Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
Nie oglądałem.
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Heat (1995)
Bagiński wcale nie pieprzy od rzeczy - skoro Mann był producentem, to właśnie on dopisał/napisał zakończenieJęzyk A tak na serio to bardzo dobrze, że Tomek takie filmy lubi - takie czasy, że najwięcej o przyszłym filmie mówi nazwisko reżysera i jego ulubione filmy.

Odpowiedz
Taa, ale uważa, że zakończenie Heat jest fatalne, więc równie dobrze może on uwielbia ten film za samą strzelaninę. ;)

Corn napisał(a):
Cytat:kto oglądał padake LA Takedown, ten pewnie się orientuje, jak tam wygląda zakończenie - komedia niemalże.
Streść, pośmiać się zawsze dobrze...
O, okazuje się, że finał LA Takedown jest na YouTube:

Jak kogoś interesuje to ongiś wrzuciłem na YouTube dwie sceny z LA Takedown - rozmowę Neila i Vincenta oraz strzelaninę po napadzie na bank:

Odpowiedz
kopniak, waingro wylatuje przez okno i wyciemnienie. abecadło filmowca.

Odpowiedz
Zapominasz że to miał być pilot serialu.

Odpowiedz
no i nie dziwota, ze serial z tego powstał żaden:) musiałbym zajrzeć do biografii Michaela, żeby zobaczyć, cóż to za trudny okres w życiu przeżywał pomiędzy 87 a 91, że wydał na świat LA takedown.

Odpowiedz
Zbierał kasę na Heat.

Odpowiedz
a widziałeś to?

http://www.filmweb.pl/f102202/Wojny+narkotykowe+-+Camarena,1990

http://www.filmweb.pl/f143220/Wojny+narkotykowe,1992

Mann produkował. od dawna próbuje namierzyć ten dwuczęściowy mini-serial, ale z marnym skutkiem.

Odpowiedz
Udało mi sie znalezc jakies Drug Wars ale z francuskim dubbingiem. Ale moze to byc dokument, bo jakis dokument tez znalazlo.

Nota bene w tym drugim gra koleś, który gra Patrcika JakiegośTam w LA Takedown, odpowiednika Neila.

Odpowiedz
AAAAAAAAAAAA!!!!!

http://bluray.highdefdigest.com/1386/heat.html

Odpowiedz
jest na forum kardiolog?Język
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
188 minut? to jakas wypasiona rezyserska wersja?

Odpowiedz
Jeszcze trzeba mieć Blu-Raya, ech... Język

Odpowiedz
Pierwsza recka Heat na Blu-rayu + screeny: http://www.dvdbeaver.com/film/DVDCompare8/heat.htm

A na deser trzy smakowite edycje DVD z różnych części świata:

1) Portugalski Steelbook
http://cine-dvdcollection.blogspot.com/2008/07/heat-cidade-sob-presso.html

2) Japońskie wydanie w stylowej tekturce, z DTS!
http://www.theimportforums.com/viewtopic.php?p=351711&sid=3ecacb4473b979d8a5405ce145e085f4#p351711

3) Koreańskie wydanie w digipacku, również z DTS
http://www.theimportforums.com/viewtopic.php?p=362834&sid=3ecacb4473b979d8a5405ce145e085f4#p362834

Odpowiedz
japońskie wydanie rządzi! piękne! tekturka znamionuje styl najwyższej klasy.

Odpowiedz
Mnie się jednak bardziej digipack widzi. Brytyjskiemu Amarayowi 2DVD SE daleko do tych cudeniek. Smutny
22.04.2011

Odpowiedz
szczerze mówiąc mi podoba się najbardziej nasze polskie sreberko Uśmiech

a Blue ray porządnie, ale bez jakiejś większej rewelacji - brakuje mi zresztą jakichś nocnych screenów, bo te dzienne to żaden skok jakościowy, ot te parę zmarszczek u De Niro bardziej widocznych
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ja też nie zauważyłem żadnej rewelacji, dvd w zupełności wystarczy. Jednak jestem na tyle wkręcony tym filmem że po prostu muszę go mieć w ciut lepszej jakości.

Odpowiedz
Ten BR wygląda tu jak zwykły obraz z DVD. Pewnie film był nakręcony w średniej raczej jakości technicznej, to i nic dziwnego że zwykłe przeniesienie na nowy nośnik nie podniosło jakości obrazu. Średniawka.

Odpowiedz
Jakby ktoś chciał się samemu przekonać o jakości Blu to już może pożyczyć od zagranicznych kolegów.

Odpowiedz
Michael Mann wprowadził dwie drobne zmiany do Heat na blu-rayu:

Cytat:The first of the two re-edited scenes I found occurs at app. 1:04, when Hanna returns from a crime scene to the restaurant where Justine is waiting for him alone. Justine’s speech that begins “You don’t live with me” has been re-edited, using what appears to be different takes, different cuts and a slight modification to the dialogue. What clued me in was simple: The scene had always stuck out as somewhat awkward in an otherwise polished and assured film. On this viewing, it seemed to flow much better than I remembered. A comparison with the DVD revealed why.

The second example occurs at app. 1:18:35, when Hanna is giving the full intimidation treatment to the sleazy Vegas liquor salesman played by Hank Azaria. Hanna’s dialogue has been slightly shortened, without actually shortening the scene. The net effect is to provide an additional moment to display the reaction on Azaria’s face. It’s priceless. (“Who the hell is this lunatic?” he seems to be thinking.)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości