Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
Nie oglądałem.
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Heat (1995)
Najlepszej sensacji. Największej epy. Najlepszego filmu obok Batman Returns; wspominałem, że tron stoi w BatCave? Uśmiech

Odpowiedz
Cytat:gdybym tu napisał, że wolę TDK od Heat uznalibyście mnie za:

za dziecko z paszportem Polsatu.

Odpowiedz
(29-03-2013, 20:28)Juby napisał(a): wolę TDK od Heat



Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(29-03-2013, 20:28)Juby napisał(a): Po drugie - gdybym tu napisał, że wolę TDK od Heat


Wolę TDK od Heat.

Gorączkę widziałem dwa razy (ostatnio pół roku temu), może za 5 lat znowu obejrzę.

Odpowiedz
Wiem, ze wrzucalem to tutaj dawno temu, ale klasykę warto przypomnieć!


Odpowiedz
^^^ Koleś grający Vincenta to niezła ciota prysznicowa.

Odpowiedz
Kocie ruchy podczas strzelaniny...Naprawdę Michael na to pozwolił? OMG.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
W palę się nie mieści, jaki skok jakościowy dokonał się między LA Takedown a Heat. Żeby uświadomic wam skalę tego zjawiska: Heat to najlepszy film mojego życia a LA Takedown jeden z najgorszych Uśmiech

Odpowiedz
GORĄCZKA rozczłonkowana do samych ujęć:

http://filmschoolthrucommentaries.wordpress.com/2013/10/12/shot-breakdown-001-heat-1995/

Odpowiedz
Właśnie zobaczyłem plakat do L.A Takedown i tagline, który prezentuje mniej więcej jakość polskich tagline'ów: Hannah is the cop and the heat is on Oczko

Odpowiedz
To pewnie tagline z DVD czy czegoś, bo wyraźnie został dodany po powstaniu HEAT. Nie ma co się dziwić, to pilot serialu. Oczko

Odpowiedz
Ja też wolę TDK od Heat, ale ja baba jestem, więc podobno nigdy nie zrozumiem całej tej epy i arcydzieła tego dzieła.Biedna ja, taka ograniczona Oczko

Odpowiedz
Tylko w komunizmie wszyscy lubią "Heat" tak samo jak ja. Na wolnym rynku lubienia filmów nie ma równości lubienia, więc są filmy dla geniuszy i dla ludzi "mniej uzdolnionych". Tym drugim rynek dostarcza TDK Uśmiech

Odpowiedz
Taaa, jakoś wszyscy już dawno zapomnieli o zwykłym akcyjniaku pt."Heat" a garstka "geniuszy" z forum kmf podnieca się i lamentuje jak to świat zaspał i nie dostrzegł jakie wiekopomne dzieło powstało.Ech ci faceci, jak dzieci, przecież to tylko zwykły, sensacyjny akcyjniak, dobrze zagrany, bo z legendami kina w obsadzie, dobrze zrealizowany, ale tylko rozrywkowy akcyjniak do kroćset fur beczek.No ale co ja tam wiem...

Odpowiedz
Podpisałbym się pod opinią Spirit po pierwszym zobaczeniu Heat, jak miałem jakieś 16 lat :p Teraz to dla mnie jakiś 4. czy 5. najważniejszy film jaki widziałem.

Odpowiedz
U mnie by się może załapał do trzeciej setki ale nie mam co do tego pewności. Po pięciu latach od pierwszego seansu nawet mi się zachciało obejrzeć po raz drugi Uśmiech

Odpowiedz
U mnie byłby w setce ale i tak nie pojmuje obecnego na tym forum hajpu, a tą tzw. epę dostrzegam bardziej w Rambo 2.

A Heat oglądałem dość niedawno, ostatnio 4 września (to był chyba 4-5 seans w moim życiu). Ciągle 9/10 i raczej nigdy się nie zmieni. Świetne kino sensacyjne ze znakomitym duetem De Niro - Pacino, ale czegoś mu brakuje i jest kilka rzeczy na minus, które zawsze mnie kują w oczy (nie wymieniam ich, bo sądzę, że zaraz rzuciłoby się dziesięciu obrońców, którzy rozpoczęliby kilkustronową dyskusję jak to się nie znam na najlepszym filmie świata).

Odpowiedz
Jedyny błąd w Heat to scena na parkingu przy restauracji z Waingro i Neilem. No, jak jeszcze ostatnio oglądałem to z kumplem ponarzekaliśmy trochę na gonitwę po lotnisku, tam Vincent mógł wcześniej strzelać, a Neil mógł się po prostu schować za pierwszym pudłem i zaskoczyć Vincenta od tyłu.

Odpowiedz
(27-11-2013, 18:13)simek napisał(a): Jedyny błąd w Heat to scena na parkingu przy restauracji z Vaingro i Neilem.

Mógłbyś rozwinąć?

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Byla juz tu o tym mowa. Chodzi o to, ze Neil powinien po prostu Waingro skręcić kark, a nie celować do niego z pistoletu i czekać aż przejadą gliny. Wtedy ten by mu nie uciekł i wszystko potoczyłoby się lepiej.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości