03-07-2023, 08:29
|
Heat (1995)
|
|
Ale to ten biustonosz dostał? Na urodziny biustonosz, a na Święta to już klasycznie skarpetki?
03-07-2023, 08:31
Fajny, ascetyczny cover. To jakieś nowe wydanie czy co? Ale stanik mamy schowaj, ok?
03-07-2023, 10:17
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 03-07-2023, 12:39
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
22-08-2023, 15:06
ELO. To jaka w końcu jest ta książka "Heat 2"? Tylu tu fanów filmów a nikt nie przeczytał sequelo-prequela? Czytałem "recenzje" na różnych stronach ale doceńcie to, że interesuje mnie Wasze zdanie.
Bo zamierzam kupić, tak na 85%
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-10-2023, 00:07
w pierwszym Bez Litości jest użyta ta sama muza, co w Heat. Nie znam utworu, ale fajne to - gitara i te sprawy.
Oglądałem wczoraj na Netflixie i tak męczyłem się, gdzie już tę muzę słyszałem no i wyszło że to Heat ![]() Ok. Pogrzebałem jeszcze. To FUCKING MOBY O.O Obczajcie temat. Przecież motyw muzyczny to rodem wyjęty z Heat. No ale chyba nie? EDIT II: Za googlem: Heat to album ze ścieżką dźwiękową do filmu Heat z 1995 roku. Partytura jest skompilowana głównie z orkiestracji Elliota Goldenthala, chociaż jest wielu innych artystów, w tym projekt Pasażerowie U2/Brian Eno, Lisa Gerrard, Moby i Terje Rypdal. Wikipedia (angielski) Więc dobrze myślałem Moby mistrz
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
08-10-2023, 08:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2023, 08:06 przez Debryk.)
Moje zdanie jest wyłożone tutaj: https://www.zaokladkiplotem.pl/2023/05/ciepo-ciepo-meg-gardiner-michael-mann.html
A w skrócie: Cytat:Generalnie jest to lektura wyłącznie dla wielbicieli Gorączki, którzy odnajdą tu znanych bohaterów i poznają ich nieznane dotychczas losy. Książka nie sprawia wrażenia napisanej na siłę kontynuacji, wierzę Mannowi, że nieraz wracał do uniwersum swojego opus magnum, stopniowo budując sobie w głowie całą sagę. Fabularnie nie mam się czego czepić, ta historia aż się prosi na ekran. Jeśli coś drażni, to zaskakująca, jak na tych akurat bohaterów, emocjonalność, no ale McCauley jest tu jeszcze stosunkowo młody, a Shiherlis zawsze miał bardziej impulsywną osobowość niż szef. Co do porucznika Hanny, to najciekawsze jest jego spalanie się w pościgu za zwyrodnialcem, za którym już w 1988 roku omal nie trafia na Neila. Ale co się odwlecze, to nie uciecze ;-) 08-10-2023, 08:14
Ja przeczytałem pierwszą połowę bo potem zacząłem czytać Bourne'a ale to co zdążyłem przeczytać bardzo mi się podobało, no ale ja też jestem dużym fanem oryginalnego filmu
08-10-2023, 08:45
Czyli kupuje.
(08-10-2023, 08:14)Bibliomisiek napisał(a): Moje zdanie jest wyłożone tutaj: https://www.zaokladkiplotem.pl/2023/05/ciepo-ciepo-meg-gardiner-michael-mann.html A to Już czytałem. Ogolnie przejrzalem wczoraj recenzje (kilka doszło) i nie trafiłem na zlą. Wszyscy piszą, że jest dobrze albo bardzo dobrze.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-10-2023, 09:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2023, 10:03 przez shamar.)
A mnie ta książka kompletnie nie leżała. Chris nadawał się na postać drugoplanową w filmie, jako protagonista powieści jest zbyt nijaki. Najlepiej bronią się rozdziały Hanny, choć i one cierpią na ogólne bolączki powieści: opieranie się na wielkich zbiegach okoliczności i mania autorów na punkcie dopisywania wszystkiemu i wszystkim tragicznych backstory. Antagonista ma tragiczną backstory. Małżeństwa Hanny mają tragiczną backstory. Kurwa, marzenie Neila o Bali ma tragiczną backstory. Strasznie to wszystko komiksowe.
08-10-2023, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2023, 10:43 przez Paszczak.)
https://filmozercy.com/wpis/to-juz-pewne-goraczka-2-powstanie-adam-driver-przejmie-role-de-niro
Cytat:Kontynuacja kultowego thrillera „Gorączka” rzeczywiście doczeka się realizacji. W trakcie spotkania z widzami, zorganizowanego przez serwis Deadline, reżyser Michael Mann potwierdził, że druga odsłona klasyka będzie jego najbliższym filmowym projektem. Ponownie odniósł się też do kwestii obsadzenia w jednej z tytułowych ról Adama Drivera, z którym współpracował przy „Ferrari”.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
10-10-2023, 12:13
Dlaczego? Może obsadzi Pacino odmłodzonego. Jeśli wymieni wszystkich - wtedy lipa.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 10-10-2023, 12:30
Chyba jeden z najbardziej karkołomnych pomysłów na jakie można porwać się we współczesnym kinie. Tyle potencjalnych problemów i pułapek czeka na Manna, że szanse, aby to był przyzwoity film są niewielkie.
10-10-2023, 12:32
Skoro zmienia aktora jednego, to zmieni i drugiego. Inaczej byłoby idiotycznie do kwadratu
.
10-10-2023, 12:37 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |










