30-11-2009, 02:39
|
Inglourious Basterds (2009)
|
|
Ta, ciachnąć jak Aldo Raine i jego ekipa skalpy Niemcom ;-)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
Mefisto napisał(a):nie zgodzę się - a scena w piwnicy? Nie bardzo czaje o jaką scenę chodzi... Przecież mamy tylko jedno ujęcie na Shoshane zatykającą usta rękoma, a na samym końcu dziewczyna spiernicza z piwnicy. 30-11-2009, 10:25
Nie o ujęcie w piwnicy chodzi, a o scenę w piwnicy. Chodzi o ten bar, w którym miała miejsce rozmowa z Niemcami i strzelanina.
30-11-2009, 12:32 simek napisał(a):a na samym końcu dziewczyna spiernicza z piwnicyTo nawet nie piwnica była, po prostu chowali się pod podłogą
30-11-2009, 13:11
No ale co to wszystko ma wspólnego z pierwszym rozdziałem? Bo tylko tą część filmu uważam za w 100% realną i na serio.
01-12-2009, 02:42 simek napisał(a):No ale co to wszystko ma wspólnego z pierwszym rozdziałem? udam, że tego nie przeczytałem Cytat:Bo tylko tą część filmu uważam za w 100% realną i na serio. a 3 co? pojawia się King Kong, że jest taka nierealna? :roll:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2009, 13:43
Pojawienie się King Konga byłoby bardziej prawdopodobne, niż przeprowadzenie udanego zamachu na Hitlera tak jak to pokazano w filmie.
01-12-2009, 14:18 Solo napisał(a):Pojawienie się King Konga byłoby bardziej prawdopodobne, niż przeprowadzenie udanego zamachu na Hitlera tak jak to pokazano w filmie. ah, jak miło jest czytać ze zrozumieniem
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2009, 14:28
tak
chodziło o 3 rozdział, nie 4 - czytanie nie boli
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2009, 19:13
Czytałem, jedynie nie pamiętałem, że film ma tyle rozdziałów. Mój błąd, ale jak ktoś chce się na siłę przyczepić...
01-12-2009, 19:16 Solo napisał(a):ale jak ktoś chce się na siłę przyczepić... to się czepia kolorków Avatara z reguły
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2009, 19:22
już mam
1. Once Upon a Time In Nazi Occupied France 1941. 2. Inglourious Basterds. 3. German Nights in Paris. 4. Operation Kino. 5. Revenge of the Giant Face.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-12-2009, 19:26
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=61272 Bezcenne :mrgreen:
Najlepsza akcja jest pod sam koniec: Pitt: "Ile trwała scena w karczmie?" Tarantino: "Z pół godziny" Pitt: "Tak? O kurwa "
06-12-2009, 13:11
A co ja myślę o bękartach?
Hmmm, było wspomniane że IB niszczy Pulp Fiction...a nie zniszczył. Miałem zbyt wysokie wymagania. A więc jestem rozczarowany? NO FUCKING WAY! Plusy: -Melanie Laurent jako Shoshanna/Emmanuelle Mimieux -Waltz jako Hans Landa; każda scena z nim to cudo i majstersztyk; w moim rankingu najgorszy/najbardziej przerażający filmowy nazista przegrywa tylko z Amonem G. z LS Pojeb nad pojeby -tytułowi bohaterowie: przekozacki Pitt(jego włoski <rotfl>), Til, Roth i tych dwóch gości co zrobiło hitlerowi z dupy jesień śreniowiecza -fajna muzyka, zdjęcia -Shoshanna na wojennej ścieżce -prezentacja Hugo Stiglitza -obecny co krok pastisz(na przykład kredowy napis :arrow: Herman Goering, :arrow: Martin Bormann) -rozdział 1(OMG),2(gutt),4(holy fuck!),5(OMG) -rozwalanie łbów, skalpowanie, wycinanie swastyk, masakrowanie- chcę tego więcej! -Diane Kruger(lepsza niż myślałem) i Daniel Bruhl(na początku rozdziału II bałem się że będzie to wymoczek, ale ostatnia scena z jego udziałem... :twisted: ) -Masterpiece...Shoshanny+2 pseudowłocho bastardów; to chyba mój faworyt o najlepszą scenę roku w najbliższych raulkach -wspominałem o Melanie Laurent? Minusy -Nygga(choć to brzmi niepolitycznie)- mnie irytował jak cholera -rozdział III do chwili, gdy przysiada się ten SSman "King-Kong"; potem to już cudo (zwłaszcza Aldo zmuszający ją do mówienia) -...hm spodziewałem się że będzie lepiej Ocena: 8.5/10 Pulp Fiction>Reservoir Dogs>Inglourious Basterds 06-12-2009, 16:50
Spodziewałeś się, że będzie lepiej a dałeś 8,5? Wygląda na to, że od początku oczekiwałeś arcydzieła... Akurat Bękartom niewiele brakuje do takiego okreslenie ale moim skromnym zdaniem nie powinno się nigdy oczekiwać tak wiele od żadnego filmu na starcie.
mile:
06-12-2009, 20:29
ocena może być, gorzej, że narzeka na kapitalny rozdział III
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-12-2009, 20:43
Nie na cały rozdział, tylko na niemieckich trepów chlejących pępkowe, na ich zabawę z Bridget(jakoś mnie nie ruszyło). Dopóki nie zareagował Helstrom/Hallstrom napięcia nie czułem. Odprawa Hickoxa w Anglii była ciut lepsza, ale ciągle to nie to.
Reszta rozdziału dojechana do pieca. Tyle. Nie wyrzeźbisz mi na czole swastyki? :razz: 06-12-2009, 20:52
to zależy co zrobisz z mundurem? :twisted:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-12-2009, 22:37 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |


Spoiler
mile:





