sami złożycie stos - - stanę na szczycie.
Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier
11-01-2010, 12:48
|
Inglourious Basterds (2009)
|
|
chyba chodziło o "gdyby nie Gran torino i jego worek oscarów"
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 11-01-2010, 12:48
Po trzecim seansie utwierdziłem się w przekonaniu, że:
- Bękarty wojny to najwspanialszy film Tarantino i najlepszy film roku 2009 - Brad Pitt to niesamowity aktor i dzięki swojej świetnej passie z ostatnich lat umocnił się w moim top 10 - Christoph Waltz to aktorskie objawienie, trudno mi oddać w słowach jego brawurę w tym filmie - Melanie Laurent i jej gra twarzą (a także wygląd tejże :) zasługują na każde możliwe wyróżnienie. Wspaniały występ. - Diane Kruger odwaliła kawał znakomitej roboty - Til Schweiger ma taką charyzmę, że głowa mała - nasilająca się u Tarantino inspiracja dokonaniami Morricone to bardzo pozytywne zjawisko :) - w zasadzie 3/4 filmu mogłoby u mnie nosić miano ulubionej sceny - do Bękartów wojny Tarantino napisał swój najlepszy, po raz kolejny miażdżący dialogami scenariusz - każda z głównych postaci jest tak genialnie wykreowana i poprowadzona, że już bardziej chyba być nie może - scena (a raczej prawie cały rozdział) w barze to czysta esencja kina - prawdziwy filmowy majstersztyk - scena, w której Landa prosi szklankę mleka dla Shosanny i przy strudlu omawia z nią szczegóły ewetualnej premiery w jej kinie kładzie na łopatki W zasadzie jedyne, co mnie wkurza, to pieprzenie Eliego Rotha poza ekranem... Szkoda gadać. Cała reszta jest cudowna i chyba wyniosę ten film na piedestał dając mu zasłużoną dychę, bo Bękarty wojny to kino, do którego chce się wracać. Kino doskonałe. 10/10 + znaczek jakości + status najlepszego filmu Tarantino + nagroda im. Meryl Streep za wybitne aktorstwo + nagroda im. Sergio Leone za rękę reżyserską dla Tarantino :) Arrivederci! :) 15-01-2010, 16:11
Może już ktoś zadał to pytanie (może nawet ja :)), ale dlaczego postać Tila Schweigera była częścią przebieranki Basterdsów i Anglików? To znaczy rozumiem, że dlatego, że znał niemiecki, ale przecież był okryty niesławą w całych Niemczech i od razu by go złapali, zamknęli razem z jego towarzyszami.
27-01-2010, 18:04
A dlaczego ekipa Raine'a poszla na premiere udajac Wlochow, choc nie znala tak naprawde wloskiego?
27-01-2010, 20:03
Ale to jest trochę niezrozumiałe - przypominam że Stiglitz był na okładkach gazet, nie wiem jakim cudem gestapowiec go nie rozpoznał.
27-01-2010, 20:16
To jest ewidentny błąd scenariusza. Niby jak się bardzo uprzemy to można forsować zdanie, że Anglicy nie przemyśleli angażu Stiglitza a Niemiec w barze go akurat nie poznał, ale to strasznie naciągane.
27-01-2010, 20:30 Jakuzzi napisał(a):A dlaczego ekipa Raine'a poszla na premiere udajac Wlochow, choc nie znala tak naprawde wloskiego?Bo nie mieli innego wyjścia? W przypadku Tila mogli go nie brać po prostu, a tu stanowił ich plan A, mimo że byle ziomuś nazista powiedział wcześniej: Rozpoznaję cię!, a Samuel L. Jackson wytłumaczył widzowi, że Til w tym świecie to megastar nazi-killah. 27-01-2010, 20:32
Stiglitz nie bał się wejść do baru bo przecież tam NIE MIAŁO być Niemców. Ewentualnie nie bali się Niemców w przypadku rozpoznania, przecież cała ekipa Basterdsów była na górze.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
27-01-2010, 21:21
W sumie racja... Cóż, a może Quentin tak specjalnie zrobił? :wink: Wszyscy znamy i kochamy jego filmy, a przecież są w nich tez wpadki...
27-01-2010, 21:49
Kurde, ludzie, błąd jak skurczybyk. Żaden specjalny(chociaż wiadomo, że nie gwarantuje, że Quentin w jakimś wywiadzie nie powie, że to specjalnie), najzwyczajniejszy błąd fabularny. Czy film jest przez niego mniej zajebisty? Nie.
27-01-2010, 22:01
z tego co pamiętam Stiglitz zabijał tylko oficerów gestapowskich (?), a w piwnicy takowych być nie miało (w ogóle nie miało nikogo być) - a co do wyprawy do kina, to byłby babol, gdyby go tam zabrali, ale jak wiemy do tego nie doszło, więc
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 28-01-2010, 03:18 Mefisto napisał(a):z tego co pamiętam Stiglitz zabijał tylko oficerów gestapowskich (?)Tak, miał ich kilkunastu na koncie. Normalne, że świeżo upieczony ojczulek, kapral Wilhelm (koniecznie wymawiane z angielska, z /ł/ na początku ), nie wiedział, jak wygląda Stiglitz, a i pewnie nigdy też o nim nie słyszał. Jak dla mnie to nic nienaturalnego. Większe wątpliwości może budzić Hellstrom, ale on też niekoniecznie musiał przecież wiedzieć, jak wygląda największy postrach Gestapo.
22.04.2011
28-01-2010, 14:43
I to wszystko? Ile ja się naczytałem jaki to świetny film, a to po protu filmidło bardzo dobre. Miło się oglądało, ale żebym krzyczał ohy i ahy? Nie. Widać nie lubię stylu Tarantino. W zasadzie IB to pierwszy film Tarantino który spodobał mi się.
Na plus to świetna historia, postacie fajnie poprowadzone, niektóre sceny perełki. Niestety nie porwał mnie Tarantino jak niektórych z was. Dodatkowo nie wiem jak was, ale mnie denerwował Roth, beznadziejny z niego aktor a w dodatku strasznie irytuje. Pitt tak naprawdę tutaj wymiata, imo najlepsza jego rola. Waltz nie poruszył mnie tak jak Pitt, ot zagrał poprawnie. Mocne 8/10 i miano jedynego oglądalnego filmu Tarantino.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 14-02-2010, 11:29
Najbardziej zirytowała mnie scena po tym jak zatłukł tego Niemca kijem.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 14-02-2010, 12:48 Danus napisał(a):Waltz nie poruszył mnie tak jak Pitt, ot zagrał poprawnie.I mean wow. You know... wow.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
14-02-2010, 13:06
Spoko, niektórzy mówili takie rzeczy o Ledgerze w TDK ;]
Danus, cóż Ci mogę powiedzieć - czego się można spodziewać po człowieku z takim AVATAREM jak Ty ![]() Wiem, suchar. Nie obrażaj się
14-02-2010, 13:49 Rodia napisał(a):Nie obrażaj sięZa prawdę się obrażać? No coś ty. Waltz w IB to majsterszyk i tyle.
22.04.2011
14-02-2010, 14:01 Rodia napisał(a):Spoko, niektórzy mówili takie rzeczy o Ledgerze w TDK ;]Między nami - Waltz w IB jest lepszy.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
14-02-2010, 14:01 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |