Stały bywalec
Liczba postów: 3,030
Liczba wątków: 36
PRZE-CU-DO-WNY. Jeden z najlepszych filmów Pixara. Tutaj jest wszystko: błyskotliwy, wciągający scenariusz, pierwszorzędna strona wizualna i emocje, emocje, od cholery emocji. Film bawi, wzrusza, rozwesela i smuci, nastraja refleksyjnie, pozwala zapomnieć o wszystkim innym. A do tego jest idealnie wyważony, stosuje przebogatą paletę stanów emocjonalnych, nic się tu jednak ze sobą nie gryzie, wszystko wynika w naturalny sposób i zawsze trafia w odpowiednią nutę.
I jak na jeden z najlepszych filmów Pixara przystoi, jest to kino mądre, przemyślane koncepcyjnie, dopracowane fabularnie, inteligentnie rozwijające bardzo intrygujący pomysł wyjściowy, śmiało wyciskające z niego błyskotliwe żarty i poruszające sceny. Nie przychodzi mi do głowy nic, do czego mógłbym się przyczepić. Cudo.
9/10
18-05-2015, 16:10
Red Crow
Liczba postów: 12,668
Liczba wątków: 50
Czyżby Pixar znowu (po raz pierwszy od 2010 roku) wrócił na szczyt? Chciałoby się napisać: WRESZCIE.
18-05-2015, 19:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2015, 20:40 przez nawrocki.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Ej, ale Toy Story 3 było w 2010 :)
18-05-2015, 20:34
Red Crow
Liczba postów: 12,668
Liczba wątków: 50
Faktycznie, mój błąd. :D No ale to i tak długie 5 lat, okraszone takimi przeciętniakami jak Brave, Cars 2, czy Monsters University.
18-05-2015, 20:39
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ej, Uniwersytet jest bardzo fajny i na tym filmie czułem ducha starego, dobrego Pixara.
Inside Out ma ogromny potencjał, ale zachowuję ostrożność :)
18-05-2015, 20:42
Red Crow
Liczba postów: 12,668
Liczba wątków: 50
Sympatyczne filmidełko, ale do oryginału nie ma startu. Miało toto potencjał (zwłaszcza trzeci akt, który, gdyby go bardziej dopracować dramaturgicznie, mógłby pozamiatać), ale niestety, zostało koncertowo spaprane przez zbyt wielką dozę infantylności i mało błyskotliwy scenariusz.
Inside Out od początku zapowiadało się intrygująco - w końcu, po dwóch nieudolnych próbach jechania na starych markach, Pixar dostarczy coś oryginalnego i patrząc na opinie, które wypłynęły do tej pory, wreszcie mogę cicho liczyć na to, że po wyjściu z kina nie będe czuł rozczarowania.
18-05-2015, 20:48
Don Sinatio
Liczba postów: 2,944
Liczba wątków: 11
Pomysł jakiś jest, ciekawi mnie jego rozwinięcie ale recki nie pozostawiają chyba wątpliwości, że Pixar wrócił do gry. Od świetnego Toy Story 3 trochę minęło, Brave to dla mnie porażka (z Oscarem WTF), Aut 2 nie widzialem i wiem, że nie warto a Monsters University to film na raz. Pixar, I believe in you! ;)
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
18-05-2015, 21:21
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
I na takie właśnie opinie czekałem: Chce znowu zostać emocjonalnie zmieciony w kinie, jak przy "Wall-E", "Up", czy "Toy Story 3".
19-05-2015, 01:07
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
.
Liczba postów: 27,595
Liczba wątków: 61
Byłem, widziałem - jest bardzo dobrze, ale jednak recenzje są trochę zbyt pobłażliwe, bo aż taką rewelacja to nie jest.
Być może moje odczucia były trochę spaczone przez to, że oglądałem film na sali pełnej dzieciarni, ale zupełnie nie zgadzam się z tym, że to najbardziej dorosły, skomplikowany Pixar, ja czułem dosyć konkretna barierę o nazwie "to tylko bajeczka dla dzieci", bardzo pomysłowa i fajnie zorganizowana, ale jednak prosta. Bardziej doceniałem konkretne małe motywiki, dialogi, ujęcia, niż opowieść jako całość, a podobno niektórym dorosłym wyciskała łzy z oczu. Liczyłem na trochę więcej, a tak, to WALL-E, Toy Story 3 i pewnie nawet Ratatuj nadal na podium dokonań Pixara. Ode mnie coś między 7 i 8/10.
28-06-2015, 20:16
Stały bywalec
Liczba postów: 18,490
Liczba wątków: 148
(28-06-2015, 20:16)simek napisał(a): a podobno niektórym dorosłym wyciskała łzy z oczu
NIE PODOBNO. AUTENTYK XD
Mega animacja, Pixar wraca w wielkim stylu do formy. Fantastyczna paleta barw, przesympatyczne postacie, humor wysokich lotów i w ogóle pomysł na ten film to jakiś totalny odlot. W czasie seansu towarzyszyła mi masa emocji - od wzruszeń po niesamowitą radochę. W pewnym momencie bawiłem się chyba lepiej niż dzieciarnia na sali XD
Ja z racji tego, że uczę, a raczej próbuję zaszczepić młodszemu bratu miłość to kina, jestem obecny na sali kinowej na większości animacji. Dla mnie zdecydowanie film dla dzieci od czasów Jak wytresować smoka 2. I absolutnie nie uważam, że jest to film za trudny dla młodszych widzów.
No i dodam, że od czasów Iniemamocnych, Pixar nie miał tak potężnych podwalin pod kolejną część.
PS Krótkometrażówka "Lawa" również świetna. Niby banalna opowiastka o miłości, ale całkiem urocza. Jak zwykle zresztą.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
01-07-2015, 17:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2015, 17:20 przez Pelivaron.)
.
Liczba postów: 27,595
Liczba wątków: 61
A właśnie, Lawa była spoko, fajna piosenka przez cały czas trwania :)
Zgadzam się co do sequela, że jest potencjał i bardzo chętnie bym go zobaczył, bo sam koncept filmu przy wzięciu na warsztat chociażby starszych dzieci, albo poczatku relacji damsko-meskich mógłby rozwinąć skrzydła.
01-07-2015, 22:20
Stały bywalec
Liczba postów: 18,490
Liczba wątków: 148
(01-07-2015, 22:20)simek napisał(a): A właśnie, Lawa była spoko, fajna piosenka przez cały czas trwania :)
Zgadzam się co do sequela, że jest potencjał i bardzo chętnie bym go zobaczył, bo sam koncept filmu przy wzięciu na warsztat chociażby starszych dzieci, albo poczatku relacji damsko-meskich mógłby rozwinąć skrzydła.
no tez własnie na końcu
pada pytanie co do lampki z napisem dojrzewanie.
"A co to jest dojrzewanie?" - plus film kończy się słowami, że teraz już nic gorszego być nie może :D
A początki relacji męsko-damskim mają mega potencjał w tak obranym przez Pixara koncepcie. Zajebiste na końcu było jak Riley podchodzi do chłopaka, a w jego głowie zaczyna się istny burdel "DZIEWCZYNA, DZIEWCZYNA, DZIEWCZYNA" :d
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
01-07-2015, 22:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2015, 22:24 przez Pelivaron.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,185
Liczba wątków: 67
A jak frekwencja? Dużo tych małych skurwysynów na sali? Bo chciałem ostatnio iść, ale sala zajebana już parę godzin przed. :/
02-07-2015, 20:18
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,119
Liczba wątków: 57
Miło czytać, że Pixar wraca do formy, chociaż dla mnie ci czarodzieje nigdy nie spadli z tronu. W przyszły weekend dowiem się razem z dzieciakami:P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
02-07-2015, 20:26
Don Sinatio
Liczba postów: 2,944
Liczba wątków: 11
Co za film! Co za pomysły, ile się dzieje i jak fajnie, ile wszystkiego. Nie do wiary ile pomysłów w jednej animacji, jak film tylko wyjdzie na blu będę dzielił na rozdziały i każdy oglądał po kilka razy. To jest film PORYWAJĄCY. Tam gdzie trzeba zabawny, a tam gdzie trzeba wzruszający. Nigdy nie zapomnę tego wzruszenia i łez na finale. Pixar, dziękuje po raz kolejny. 9/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
02-07-2015, 20:41
Nowy
Liczba postów: 58
Liczba wątków: 2
Chyba ten film Pixara osiągnął poziom, którego studio przez długi, długi czas nie będą w stanie przeskoczyć, ba, ciężko będzie mu nawet dorównać. Absolutne arcydzieło- 10/10 (pierwsza animacja z taką oceną z mojej strony).
03-07-2015, 11:19
.
Liczba postów: 27,595
Liczba wątków: 61
(02-07-2015, 20:18)Mefisto napisał(a): A jak frekwencja? Dużo tych małych skurwysynów na sali? Bo chciałem ostatnio iść, ale sala zajebana już parę godzin przed. :/
Ja byłem w niedzielne popołudnie i było zajęte jakieś 60% sali, znakomita większość to dzieciarnia z rodzicami.
Trochę dziwią mnie aż takie zachwyty, jasne, że to dobry film, ale według mnie z kategorii tych, które "zaledwie" radzą sobie ze zrealizowaniem świetnego pomysłu wyjściowego. Bo wiecie, filmy dzielą się na trzy kategorie:
-wykonanie gorsze niż sam pomysł, niewykorzystany potencjał
-te, które realizują obietnicę złożoną przez pomysł w 100%
-te, których pomysł jest niepozorny, a wykonanie przerasta nasze najśmielsze oczekiwania
Inside Out należy do tej drugiej grupy - po wytłumaczeniu i pokazaniu jak działa umysł nie ma już nic wywołującego mój entuzjazm: Radość i Smutek zmierzają gdzie zmierzają i mają różne przygody/przeszkody, w tym czasie Riley jest mega smutna i do powrotu Radości i Smutku zamierza zrobić coś strasznego, a potem happy end.
Już widzę domaganie się nominacji i nawet statuetki za najlepszy film na gali Oscarowej. Dla mnie nominacja to jest maks, nie chciałbym, żeby akurat ten film był pierwszym animowanym z głównym Oscarem. Bo wygraną w kategorii animacji ma Pixar w kieszeni.
03-07-2015, 11:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2015, 11:55 przez simek.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Do końca miesiąca jestem uziemiony w Niemczech, gdzie film wychodzi dopiero we... wrześniu :/ Jak myślicie, czy jak przybędę do Polski w sierpniu to jest jeszcze szansa, że będzie gdzieś grany? Wszak to animacja i są wakacje i takie tam. Bardzo mi na tym filmie zależy, a boję się, że go nie obejrzę. :(
03-07-2015, 15:44
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,185
Liczba wątków: 67
a u mnie dzisiaj ni z gruchy, ni z pietruchy walnęli wersję oryginalną - ciekawe czy to tylko ten jeden raz, czy będzie ellen ripley
03-07-2015, 16:41
|