Interstellar (2014)
Przy pierwszym podejściu było jedno wielkie MEH, bo to w sumie to samo co poprzednio (podejrzewam, że przy składaniu trailerów, mają małe pole do popisu, bo nie chcą ujawniać za dużo rzeczy z drugiej połowy), ale podobnie jak w poprzednim zwiastunie, im częściej powtarzam, tym lepiej wchodzi i teraz cały czas leci na replay'u.

Ja też oczekuje podnoszącego klimatu naukowego przedsięwzięcia, OPTYMISTYCZNEGO sf'a i Imax'owych widoczków. To taki typ filmu, gdzie pompa jest nawet wskazana.

Ktoś rozpoznaje użyty w tle kawałek?
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
Widoczki przepiękne. Reszta ma potencjał na coś niesamowitego, ale nie mam mokro w spodenkach. Jeszcze nie.

Odpowiedz
Zaskakująco czysty od CGI był ten zwiastun, zważywszy na tematykę, ale w sumie nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę sposób w jaki Nolan kręcił ten film. Liczę na sf, na tyle wizualnie przekonywującego, by transportował widza. No chyba, że przesadzą i zobaczymy zbytnią powściągliwość.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Wygląda pięknie wizualnie, ale dialogowo to taka nolanowa pompa, że szok. Oby fabuła nie rozkręcała się zbyt wolno.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Spoko zwiastunik, ja liczę na to, że cała część w kosmosie pozwoli mi zapomnieć o zgrzytaniu zębami na ziemskich scenach z podniosłymi gadkami i pocieszaniem rodziny. Brakuje mi tutaj surowości, powagi - na razie to wygląda jak milusi, rodzinny SF, klasowo zrobiony co prawda, ale letni.

Cytat:Spodziewam się deszczu Oscarów technicznych (piękne zdjęcia i świetne efekty)
Przy zdjęciach zawsze jest duża konkurencja, wątpię, żeby dali Oscara akurat dla SF dwa razy z rzędu. Efekty pewnie będą spoko, ale niewykluczone, że laury przypadną jakiemuś kolorowemu blockbusterowi.

Odpowiedz
Nie widziałem wcześniejszych zwiastunów, ale ten mnie nie porwał. Owszem, ma to ładne zdjęcia i na pewno będzie cieszyć oko, ale mam wrażenie, że poziom patosu będzie tak wysoki, że aż cholernie męczący. Taka końcówka Incepcji z "Time" w tle w pełnometrażowej wersji.

Odpowiedz
W chuj dobry trejla, ale w kwestii moczenia portek to ciary miałem większe przy poprzednim. Poza tym ten ciut za dużo pokazuje. Ale wizyta w kinie (IMAX!!!) obowiązkowa.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Meeeeeeh.

Mój ajdontgiwafaking utrzymuje się wciąż na tym samym, wysokim poziomie.

Szanse na obejrzenie w kinie: 0,0 %

Odpowiedz
szczerze to po tych urywkach z "innego wymiaru/planety" wnioskuję że to będzie jakaś sztampa, przykładowo nie odbiegająca widoczkami od Obliviona.

Odpowiedz
Skojarzyło mi się z Oblivionem i intrem z Prometeusza. A na Nolana 2010+ mam już chyba alergię.

Odpowiedz
Kurde, ile ten film będzie trwał? Bo nawet jeśli przygotowania do misji i element ekologiczny to tylko ekspozycja, to jednak watek osobisty wygląda na rozbudowany do tego stopnia, że jakoś nie komponuje mi się to z resztą. A to ma być epicka przygoda w kosmosie, tak? Całość wydaje się dość chaotycznym miksem fabularnym.

Patosu też nie zabraknie niestety, ale tu nie ma się co rozpisywać. W ogóle, jak simek zwrócił uwagę, wygląda to trochę zbyt familijnie. Bardziej czegoś takiego spodziewałbym się na przykład po Spielbergu.

Nie do końca rozumiem też zachwyty warstwą wizualną. Całość wygląda zaskakująco nijako. Nie ma w tym zwiastunie ani jednego momentu wywołującego u mnie prawdziwy efekt wow. Ze 2-3 wyglądają ponadprzeciętnie intrygująco (fura i dom pokryte pyłem, może coś z Islandii, może ten obrót na statku, może to wnętrze a la 2001).

Co takiego wyjątkowego jest w tych zdjęciach? Dla mnie w ogóle Pfister to taki bardzo solidny rzemieślnik a jego zdjęcia (przynajmniej dla Nolana, bo innych nie pamiętam) mnie nigdy specjalnie nie zachwycały.
Ogólnie wygląda to na poziom może nieco wyższy niż przyzwoite minimum dla szanującego się DOP ze światowej czołówki (i to raczej nie ścisłej).

Osobna rzecz to wygląd kosmosu. Nie mam wątpliwości, że to będzie widowisko i pewnie sam skocze do IMAX'a, ale to co zobaczyliśmy na razie wygląda trochę jak jakieś tapety na pulpit otagowane: kosmos. Te najlepsze momenty nie mają startu do zwiastunów Gravity. Ale liczę, że w tej kwestii Nolan po prostu nie chce na razie pokazać najlepszego.

Ogólnie zwiastun jara mnie jakieś 1000x mniej niż zapowiedzi Inception i może dobrze, ale ogólnie kibicuję Nolanowi.
A może po prostu podobieństwa scen islandzkich do Prometeusza (Mefiu wysiadający ze statku!) zaburzyła mi percepcję.

Edit: dobra, nie wiem, czy ktoś mnie zdążył przyłapać, ale co tam, nie będę zacierał śladów. Zapomniałem, że to nie Pfister. Tym bardziej dziwne, bo Van Hoytema to zajebisty DOP a na razie nie bardzo widzę w tym wszystkim jego rękę...


Odpowiedz
(30-07-2014, 23:21)PropJoe napisał(a): Co takiego wyjątkowego jest w tych zdjęciach? Dla mnie w ogóle Pfister to taki bardzo solidny rzemieślnik a jego zdjęcia (przynajmniej dla Nolana, bo innych nie pamiętam) mnie nigdy specjalnie nie zachwycały.

Tyle, że to nie Pfister odpowiada za zdjęcia do Interstellar.

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Drugi trailer był jakiś taki lepszy :/

Autorem zdjęć do filmu jest Hoyte Van Hoytema

Co do skojarzeń z "Prometeuszem" i "Oblivionem" no to cóż.. nic dziwnego, że ktoś takie ma xD
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
(30-07-2014, 23:21)PropJoe napisał(a): Patosu też nie zabraknie niestety, ale tu nie ma się co rozpisywać. W ogóle, jak simek zwrócił uwagę, wygląda to trochę zbyt familijnie. Bardziej czegoś takiego spodziewałbym się na przykład po Spielbergu.


No i to właśnie taki miał być film od samego początku, o czym wielokrotnie pisano. I jak dla mnie w pytkę. Dawno nie było już optymistycznego sf'a, który nie pitoliłby o takiej czy innej technologicznej apokalipsie, arogancji ludzkiej cywilizacji, destrukcyjnej sile atomu, czy mikrofalówkach wznoszących rewoltę przeciw człowiekowi. Zamiast tego epickie przedsięwzięcie naukowe, kosmiczna eksploracja, duch Sagana i odrobina kina przygody starego Spielberga i to filmowe sense of wonder. Taki spektakl kinowy w starym stylu, robiony z mądrym wykorzystaniem dzisiejszych technologii, tak by wizja SF, była jak najbardziej immersyjna. Jak dla mnie w takim kinie, pewien patos jest wręcz wskazany, pozostaje zobaczyć jak dużo będzie go w filmie.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
No to dodam tylko, że miałem właśnie na myśli "nowego" Spielberga.


Odpowiedz
A mnie się trailer bardzo podoba! Wiem, wiem dla wielu to pewnie żadne zaskoczenie, ale naprawdę zdjęcia są ładne, ma to wszystko fajny klimat, jest przygoda, eksploracja, nowe światy. I też nie twierdzę, że pokazuje on jakoś bardzo wiele. OK łatwo się domyśleć jaką role zagra Jessica Chastain, ale np. jeżeli chodzi o obce planety/planetę to na razie widzimy tylko zalążek, łącznie z obcą formą życia/cywilizacją. A więc nie przesadzajmy, że tak dużo pokazano. Fajnie, że pokazano więcej scen z Anne Hathaway i widzę, że po Matthew będzie drugą najważniejszą osobą na tej wyprawie - dobrze. I jeżeli film ma podążać starymi dobrymi ścieżkami s.f. to chyba już też można się domyślić, kto z tej wyprawy nie wróci Oczko

Niektórym pachnie "Prometeuszem" i "Oblivinem", może ze względu na Islandię?

A tak na zakończenie to sam nie wiem co sądzić o tym całym hejterstwie i trollingu ze strony co niektórych? I pewnie jako argument zostanie podany mój fanboizm, ale nie wiem, tyle powstaje seuqueli, remake'ów, same tylko adaptacje komisków, ale jakoś uczepiono się reżysera i filmu, który przynajmniej próbuje opowiedzieć jakieś nowe historie z nowymi bohaterami. Trochę to smutne i niepojęte...
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Wygląda dobrze, ruda rządzi, szkoda że jej tak mało, bruneckie czuczło nie pasuje do tego filmu.

Odpowiedz
Bardzo ciekawe, że do teraz wciąż tak mało pokazują. Niby cośtam ten obcej planety, ale tak naprawdę nic, głównie jest Ziemia, gdzie toczy się 33%-45% scenariusza i tu też nie odkryto bardzo ciekawej karty. Mam pewne wątpliwości co do obrazka który ktoś opisał jako tapetkę/wygaszacz ekranu, ale co tam zobaczymy finałowy produkt.

Ludzie totalnie nie wiedzą co ich czeka (poza tonami patosu, którego się mocno obawiam) i to może być obosieczny miecz. Będą bardzo podzielone zdania co do drugiego i trzeciego aktu. Ciekawość wielka...

Odpowiedz
(30-07-2014, 23:21)PropJoe napisał(a): Ogólnie zwiastun jara mnie jakieś 1000x mniej niż zapowiedzi Inception
To jest akurat bardzo dobra informacja - zwiastun Incepcji naładowany był wow-scenami, zaś sam film bardzo potem tych wow-momentów skąpił. Innymi słowy, zwiastun Incepcji był lepszy niż sam film - tutaj może być odwrotnie, co oznaczałoby, że Nolan dojrzewa.

Odpowiedz
Taa...skąpił. A zaraz po premierze, pół forum wywindowało film do pierwszej dziesiątki najlepszych tytułów dekady. Tej decyzji ktoś może żałować, ale już nie udawajmy, że nie było w tym filmie niczego co by ludziom tutaj imponowało.

To tak apropo, jeżeli dyskusja w tym temacie znowu ma zejść na jego poprzednie filmy.

Wracając do Interstellar. Taka ciekawostka - kod którego internauci mogli dziś użyć na oficjalnej stronie filmu, by odblokować trailer w HD, był datą lądowania misji Apollo 11.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości