14-05-2013, 18:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 18:06 przez Bucho.)
|
Iron Man 3 (2013)
|
|
Przeczytaj wpierw ten wywiad, sam zrozumiesz.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
Wiesz, jak Black pisze jaki to zajebisty produkt zrobil, ktory jest przeciez thrillerem na poziomie Francuskiego Lacznika, to ja ocene opuszczam o oczko, bo widzialem cos co bylo kolorowa papka - ergo, widzialem film gorszy niz mialem zobaczyc. Taki przekorny skurwiel ze mnie :)
A3 to kompletnie inna sprawa i nie ma co porownywac.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-05-2013, 18:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 18:17 przez Bucho.)
Mowisz o tym wywiadzie, który był tutaj wrzucony? Nie chce mi się szukać, ale nie przypominam sobie, żeby Black mówił, że Iron Man 3 jest thrillerem na poziomie Francuskiego Łącznika. Mówił, że French Connection nazywany jest filmem akcji, a on nie lubi tego okreslenia, tylko woli "thriller". Dlatego nie lubi myśleć o swoich filmach jak o filmach akcji (i za nim ktoś wyskoczy, że Black przecież robił sensacyjniaki czy coś, to w USA np Lethal Weapon określa sie jako action movie). I nie pamiętam też, żeby mówił jaki zrobił zajebisty film, tylko jaki chciał zrobić zajebisty film. Minusy za ambicje, Bucho? Masz chyba śmierdzące stopy, kolego!
14-05-2013, 18:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 18:39 przez Gal Anonim.)
Czytalem w metrze majac na ramieniu sliniacego sie budowlanca, ale spoko, niech bedzie 6/10 bo tak ;) Druga sprawa, jezeli koles w jakikolwiek sposob przebakuje, ze IM3 to ma byc wg. niego thriller, to ja juz leze na plecach. Crov, wiem ze kochasz Blacka, ale kolesiowi ten scenariusz wyszedl mocno taki se, a rezyseria miejscami ostro kuleje, choc fajnie bawil sie ogranymi patentami i kliszami - zwlaszcz rozbawila mnie zlewka z "wszechwiedzy" villainow, az sie dziwie ze tyle osob tego nie wylapalo (Mierzwiak?)
Wyroslem juz z takiego kina, jedynke ocenilem wysoko, ale dzis pewnie byloby gorzej. Czas umierac ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-05-2013, 18:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 18:48 przez Bucho.)
Jakiej wszechwiedzy villainów?
A do określenia thriller bym się nie czepiał, bo thriller u nas, i thriller w USA znaczy po prostu, co innego, a tłumacz wywiadu i tak zrobi swoje. U nas thriller oznacza film podobny do horroru - mroczny i brutalny. W USA to po prostu coś, co ma ekscytować. Dlatego nierzadko filmy są określane np jako "action-thriller". A z Twoimi ogolnikami nie bede dyskutowal, bo sa do bani i kopne Cie w kostke, jak Cie spotkam. 14-05-2013, 19:08
Mam kolejne pytanie z cyklu "czepialstwo". Tony w IM i IM2 i TA potrzebował maszynerii z podłogi, która zakładała i zdejmowała z niego strój. Dopiero Mark 7 sam się na niego założył, kiedy Stark miał na sobie bransoletki.
Skąd zbroja Iron Patriota też to potrafi? 14-05-2013, 19:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 19:21 przez Juby.) (14-05-2013, 19:08)Crov napisał(a): Jakiej wszechwiedzy villainów? Chociazby Pierce zacieszajacy w finale, ze to on jest wiadomo kim i zawsze nim byl (choc juz wszyscy to wiedza) to taki kij w oko w strone filmow, gdzie przeciwnicy glownego bohatera maja zazwyczaj wiedze absolutna, choc i tak dostaja w dupe. Tutaj koles zwyczajnie nie wpadl na to, ze zostal zdemaskowany juz dawno - imo mocno nietypowa spawa. Ok, roznice jezykowe to jedno, ale bez jaj, nawet w USA action-thriller to film typu Jack Reacher, a nie Iron Man. Black to cymbal i bufon, a ostatni dobry scenariusz napisal do LKFGN, ewnetualnie do KKBB, a ten do IM3 jest tak srednio-slaby, ze wyglada jak podrobka jego wczesniejszych dokonan. Jasne ze ogolniki, bo nawet mi sie nie chce wymieniac co kulalo w tym filmie, filmie ktory widzialem w niedziele i dzis juz nic nie pamietam. Slabe to bylo.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
14-05-2013, 19:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 19:34 przez Bucho.)
Akurat dla mnie ten tekst jest w ogole niepotrzebny i nie wiem, co robi w filmie. Odnoszę wrażenie, że to jakis rodzaj fan service razem z tautażami skośnopodobnymi, w stylu
ale nie kupuje tego i nie przychylam się do tej interpretacji. Z drugiej strony, wygląda to też trochę jakby to miało być humorystyczne i trochę nawiązujące do Avengers: Ale nie wiem. W ogole ta scena i zakończenie tego wątku (to od kogo dostaje wpiernicz) to dla mnie najwiekszy minus filmu i wolalbym, zeby zrobiono to minimalnie inaczej. Za bardzo śmierdzi to Nolanem i jego TDKR. Inna sprawa, ze zupelnie nie rozumiem, Buczo, jak to ma znaczy o "wszechwiedzy" villaina? :P 14-05-2013, 19:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 19:35 przez Gal Anonim.)
Po co im najnowsza technologia Starka? Rząd ich zatrudnił do apgrejdów Iron Patriota. Patriot nie przylatuje sam i nie zakłada się sam jak zbroje Starka. Po prostu się otwiera i zamyka, kiedy jest już złożony.
14-05-2013, 19:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-05-2013, 19:36 przez Gal Anonim.)
Ale co za problem zrobić taką otwierającą się zbroję? Skoro Mark 7 to potrafiło, to nie problem zaimplementować jeszcze wygodniejsze otwieranie w innych pancerzach. Poza tym przypominam, że War Machine Mark 2 to też dzieło Starka.
14-05-2013, 19:51
Kozak film. Najlepszy Iron man, który musowo znajdzie się w mojej kolekcji i zajmie swoje należyte miejsce obok dwóch poprzednich części.
Z rzeczy, które mi się podobały: - więcej zajebistego Starka - to w dalszym ciągu wesoły rozpierdziel, a nie mhrok sugerowany przez trailery - wszystkie sceny akcji są miodzio, nie czuć niedosytu i każda z nich zapada w pamięć - kapitalne efekty specjalne - finałowy pojedynek z bad guyem - mnogość wątków i to, jak zostały rozwiązane Z rzeczy, które nie przypadły mi do gustu , to przede wszystkim Ogólnie 8/10. PS. Mała prośba. Musiałem wyjść na moment z sali kinowej i nie wiem co działo się od momentu Czy ktoś mógłby mi przybliżyć ten fragment?
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
19-05-2013, 19:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-05-2013, 21:03 przez Wawrzyniec.)
Takie tylko pytanko bo nie wiem czy coś mi umknęło czy to było tak po prostu
Ogólnie filmik spoko, niezła rozrywka, kilka ciekawych pomysłów, niezły humor ale słaba muzyka i tragiczne 3D. Największy dla mnie minus to jednak unoszący się po raz kolejny smród TDK/TDKR. Kiedy się kur... wreszcie skończy te małpowanie, na pawia zbiera już.
Hide, listen, watch, learn? And when the time is right, strike from the shadow...
23-05-2013, 03:31
OK, właśnie wróciłem z kina i... Meh.:|
Można oglądnąć, ale zdecydowanie milej będę wspominał nachosy ze świetnym ostrym sosem od samego filmu. Wiadomo Robert Downey Jr. świetny i to on napędza ten film, ale w sumie to jakoś wszystkie wydarzenia na ekranie były mi strasznie obojętne. I były momenty, kiedy naprawdę się trochę nudziłem. Nie czułem zagrożenia, losy bohaterów w dużej mierze były mi obojętne, a końcówka dla mnie była zbyt przeszarżowana. Co do rzeczy, które mi się nie podobały: A i 3D jak dla mnie zupełnie niepotrzebne. Tak też sam nie wiem czy warto, czy jednak nie warto było pójść do kina. Nie był to film zły, ale też nie jakiś, który będę długo pamiętał. 6/10 29-05-2013, 02:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2013, 02:16 przez Lawrence.) Słaby to był film, oj słaby. 29-05-2013, 02:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2013, 02:20 przez Gieferg.)
Takie gadanie. Ten film ma u mnie mocne 7/10, jest w nim mnóstwo przezajebistych scen, patentów, interakcji i dialogów. Ale...
Obejrzałem ostatnio w grupie przyjaciół "Iron Mana" pierwszego. Hej, nie wiem, co się stało ze zbrojami Starka po "Avengers", ale nagle te wszystkie niby ulepszone Mark II stają się jak... z papieru. Polecam seans "Iron Mana 3" od razu po jedynce. Rzuca się w oczy to bardzo, bo w protoplaście każdy krok Starka, każdy podskok, każde uderzenie pocisku w jego pancerz dowodzi, że mamy do czynienia z ultratwardą, ultraciężką zbroją, stop żelaza i złota, plus to mechaniczne "bzzz, bzzz, dzzz" i obrót wokół osiek przy każdym kroku. CZUĆ POTĘGĘ I ŻELAZO! W "Iron Man 3" (powtórzyłem) cały ten sprzęt wydaje się delikatny, lekki, bazarowy w porównaniu do oryginału.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
29-05-2013, 09:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2013, 09:03 przez EL-Kal.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Iron Man (2008) | Gal Anonim | 309 | 66,678 |
02-03-2025, 21:29 Ostatni post: marsgrey21 |
|
| Iron Man 2 (2010) | Gal Anonim | 248 | 62,906 |
14-03-2018, 10:59 Ostatni post: szopman |
|
| Thor: The Dark World (2013) | Bogdan | 394 | 80,807 |
22-02-2018, 23:11 Ostatni post: Juby |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 8 gości |
Spoiler






