Klasyczne efekty analogowe kontra CGI
Acha, czyli nie wiesz, ale krytykujesz.
Ok, ujmę to tak: Lucas produkował ostatnie 3 Epizody za własne pieniądze, w tym także efekty specjalne do swoich filmów. Biorąc to pod uwagę, robił to po najniższych kosztach, bo to były jego pieniądze. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby ILM chciał zarobić na tych kosztach, bo to by oznaczało że próbowalby zarobić je na sobie.

Odpowiedz
Solo napisał(a):No więc jeśli przeszkadzają mi te efekty, to co? Bo proces myślowy ci się w zdaniu urwał.
Urwał mi się bo jednak stwierdziłem, że nie ma sensu Ci tego tłumaczyć bo i tak nie zrozumiesz. Na szczęście nikt takich ludzi jak ty nie słucha i poprawionego Cosia raczej nie będzie co najwyżej sequel/prequel który mnie ani trochę nie interesuje. A tam sobie mogą CGI używać do woli.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Solo napisał(a):Acha, czyli nie wiesz, ale krytykujesz.
Ok, ujmę to tak: Lucas produkował ostatnie 3 Epizody za własne pieniądze, w tym także efekty specjalne do swoich filmów. Biorąc to pod uwagę, robił to po najniższych kosztach, bo to były jego pieniądze. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby ILM chciał zarobić na tych kosztach, bo to by oznaczało że próbowalby zarobić je na sobie.

Nikt nic nie robił po kosztach, bo:

- gdybym robił w ILM po kosztach odszedłbym do WETY, gdzie pracy jest w nadmiarze, a kasa z pewnością "nie po kosztach"
- Lucas robił wszystko na greenboxach, zaoszczędził kasy na dekoracjach, które normalnie pochłaniają połowę budżetu (budował tylko te niezbędne elementy. Wystarczy zobaczyć jak nakręcił walkę na Mustafar)
- nie miał w obsadzie żadnej gwiazdy, która wzięłaby za rolę w SW 30 baniek (nie jestem pewien, ale Ewan razem z Natalie zgarnęli łącznie około 10 baniek, ale nie jest to potwierdzone)
- popatrz na listę miejsc, w których kręcono zdjęcia. To głównie studia, nie żadne plenery, więc koszta podróży i logistyki również były znacznie mniejsze
- ILM bazowało na własnych doświadczeniach z poprzednich filmów dzięki czemu praca nad CGI szła szybciej, ale nie było mowy o pracy po kosztach ( a gdyby tak było patrz punkt 1)


Masz rację - gdyby nowe epizody tworzono metoda tardycyjną to byłyby to obrazy z budżetem koło 200 baniek (jak nie więcej). Ale Lucas wymyslił taki sposób, aby koszta były mniejsze przy zachowaniu podobnego rezultatu (czyt. greenbox, srinbox, aż do zarzygania). Ale nikt w ILM nie robił swojej roboty "po kosztach" bo to bzdura.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Ale nikt w ILM nie robił swojej roboty "po kosztach" bo to bzdura.

Czyli nie przeczytałeś.
ILM zrobiła efekty po kosztach. ILM jako firma, nie jej pracownicy. Nie wiem na jakiej zasadzie są zatrudnieni graficy, animatorzy, szefowie projektów, czy dyrektorzy tej firmy, ale podejrzewam że większość z nich pracuje na etacie za pensję. Część pewnie dostała pieniądze za projekt, określoną stawkę. Tak czy inaczej, to są właśnie koszty ILM. ILM nie zarobiła na tych filmach jako firma, bo nie było takiej potrzeby. Jeśli twierdzisz inaczej, to powiedz mi... kto ILM miałby za to zapłacić. :)

Odpowiedz
Czy ty wiesz w ogóle co to znaczy "po kosztach" bo z twojego tekstu wynika, że nie wiesz. Twój post świadczy tylko o tym, że ludzie w ILM pracowali nad filmem za normalną stawkę tak jak przy innych produkcjach.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Czy tylko mi się wydaje, że w 90% przypadków Solo próbuje wmówić ludziom, że nie czytają bzdetów które wypisuje? Trochę to nudne się robi.

Tematu dobroczynnej działalności ILM nie poruszę bo szkoda klawiatury.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Twój post świadczy tylko o tym, że ludzie w ILM pracowali nad filmem za normalną stawkę tak jak przy innych produkcjach.

Nie wiem za jakie stawki pracowali ludzie/pracownicy. wszystko zależy od tego jak byli tam zatrudnieni. Jeśli na etat, to pewnie za normalną, reszta zależnie od tego ile wynegocjowali. Z ich punktu widzenia produkcje tych filmów były podobne do innych, jeśli chodzi o system płacowy. Dla ILM sytuacja wyglądała inaczej, bo ILM to Lucas. Mówiąc w uproszczeniu i obrazowo, ILM nie policzyła sobie marży, bo taką marżę musiałby jej zapłacić Lucas. Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, gdzie Lucas starając się obniżyć koszty, podnosiłby je w ten sposób.

Snappik napisał(a):Twój post świadczy tylko o tym, że ludzie w ILM pracowali nad filmem za normalną stawkę tak jak przy innych produkcjach.

W moim poście w ogóle nie ma o tym mowy.

[ Dodano: Wto Lip 21, 2009 11:35 ]
Craven napisał(a):Tematu dobroczynnej działalności ILM nie poruszę bo szkoda klawiatury.

Ale czego nie rozumiesz?
Że Lucasowi nie zależało na zarobieniu na tych efektach przy produkcji?
Zarobił, ale na filmie. Taka różnica. Im więcej oszczędził np. na efektach, tym więcej zarobił do kieszeni.

Odpowiedz
To nie Chiny, gdzie małe dzieci za dolara zrobią Ci buty, koszulkę i dżinsy. To że jest to spółka Lucasa to nie ma nic do rzeczy. I tak musi płacić jako pracodawca normalną stawkę. Wciąż nie rozumiesz pojęcia "po kosztach" jak widzę.

Cytat:Mówiąc w uproszczeniu i obrazowo, ILM nie policzyła sobie marży, bo taką marżę musiałby jej zapłacić Lucas

Jaką marżę? To nie Biedronka czy Tesco. ILM działa w formie usług i zleceń. Dostaje pieniądze na wykonanie projektu, a ich zadaniem jest wykonanie tej pracy.

Cytat:Trudno mi wyobrazić sobie sytuację, gdzie Lucas starając się obniżyć koszty, podnosiłby je w ten sposób.

Obniżył koszty filmu w inny sposób. Przykłady już ci wypisałem wcześniej.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Snappik, ILM nie robiło efektów po kosztach tylko za darmo, przecież to firma Lucasa lol.

Odpowiedz
Solo napisał(a):Ale czego nie rozumiesz?

To Ty nie rozumiesz, ale niech inni wyprowadzają Cię z błędnych wyobrażeń o tym co to znaczy mieć swoją firmę. Jeśli ktoś mówi, że Księżyc jest zrobiony z sera, to niech nie liczy, że podejmę z nim poważną rozmowę.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Wciąż nie rozumiesz pojęcia "po kosztach" jak widzę.

Obawiam się, że jednak ty.
Wykonanie efektów jest zadaniem firmy, w tym wypadku ILM. To czy o wykonanie tych efektów zwróciłby się do niej Lucas, Spielberg czy ktokolwiek inny ma tu drugorzędne znaczenie. Tak czy inaczej efekty te firma wykonałaby po określonych kosztach, można założyć że podobnych, wszystko zależałoby od tego co ma zrobić. W przypadku Lucasa i nowych Epizodów wykonanie po kosztach oznacza, że spółka ILM jako podmiot prawny nie zarobiła na tym filmie, czego nie można oczywiście powiedzieć o jej pracownikach. Oni zarobili tyle ile zarobiliby pracując przy tym filmie dla kogkolwiek innego. Oni nie pracowali za darmo, ILM pracowała po kosztach, nie odnotowując z tego powodu zysku jako takiego (jak sądzę, bo mogło w sumie być inaczej, ale póki co, to nie byłoby logiczne). Mówiąc jeszcze bardziej obrazowo: Lucas nie mógł dopuścić do tego, żeby jedna z jego spółek odnotowała zysk, podczas gdy druga jego spółka popadłaby w większe koszty (tutaj mam na myśli Lucasfilm). Byłoby to klasyczne przekładanie pieniędzy z kieszeni do kieszeni, co nie opłacałoby się z powodów podatkowych jak sądzę, nie mówiąc o tym, że z ekonomicznego punktu widzenia byłoby to bezsensowne.

Odpowiedz
Dobra, starczy tej ekonomii, bo za chwilę dojdziemy do wniosku, że Lucas kręcił filmy tylko dlatego, że efekty robiły się za ścianą od jego klopa :). Podsumowując - animatroniki żal, zaś kopiarki optycznej ani trochę. Teraz mamy cyfrę forever i na nic lamenty.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
Solo napisał(a):No ale co w tym złego? Chcesz, to w ogóle nie oglądasz poprawionej wersji. Chcesz, to ją oglądasz. Ale masz wybór. Nie płacisz za to, nie musisz tego kupować, nie musisz w ogóle się tym przejmować. A ja na przykład chciałbym takie coś zobaczyć, więc jest jeden dobry powód żeby to zrobić. Czy tracisz cokolwwiek, jeśli taka wersja powstanie? Nie sądzę. Czy kilka osób może na tym zyskać? Prawdopodobnie. Więc w czym problem?

I tu się bardzo mylisz. Nie mam wyboru. Najlepszy przykład to stara trylogia Star Wars, gdzie w Polsce przez takiego Imperiala mam możliwość kupienia wersji tylko z 2004 roku, gdzie za bardzo momentami widać dorobione CGI, znacząco odstające od reszty i to trochę boli, choć remastering obrazu jest świetny i chciałbym zobaczyć wersje ze zremasterowanym obrazem, ale bez żadnych dodatków w stosunku do pierwszej edycji specjalnej z 1997 (scenę Hanna z Greedo zostawiłbym w pierwotnej wersji), która chyba w ogóle nie pojawiła się na DVD, natomiast pierwotne *** tak, ale praktycznie nie do dostania w Polsce są te Limited Edition 2DVD.

Odpowiedz
Ronaldinho napisał(a):Najlepszy przykład to stara trylogia Star Wars, gdzie w Polsce przez takiego Imperiala mam możliwość kupienia wersji tylko z 2004 roku

Jak już argumentujesz, to lepiej sprawdź fakty. Od ładnych kilku lat do kupienia jest wersja "Star Wars" w oryginalnej postaci, bez poprawionych efektów.

Ronaldinho napisał(a):chciałbym zobaczyć wersje ze zremasterowanym obrazem, ale bez żadnych dodatków w stosunku do pierwszej edycji specjalnej z 1997, która chyba w ogóle nie pojawiła się na DVD

Taka wersja jest w naszych sklepach. Mam podać linka? :)

Odpowiedz
Solo napisał(a):Jak już argumentujesz, to lepiej sprawdź fakty. Od ładnych kilku lat do kupienia jest wersja "Star Wars" w oryginalnej postaci, bez poprawionych efektów.

Wiem, Limited Edition 2DVD, co napisałem wcześniej, ale powiedz gdzie mogę kupić razem IV, V i VI?

Cytat:Taka wersja jest w naszych sklepach. Mam podać linka? :)

Tak.

Odpowiedz
Ronaldinho napisał(a):Wiem, Limited Edition 2DVD, co napisałem wcześniej, ale powiem gdzie mogę kupić razem IV, V i VI?

Razem nie kupisz, bo to było sprzedawane luzem.

Ronaldinho napisał(a):Tak.

http://oceandvd.pl/index.php?cmd=prodet&pid=5120&phrase=star+wars&searchtype=1&attrid=&cid=0&pricemax=&p=
http://oceandvd.pl/index.php?cmd=prodet&pid=5119&phrase=star+wars&searchtype=1&attrid=&cid=0&pricemax=&p=
http://oceandvd.pl/index.php?cmd=prodet&pid=5121&phrase=star+wars&searchtype=1&attrid=&cid=0&pricemax=&p=

Do kupienia w każdym MM, cena w okolicach 30 parę złotych. Enjoy.

Odpowiedz
Solo napisał(a):Razem nie kupisz, bo to było sprzedawane luzem.

Nie chodzi mi o box, tylko żeby kupić limited Edition 2DVD IV, V i VI, a napisałeś wcześniej, że "jest" do kupienia w Polsce.

Cytat:http://oceandvd.pl...
Do kupienia w każdym MM, cena w okolicach 30 parę złotych. Enjoy.

To są wersje z 2004 roku.

Odpowiedz
Ronaldinho napisał(a):Nie chodzi mi o box, tylko żeby kupić limited Edition 2DVD IV, V i VI, a napisałeś wcześniej, że "jest" do kupienia w Polsce.

Tak. W Media Markt.

Ronaldinho napisał(a):To są wersje z 2004 roku.

Ups, mój błąd. Okładki mi się pomyliły. Na Oceandvd.pl tego nie ma.
Ale widziałem te filmy w MM kilka dni temu.

W sieci oczywiście do kupienia tu:
http://www.amazon.co.uk/s/ref=nb_ss_w_h_?url=search-alias%3Daps&field-keywords=star+wars+dvd

Odpowiedz
Solo napisał(a):Do kupienia w każdym MM, cena w okolicach 30 parę złotych. Enjoy.

Solo napisał(a):Tak. W Media Markt.

Solo napisał(a):Ale widziałem te filmy w MM kilka dni temu.

Ty chyba dla nich pracujesz ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Solo, masz zajebistą umiejętność nie czytania ze zrozumieniem. Wersji z 1997 nie ma na DVD w ogóle, pojawiła się tylko w kinach (jakie to było przeżycie) i na VHS. Kinowe wersje oryginalne pojawiły się tylko w Limited Edition 2DVD, do tego w Letterboxie (2.35:1 w 4:3) bez żadnego remasterowania, w internecie nigdzie tego nie kupię (polskie wydanie), nie chodzi mi o np tylko V część, którą mogę znaleźć na allegro z ceną nie zmienią od dnia premiery, czyli około 59.99zł, tylko o mozliwość kupienia całej starej Trylogii w folii, nie wierzę, że w Media znalazłbym to, bo sam nie widziałem, a zdjęcia nie jesteś w stanie pokazać, że gdzieś jest. Wszędzie mam możliwość kupienia wersji tylko z 2004 roku, więc w praktyce nie mam wyboru i jest mi z góry nakazane oglądać film z dodanym CGI.
Demokracja: Bóg, który zawiódł

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ciekawe efekty. Anonymous 54 21,478 07-08-2025, 18:58
Ostatni post: OGPUEE
  Ciekawe efekty w teledyskach Mierzwiak 28 13,628 11-05-2025, 12:38
Ostatni post: Bucho
  Najlepsze komputerowe efekty specjalne military 171 43,985 18-01-2014, 23:20
Ostatni post: Danus
  Efekty specjalne a film military 109 27,344 17-11-2007, 15:13
Ostatni post: military



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości