-10/10
Jedyny dobry moment w tym paździerzu:
25-01-2014, 03:01
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Carrie (2013) - dno i metr mułu. Oryginał to też ścierwo i nic dobrego się z tego zrobić nie dało, ale film De Palmy ma chociaż specyficzny klimat. Okropna Moretz (reżyserka dała jej cztery wskazówki: 1) głowa nisko! 2) ramiona jak najwyżej! 3) usta szeroko otwarte! 4) wzrok na podłogę!), ale i tak najgorsza jest Moore. Co za wstyd.
-10/10 Jedyny dobry moment w tym paździerzu: 25-01-2014, 03:01
Od pierwszego trailera powtarzam, że to będzie mega dno. Po twojej recenzji Mierzwiak... muszę to obejrzeć. ;)
![]() Trailer mnie zachęcił, ale tak głupiej i nieśmiesznej komedii dawno nie widziałem (a właściwie to dość niedawno, bo póki co najgorsze filmy 2013 roku wg mnie to właśnie The Heat, To już jest koniec, i zdecydowany lider zestawienia - Straszny film 5). McCarthy gra niezwykle irytującą postać. Tylko ze względu na Sandrę i za kilka uśmiechów na mojej twarzy (tracheotomia, wystawienie czarnucha przez okno i upuszczenie go) nie wystawiam najniższej oceny. 2/10 25-01-2014, 12:50 (25-01-2014, 12:50)Juby napisał(a): Od pierwszego trailera powtarzam, że to będzie mega dno. Po twojej recenzji Mierzwiak... muszę to obejrzeć. ;)Powodzenia. To jednak nie jest tak złe, że można się dobrze bawić, aczkolwiek Moretz strzeli czasem taką debilną minę, albo ogólnie gra w taki sposób, że można tylko parsknąć śmiechem. Ostatnie 20 minut przeleciałem robiąc 5-sekundowe skoki, aczkolwiek warto zatrzymać się na zakończeniu, które jest tak złe i idiotyczne (a przy okazji było już w 4574578654865875897589657896789 innych filmach), że trudno uwierzyć własnym oczom. 25-01-2014, 13:03 (25-01-2014, 00:37)Bucho napisał(a): Myslalem, ze mi to wyjasnisz, ale pogrzebales sie z tym BB, ktory jest dla mnie jedna z najlepszych komedii lat 80. Co ma piernik do wiatraka? Skrytykowałem realizację sceny, a nie sam film. Jak sam podkresliłeś -BB to czad z lat 80-tych. Świstak to już lata 90-te, a realizacja pościgu przypomina właśnie BB. Sposób na nakręcenie tej sceny jest tak denny, że szkoda gadać. Ale reszta jest w pytę.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
25-01-2014, 13:23
Realizacja na typowym komediowym poziomie - nie mam pojecia o co chodzi. Sorry.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
25-01-2014, 14:47
Big bad Wolves - czy jestem pierwszym który tutaj obejrzał ten film? Bo czuję, że zaraz ktoś założy o nim temat i rozpocznie się tutaj wielka dyskusja z udziałem Mentala (brutalność) i fanow Taratino. Nie będę nikomu zdradzał nawet słowem, tak jak ja najlepiej usiąść i po prostu włączyć ten... dziwny film z czarnym humorem. Inaczej nie umiem go nazwać oprócz tego, że trzyma w napięciu do samego końca. 8/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
25-01-2014, 23:12
Ernest i Celestyna - myslałem, że "Frozen" to pewniak w kategorii "film animowany", ale gdy obejrzałem tą znakomitą, francuską bajkę, mam dylemat. To piękna, kiedy trzeba wzruszająca, a kiedy trzeba zabawna historia przyjaźni dużego, lekko nieogarniętego miśka i małej rezolutnej myszki. Polecam, film ma piękną, rysowaną animację i dobry francuski dubbing. Z pewnością jeszcze kiedyś zrobię sobie powtórkę. 8/10.
P.S.: Z animacji nominowanych do Oscara został mi już tylko "Kaze Tachinu".
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
26-01-2014, 12:10
Cloudy with a Chance of Meatballs 2 - świetne! Niektóre żarty poziomem abstrakcji przewyższają jedynkę (pomidor, por, ogórki, Tacodile Supreme :D - oczywiście to wszystko w oryginalnej wersji, nie chcę nawet pytać jak zdołali przetłumaczyć niektóre wtręty na polski); jakoś nie zauważyłem jedynie dowcipu z tortem z trailera, ale mogłem przegapić. Generalnie w ogóle poziom jedynki w sumie - słabuje jedynie bad guy i końcówka, ale nie jakoś wybitnie mocno.
8 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 26-01-2014, 18:18 (25-01-2014, 13:03)Mierzwiak napisał(a): Powodzenia. To jednak nie jest tak złe, że można się dobrze bawić, aczkolwiek Moretz strzeli czasem taką debilną minę, albo ogólnie gra w taki sposób, że można tylko parsknąć śmiechem. Ostatnie 20 minut przeleciałem robiąc 5-sekundowe skoki, aczkolwiek warto zatrzymać się na zakończeniu, które jest tak złe i idiotyczne (a przy okazji było już w 4574578654865875897589657896789 innych filmach), że trudno uwierzyć własnym oczom. Obejrzałem i sam nie wiem co o tym myśleć. Nie będę cisnął z tym filmem tak jakbym nigdy nie widział gorszych (widziałem i trudno mi temu wystawić 1/10 pamiętając o np. Dragonball Evolution). Ta historia jest po prostu tragiczna i nie da się z niej zrobić dobrego filmu. Rimejk wyszedł podobny do oryginału z drobnymi różnicami: niema klimatu lat 70-tych; są telefony komórkowe i masa sztucznego CGI; aktorki Carrie i jej matka dobrane tragicznie (to słowo pasuje także do ich ról); z matki Carrie nie można się pośmiać tak jak w poprzedniej wersji bo Moore jest zbyt poważna. Nawet Cameron w latach osiemdziesiątych stworzyłby swój najsłabszy film z takim materiałem wyjściowym. Usunąć telekinezę i inne pierdupituhorrorofantasy głupoty i zrobić z tego dramat o dręczonej dziewczynie. Taki jest mój wniosek. Film De Palmy dostał u mnie 3/10, temu więcej niż 2 nie wystawię ale jeszcze się zastanawiam czy to było aż tak złe żeby wystawić najgorszą ocenę. 27-01-2014, 10:04 (27-01-2014, 10:04)Juby napisał(a): Nie będę cisnął z tym filmem tak jakbym nigdy nie widział gorszych (widziałem i trudno mi temu wystawić 1/10 pamiętając o np. Dragonball Evolution)Każdy film który zmusza mnie do przewijania i ukrócenia katuszy dostaje 1/10, inaczej być nie może :) 27-01-2014, 14:04
Find me guilty - bardzo fajny film! Bardzo dobrze napisane dialogi (częściowo skopiowane z protokołów z sali rozpraw), a Vin Diesel odnajduje się nie tylko w roli zimnych zabijaków. Dodatkowy plus za Tyriona.
8/10 27-01-2014, 19:30 (26-01-2014, 18:18)Mefisto napisał(a): Generalnie w ogóle poziom jedynki w sumie - słabuje jedynie bad guy i końcówka, ale nie jakoś wybitnie mocno. Imho trochę słabsze niż jedynka, ale i tak fajne. Umarłem na scenie, w której truskawka tłumaczyła przemowę Flinta reszcie żarcia. <rotfl> 27-01-2014, 21:26
Shotgun Stories - fajny film. O honorze i o tym, że Dixie Land jest nim przesiąknięta. Tylko rodowity Południowiec mógł nakręcić coś takiego. Kulturą honoru zwykło się nazywać kulturę, gdzie panuje szerokie przyzwolenie na wymierzanie sprawiedliwości na własną rękę i gdzie mężczyzna (bo zazwyczaj chodzi o mężczyzn), któremu okazano brak szacunku, jest zobowiązany do agresywnej reakcji. Podobnie w przypadku wyrządzenia fizycznej krzywdy jemu czy bliskiej osobie. Brak agresywnej reakcji jest generalnie źle widziany. Południowcy po prostu inaczej reagują na zniewagę i to jest dobrze udokumentowane zjawisko.
Powiem tak: jeśli nie interesujesz się meandrami kulturowymi Południa USA, film raczej cię zmęczy (jest wolny i nic się w nim nie dzieje, kończy się też bez pierdolnięcia). Ja obejrzałem go do końca i nie żałuję ani minuty. W sumie nic nowego się nie dowiedziałem poza jednym: Jeff Nichols konsekwentnie pnie się na szczyty mojego rankingu ulubionych reżyserów. 7/10 28-01-2014, 00:54
Big Bad Wolves - wg Quentina Tarantino najlepszy film roku. Ja wyłączyłem ten "najlepszy film roku" na scenie robienia ciasta.
1/10 (jedno oczko za fajny prolog) 30-01-2014, 01:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2014, 02:32 przez Mental.)
Tarantino to chyba te listy najlepszych filmów roku traktuje jako wyrafinowany trolling z fanów.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 30-01-2014, 02:13 (30-01-2014, 01:56)Mental napisał(a): Big Bad Wolves - wg Quentina Tarantino najlepszy film roku Widziałem wypowiedź Tarantino, który uznał za najlepszy film 2013 Spring Breakers, więc plakat się myli :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
30-01-2014, 14:08 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,947 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,193 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,446 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,344 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,660 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |