11-11-2015, 13:00
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Nolan powinien spalić się z zazdrości po obejrzeniu tego filmu, TAK się robi ostatnie ujęcie, które ma znaczenie.
Ivan to jest fatalny motyw: po pierwsze, to co już napisaliście, czyli czemu bukmacher, a nie loteria, po drugie, to cóż to za czasy i kraj, że obstawiać można tylko u jakiegoś szemranego typa, który zna cię osobiście, masz do niego numer, zamiast online, albo w fizycznym punkcie, gdzie anonimowo skreślasz kupon i odbierasz nagrodę?
11-11-2015, 14:07
Ronaldo - bardzo spoko dokument, z którego wynika, że Ronaldo to odludek. Po meczu idzie do chaty i bawi się z synem. Jak sam mówi, kompletnie izoluje się od świata zewnętrznego. Z filmu można się jeszcze dowiedzieć, że CR7 miał być wyskrobany, ale matka się w ostatniej chwiili rozmyśliła, i że ojciec Ronaldo był nałogowym alkoholikiem, najebany praktycznie 24h na dobę. Naprawdę polecam do wglądu.
11-11-2015, 20:29
American Ultra - bardzo fajny, zabawny, nieco przerysowany, ale wciaz szczery film z kregoslupem emocjonalnym i dobrą akcją. Przypomina mi "Long Kiss Goodnight" - nie tylko ze wzgledu na koncept, ale wlasnie na podobny stopien przegięcia i ogólny ton. Z jednej strony cala sytuacja i niektore postacie sa bardziej wyraziste niż prawdziwe (Topher Grace), ale jednoczesnie ma serce i wątek Eisenberga i Stewart jest wiarygodny, ładnie dopina motywacje bohaterów. W ogole chyba najfajniejsza rola Stewart jaka widzialem. Do tego słodka brutalność - nie przegięta, ale realistyczna z krwią, która nie jest CGI (albo jest bardzo dobrze zrobiona) -pare szczegolnie interesujacych pomyslow (m.in. ostatnia konfrontacja Gogginsa i Eisenberga), oraz fakt, że ofiarami w filmie nie są tylko ci bardzo źli i jest to zaznaczone. Na minus epilog, który jest kompletnie z dupy i kompletnie nie gra z resztą filmu, która była podszyta niepokojem i nieufnością względem biurokratów z CIA oraz całego rządowego projektu prania mózgu żolnierzom.
Mocne 7.5/10 z mozliwoscia 8 11-11-2015, 21:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-11-2015, 21:55 przez Gal Anonim.) (11-11-2015, 20:29)Mental napisał(a): Ronaldo - bardzo spoko dokument, z którego wynika, że Ronaldo to odludek. Po meczu idzie do chaty i bawi się z synem. Jak sam mówi, kompletnie izoluje się od świata zewnętrznego. Z filmu można się jeszcze dowiedzieć, że CR7 miał być wyskrobany, ale matka się w ostatniej chwiili rozmyśliła, i że ojciec Ronaldo był nałogowym alkoholikiem, najebany praktycznie 24h na dobę. Naprawdę polecam do wglądu. Ja z kolei czytałem, że film bardzo ładnie przedstawiał jakim zadufanym w sobie pajacem jest Ronaldo i w sumie dokładnie to samo wynika z jego boiskowego zachowania. 12-11-2015, 08:02 (12-11-2015, 10:08)Mental napisał(a): Nie zauważyłem nic takiego. Pewnie fanboje Messiego pisali. Hehe no nagle wszyscy recenzenci to fanboje Barcy i Messiego. http://www.rafalstec.blox.pl/2015/11/Ronaldo-i-resztka-swiata.html 12-11-2015, 12:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2015, 13:06 przez hanys.)
hanys jak i Stec to fanboje Barcy, więc wiadomo
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-11-2015, 13:10
Ronaldo chyba pokazał w tym "filmie" jakąś kolekcję broni i musiałem to przegapić, co by nie było dziwne, bo Ronaldo to rzecz tak nudna i żenująca, że aż się wierzyć nie chce. Półtorej godziny laurki dla CR7. W dodatku wystawionej samemu sobie. Czyli w sumie chyba żadne zaskoczenie. Gdyby jeszcze film oferował jakieś ciekawe spojrzenie za kulisy futbolu albo chociaż podglądactwo. A materiały z meczów zwykle przebijane są z ujęciami wzruszonej do łez matki a ujęcia z prywatnego życia to banalne peany na część Ronaldo wygłaszane przez niego samego lub rodzinę lub nakręcone jak sesje zdjęciowe lub filmy promocyjne sceny pokazujące CR7 w basenie, na siłowni, pod prysznicem itd. Trudno to nawet ocenić w kategorii film.
12-11-2015, 13:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2015, 13:16 przez PropJoe.)
Niedługo laurka o Messim, więc nie ma co się podniecać. Przecież to oczywiste, że w takich filmach sami zainteresowani nie będą sobie strzelać w stopę. LOL.
Jak ktoś chce sobie obejrzeć zajesbisty dokument o piłce nożnej to polecam to: http://www.filmweb.pl/film/Sze%C5%9Bciu+wspania%C5%82ych+z+Manchesteru+United-2013-702367 Znakomita sprawa, a piszę to ja, hejter United XD
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-11-2015, 13:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2015, 13:14 przez Pelivaron.)
A kto im każe strzelać w stopę? Wystarczy, że pokazaliby coś ciekawego i nie ubierali tego w tak narcystyczną formę. CR7 ma ego jak stąd do Madrytu dziesięć razy, ale kurde jest (drugim;)) najlepszym piłkarzem świata. Jak już ktoś dostaje ekskluzywny dostęp do niego chyba można oczekiwać czegoś więcej niż filmu promocyjnego.
12-11-2015, 13:21 (12-11-2015, 13:21)PropJoe napisał(a): CR7 ma ego jak stąd do Madrytu dziesięć razy, ale kurde jest (drugim;)) najlepszym piłkarzem świata. Ja to widzę jako "jeden z dwóch najlepszych" :) Zresztą przy kontuzji Messiego i jego obecnej formie to obecnie czołówka prezentuje się całkowicie inaczej. No, ale to czysto subiektywna sprawa. A jeśli miałbym szukać współczesnego piłkarza o którym chciałbym zobaczyć dokument (ale bez lizania sie po jajkach itd) to byłby to Zlatan Ibracadabra.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-11-2015, 13:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2015, 13:28 przez Pelivaron.) (12-11-2015, 13:13)Pelivaron napisał(a): Jak ktoś chce sobie obejrzeć zajesbisty dokument o piłce nożnej to polecam to: Ja jestem fanem United, 1999 wspominam ze łzami w oczach, ale ten dokument jest cienki - siedzą i gadają jak to było fajnie jak wygrywali, dla mnie nic ciekawego. Szkoda, bo piłka aż się prosi o jakiś dobry, DOGŁĘBNY film dokumentalny - wiecie, taki z którego można dowiedzieć się coś więcej, niż z uważnego śledzenia gazet w czasie, gdy film się dzieje, a na razie same takie oglądałem. Materiału jest przecież mnóstwo - wpuścić dobrego reżysera z ekipą do szatni i kompleksu treningowego chociażby takiej Chelsea z obecnego sezonu i już mamy zajebisty dokument, przecież tam się musi dobrze kotłować :) Ronaldo - no, obejrzałem sobie wczoraj. Beznadziejny dokument: nie jest ani dobrze nakręcony, ani ciężko się z niego czegokolwiek dowiedzieć. Co dowiedziałem się ja? Że Ronaldo ciężko pracuje i zawsze chce wygrywać, to jest dla niego najważniejsze, jego matka zawsze chciała, żeby jej syn wygrywał, a ciągle żegnający się z kimś przez telefon (ja wiem, że trudno pokazać dopinanie jakiegoś dealu w takim filmie, ale kurna mogliby włożyć Mendesowi do ust COKOLWIEK związanego z jego pracą) agent udowadnia wciskając walizkę do szafki, że "nothing is imposible, nothing!". Ogólnie raczej beka, niż dokument, lepiej znaleźć sobie na Tubie jakiś półgodzinny reportaż o Cristiano - będzie bardziej wartościowy. Daję 3/10, bo zainteresowało mnie jego podejście do syna, a raczej do matki - syn ma być jego następcą, matka jest nieważna, a młody niech się cieszy, że ma chociaż jednego rodzica, bo wiele dzieci nie ma żadnego - rozwaliło mnie to tłumaczenie :) W ogóle wygląda to tak, jakby się matka z synem nie widywała - w pewnym momencie matka Ronaldo mówi, że ona i sam syn nie wie kto jest matką?! 16-11-2015, 10:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-11-2015, 11:54 przez simek.)
Circle (2015)
Reżyseria: Aaron Hann, Mario Miscione Opis fabuły: Pięćdziesiąt całkowicie nieznanych sobie osób zostaje zamkniętych w tajemniczym pomieszczeniu. Wkrótce odkrywają, że jedynym sposobem wyjścia z tarapatów jest wzajemnie się eliminować aż żywa zostanie tylko jedna osoba. Rozpoczyna się mordercza walka o przetrwania. Moja opinia: Przyznam, że biorąc pod uwagę fakt niemal kompletnej anonimowości twórców stojących za tą produkcją (dopiero po sprawdzeniu na Imdb okazało się, że mają oni na swoim koncie serial internetowy „The Vault”, który, jakby ktoś był ciekaw można znaleźć tutaj ) oraz występujących w niej aktorów nie spodziewałem się niczego dobrego. Tymczasem po seansie muszę powiedzieć, że byłem w błędzie! „Circle” bowiem to dzieło ze wszech miar udane i poważny kandydat do tytułu największych niespodzianek bieżącego roku! Solidne niskobudżetowe kino SF, zdające sobie sprawę z własnych ograniczeń, budzące reminiscencje z takimi obrazami jak „Battle Royale”, „The Cube” czy znakomita hiszpańska „Metoda” i dowodzące, iż pomysł liczy się bardziej niż najwyższy nawet budżet. Tytuł intrygujący, trzymający w napięciu, urzekająco minimalistyczny, zaskakujący, nieprzewidywalny i dający do myślenia. Podsumowując. Gorąco polecam!
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood Najlepszy film 2019: Parasite Najlepszy film 2018: Suspiria 21-11-2015, 02:58 (09-11-2015, 00:29)Bradesinarus napisał(a): Slow West (2015) Się mogę podpisać - z jednej strony fajne, urocze i nawet ciepłe dzieło, a z drugiej poważna, pełna trupów i juhy historia. I jakimś cudem dobrze się to klei. Scena obozowa lekko przynudza i kompletnie nietrafiony jest narrator (szczęśliwie mało go), ale poza tym naprawdę przyjemne filmidło z dobrym i w sumie odważnym finałem, jak zawsze solidnym Fassem i uroczą, słodką Caren. Mental powinien być zadowolony, bo i trigger discipline nienaganne, a laska potrafi się obchodzić z bronią. 7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-11-2015, 18:42 Criminal Activities 2015 - pretensjonalna komedia krymianlna raczej niskiego lotu.
Inspiracje filmowe raczej oczywiste, pulp fiction, usual suspects, też jakiś tekst/scnariusz z lat 70, nie drążyłem tematu. W każdym razie wiadomo czego się spodziewać: męczące monologi, niegrzeczne dialogi, i jeszcze więcej gadania i epitetów, trochę slapstikowych sytuacji rodem niemal z benny hilla, trochę pozerstwa w złym guście i ... john travolta. Tak, on jeszcze gra i ciągle to samo chałturzy. Co ciekawe obejrzałem do końca i nie wiem tak do końca dlaczego. Może, dlatego że tą całą zgrwę pomimo pretensji do kina rozrywkowego, ignoruje się i czeka aż w końcu kogoś zabiją na poważnie? 4/10 - muzyka nie wkurza.
23-11-2015, 00:47 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,946 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,193 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,444 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,343 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,638 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |






