Krótka piłka, czyli mini-recenzje
2006 to jeszcze stara szkoła: sami Biali :)

Swoją drogą, o feministycznym:

Cytat:Unlike the previous two versions of Black Christmas, the remake was rated PG-13 by the MPAA, a rating Takal sought in hopes of making it accessible to new audiences, especially young women who were interested in horror and opening up discussions on major issues like sexual assault,[21] although she was ready to fully commit to utilizing the higher R rating if the ratings board would not grant the PG-13 rating. However, she would not use the PG-13 rating to water down the film's violence to a large degree, making it only slightly less violent than the original film.[22
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTq9aWxGDANh0ekBXhoLXF...EXTXr68Q&s]
Megan 2.0

Nie wiem czy ganić ich za zmianę konwencji czy chwalić. Bo odlecieli ostro. Nie chcialo im sie pociagnac "horroru" i poszli na łatwiznę? Czy nie chcieli byc wtorni i zaryzykowali? Jedynka bezczelnie jechala na "Chuckym" (takze tym nowym rimejku) a dwojka jedzie na... wszystkim, co sie da. Wrzuca nawet żarciki 80's. Tylko jest to chybione bo kto dzis pamieta Stevena.
Calosc to sprawnie wymieszane, dobre technicznie, SF akcji od linijki ale w pewnym momencie zaczyna nużyć. Nawet pozytywne zakonczenie, mam wrazenie, jest puszczeniem oka: odnosnie tych wszystkich filmow, ze
zakonczeniem.

EDYTA bo zapomnialem. Od polowy film staje sie wtorny do bólu i zaczyna walic autoparodią. Ale tworcy nie ukrywają, że robią se jaja np. wrzucajac typowego "Emerichowskiego głupka". Dają mu nawet głupkowaty gag. ZAŚMIAŁEM SIĘ z tego i troche mi wstyd ;) Gość sam siebie

Chyba 5/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ganić :) chujowy film akcji.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ale akurat cały motyw z sensejem świetny, plus ma odpowiednio brutalną, adekwatną puentę :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
"Naga broń" anno domini 2025

Jestem w szoku, że ten film zdobywa tak pozytywne recenzję wśród krytyków oraz widzów. Co prawda nie ma w tym przypadku mowy o totalnym paździerzu, ale zachtywy są jak dla mnie nieuzasadnione. Po pierwsze poczucie humoru w kratkę - są dwa naprawdę świetne dowcipy: pierwszy sprzedany w zwiastunie, który w filmie nie ma już takiej mocy (O.J.) i drugi z przesłuchaniem. Reszta to raz mniejszy, raz większy meh z dwoma wisienkami na torcie: żart z kawą powtarzany milion razy w końcu dziwnie znika, a drugi to zoofilski żart z psem. Jak Pamela "robiła loda" (też żart z trailera) to sala się śmiała, jak doszedł do tego pies, cisza.

Neeson jest niezły, ale widać, że gra tę powagę aż za bardzo. U Nielsena to było tak naturalne, że aż niemożliwe do powtórzenia. Nie było, nie ma i nie będzie drugiego takiego aktora komediowego, który nadałby się do tej roli. Pamela natomiast bardzo fajna - dobrze, że na stare lata wróciła na wielki ekran :)

Myślę, że era takich komedii dawno się skończyła i po prostu twórcy musieliby trafiać w punkt z każdym głupkowatym żartem, żeby to miało sens. Lepiej jakby zrobili coś świeższego, np. cringe'owym humorem na bazie "The Office", niż coś takiego.

Ode mnie 4/10.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
No to mnie się bardziej podobało, tak na 7/10.

Sekwencja z bałwankiem była to z niczego wzięta, że czuć było ducha oryginalnych filmów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
To Pitero da 14/10
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Panowie, spokojnie. Idę jutro to dam ostateczną oficjalną ocenę.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(05-08-2025, 12:51)slepy51 napisał(a): Ale akurat cały motyw z sensejem świetny, plus ma odpowiednio brutalną, adekwatną puentę :)

Chodzi mi o to, że jaka jest szansa, że idolem nastolatki w 2025 roku jest Steven? 0,1?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
A skąd od razu pomysł, że jest to film skierowany wyłącznie do współczesnych nastolatek? Tzn. jakiś tam duży procent docelowej widowni tego filmu to są te pokolenia różnych dziwnych liter alfabetu ale ewidentnie widać, że jego twórcy powrzucali też sporo smaczków i nawiązań choćby dla takich dziadów jak ja, zresztą reżyser to z tego co widzę rocznik 76 no i to by wiele tłumaczyło. Dla mnie akurat to (plus inspiracje w walkach takim "Upgrade") były najlepsze rzeczy w tym raczej kiepskim filmie. Największy zarzut z mojej strony to nawet nie zmiana tonu z horroru na akcyjniak ale totalnie niewykorzystanie samej Megan, która powinna być gwiazdą tej serii a jest jej w swojej "normalnej" formie w tej drugiej części tyle, co kot napłakał.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Przeczytaj jeszcze raz, co napisalem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Najpierw napisałeś, że żart z sensjem jest chybiony bo nikt Seagala dziś nie pamięta co jest oczywistą bzdurą a potem spytałeś retorycznie "jaka jest szansa, że idolem nastolatki w 2025 roku jest Steven?" co miało raczej jasno sugerować, do kogo ten film jest według ciebie skierowany. Naprawdę, twoje komentarze nie są aż tak skomplikowane, że trzeba je czytać po 15 razy żeby wyłapać z nich jakiś ukryty sens.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Moje drugie pytanie dotyczylo bohaterki-nastolatki :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
No ok, w takim razie jakoś pokracznie to napisałeś albo ja jestem aż tak ułomny - tak czy srak w filmie ewidentnie jest to grane na zasadzie żartu w nawiązaniu do wydarzeń z jedynki - idolem nastolatki w 2025 jest Steven, bo zaczęła ogarniać kursy samoobrony i przy okazji łykać filmy z Seagalem. Poza tym pewnie reżyser się wychował na filmach z nim i postanowił taki running joke sobie wrzucić - zresztą nie jeden w tym filmie, który ogólnie jest dużo bardziej bekowy i samoświadomy niż poprzednik.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(05-08-2025, 15:06)marsgrey21 napisał(a): No to mnie się bardziej podobało, tak na 7/10.

Sekwencja z bałwankiem była to z niczego wzięta, że czuć było ducha oryginalnych filmów.

A dobra, teraz sobie przypomniałem jeszcze jedna zajebiście śmieszna scenę - Pamela śpiewająca jazz XD
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(05-08-2025, 20:13)Pelivaron napisał(a):
(05-08-2025, 15:06)marsgrey21 napisał(a): No to mnie się bardziej podobało, tak na 7/10.

Sekwencja z bałwankiem była to z niczego wzięta, że czuć było ducha oryginalnych filmów.

A dobra, teraz sobie przypomniałem jeszcze jedna zajebiście śmieszna scenę - Pamela śpiewająca jazz XD

No i Danny Houston powstał z grobu, po graniu na autopiolocie w ostatnim reboocie Kruka, akurat w reboocie Nagiej Broni ożył.

Pamela udaje, że gra na basie "babli babli babli babli babli"
Danny: Yeaaah! :D

Poza tym zapomniałeś o scenie z noktowizorem :)
Taki ograny banał, a mimo to mnie rozbawił.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(05-08-2025, 19:09)slepy51 napisał(a): No ok, w takim razie jakoś pokracznie to napisałeś albo ja jestem aż tak ułomny - tak czy srak w filmie ewidentnie jest to grane na zasadzie żartu w nawiązaniu do wydarzeń z jedynki - idolem nastolatki w 2025 jest Steven, bo zaczęła ogarniać kursy samoobrony i przy okazji łykać filmy z Seagalem. Poza tym pewnie reżyser się wychował na filmach z nim i postanowił taki running joke sobie wrzucić - zresztą nie jeden w tym filmie, który ogólnie jest dużo bardziej bekowy i samoświadomy niż poprzednik.


Tak było.
Nawet nie pamietalem, ze ona sie tam uczyla. Myslalem, ze dopiero od tej czesci.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Flight Plan z roku 2005, w reżyserii Roberta Schwentke

Kobieta w żałobie po stracie męża leci do Nowego Yorku, do domu, z trumną w samolocie. W roli żałobnicy występuje Jodie Foster i świetnie sprawdza się jako desperatka/wariatka, gdy jej córka znika. Film do pewnego momentu prowadzi fajną, mocno wywrotną narrację, jakoby Kyle oszalała a córki nigdy nie było. Pamiętam, że przy pierwszym seansie w kinie twist związany z córką zrobił fajne wrażenie. Oczywiście, przy drugim seansie cała moc tego klucza siada, ale nadal uważam że Schwentke miał dobrą rękę przy tym filmie i nadal trzyma w napięciu. Właśnie taką mam pozytywną uwagę, bo akurat pewna ręka reżysera pozwoliła na kilka dobrych ujęć w tych ciasnych pomieszczeniach, czuć tutaj zabawę kamerą i przez to oglądało się to po prostu dobrze. Nie ma szaleństw z obrazem jak w "Zaklęci w czasie" za to udało się przemycić dobrą, żywą pracę operatora pomiędzy rzędy foteli. No i złol gra tutaj na pół gwizdka, a i tak do twistu świetnie się sprawdza. Takie w sumie 7/10 choć jest wiele głupotek technicznych czy na końcu reżysera poniosło z pewnymi wydarzeniami. Fajnie było wrócić do tego filmu. Dostępny na Netflix.
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”

Odpowiedz
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTBc8qe3AkPW7vXzOfPR4A...g&usqp=CAU]

Coherence (2013)

Minimalistyczny film o paradoksach czasowych. Coś jak "Primer".

6/10 :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Minimalistyczny film, to i minimalistyczna recenzja. Sprytne.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,947 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,785 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,193 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,444 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,647 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,152 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości