Książki
Tak, MAG tą serią skosiło wszystkie te popierdółkowate, puszczające (w większości) grafomańskie popisy polskich pseudopisarzy ;) wydawnictwa.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Niestety chyba Uczta zaczyna lecieć w ilość-nie-jakość, Listy z Hadesu to kicz i grafomania
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Artemis napisał(a):Niestety chyba Uczta zaczyna lecieć w ilość-nie-jakość, Listy z Hadesu to kicz i grafomania

Nie czytałem jeszcze. Z pozycji, jakie dotąd przeczytałem nic nie wpłynęło na to, żebym choć przez chwilę negatywnie myślał o MAG-u. Co innego ich nieco chamska... No, może nie chamska, ale dziwna, polityka w stosunku do ewentualnego wejścia na rynek eBooków, z której wynika robiące niezbyt dobre wrażenie podejście do klienta. Mam na myśli odcięcie się od upowszechniającej się idei publikacji elektronicznych, która w cywilizowanym świecie przezywa boom --> http://www.eksiazki.org/2010/02/10/mag-i-jego-spojrzenie-na-eksiazki/

Niedawno ruszyła polska platforma eClicto - niby światełko w tunelu, a okazalo się, że jak na razie para idzie w gwizdek i tylko Runa ma normalne podejście, a od nich to już wszystko, co w miarę dobre przeczytałem :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
BezcelowyAlbatros napisał(a):Zajebiście mocna rzecz i najlepsza cyberpunkowa wizja świata (wszechświata) przyszłości, jaką spłodził ludzki umysł!

Cytat:Główny bohater powieści, Manfred Macx

hmm... widać pisarz tak się natrudził tworzeniem świata, że zupełnie zabrakło mu weny na głównego bohatera :lol: Bez kitu - chyba nie da się wymyślić gorszego imienia i nazwiska.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Bez urazy, ale jakbym miał się sugerować tym, że w "Władcy Pierścieni" występują tacy bohaterowie, o z lekka głupio brzmiących mianach, jak Pippin, Bilbo czy Boromir, albo tym, że postaci z "Pieśni Lodu i Ognia" nazywają się, jak zjawiska atmosferyczne (Snow, na przykład) a der Grimnebulin (idiotyczne, nie? ;) ) gra pierwsze skrzypce w "Dworcu Perdido", to bym w życiu po dobrą fantastykę nie sięgnął...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Abstrahując od tego, że przykłady podałeś nieco z dupy, to to była tylko luźna uwaga.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
No, może i z dupy :) ale inne mi nie przysżły do głowy. Tak czy owak, "Accelerando" to książka bardzo dobra a imię i nazwisko głównego bohatera nie ma żadnego wpływu na fabułę :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
może i nie ma, ale budzi u mnie uśmiech politowania :) z drugiej strony, wbrew pozorom, to jak nazywa się postać ma spory wpływ na odbiór danego dzieła - gdyby Indiana Jones nie nazywał się Indiana Jones, James Bond był Jimmym Bondem, a Luke zamiast Skywalkera został jednak tym Starkillerem, to mimo wszystko jakoś by tam odbiór tych filmów nie był taki, jaki jest dzisiaj i gdzieś w głowie kołatałoby WTF? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Wiem, co masz na myśli, ale ja nie zwracałem uwagi, na to trochę proste nazwisko bohatera i nie miało to wpływu na odbiór dzieła. O ile to Macx brzmi infantylnie, o tyle zaręczam Ci, że autor w całej rozciągłości tego dzieła ani na moment nie idzie na łatwizne. To książka raczej trudna w odbiorze, naszpikowana słownictwem, od którego może rozboleć głowa i wymagająca od czytelnika sporo skupienia. :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Przeczytałem sobie Czwórkę od Łysiaka. Mam mieszane uczucia, bo zamiast porządnej sensacji mamy zbiór przemyśleń, ciekawostek, anegdot pana Łysiaka włożonych w usta bohaterów. Są to rzeczy ciekawe, ale kurde, lepiej by się to przyjmowało w formie zwykłej publicystyki, bo czasami te dialogi są naprawdę z dupy wzięte - chłopy się kłócą na jakiejś imprezie, wyzywają się, jest gorąco, jeden nazwał drugiego Lachem, bo to Polak, ten odpowiada mu wykładem o Allahu na całą stronę, próbowałem sobie to wyobrazić i się nie da. Nie wiem po jaką cholerę Łysiak napisał tą powieść, bo wszystko co chciał przekazać można byłoby upchnąć do jakiegoś następnego zbioru felietonów a nie silić się na wymyślanie kompletnie nijakich bohaterów, zupełnie nietrzymającej w napięciu i opowiedzianej bez polotu historii. Łysiak talentu do pisania powieści pewnie najzwyczajniej w świecie nie ma.

Odpowiedz
Taki to juz jest styl Lysiaka, ze w swoich powiesciach wklada w usta bohaterow swoje przemyslenia i swoj swiatopoglad. Nie bylbym calkowicie krytyczny wobec Czworki, bo sa to z reguly spostrzezenia i historie madre oraz ciekawe, aczkolwiek podobnie jak ty rowniez wolalbym sie z nimi zapoznac w publicystycznej, nie powiesciowej formule - wygladaloby to naturalniej.

Odpowiedz
simek napisał(a):Łysiak talentu do pisania powieści pewnie najzwyczajniej w świecie nie ma.

przeczytaj Statek. albo Szachistę - zmienisz zdanie.

Odpowiedz
No to inaczej: może akurat Czwórka jest po prostu niezgrabnie, na siłę napisana. Poczytałem sobie też fragmenty Stulecia kłamców i Mitologii świata bez klamek - dobre rzeczy, znacznie lepiej mi się czyta niż Czwórkę. Jakby to poskładać w jakąś całość to też dałoby się napisać powieść i wsadzić to wszystko w usta bohaterów, tylko po co tak udziwniać sprawę. Chociaż oczywiście nie skreślam Łysiaka jako powieściopisarza, istnieje szansa, że inne jego dzieła wymiatają, bo widać, że to łebski facet.

Odpowiedz
simek napisał(a):może akurat Czwórka jest po prostu niezgrabnie, na siłę napisana

Zdecydowanie jest. Ale trzeba przyznac, ze czyta sie ja calkiem fajnie.

Odpowiedz
"Coś się kończy, coś się zaczyna", Andrzej Sapkowski(Antologia)
Muszę przyznać, że jako młodzian książki Sapkowskiego łykałem jak pelikan rybki, wtedy polubiłem też jego styl. Ta książka, jest jedną z tych, co połknąłem


Droga, z której się nie wraca: Czyli kiedy tata wiedźmin poznał mamę wiedźmin. Dialogi, postaci, intryga nieco poniżej średniej Sapkowskiej. Mimo wszystko, sprawnie napisany wstępniak do zbiorku.

Muzykanci- klimatyczna opowiastka z pogranicza horroru i fantasy, osadzona w realiach Polski krótko po '89. Polecam to opowiadanie tym, którzy lubią znęcać się nad zwierzętami

Tandarei- Sapek i jego lovecraftowska historia :cool: Pozostałe składniki: sfrustrowana dziewoja, kumpela-nimfomanka, wczasowicz przystojniak, stara babcia, wielcy przedwieczni, krzyżaccy minnesangerowie i puszcze dawnego Ostlandu. Lekkie, ale nie tandetne.

Tytułowe opowiadanie: Postmodernistycznych zabaw w świecie fantasy ciąg dalszy. Tym razem mamy...alternatywne zakończenie sagi wiedźmińskiej. Szczęśliwe zakończenie...
Reszty nie zdradzę. Ktoś się skusi-będzie wiedział o czym mówię. Nie przeczyta-dużo nie straci

Bitewny Pył: Średnidaleka(nie śmiać się;-) przyszłość. Grupka najemników irlandzkiego(?) pochodzenia chce uciec(odlecieć statkami w stylu Sulaco) z ogarniętego wojną miasta. Jak wspomina pan Andrzej, napisanie fragmentu space opery dało mu więcej satysfakcji, niźli samo zabranie się za space operę. W sumie szkoda, że to tylko tyle, że kontynuacji nie będzie, bo główny gieroj Battle Dust, Thierry Lemoine ma wielu fanów(przynajmniej mnie)...

Złote Popołudnie: tym razem zgrywa z Alicji w krainie czarów. Jak ktoś lubi styl Sapkowskiego, będzie się rozsmakowywał, jak nie...odradzam.

Zdarzenie w Mischief Creek: czyli ojciec i matka Wiedźmina bierze na warsztat purytan, nowoochrzczonych Indian i przede wszystkim, czarownice z Salem. Klimat fajny, chętnie zobaczyłbym ekranizację tego opowiadanka (albo ew. Tandanrei lub Muzykantów). Przesłanie podobne jak Muzykantów właśnie;" nie wyżywaj się na słabszych, bo będziesz miał za to przesrane"

W leju po bombie: moje ulubione opowiadanie w zbiorze. Sapkowski w tym temacie, wykorzystując swój warsztat pisarski, postmodernistyczny humor i cięty język wykpiewa plemienną nienawiść, mylona często z miłością do ojczyzny. No i jeszcze ten "bałkański" klimat(bałkański- chodzi o bezsens wojny, nie o np.Kusturicę :wink: )
Wielbię miłością szczerą takie perełki:
Idealnie trafiają w moje poczucie humoru
Cały zbiór-7/10. Wliczając w leju po bombie-mocna ósemka.

Odpowiedz
"Pod kopułą" Stephena Kinga.

9/10


Odpowiedz
Czytam ostatnio ksiązki Mastertona i nie polecam...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Właśnie zacząłem czytać książkę Eric L. Harry'ego " Błysk Zagłady. Fenomenalna fabuła opowiadająca jak mogłaby wyglądać III Wojna Światowa. Znakomita, trzymająca w napięciu z wieloma niesamowitymi wątkami, opisami z pola bitwy. Przerażająca wizja alternatywne rzeczywistości.
Zacytuję opis wydawcy:
Cytat:Rosja szykuje ostateczną ofensywę przeciw Chinom. Ostrzeżony przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Pekin odpala rakiety w kierunku Moskwy. Kreml interpretując atak jako agresję amerykańską, wydaje rozkaz zmasowanego uderzenia jądrowego na strategiczne obiekty USA.
Czyta się całą książkę na bezdechu i z wypiekami na twarzy. Polecam wszystkim lubiącym się w niesamowitych thrillerach, dokładnych opisach militariów i postaciami z krwi i kości.
Czytam chyba trzeci raz, a mimo tego wciąż niesamowicie wciąga. Świetny materiał na film.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
To chyba początek trylogii, Danus. Mam wszystkie 3 na dysku, może się zabiorę...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
czy jest ktos kto mial okazje czytac 'wrogow publicznych' burrougha? warto kupic/przeczytac?
work 8 hours, sleep 8 hours, play 8 hours, buy, consume, submit, conform, watch tv, no thought, obey ...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szukam książki military 81 20,920 30-01-2021, 20:27
Ostatni post: Paszczak
  Star Wars - książki military 90 21,654 25-11-2017, 21:23
Ostatni post: Kuba
  Ekranizacja książki Raul7 5 3,467 05-06-2017, 12:34
Ostatni post: Snuffer
  Baza adaptacji na portalu książki aniakonda 12 6,898 22-11-2014, 17:34
Ostatni post: aniakonda



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości