Książki
[Obrazek: dc3cbcb-faraon-z-oprac-oklei.jpg]

Tak się złożyło, że w szkole nie miałem okazji przerobić „Faraona” Bolesława Prusa i dopiero teraz miałem okazję ją nadrobić.

Spodziewałem się jakiegoś historycznej epopei z wątkami romansowymi, jak to u Sienkiewicza tymczasem dostałem niejednoznaczny traktat o władzy przeniesiony w realia starożytnego Egiptu.

Fabuła jest zapewne znana każdemu więc ograniczę się tylko do jej zarysowania: młody następca tronu Ramzes marzy o tym by po wstąpieniu na tron złamać władze kapłanów, którzy w istocie władają Egiptem i przywrócić państwo do mocarstwowe roli jaką odgrywało niegdyś. Chcąc wydać wojnę Asyrii musi jednak zdobyć sobie poparcie ludu i uzdrowić finanse państwa, co okazuje się niemożliwe bez pomocy ze strony znienawidzonej przez niego warstwy społecznej. Jego główny przeciwnik to Herhor arcykapłan świątyni boga Amona  w Tebach i wszechwładny minister na dworze ojca Ramzesa. Po śmierci starego króla, gdy Ramzes wstępuje na tron konfrontacja między nimi jest nieunikniona. Zatem walka idealistycznie nastawionego wojowniczego młodzika z wytrawnym strategiem reprezentującym skostniałość i bezwolność nawy państwowej. Kto wygra?

... kurczę pieczone na pewno nie protagonista powieści. Ramzes pomimo bowiem dobrych chęci nie jest w stanie przezwyciężyć tysięcy lat tradycji a wszystko z powodu właśnie – braku doświadczenia. W istocie bowiem całe dzieje Ramzesa XIII opisane przez Prusa to jak jest wodzony przez nos przez kolejne frakcje, którym stopniowo ulega by przejąć ich pomysły i przedstawić jak swoje. Zasadniczo jego jedynym pomysłem jest wojna z Asyrią. Polepszenie doli chłopów itp. to tylko narzędzia, która mają ją mu umożliwić. Ogólnie zdziwił mnie nieci ten zniuansowane i niejednoznaczny portret Ramzesa. To nie jest po prostu dobry bohater a człowiek z całą gamą wad i zalet, realistycznie nakreślony obraz młodzieńca pragnącego władzy a nie mającego jeszcze ku niej umiejętności, który staje się ofiarą innych graczy.
Co ciekawe bezwzględny Herhor po przejęciu władzy realizuje program społeczny Ramzesa, zapisując się w dziejach jako wielki władca.

W powieści nie ma postaci jednoznacznych, każda z nich ma swoje rację i argumenty, które zmuszają czytelnika do ponownego osądu niektórych bohaterów. W ostateczności jednak o tym co jest lepsze; wojna, dobrostan pospólstwa czy też pokój, jakikolwiek by on nie był, zdecydują tylko Ci gracze, których stać na największą bezwzględność. Ramzes bowiem nie jest geniuszem, który jest w stanie oprzeć fali dziejów, wręcz przeciwnie sam prowokuje niekorzystne dla siebie okoliczności, będąc przekonanym o swojej bezwzględnej racji. Zamiast epickich bitew mamy tutaj szarą rzeczywistość władzy skąpaną w egipskim słońcu.

Co do wątków romansowych – Ramzes korzysta z uroków kobiet, traktując je jednak w przedmiotowy sposób. Nie dostrzega przy tym, że są mu one podsyłane (z wyjątkiem Sary) przez zabiegające o jego łaskę koterie. Przynajmniej kapłanka Astoreth okazuje się tak nieznośną suczą, że na dłuższą metę muszą się pozbyć jej prawdziwi mocodawcy. Ramzes jednak mimo wszystko zdaje się nie dostrzegać sieci spisków w jaką stopniowo wpada, a swoją ostatnią schadzkę z kochanką przypłaca własnym życiem.
Zdecydowanie niedoceniona powieść, jakże inna od tym pisanych „ku pokrzepieniu serc”, bo stawiająca całkiem dobrze uargumentowane tezy na funkcjonowanie państwa i społeczeństwa. Jednak Prus to nie tylko „Lalka”.

Odpowiedz
Wstępny projekt okładki polskiego wydania "Koko" Strauba:
[Obrazek: 285545822_10160131583433874_194521831157...e=62AFAA10]

Odpowiedz
Sztosik.

Odpowiedz
Stało się! Książka jest, można ją dotykać, wertować, wąchać, a nawet czytać!
W ostatniej chwili pojawił się pomysł, żeby na okładce "ukryć" logo wybiórczym UV i wyszło lepiej niż bym mógł się spodziewać: https://www.facebook.com/WeglowySzowinista/videos/708255080273704/
Zamawianko: https://ideaman.tv/niebo-pelne-planet/

Odpowiedz
Okładka całkiem spoko wyszła.

Odpowiedz
Nie ma opcji nabycia samego eBooka?

EDIT: A dobra, już widzę... Przepraszam.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Bardzo fajna książka. Dałem opinię na LubimyCzytać - https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5025191/niebo-pelne-planet Dziękuję za uprzyjemnienie niedzieli i, oczywiście, gratuluję publikacji :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Craven to najwyrazniej skromny bobik, bo nic sie nie chwalil. Dam mu zarobic, ksiazka idzie do zamowionych.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Chwalił, ale skromnie i nienachalnie :)

Nabyłem, póki co, audio- i ebooka, chełpiłem się też na "Pakiet Poszukiwacza Planet", ale wysyłka "FedExem", kosztująca więcej niż sama książka i dodatki (do UK) na dziś wstrzymała moje zapędy. Może przy kolejnej wypłacie, jeśli jeszcze będzie dostępna...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
(27-06-2022, 01:32)BezcelowyAlbatros napisał(a): Bardzo fajna książka. Dałem opinię na LubimyCzytać - https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5025191/niebo-pelne-planet Dziękuję za uprzyjemnienie niedzieli i, oczywiście, gratuluję publikacji :)

Szybciutko :D dzięki wielkie!

Odpowiedz
Nie kupie tej książka, jest porysowana.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Wielki gratul i ogromny szacun. Trafienia na półkę z bestsellerami życzę :)
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Książka dotarła Craven.
Po pierwsze jest cienka, a po drugie jest mało obrazków. Jak przeczytam to nie wiem jak się to skończy :D

"Jesteś serem na pizzy mojego życia"
Łot de fak???
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Przyznaj, że to najbardziej romantyczna rzecz jaką przeczytałeś w swoim smutnym życiu.
I odwal się od obrazków bo wychodzi ~jeden co sześć stron na średnio. Ileż można :P

Odpowiedz
Udało mi się wreszcie dokończyć Homicide od Davida Simona i jestem bardzo zadowolony że wreszcie się zmusiłem żeby to dzieło przeczytać bo czytało się świetnie. Wszystkie wymienione w książce postacie istniały naprawde i Simon świetnie przedstawił relacje między nimi. W tej książce nie ma sztucznego wybielania policiantów tylko dlatego że autor się z nimi zaprzyjaźnił. Są fragmenty w których niektórzy z nich robią sobie żarty z trupów, z czarnych czy z kobiet. Jako że Simon pisał to w końcówce 80's to nie ma tu miejsca na wymuszone lewactwo czy poprawność polityczną. Nie ma unikania faktów dotyczących tego że większość zabójstw w Baltimore to robota dindu.

Inna rzecz któa mi się podobała to taka otwartość fabuły, nie ma tutaj jednej wielkiej intrygi której rozwiązanie widzimy na końcu, są sprawy które zostaję rozwiązane niemal w mgnieniu oka ale są też takie które trwają kilka lat a i tak kończą się porażką.

Super książka, polecam każdemu kto lubi takie tematy

Odpowiedz
The Gray Man, Mark Greaney
Miałem ochotę na jakąś lekką lekturkę, więc postanowiłem sprawdzić na co Netflix wywalił te 200 milionów. Dwa zaskoczenia: po pierwsze, to pierwszorzędna sensacja w stylu nie tyle Clancy'ego (którego przydupasem był autor) a raczej MacLeana (skojarzenia: Lalka na łańcuchu, 48 godzin). Żadna tam wielka literatura, ale na wakacje jak znalazł, wchodzi bardzo gładko. Po drugie, już po zwiastunie widać, że film praktycznie nie ma nic wspólnego z pierwowzorem. Wychwyciłem dwa podobieństwa - zły w obu przypadkach nazywa się Lloyd i jest scena akcji w samolocie. Tyle że w książce rzeczony Lloyd to nie krejzolski zabójca z wąsem którego odstawia Evans a śliski i tchórzliwy korporacyjny prawnik. A w samolocie nie biją się, tylko strzelają. W książce nie ma też mowy o turbo dupie na resorach która wspiera bohatera swoimi waginiarskimi supermocami - tu natomiast wcisnęli aż dwie "silne postaci kobiece". Sam Gray Man z każdym rozdziałem powieści jest coraz brudniejszy, bardziej wycieńczony i podziurawiony. Dochodzi do tego, że w finale
Z Goslingiem raczej tego nie zrobią.
Nie bardzo rozumiem po co kupować prawa do książki będącej praktycznie gotowym scenariuszem i następnie wszystko pozmieniać.

Odpowiedz
Zachciało mi się ostatnio przeczytać coś przygodowego więc zakupiłem za grosze trzy książki Clive Cusslera z Dirkiem Pittem w roli głownej: "Pacific Vortex", Raise the Titanic" i "Inca Gold"

"Pacific Vortex"

Według tego co przeczytałem na kilku stronach była to pierwsza książka z serii jaką Cussler napisał ale została opublikowana dopiero po prawie 20 latach od ukończenia bo sam autor nie był zbytnio zadowolony z jej jakości, a ja się z nim zgadzam.
Nie jest to w żadnym wypadku mega tragiczna książka ale miejscami wydawała mi się taka jakaś siermiężna. Postacie nie porywają a sam Dirk mimo że wzbudził we mnie jakąś tam sympatie to czasami jego zachowanie wydawało mi się dziwne, szczególnie gdy odzywały się w nim dzikie seksualne żądze ;D. Przeczytałem to bez wielkiego bólu ale raczej już do tego nie wróce.

5/10

"Raise the Titanic"

Ta książka podobała mi się już o wiele bardziej i jest o kilka poziomów lepsza od "Vortexu". Na pewno część mojej sympatii wynika z samej tematyki Titanica ale muszę powiedzieć że i bez tego wątku byłaby to interesująca książka. Mimo że Cussler zdecydował się na kilka różnych wątków i perspektyw to żadna z nich nie wydaje się być wymuszona a wszystkie ładnie się w końcówce łączą. 
Widać że Cussler był naprawdę zainteresowany tematem i przez to wyszła tak fajna książka.

8/10

"Inca Gold" na razie czeka na mnie cierpliwie na półce ;)

Odpowiedz
Cussler to jeden z moich ulubionych pisarzy. I tak się złożyło, że też ostatnio przypomniałem sobie jego debiut - "Aferę śródziemnomorską". To druga książka o Dirku Pitcie, pierwszą jest, jak napisałeś "Wir Pacyfiku". Muszę przyznać, że mocno się to zestarzało. Pitt jest tutaj lekkim bucem, ale widać już elementy, które później rozwinęły się w cyklu.
Pierwsze trzy powieści o Dirku - "Wir Pacyfiku", "Afera śródziemnomorska" (czasem znana pod tytułem "Mayday") oraz "Lodowa pułapka" to tak naprawdę wprawka autora. Dopiero od "Wydobyć Tytanica!" wskoczył na właściwe tory. Zresztą książka odniosła wielki sukces i została nawet sfilmowana, ale powstał niezbyt udany produkt (choć efekty specjalne i muzyka wypadły bardzo dobrze). Co ciekawe, kilka początkowych powieści jest mocno nastawionych na zagadkę, a późniejsze to już dość klasyczne przygodówki "zabili go i uciekł" z masą nieprawdopodobnej akcji, podanej tak lekko, że nie sposób nie śledzić tego z zainteresowaniem i bananem na twarzy. Najlepiej zapamiętałem "Saharę", "Złoto Inków" i "Potop". Wiele czytałem podobnych powieści, ale Cussler zdecydowanie najlepiej trafił w moje gusta. Pitt to takie połączenie Indiany Jonesa i Jamesa Bonda, z elementami MacGyvera. Bardzo płytka, ale jednocześnie niepozbawiona uroku postać.
Od pewnego czasu Cussler był już tylko współautorem, a w zeszłym roku ukazała się najnowsza część cyklu z Dirkiem Pittem, którą w całości napisał jego syn, Dirk Cussler. Te nowsze nie są już takie dobre, jak wcześniej, ale nadal czyta się je całkiem nieźle. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Czytałem jedną książkę z Pittem wieki temu - nawet nie pamiętam tytułu, ale był tam jakiś olbrzymy, długaśny statek, po którym poruszali się mini autami; i to chyba jakaś tajna organizacja budowała coś a la arkę noego. Nawet fajne było, ale dupy nie urwało.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
O ile dobrze kojarzę to "Atlantyda odnaleziona". W zasadzie jak przeczytałeś jedną książkę Cusslera, to czytałeś wszystkie, ale kurde zawsze bawię się na nich świetnie. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szukam książki military 81 20,923 30-01-2021, 20:27
Ostatni post: Paszczak
  Star Wars - książki military 90 21,661 25-11-2017, 21:23
Ostatni post: Kuba
  Ekranizacja książki Raul7 5 3,470 05-06-2017, 12:34
Ostatni post: Snuffer
  Baza adaptacji na portalu książki aniakonda 12 6,901 22-11-2014, 17:34
Ostatni post: aniakonda



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości