02-09-2017, 14:02
|
Mad Max (1979-2024)
|
|
Tak czy inaczej mamy bezprecedensową sytuację w której film (sytuacji z remasterami starych wydań nie liczę, to zupełnie co innego) funkcjonuje jednocześnie w trzech różnych wersjach, bo przecież mamy jeszcze - preferowaną przez Millera! - czarno-białą :)
Małe post scriptum do sytuacji, jaką opisałem wcześniej, przeklejam z forum filmożerców:
Odkryłem dzisiaj, zupełnie przypadkowo, coś bardzo dziwnego. Odtwarzacz mam podłączony do TV jednym kablem HDMI, a dźwięk do soundbara przesyłany jest przez bluetooth. Oglądając dzisiaj film w menu TV zmieniłem format dźwięku na wejściu z PCM na Bitstream (na odwrót też działa, liczy się sama zmiana) i - UWAGA - powoduje to, że kolorystyka zmienia się na taką, jak na Blu-ray. Nie wiem co się dzieje ani dlaczego, ale chyba coś poszło nie tak przy masteringu tej płyty, tak czy siak cieszę się z tego odkrycia, bo kocham kolorystykę tego filmu taką, jaką widziałem w kinie a później na Blu-ray, a w połączeniu z HDR wygląda to obłędnie. Po lewej - tak film wygląda po włożeniu płyty do odtwarzacza, po prawej - tal wygląda po zmianie ustawienia dźwięku: ![]() Oczywiście trzeba to robić po każdym włożeniu tej konkretnej płyty do odtwarzacza. Batman v Superman wygląda normalnie (i przy okazji fantastycznie) i ta sama procedura nie ma na niego żadnego wpływu. 03-09-2017, 21:01
Rotfl. Człowiek dwoi się i troi by wyhaczyć najlepszą możliwą wersję filmu, a tu okazuje się, że twórcy serwują jeszcze takie secrety na płytach :)
Jak odblokować najlepszą wersje obrazu? Zmień ustawienia dzwięku. Nosz kur....do usranej śmierci bym się nie... :)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
03-09-2017, 21:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-09-2017, 21:35 przez Proteus.)
Ciekawe co by było jakby zgrać plik z obrazem na komputer i wtedy puścić przez HDMI.
04-09-2017, 09:57
To jakaś absurdalna sytuacja jest.
https://www.avforums.com/review/Mad-Max-Fury-Road-4K-Ultra-HD-Review.12849 Z tego tekstu wynika, że color-grading na UHD jest taki sam jak w kinówce. Może odtwarzacz robi jakieś cyrki i źle odczytuje dane o kolorze z tej płyty? Dziwne. 04-09-2017, 10:26
Na forum blu-ray.com ludzie sugerowali że to jakiś problem z HDCP 2.2.
Bawiłem się jeszcze ustawieniami wyjścia HDMI w samym odtwarzaczu, ostatecznie wszystko i tak jest tak jak było, ale problem zniknął LOL. Film w tej wersji masakruje gałkk oczne (tak jakby zwykły Blu-ray nie był już wystarczająco rewelacyjny), jeśli miałem kiedyś wątpliwości co do sensu UHD (patrząc na to tylko pod kątem rozdzielczości), to zostały one już całkowicie rozwiane. Szeroka paleta barw, w moim TV i tak nie wykorzystująca jeszcze maksimum, i HDR to pieprzona rewelacja. Szczerze? Od teraz będę kupować już tylko filmy na UHD. 04-09-2017, 10:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2017, 10:44 przez Mierzwiak.) (04-09-2017, 10:41)Mierzwiak napisał(a): Na forum blu-ray.com ludzie sugerowali że to jakiś problem z HDCP 2.2.Czyli koniec końców ta "wyblakła" wersja z UHD to jakiś błąd w odtwarzaniu? Gdybyś tak miał ocenić, w skali 1-10, gdzie 1 to obraz z którego nic nie wynika, a 10 to patrzenie na rzeczywisty świat własnymi oczami, obraz Fury Road na różnych nośnikach, to ile by to było? VHS 2/10, DVD 6/10, BD 9/10, UHD 9,5/10? Ja tam nie wątpię, że UHD jest ładniejsze od FullHD, bo każdy wzrost rozdzielczości jest na +, pytanie czy różnica jest na tyle widoczna, że warto dopłacać i to niemało :) 04-09-2017, 13:57
Róznica rozdzielczości między Full HD a UHD to sprawa drugorzędna, sedno sprawy tkwi gdzie indziej ale niech to lepiej wyjaśnia ktoś, kto już ma UHD w domu :P
04-09-2017, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2017, 15:24 przez Gieferg.)
Ale tu chodzi chyba też o kolory, jasność itp.
Pytałem go kiedyś o co chodzi z tymi "strefami" (bo ciągle powtarza, że ma gorszy model pod tym względem) ale nie odpisał
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 04-09-2017, 15:24 (04-09-2017, 13:57)simek napisał(a): Czyli koniec końców ta "wyblakła" wersja z UHD to jakiś błąd w odtwarzaniu?Na szczęście tak. Cytat:Gdybyś tak miał ocenić, w skali 1-10, gdzie 1 to obraz z którego nic nie wynika, a 10 to patrzenie na rzeczywisty świat własnymi oczami, obraz Fury Road na różnych nośnikach, to ile by to było? VHS 2/10, DVD 6/10, BD 9/10, UHD 9,5/10?Trudne pytanie :) Rzeczywistość (choć i tak podkolorowaną) starają się naśladować te wszystkie śliczne dema puszczane w MM, film to jednak inna kategoria, a na pierwszy ogień kupiłem mocno stylizowane tytuły (Mad Max + BvS, w drodze Blade Runner i Dredd). Niestety nie wypowiem się na temat Przyczajonego tygrysa, bo trafiłem na felerną płytę. HDR sprawia, że słońce naprawdę świeci. Jest bardziej namacalnie, obraz zyskuje dodatkową głębię, staje się bardziej żywy. Gdy ten starszy koleś pomalowany na biało schodzi niżej i trzymając się na zewnątrz kabiny pyta Furiosę co się dzieje, mamy na pierwszym planie ją w kabinie, za oknem gostka, dalej przesuwający się krajobraz i niebo. W wersji HDR mam autentyczne wrażenie oglądania trójwymiarowej sceny. Sposób w jaki Charlize jest oświetlona, i jak on jest oświetlony, to jak realistycznie i przestrzennie to wygląda: obłęd. O eksplozjach i ogniu nie wspominając, widziałem że recenzenci krytykowali ten element jako sztuczny, nie zgadzam się. Cytat:Ja tam nie wątpię, że UHD jest ładniejsze od FullHD, bo każdy wzrost rozdzielczości jest na +, pytanie czy różnica jest na tyle widoczna, że warto dopłacać i to niemało :)Napiszę tak: jeśli jarał cię przeskok jakościowy z DVD do Blu-ray, jeśli kupujesz filmy i do dzisiaj łapiesz się na zachwycie nad tym jak genialnie może wyglądać Full HD, to tak, jesteś osobą która raczej nie żałowałaby wejścia w UHD, ale dla jasności: rozdzielczość gra tu drugorzędną rolę (Mad Max został podbity z 2K, ale wygląda ewidentnie lepiej niż na BD) , liczą się przede wszystkim kolory i HDR. @shamar Telewizory z podświetleniem krawędziowym mają diody na górze i na dole ekranu. Mój jest z trochę wyższej półki, więc podświetlenie to - podobno mam 10 pionowych stref - może być w ramach tych stref niezależnie sterowane, a gdy wyświetlany jest czarny kolor - całkowicie wygaszane. ALE wystarczy że na środku ekranu pojawi się bardzo jasny obiekt i świeci się wtedy nie tylko on, ale czerń nad nim i pod nim, ponieważ podświetlenie musi ten obiekt rozjaśnić: http://www.flatpanelshd.com/pictures/Samsung_KS8000_large_44.jpg To fotka z recenzji mojego TV, oczywiście tryb w jakim zrobiono to zdjęcie celowo to uwypuklił, w realu to nie wygląda aż tak koszmarnie, słowo :) Inna sprawa, jeśli zwróciliście uwagę, mam za TV ledowe podświetlenie które daje złudzenie ciemniejszych czerni, a działanie tego wygaszania jest wtedy w zasadzie niezauważalne, inna sprawa że w filmach tak skonstruowane sceny w zasadzie nie występują. 04-09-2017, 18:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2017, 18:08 przez Mierzwiak.)
I dobrze, że nią nie została.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 09-09-2017, 13:53
Bez przesady, jeden wielki hit chyba jeszcze nie tworzy wielkiego nazwiska? Przeciętnemu człowieczkowi, który filmy ogląda na TVNie , nazwisko Gadot zupełnie nic nie mówi. A Theron to inna, moim zdaniem, liga.
A z jakimi nazwiskami wielkimi konkurowała wcześniej, że na placu boju została tylko ona i wielka gwiazda? Poważnie pytam, bo po prostu nie wiem.
Captain Obvious
10-09-2017, 21:56
Po powtórce moja ocena spada do 5+/10. Bardzo średni jest film, Hardy jako max jest absolutnie nijaki, te wstawki sugerujące jego szaleństwo raczej żenują, przyspieszenie ujęć w wielu momentach też wygląda źle.
Ogólnie - męczący film, z ładnymi obrazkami, fajną, momentami, rozpierduchą.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-10-2017, 22:44
Każdy powrót tylko potwierdza, że to miliard/10, półtora godziny jazdy z pedałem w podłodze i najintensywniejszy film 21 wieku.
Ech, tak bardzo chciałbym to zobaczyć jeszcze raz w kinie, że rozważam włam do hacjendy jakiegoś milionera z prywatną salką żeby sobie odświeżyć zanim mnie wyniosą w łańcuchach. 07-10-2017, 14:22
A ja przyznam, że mam niesamowicie mieszane uczucia co do filmu. Z jednej strony pod względem realizacji to jest majstersztyk, jeden z najlepszych jeśli nie najlepszy akcyjniak w historii kina. Genialnie nakręcony, wybitnie zmontowany. Sam świat i pojazdy są swietnie zrobione, pełne detali, stylu, klimat wylewa się falami z ekranu.
Ale historia jest kompletnie nie angażująca, wręcz śladowa, nie ma żadnego fajnego bohatera, Hardy nie gra nic, jedynie dobrze wyglada w rozróbce i generalnie film pod koniec nuży. Chciałbym to obejrzec w kinie. Jeśli Miller wróci do "Westland" mam nadzieje na podobny poziom wykonania, ale znacznie lepszy scenariusz by warto było powracać do tego świata. "Fury Road" miał wszelki potencjał by byc arcydziełem i jednym z najlepszych filmów XXI, jednak dla mnie to tylko dobra produkcja 07-10-2017, 17:39 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Szczęki (Jaws 1975, 1979,1983,1987) | Goro Gondo | 86 | 37,788 |
21-05-2026, 17:35 Ostatni post: slepy51 |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: AONIhGw.jpg]](http://i.imgur.com/AONIhGw.jpg)






