Mad Men
#41
Sezon dalej fantastyczny. Tomorrow Never Knows w ostatnim odcinku dało czadu.

Przepraszam za głupotę tego, ale muszę wrzucić:


Odpowiedz
#42
Podobno pierwsze wykorzystanie Beatlesów w telewizji ever. Ja czekam na cały sezon i walę maratonik. Pierwsze dwa odcinki(o długości trzech) - kapitalne.

Odpowiedz
#43
Przerywając najnowszy odcinek pragnę tylko zakomunikować iż powrót Kinseya przekroczył moje najśmielsze oczekiwania :D

Odpowiedz
#44
I zrobili to znowu, najlepszy odcinek sezonu, zjada na śniadanie Signal 30, Far Away Places czy Other Woman. Coś pięknego.

[Obrazek: tumblr_m54lqbi0RV1qag9zto1_r3_500.gif]

[Obrazek: tumblr_m54ldfhomk1qzq68bo1_1280.jpg]

[Obrazek: tumblr_m54z71npyZ1r4ofpvo1_1280.png]


Odpowiedz
#45
... Why does everything always turn out crappy?

Ogromnie smutny, ale i mistrzowski odcinek, w którym nie zabrakło i czarnego humoru.
Złe opinie o Jaguarze jednak nie były przesadzone, to auto do niczego się nie nadaje. Nigdy go nie kupię.

Odpowiedz
#46
25 Things You Didn't Know About “Mad Men” That Will Blow Your Mind

http://www.buzzfeed.com/whitneyjefferson/25-things-you-didnt-know-about-mad-men-that-wil

zaskakuje chyba najbardziej pozycja nr 3 :)

Odpowiedz
#47
Nikt nie pisze o finale?
Cóż, odcinek nie powalił, raczej podsumował wątki ciągnące się przez cały sezon i zarysował przyszłość SCDH (bo raczej tak teraz..). Ciekawi mnie jak prezentować będą się nowe biura.

[Obrazek: madmenq.jpg]

Poza tym, kilka fajnych scen z matką Megan, ogólnie Megan na plus w tym odcinku, Campbell znów w ryj dostał, a zakończenie jego wątku z Alexis Bledel.. mocne, fajne, szczere. Podobał mi się ten wątek, w ogóle jak już kiedyś mówiłem, coraz bardziej dociera do mnie Pete, dalej go nie lubię, ale nie jest już dla mnie kompletnie antypatycznym typem jak w pierwszych dwóch seriach. Weiner zapowiadał że dowiemy się w finale czegoś nowego o Donie.. Nie mam pojęcia o co mogło chodzić, o to
No i świetne kilka ostatnich minut, miło widzieć że Peggy nie wyleciała z serialu (chociaż te ruchające się psy lekką przesadą) i że wciąż będzie miała wpływ na fabułę. Ciekawi mnie czy wątek Rogera i jego przygód z kwasem wciąż będzie obecny w 6 sezonie, jak jasno wskazuje ostatnia scena pokonał swój strach przed wzięciem go samemu : )
Ostatnia scena - mniam.

Are you alone?

[Obrazek: draperl.jpg]

PS Zdradził czy nie zdradził? ; )

Odpowiedz
#48
Zgadzam się że sezon trochę poniżej czwartego, myślę że twórcom ciężko będzie przeskoczyć poziom tamtego sezonu, jeśli się uda to będzie wspaniale. Czekam na 6 sezon!

Odpowiedz
#49
"Jakuzzi po 4 sezonie napisał(a):Motywacja jest akurat raczej zrozumiala (poza zwyczajnymi damsko-meskimi kwestiami, Don po raz kolejny odcina sie od przeszlosci, ktora poznala dr Miller)

No i nie okazało się to prawdą.
Jakuzzi, wciąż oglądasz czy odpuściłeś?

Odpowiedz
#50
Oczywiście, że oglądam. Parę dni temu zaliczyłem finał. W mojej ocenie piąty sezon był nieco słabszy od najlepszego do tej pory, czwartego. Przede wszystkim przez parę średniackich wątków-przedłużaczy, np. Pete'a czy Betty. Z drugiej strony podoba mi się lekka metamorfoza Peggy, która wreszcie nabrała pewności siebie i przestała użalać się nad sobą (więc już nie irytuje). Zresztą, mogę się żalić na to i owo, ale muszę szczerze przyznać, że wyczekiwałem każdego odcinka aby go momentalnie pochłonąć - do tego stopnia ten serial mnie już wciągnął. A teraz znowu trzeba czekać.

Odpowiedz
#51
Nie złapałem tego serialu. Ok, przebrnąłem przez 5 sezonów bez bólu, ale też zupełnie nie zbliżyłem się do poziomu, jaki powinien prezentować wielokrotnie nagradzany i świetnie oceniany przez widzów serial. Tak naprawdę mógłbym słowo w słowo przepisać zarzuty Jakuzziego z pierwszego posta - brak dramatu, brak wątku głównego, sklejającego pojedyncze epizody w serie. Brak też konsekwencji, skakanie po wątkach i zostawianie ich otwartych to norma. Nawet Hamm bardzo rzadko wykracza poza rzetelną pracę, a potrafi być świetny. Obok niego najlepiej wypadają Hendricks i Slattery, to oni trzymają całość pomimo miałkości fabuły.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#52
[Obrazek: 885781_10152663101520327_898541668_o.jpg?dl=1]
Przebieracie już nóżkami na myśl o kolejnym sezonie?

Odpowiedz
#53
Emm.. Tak!

Hitch, nie denerwuj mnie, gdyby ten post napisał ktokolwiek inny zaraz biegłbyś na skargę albo pisał jak to zaśmieca temat.

Co do 6 sezonu:


Odpowiedz
#54
Cytat:gdyby ten post napisał ktokolwiek inny zaraz biegłbyś na skargę albo pisał jak to zaśmieca temat

Ale ja go napisałem, więc nie widzę problemu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#55
(13-03-2013, 09:25)Hitch napisał(a): Um... Nie.

Twoja strata. o.

http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#56
Trzy razy podchodziłem do "Mad Men". Nigdy nie skończyłem pierwszego sezonu. O.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#57
Tym bardziej Twoja strata, bo Mad Men to obecnie jedyny(??) serial, którego kolejne sezony są tak samo świetne, jeśli nie lepsze od pierwszych.

Odpowiedz
#58
Oczywiście że lepsze. 3,4,5 - każdy z nich jest lepszy od pierwszych dwóch.

Odpowiedz
#59
[Obrazek: mm05.jpg]

Odpowiedz
#60
Wow, Stan ma zajebistą brodę.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości