Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Właśnie mam wrażenie, że nie czytasz.
To serio jest proste - w recenzjach mowili o najlepszym serialu a ja tylko odnosze sie do tej opinii, nigdzie nie napisałem, że im uwierzyłem. Naprawde jest tak cieżko przeczytac post w całości?
22-09-2018, 12:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2018, 12:52 przez Kuba.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Aha czyli twoje rozczarowanie bierze się stąd że NIE wierzyłeś recenzjom. Logiczne :)
22-09-2018, 12:58
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2018, 12:58 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Nawet nie będe z tym walczył bo to mnie przerasta :)
22-09-2018, 13:00
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Skończyłem.
Mimo wielu dziwactw, to jest całkiem prosta historia. Myślę, że dla niektórych może być nawet zbyt prosta, zbyt umowna, że z wielkiej chmury mały deszcz. Mnie się jednak bardzo podoba ta chmura. Cudowna, trochę szalona opowieść o samotności, traumie i wyobcowaniu. W centrum fantastyczni Hill i Stone, grają świetnie, są sympatyczni i co najważniejsze, jest mnóstwo chemii między nimi. I to już robi pół roboty. Pozostali aktorzy (i bohaterowie) też dają radę: zwłaszcza należy wymienić tutaj Justina Theroux i Sally Field!
Realizacja też stoi na wysokim poziomie, zdjęcia, retro stylówka, scenografia, te kolorowe światła - wszystko to bardzo ładnie wygląda. I reżyseria nie jest przezroczysta - czuć, że ktoś miał tutaj oryginalną wizję.
Takie science-fiction pomieszane z indie obyczajówką, z tym że tego drugiego chyba tutaj więcej.
Serial totalnie trafia w moje gusta, więc 9/10
26-09-2018, 11:03
Używaniec
Liczba postów: 1,002
Liczba wątków: 5
jestem po dwóch - póki co - odcinkach i dołączam do grona rozczarowanych bo (22-09-2018, 00:50)Kuba napisał(a): Jest momentami nudno a serial kompletnie nie angażuje.
doceniam scenografię, klimat i aktorstwo ale te postacie mnie w sumie jakoś tak mało obchodzą :P
tak że o.
26-09-2018, 11:32
Red Crow
Liczba postów: 12,717
Liczba wątków: 50
Do końca zostały mi dwa odcinki i chociaż powalony się nie czuję (i nie oczekiwałem, że będę), to jestem bardzo zadowolony, bo po prostu miło spędzam przy "Maniaku" czas. Jest świetnie wyreżyserowany, ma pomysł na siebie, swój własny specyficzny klimat, będący mariażem kilku konceptów, no i last, but not least, Stone i Hill są tutaj bezbłędni, zwłaszcza Emma, to chyba jej najlepszy występ, jaki pamiętam.
Jedyny problem to chyba faktycznie przez wiele osób wspomniany brak większego zaangażowania w losy bohaterów. Nie czuję się jakoś specjalnie przejęty ich historią i poczynaniami, z drugiej strony, daleko mi też do wzruszania ramionami, więc mogę przymknąć oko. Dzisiaj pewnie skończę, ale raczej niżej niż 7/10 nie zejdzie. Ani też nie wzrośnie. :)
26-09-2018, 16:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-09-2018, 16:55 przez nawrocki.)
Rzeźnik ze wschodu
Liczba postów: 1,020
Liczba wątków: 9
Mimo wszystko lekki rozczarowanie :( Po trailerach spodziewałem się bowiem więcej szaleństwa i psychodelii i ogólnego "mindfucka". Spodziewałem się, że ten serial będzie doświadczeniem porównywalnym z ubiegłorocznym trzecim sezonem "Twin Peaks" czyli na długo pozostanie w mojej pamięci. Niestety tak się nie stało. Dostałem w gruncie rzeczy dość schematyczną opowieść o radzeniu sobie ze stratą i ogólnym społecznym niedopasowaniem. Dodatkowo muszę przyznać, że niektórym odcinkom zdarza się przynudzać. Ale ogólnie oceniam pozytywnie. Oglądało się to przyjemnie, postacie były ciekawe a przede wszystkim znane wszystkim składniki zostały podane w świeżej formie. W rezultacie powstał taki miks "Mr Nobody", "Incepcji", "Zakochanego bez pamięci", serialu "Legion" czy "Brazil" podany w przystępnej formie. Warto także podkreślić wspaniałe aktorstwo. Zwłaszcza Emma Stone daje taki popis, że klękajcie narody. Ośmielę się nawet stwierdzić, że to jej najlepsza rola w karierze.
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria
28-09-2018, 03:20
Początkujący
Liczba postów: 2
Liczba wątków: 0
(28-09-2018, 03:20)Bradesinarus napisał(a): Zwłaszcza Emma Stone daje taki popis, że klękajcie narody. Ośmielę się nawet stwierdzić, że to jej najlepsza rola w karierze.
Dziwne prawda? Kto by się spodziewał, że da taki popis w serialu :)
Co do samego serialu: mnie zachwycił całkowicie.
Wiadomo, historia dosyć prosta, ale sama realizacja serialu, pomysł na świat i powolne rozplatanie traumatycznych węzłów w świadomościach naszych bohaterów było bardzo bardzo satysfakcjonujące. Oby więcej takich seriali i oby rozwój telewizji streamingowych szedł w tą stronę :)
30-10-2018, 22:18
|