Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
BRAK SPOJLERÓW!!!
Chyba już kiedyś wspominałem o tym filmie na łamach KMF-u. Wracam do niego celowo, bo to naprawdę znakomite kino policyjne. Nakręcony w 2005 roku, pieniążki wyłożył Tom Cruise (bo nikt inny nie chciał), w rolach głównych Ray Liotta i Jason Patrick (wyglądają tak, jak lubię, czyli jak faceci, a nie jak cioty), świetne dialogi, aktorstwo na stratosferycznym poziomie, no i ten climax - po prostu majstersztyk.
Film ocieka wulgaryzmami. Zaryzykuję - obok "Kasyna" będzie to dla mnie najbardziej "oklęty" film, jaki widziałem. Dużo w nim przemocy, ale przemocy takiej wprost, bez groteski czy estetycznych wygibasów. Akcja dzieje się głównie w obskurnych, odrapanych ruderach i zapuszczonych warsztatach. W ramach chwili oddechu (cokolwiek to znaczy) przenosimy się do mieszkania jednego z bohaterów (żona, dziecko).
Na zakończenie dwie sprawy: po pierwsze, "Narc" to amerykański film offowy. Podobnie jak "Memento"; dwa: polski tytuł brzmi kretyńsko i jest taki: "Na tropie zła".
18-11-2006, 00:31
Nowy
Liczba postów: 179
Liczba wątków: 1
pierwsze o nim słysze, ale opis mnie zachęcił, jak obejrze to skomentuję
Nie wiem czy NARC to jakiś skrót ale polski tytuł faktycznie kretyński
My parents hit me. You are gay
22-11-2006, 23:54
Początkujący
Liczba postów: 1
Liczba wątków: 0
Tak!!! Film naprawdę godny polecenia. Niestety pominięty przez szerszą widownię
Zresztą nie ma się co dziwic. Świat przedstawiony tutaj naprawdę nie należy do przyjemnych. Powiem wiecej, atmosfera tego filmu może odepchnąc osoby nieprzygotowane na taki wstrząs. Jest tu obecnych kilka scen, które naprawdę zrobiły na mnie piorunujące wrażenie i nie pamiętam aby widział takie w jakimkolwiek innym filmie!!! Aby nie spojlerowac przypominam chociażby początkową scenę - każdy kto oglądał przyzna że tak dosadną brutalnośc w kinie spotyka się rzadko.
Tak radykalne podejście twórców tłumaczy jednak naprawdę przygnębiający nastrój opowiadanej historii, a równoważy... czarny humor(sic!).
Oglądac!!!! Poprostu oglądac!!! ;)
28-11-2006, 01:59
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
widziałem NARCa, bardzo się podobał się, bo to pierwszorzędne kino policyjne, które bez kompleksów można umieścić w czołówce filmów podobnego gatunku. brudne, ostre, bezpardonowe, realistyczne. rzadko powstają takie filmy, a jeśli już pojawiają się, to pierwszym grzechem jest zazwyczaj sięganie po ograne klisze i bezstylowość, których na szczęście uniknął Carnahan.
30-11-2006, 13:00
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Świetny jest myk z tym podzielonym na 4 części kadrem. W każdym "okienku" widzimy inną scenę, inną sytuację: a to przesłuchanie jakiegoś alfonsa, a to znowu maglowanie dziwki - lata 70 się kłaniają!
30-11-2006, 18:21
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
A ja chciałem tylko napisać że mam avatar z NARCa (i podpisik, pewnie wielcy ważni każą mi z nim wypierdalać, ale póki co - dumnie noszę. :)). Film jest kosmiczny. Klimat to masakra, Detroit, zima, wszyscy w długich płaszczach, mnóstwo ćpunów dookoła i nasi bohaterowie, którzy są groźniejsi od niejednego naćpanego szaleńca. Max Payne. I'm lovin it.
Aha, klną jak cholera.
Scena przed warsztatem i sposób w jaki Patric wypowiada: 'You motherfucker ... you motherfucker.' Miazga.
Wujekhaker, tytuł ma coś do narkotyków, chyba. A co to to nie wiem bo nie znam Amerykańskich określeń slangowych. ;)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
19-09-2007, 17:02
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
pierwsza scena - bezcenna.
Cytat:mam avatar z NARCa (i podpisik, pewnie wielcy ważni każą mi z nim wypierdalać, ale póki co - dumnie noszę. :)).
proponuje wiekszy avatar i jeszcze wiekszy podpis, tak na conajmniej 800x600 8)
19-09-2007, 17:33
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Ej, avatar jest w sam raz, a podpis zawsze za duży. ;)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
19-09-2007, 17:34
Nowy
Liczba postów: 403
Liczba wątków: 4
Narc to amerykański oddzial do walki z narkotykami.
A sam film jest świetny- szkoda, że Jason Patric tak mało gra(niesamowity talent aktorski).
I'm smart and I want respect!
19-09-2007, 18:05
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Dzięki Nowak, uczymy się całe życie. ;)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
19-09-2007, 18:08
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,306
Liczba wątków: 67
dawno widziałem - podobał mi się - muszę sobie przypomnieć, film chyba grosze kosztuje
19-09-2007, 21:50
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Monolith. Jak sobie pomyślę że na półce miałbym pudełko z napisem 'Na tropie zła', to mnie skręca. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
19-09-2007, 21:53
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,306
Liczba wątków: 67
:D
eee no, zawsze sobie można fanowską okładeczkę pierdolnąć - albo oryginalną nawet
19-09-2007, 21:56
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
ja kupilem.9 zeta. i przestancie histeryzowac z okladka. tytul jak tytul. okladka jak okladka. wazna w tym przypadku zawartosc. ten film nie potrzebuje bajeranckiego wydania z shotgunem gratis i przyklejana broda liotty. 8)
20-09-2007, 01:45
|