NOWOŚCI NA STRONIE
No właśnie to, że:

slepy51 napisał(a):jak na Camerona to świeży pomysł był
Może i zerżnął, ja tam nie wiem, ale mimo wszystko fabuła pierwszego termka wydaje mi się z filmów reżyserowanych przez Jamesa najciekawsza. A "The Abyss" też bardzo lubię (chyba nawet bardziej niż "Aliens"), to tak na marginesie ;-)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Abys wyprzedza wszystkie filmy Camerona pod jednym wzgledem: budowa filmowego swiata. Komputerowy Avatar, czy mega wypasione, zniszczona infrastruktura z Aliens (z Sulaco i sprzetem wlacznie) mimo oczywistej zajefajnosci, chowaja sie po krzakach w zestawieniu z The Abyss - mega realizm <ok>


Slepy, Mefi...kurcze, ale mamy ekscytujace zycie, czwarta w nocy, a my na forum - nedza straszna <rotfl>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Mam przyjemność zaprosić wszystkich forumowiczów
do przedpremierowego obejrzenia wyników Hezekarów 2009:
http://www.film.org.pl/prace/hezekary/2009/hezekary_2009.html

PS. Koledzy sprzeczający się na temat wyższości jednego filmu Camerona nad
niższością drugiego filmu Camerona, proszeni są o założenie sobie gdzieś odrębnego
tematu - dziękuję ;).
"It's alive!"

Odpowiedz
Cytat:W tym roku Hezekar specjalny ląduje prosto w ręce naszych wspaniałych, rodzimych dystrybutorów kinowych - za nie wprowadzenie na polskie ekrany takich perełek jak "Moon" czy "Hurt Locker", przy jednoczesnym raczeniu widzów takimi koszmarami jak "Prawdziwa historia Kota w butach", "Garfield Koty górą" czy "Obsesja"!
Dystrybutorem "Obsesji" jest Imperial, który reprezentuje wielkie hollywoodzkie studia, trudno więc obwiniać dystrybutora, że nie wprowadza na ekrany filmów, których wprowadzić nie może, prawda?

Ale faktem jest, że w przypadku takiego Hurt Locker mamy do czynienia z wielkim nieporozumieniem. Nagradzany film typowany również do Oscarów omija nasze kina. Heh.

Odpowiedz
Hezekary wyszły w pytkę. <ok>
Chciałem się jednak odnieść do cenzury tekstów, ergo ich poprawiania (nie wiem jak z resztą, ale w moim przypadku bez porozumienia z autorem) - odnoszę się nie po to, aby się czepiać, ale dlatego, że nie cierpię takich zabiegów i walczę z nimi, jak mogę.

Na początek jednak cytat z Dejny, wyraźnie zmieniony (znając D. tak mi się wydaje, że to nie był jej zamysł):

Cytat:słowem, taki z niego bohater romantyczny, jak z koziej rzyci trąba

Przede wszystkim, Dejna użyła ogólnoznanego powiedzenia, więc jaki jest sens cenzurować to, co wszyscy wiedzą - nie wiem; nie wiem tym bardziej, że to strona internetowa, a nie NBC in prime time - to raz.
Dwa - jaki jest sens zamiany słowa "dupa" (naprawdę jest to tak obraźliwe? kto się znowu obruszy - masoni, żydzi, czy babcie ze Sri Lanki?) na słowo "rzyć"? Moc i znaczenie obu tych słów jest i wyraża dokładnie to samo (z tą różnicą, że słowo rzyć jest staropolskie, a dupa współczesne), więc o co tu chodzi?

Teraz przejdę do swojego fragmentu - w oryginale:
Cytat:zakochane w nich nastolatki o wyglądzie niedojebanych ćpunek

cenzura:
Cytat:zakochane w nich nastolatki o wyglądzie niedopchniętych narkomanek

Ok, ok - tu już działanie rozumiem, czemu jednak przypomina mi ono nominację za najgorsze tłumaczenie tytułu? Dobra, wiem, że przesadziłem z tymi niedojebanymi, ale powiedzcie mi, co to znaczy "niedopchnięte"? Bo ja nie wiem i w życiu bym takiego słowa nie użył - ergo przedstawia mnie to, jako autora wypowiedzi, w dość dziwnym świetle [osobiście proponuję niewychędożone - będzie się ładnie kleić z rzycią ;) ].
A co do ćpunek, to serio, jest takie słowo i nie jest ono, ani przekleństwem, ani czymś wielce obraźliwym. Ba! Wbrew temu, co stoi w słowniku, to jest nawet różnica znaczeń pomiędzy narkomanem, a ćpunem i pisząc "ćpunka" miałem dokładnie to na myśli. Jeśli jednak taki opis godzi w wizerunek Klubu, to na drugi raz proszę mnie o tym powiadomić przed publikacją - powiedzieć "Mefi, rozumiemy co miałeś na myśli, ale wiesz, dzieci, kochający rodzice, LPR, ogólne zakłamanie na świecie i wielki brat patrzący przez ramię nie pozwalają nam tego zamieścić, więc weż to zmień" albo "sorry stary, ale musimy zmienić część twoich wypowiedzi, bo wyglądają jak pisane przez nieokrzesanego chama po pijaku". Wtedy byłoby ok, nie? :)
Jak to się mówi - i penis syty i rzyć cała ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
A ja mam pytanie, czy jest jakiś powód (poza +10 do cool-factor), dla którego wszystkie tytuły w "Bottom 5" są oryginalne?
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
1. Dejna podesłała swoje komentarz ze słowem "rzyci" - więc nie wiem po co bawisz się w jej adwokata, trafiając jednocześnie jak kulą w płot.

2. "niedojebanych ćpunek" - rok rocznie cenzuruję osobiście całą masę komentarzy, bo niektórym wydaje się, że jak komentujemy najgorsze filmy, aktorów, aktorki itp. to można przy tym pojechać po całości, bo cel uświęca środki. Wycinam bezlitośnie słowa w stylu: "Rzygowina, gówno, obrzygane, obesrane, popierdolone, kurwiaste, chujowe, niedojebane czy też dojebane itd." - u ciebie pozwoliłem sobie złagodzić "niedojebane ćpunki" "niedopchniętymi narkomankami" - choć i jedno i drugie jest beznadziejne. W zasadzie powinienem wywalić cały zwrot "niedojebane ćpunki" i się nie zastanawiać nad szukaniem do niego synonimu. Na przyszłość proszę po prostu unikać używania w komentarzach słów z rynsztoka i nie będzie żadnego problemu ;). Naprawdę, wystarczy jak w opisach hezekarowych używamy "ścierw" "łajn" "dna" ew. "kupy" - jak chcesz pisać ostrzej to nie na stronie KMF - sorki.
"It's alive!"

Odpowiedz
1. Mefi, ja potwierdzam - Dejna lubi słowo "rzyć";
2. Dux, wyższość "niedojebanej ćpunki" nad "niedopchniętą narkomanką" jest taki, że o ile przy wulgaryzmach chyba da się bardziej kombinować, to owym niefortunnym "niedopchnięciem" (!!!!!!) to sobie można rzyć...:)

Kurde, wyobraziłam sobie Kristen "Bellę Swan" Stewart, rzuconą o gipsową ścianę, ale z wystającymi z dziury nogami, taką "niedopchniętą" właśnie...:D
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Mefisto napisał(a):na słowo "rzyć"? Moc i znaczenie obu tych słów jest i wyraża dokładnie to samo (z tą różnicą, że słowo rzyć jest staropolskie, a dupa współczesne), więc o co tu chodzi?



Moja babcia praktycznie kazdego dnia grozila mi, ze kopnie mnie w "rzyc" (nie bylem grzecznym wnukiem) Imo, jest to mocne slowo dla prawdziwych twardzieli - brawo Dejna! :)


Negrin napisał(a):A ja mam pytanie, czy jest jakiś powód (poza +10 do cool-factor), dla którego wszystkie tytuły w "Bottom 5" są oryginalne?


Nie mam pojecia, ale osobiscie uzywam tylku oryginalnych tytulow - latwiej, szybciej i przyjemniej, wiec mi sie podoba.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Negrin napisał(a):A ja mam pytanie, czy jest jakiś powód (poza +10 do cool-factor), dla którego wszystkie tytuły w "Bottom 5" są oryginalne?
A musi być jakiś powód? Skoro film ma tytuł Twilight to czy obowiązkiem jest podawanie polskiego tytułu? I wątpię by taki zabieg był po prostu jak mówisz czepialsko +10 cool factory.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
"Rzygowinę" można było spokojnie zmienić na "wymiocinę", zamiast na... "filmidło" :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Negrin napisał(a):A ja mam pytanie, czy jest jakiś powód (poza +10 do cool-factor), dla którego wszystkie tytuły w "Bottom 5" są oryginalne?

ja tam zawsze podaję oryginalne - z kolei w zestawieniu ogólnym wg mnie powinny być i oryginalne i polskie, ale to już nie do mnie z tym ;)

DUX napisał(a):1. Dejna podesłała swoje komentarz ze słowem "rzyci" - więc nie wiem po co bawisz się w jej adwokata, trafiając jednocześnie jak kulą w płot.

więc to cofam akurat - rzuciło mi się w oczy, ale Dejna widzę już jest na etapie samocenzury ;)

Cytat:u ciebie pozwoliłem sobie złagodzić "niedojebane ćpunki" "niedopchniętymi narkomankami" - choć i jedno i drugie jest beznadziejne. W zasadzie powinienem wywalić cały zwrot "niedojebane ćpunki" i się nie zastanawiać nad szukaniem do niego synonimu.

ja rozumiem czemu - mam ALE do tego JAK
proponuję consensus w tej sprawie - wywalić samo 'niedojebane' (bo 'niedopchnięte' na pewno zniknąć powinno), zostawić 'ćpunki' (czy też narkomanki - whatever)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Negrin - jizes, czy naprawde musiales sie doczepic do tego, co nie trzeba?
Jakby w Bottom 5 byly polskie tytuly to pewnie spytalbys, dlaczego nie ma oryginalnych.

Rok temu bylo dokladnie tak samo - w ogolnym zestawieniu najpierw oryginalne, a potem polskie. W Bottom 5 - juz tylko oryginalne. Dlaczego? Bo to tytuly oryginalne, ktore osobiscie preferuje (zreszta nie tylko ja). Widzac niekiedy jakze zajebiscie trafne, polskie tlumaczenia, az sie odechciewa ogladac filmow. Zreszta nie chce mi sie tlumaczyc - niech bedzie, ze chcielismy sobie dodac +miliard do cool-fuckin'-factor. Bo przeciez uzywanie oryginalnych tytulow w dzisiejszych czasach jest przejebanie cool :)
A L () E E N

Odpowiedz
Cóż, mnie by do głowy nie przyszło, żeby polski serwis filmowy, piszący dla polskich odbiorców, nie używał polskich tytułów - dobrych czy złych, nie ma znaczenia. Pomyśleliście dla przykładu, ilu czytelników - bez zaglądania do Filmwebu i bez znajomości angielskiego (naprawdę, znajomość tego języka to nie jest warunek sine qua non korzystania z Internetu) - wie, co to jest "The True Story Of Puss'N Boots"? Ano nie pomyśleliście. Nie pomyśleliście też, że to jest francuski film, na litość boską! I tak dalej... Szczegóły? Jasne, ale o szczegóły warto dbać. Tyle z mojej strony, nie ma co wracać do tematu.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Albo mi się wydaje albo wyczuwam jakiś kompleks KMFu.
No offence Negrin.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
"Konkurencja" lubi wyszukiwać problemy, które są problemami tylko dla niej :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
To też miałem na myśli. Negrin ostatnio jest krytyczny do prawie każdej większej nowości na stronie. I zawsze uderza w ogół klubu(jako serwis filmowy), nigdy w poszczególne osoby. Wygląda to jak przywalanie właśnie konkurencji i to w dość mało subtelny sposób.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Hitch napisał(a):"Konkurencja" lubi wyszukiwać problemy, które są problemami tylko dla niej :)
Negrin jest tłumaczem z angielskiego, więc chyba raczej z tą Pusią nie ma problemu :cool:
Przyznam, że mnie już rok temu zdziwiły angielskie tytuły w top 5 i bottom 5, ale mi osobiście trochę to wisi - ale owszem, polskie tłumaczenia (choćby w nawiasach) powinny być.
Hitch, Danus - konkurencję to sobie możecie... Negrin, jeśli krytykuje, robi to w konstruktywny, rzetelny sposób - a to jest zawsze w cenie.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Ale mnie to nie boli w żaden sposób, dlatego dałem emota. Ogólnie uważam to za część jego osoby na tym Forum i nie przeczę, że to, co robi robi na wysokim poziomie. Chciałem coś odnotować i odnotowałem, mam nadzieję, że lekko oraz nie obrażając nikogo :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie odczuwam potrzeby, by się przed kimkolwiek tłumaczyć, ale gwoli ścisłości - dziękując przy tym Artemis za zrozumienie moich intencji - wyklaruję sprawę: dla KMF-u mam przede wszystkim sympatię jako do dużego internetowego tworu filmowych entuzjastów i strony filmowej, która publikuje sporo i często ciekawie. A że niestety jestem z natury wymagający (wobec siebie i innych), to zwracam uwagę również na drobiazgi. (Natomiast czasem są to drobiazgi tak oczywiste jak właśnie to, że na stronie adresowanej do polskich czytelników, którzy nie muszą znać obcych tytułów, mimo że tu Internet - uwaga, znam takie osoby! - polskich tytułów brakuje).

Jeśli komentując stronę KMF, mówię "wy", to naturalnie dlatego, że nie wiem - i jako czytelnikowi nie mnie tego dociekać - kto odpowiada za skład, oprawę, korektę itp., czy podejmuje decyzje samodzielnie, czy po uzgodnieniu z kimś jeszcze. Kiedy idzie o treść konkretnego tekstu - odpowiada za niego podpisany autor; kiedy idzie o elementy strony jako takiej - odpowiada za nie zbiorowo klub. Tak to już działa i wydawałoby się to oczywiste.

Że wychodzę na czepialskiego? Cóż, przykro mi bardzo, w sumie nie moja wina, najwyraźniej taki efekt uboczny całej atmosfery - jak mówił Albercik w "Seksmisji", ja tylko niosę pomoc. A że pozwoliłem sobie przy okazji na ironię? No cóż, niech pierwszy rzuci kamieniem...

A na koniec, moi mili: kiedy idzie o non-profitową, hobbystyczną działalność w Internecie, nie ma czegoś takiego jak konkurencja, naprawdę. (Tak, wiem, u Hitcha był cudzysłów - ale tak czy inaczej). Wręcz przeciwnie. Również warto to mieć na względzie.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,765 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,414 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,192 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości