NOWOŚCI NA STRONIE
Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca 3D":
http://www.film.org.pl/prace/conan_3d.html
Autor: CIUNIEK

Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca 3D":
http://www.film.org.pl/prace/conan_3d_v2.html
Autor: MOTODUF

Recenzja filmu "Nawet deszcz":
http://www.film.org.pl/prace/nawet_deszcz.html
Autor: EVELA
"It's alive!"

Odpowiedz
Recenzja filmu "Kowboje i obcy":
http://www.film.org.pl/prace/kowboje_i_obcy.html
Autor: DUX

Recenzja anime "Neon Genesis Evagelion":
http://www.film.org.pl/prace/neon_genesis_evangelion.html
Autor: ANIELSKI PYŁ

Recenzja anime "Boogiepop Phantom":
http://www.film.org.pl/prace/boogiepop_phantom.html
Autor: Łukasz Grela (gościnnie)
"It's alive!"

Odpowiedz
Heh, zgrałem się z Anielskim, dzisiaj skończyłem anime. I zgodzę się z nim do ostatniego akapitu - nie, nie uważam, że warto znać NGE. Głównie przez zakończenie. W serialu pada milion pytań, a odpowiedzi mamy kilka. Ostatnie dwa epy to dosłownie siedzący w kąciku Ikari robiący sobie parodię autopsychoanalizy, zamiast opowiedzieć, co się właściwie stało. Zresztą zmiany w zakończeniu (najpierw wersje reżyserskie 4 odcinków, potem kinówka podsumowująca serial, potem ta sama kinówka w wersji DirCut, potem ta kinówka weszła w End of Evangelion... ergo sprzedano prawie to samo 4 razy) to jakiś koszmarek.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Na dobry początek tygodnia, garść recenzji:

Recenzja filmu "Postrach nocy":
http://www.film.org.pl/prace/postrach_nocy_2011.html
Autor: CIUNIEK

Recenzja filmu "Nie bój się ciemności":
http://www.film.org.pl/prace/nie_boj_sie_ciemnosci.html
Autor: MOTODUF

Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca":
http://film.org.pl/prace/conan_3d_v3.html
Autor: AL JARID (gościnnie)

+ nowe wpadki filmowe:
http://kmf.org.pl/wpadki/index.php?page=
"It's alive!"

Odpowiedz
Bardzo dobra recka Nie bój się ciemności MOTODUFA. Labirynt Fauna = Del Toro, Del Toro = Labirynt Fauna :/

Odpowiedz
Z tym, że Del Toro przeniósł się do Stanów już po jednym swoim filmie, ale to szczegół :)

Nie wiem po co poświęcać tyle uwagi Del Toro w przypadku filmu, który produkował. Wiem, że film jest usilnie promowany jego nazwiskiem, ale to tylko promocja - jakoś film trzeba sprzedać. Więc czepianie się w kontekście tego filmu osoby Del Toro, to trochę tak jakby pisać a propos "Transformerów" o Spielbergu. Jego to wsio jaki ten film jest, po prostu produkuje. Mógłby takiej kaszanki nie sponsorować swoim nazwiskiem, to prawda, ale ocenianie jego kariery po tego rodzaju tytule jest trochę nie fair.

Odpowiedz
Chyba zapomniałeś, że Del Toro napisał także scenariusz...

Odpowiedz
ano widzisz, zapomniałem sugerując się kilkoma wcześniejszymi filmami Del Toro, które tylko produkował. NO ALE i tak nie jest reżyserem <stara się bronić swoich tez>

jestem dzisiaj jakiś ciężko kumaty. ide spać :P

Odpowiedz
Albertino napisał(a):Z tym, że Del Toro przeniósł się do Stanów już po jednym swoim filmie, ale to szczegół :)

Potem jeszcze wracał, żeby zrobić "Kręgosłup diabła", ale masz rację, moje niedopatrzenie :).

Albertino napisał(a):Nie wiem po co poświęcać tyle uwagi Del Toro w przypadku filmu, który produkował. Wiem, że film jest usilnie promowany jego nazwiskiem, ale to tylko promocja - jakoś film trzeba sprzedać. Więc czepianie się w kontekście tego filmu osoby Del Toro, to trochę tak jakby pisać a propos "Transformerów" o Spielbergu. Jego to wsio jaki ten film jest, po prostu produkuje. Mógłby takiej kaszanki nie sponsorować swoim nazwiskiem, to prawda, ale ocenianie jego kariery po tego rodzaju tytule jest trochę nie fair.

Sam się przez moment zastanawiałem, czy to nie będzie przegięcie, ale del Toro ten film zainicjował, wyprodukował i napisał scenariusz. Poza tym, odciski jego palców są prawie na każdym elemencie "Nie bój się ciemności", od scenariusza poczynając, a na stylistyce kończąc. Podejrzewam, że del Toro miał o wiele więcej do gadania, niż reżyser, który wyraźnie chciał się swojemu pracodawcy przypodobać. Dlatego potraktowałem ten film jako dzieło Meksykanina i jego - w pewnym sensie - obarczyłem winą za porażkę.
Poza tym, ja del Toro naprawdę doceniam - "Labirynt Fauna" to dla mnie arcydzieło, "Sierociniec" uważam za jeden z najlepszych horrorów minionej dekady, a obie części "Hellboya" są więcej niż dobre. Dlatego przykro mi patrzeć, jak facet marnuje talent na jakieś bzdety, odcina kupony ile wlezie, zamiast się wreszcie zabrać za coś sensownego :)

Anielski_Pył napisał(a):Bardzo dobra recka Nie bój się ciemności MOTODUFA

Dziękuję, miło mi to słyszeć :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
UWAGA UWAGA, premiera roku!
Mam zaszczyt przedstawić jedno z największych (o ile nie największe) opracowań
na stronie http://www.film.org.pl , mianowicie ANALIZĘ F/X "STAR WARS"
Przygotujcie się na kilkugodzinną lekturę:
http://www.kmf.org.pl/fx/sw4menu.html
Autor: GIGACZ (wielkie brawa i mega szacun za kawał świetnej roboty!)
Brawa należą się tez Adiemu, który ten GIGANTYCZNY tekst oprawił w HTML

A to nie koniec atrakcji, bo opracowaniu F/X towarzyszy opracowanie "STAR WARS" w dziale DIR CUT:
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/star_wars_new_hope.html
Autor: GIGACZ (ponownie chylę czoła!)
Obróbka: Alieen (dla niego również brawa, bo materiału było sporo)

Obydwa teksty możecie przeczytać przedpremierowo, bo na stronę główną KMF
trafią jutro rano (tj. czwartek).
"It's alive!"

Odpowiedz
O cholera! Rewelacja i Niech Moc będzie z tymi co to stworzyli! :D
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Gratulacje gigacz, teraz trzeba znaleźć czas na lekturę tego giganta :)
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Aż palec boli od scrollowania :) Za lekturę wezmę się jednak dopiero jutro, kiedy zbiorę siły na ten mocarny tekst.
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview

Odpowiedz
O kurde, chyba jutro w robocie będę mniej wydajny niż zazwyczaj :)
Szacunek ludzi ulicy!

Odpowiedz
Przeczytam to jutro, ale pierwsza myśl po pobieżnym przejrzeniu całości: to powinni wydać jako książkę. Gigacz, ile zajęło Ci napisanie tego olbrzyma?

Odpowiedz
Przeczytałem dopiero dwa pierwsze działy i gdyby nie to, że rano trzeba wstać do roboty, to zarwałbym pewnie nockę :) Świetny i bardzo interesujący tekst. Brawo.

Odpowiedz
http://www.wykop.pl/link/870757/gwiezdne-wojny-jak-tworzono-efekty-specjalne-genialne-opracowanie/ - jakby ktoś miał ochotę, można wykopać ;)
"It's alive!"

Odpowiedz
to spokojnie mogłaby być książka.

Odpowiedz
Cholera jasna! Epokowa robota Gigacza, a mnie sam temat za Chiny nie interesuje :/ Pech...

Odpowiedz
(08-09-2011, 13:35)desjudi napisał(a): to spokojnie mogłaby być książka.

294 tys. znaków - na warunki netowe - monstrum. Na warunki książkowe - rzecz skromna (standardowo jakieś 100 kilkadziesiąt stron - książka o historii "Blade Runnera" ma ponad 500, a fotek relatywnie niewiele). Oczywiście nie licząc ilustracji, które by znacznie rozepchały całość. Przełożenie html-a na papier jest masakryczne, choć wydaje się, że to tak dużo. Ale na prawa do reprodukcji nawet części fotek musiałby być chyba jakiś fundusz europejski :). FX i DIR CUT są na razie w lepszej sytuacji.

Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,773 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,418 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,193 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości