Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca 3D":
http://www.film.org.pl/prace/conan_3d.html
Autor: CIUNIEK
Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca 3D":
http://www.film.org.pl/prace/conan_3d_v2.html
Autor: MOTODUF
Recenzja filmu "Nawet deszcz":
http://www.film.org.pl/prace/nawet_deszcz.html
Autor: EVELA
"It's alive!"
26-08-2011, 08:53
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Recenzja filmu "Kowboje i obcy":
http://www.film.org.pl/prace/kowboje_i_obcy.html
Autor: DUX
Recenzja anime "Neon Genesis Evagelion":
http://www.film.org.pl/prace/neon_genesis_evangelion.html
Autor: ANIELSKI PYŁ
Recenzja anime "Boogiepop Phantom":
http://www.film.org.pl/prace/boogiepop_phantom.html
Autor: Łukasz Grela (gościnnie)
"It's alive!"
31-08-2011, 00:23
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Heh, zgrałem się z Anielskim, dzisiaj skończyłem anime. I zgodzę się z nim do ostatniego akapitu - nie, nie uważam, że warto znać NGE. Głównie przez zakończenie. W serialu pada milion pytań, a odpowiedzi mamy kilka. Ostatnie dwa epy to dosłownie siedzący w kąciku Ikari robiący sobie parodię autopsychoanalizy, zamiast opowiedzieć, co się właściwie stało. Zresztą zmiany w zakończeniu (najpierw wersje reżyserskie 4 odcinków, potem kinówka podsumowująca serial, potem ta sama kinówka w wersji DirCut, potem ta kinówka weszła w End of Evangelion... ergo sprzedano prawie to samo 4 razy) to jakiś koszmarek.
31-08-2011, 00:41
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Na dobry początek tygodnia, garść recenzji:
Recenzja filmu "Postrach nocy":
http://www.film.org.pl/prace/postrach_nocy_2011.html
Autor: CIUNIEK
Recenzja filmu "Nie bój się ciemności":
http://www.film.org.pl/prace/nie_boj_sie_ciemnosci.html
Autor: MOTODUF
Recenzja filmu "Conan Barbarzyńca":
http://film.org.pl/prace/conan_3d_v3.html
Autor: AL JARID (gościnnie)
+ nowe wpadki filmowe:
http://kmf.org.pl/wpadki/index.php?page=
"It's alive!"
05-09-2011, 08:45
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Bardzo dobra recka Nie bój się ciemności MOTODUFA. Labirynt Fauna = Del Toro, Del Toro = Labirynt Fauna :/
05-09-2011, 12:36
Stały bywalec
Liczba postów: 10,413
Liczba wątków: 5
Z tym, że Del Toro przeniósł się do Stanów już po jednym swoim filmie, ale to szczegół :)
Nie wiem po co poświęcać tyle uwagi Del Toro w przypadku filmu, który produkował. Wiem, że film jest usilnie promowany jego nazwiskiem, ale to tylko promocja - jakoś film trzeba sprzedać. Więc czepianie się w kontekście tego filmu osoby Del Toro, to trochę tak jakby pisać a propos "Transformerów" o Spielbergu. Jego to wsio jaki ten film jest, po prostu produkuje. Mógłby takiej kaszanki nie sponsorować swoim nazwiskiem, to prawda, ale ocenianie jego kariery po tego rodzaju tytule jest trochę nie fair.
05-09-2011, 12:45
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Chyba zapomniałeś, że Del Toro napisał także scenariusz...
05-09-2011, 12:56
Stały bywalec
Liczba postów: 10,413
Liczba wątków: 5
ano widzisz, zapomniałem sugerując się kilkoma wcześniejszymi filmami Del Toro, które tylko produkował. NO ALE i tak nie jest reżyserem <stara się bronić swoich tez>
jestem dzisiaj jakiś ciężko kumaty. ide spać :P
05-09-2011, 13:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-09-2011, 13:19 przez Albertino.)
pomazaniec boga VHS-ów
Liczba postów: 2,089
Liczba wątków: 3
Albertino napisał(a):Z tym, że Del Toro przeniósł się do Stanów już po jednym swoim filmie, ale to szczegół :)
Potem jeszcze wracał, żeby zrobić "Kręgosłup diabła", ale masz rację, moje niedopatrzenie :).
Albertino napisał(a):Nie wiem po co poświęcać tyle uwagi Del Toro w przypadku filmu, który produkował. Wiem, że film jest usilnie promowany jego nazwiskiem, ale to tylko promocja - jakoś film trzeba sprzedać. Więc czepianie się w kontekście tego filmu osoby Del Toro, to trochę tak jakby pisać a propos "Transformerów" o Spielbergu. Jego to wsio jaki ten film jest, po prostu produkuje. Mógłby takiej kaszanki nie sponsorować swoim nazwiskiem, to prawda, ale ocenianie jego kariery po tego rodzaju tytule jest trochę nie fair.
Sam się przez moment zastanawiałem, czy to nie będzie przegięcie, ale del Toro ten film zainicjował, wyprodukował i napisał scenariusz. Poza tym, odciski jego palców są prawie na każdym elemencie "Nie bój się ciemności", od scenariusza poczynając, a na stylistyce kończąc. Podejrzewam, że del Toro miał o wiele więcej do gadania, niż reżyser, który wyraźnie chciał się swojemu pracodawcy przypodobać. Dlatego potraktowałem ten film jako dzieło Meksykanina i jego - w pewnym sensie - obarczyłem winą za porażkę.
Poza tym, ja del Toro naprawdę doceniam - "Labirynt Fauna" to dla mnie arcydzieło, "Sierociniec" uważam za jeden z najlepszych horrorów minionej dekady, a obie części "Hellboya" są więcej niż dobre. Dlatego przykro mi patrzeć, jak facet marnuje talent na jakieś bzdety, odcina kupony ile wlezie, zamiast się wreszcie zabrać za coś sensownego :)
Anielski_Pył napisał(a):Bardzo dobra recka Nie bój się ciemności MOTODUFA
Dziękuję, miło mi to słyszeć :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
06-09-2011, 01:20
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
UWAGA UWAGA, premiera roku!
Mam zaszczyt przedstawić jedno z największych (o ile nie największe) opracowań
na stronie http://www.film.org.pl , mianowicie ANALIZĘ F/X "STAR WARS"
Przygotujcie się na kilkugodzinną lekturę:
http://www.kmf.org.pl/fx/sw4menu.html
Autor: GIGACZ (wielkie brawa i mega szacun za kawał świetnej roboty!)
Brawa należą się tez Adiemu, który ten GIGANTYCZNY tekst oprawił w HTML
A to nie koniec atrakcji, bo opracowaniu F/X towarzyszy opracowanie "STAR WARS" w dziale DIR CUT:
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/star_wars_new_hope.html
Autor: GIGACZ (ponownie chylę czoła!)
Obróbka: Alieen (dla niego również brawa, bo materiału było sporo)
Obydwa teksty możecie przeczytać przedpremierowo, bo na stronę główną KMF
trafią jutro rano (tj. czwartek).
"It's alive!"
07-09-2011, 22:06
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
O cholera! Rewelacja i Niech Moc będzie z tymi co to stworzyli! :D
07-09-2011, 22:15
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Gratulacje gigacz, teraz trzeba znaleźć czas na lekturę tego giganta :)
07-09-2011, 22:17
The Oilman
Liczba postów: 577
Liczba wątków: 0
Aż palec boli od scrollowania :) Za lekturę wezmę się jednak dopiero jutro, kiedy zbiorę siły na ten mocarny tekst.
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview
07-09-2011, 22:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2011, 22:20 przez Berus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
O kurde, chyba jutro w robocie będę mniej wydajny niż zazwyczaj :)
Szacunek ludzi ulicy!
07-09-2011, 22:21
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Przeczytam to jutro, ale pierwsza myśl po pobieżnym przejrzeniu całości: to powinni wydać jako książkę. Gigacz, ile zajęło Ci napisanie tego olbrzyma?
07-09-2011, 22:24
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Przeczytałem dopiero dwa pierwsze działy i gdyby nie to, że rano trzeba wstać do roboty, to zarwałbym pewnie nockę :) Świetny i bardzo interesujący tekst. Brawo.
07-09-2011, 23:33
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
08-09-2011, 13:08
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
to spokojnie mogłaby być książka.
08-09-2011, 13:35
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Cholera jasna! Epokowa robota Gigacza, a mnie sam temat za Chiny nie interesuje :/ Pech...
08-09-2011, 13:48
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
(08-09-2011, 13:35)desjudi napisał(a): to spokojnie mogłaby być książka.
294 tys. znaków - na warunki netowe - monstrum. Na warunki książkowe - rzecz skromna (standardowo jakieś 100 kilkadziesiąt stron - książka o historii "Blade Runnera" ma ponad 500, a fotek relatywnie niewiele). Oczywiście nie licząc ilustracji, które by znacznie rozepchały całość. Przełożenie html-a na papier jest masakryczne, choć wydaje się, że to tak dużo. Ale na prawa do reprodukcji nawet części fotek musiałby być chyba jakiś fundusz europejski :). FX i DIR CUT są na razie w lepszej sytuacji.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
08-09-2011, 22:39
|