NOWOŚCI NA STRONIE
Quantum of Vidmos
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Sorry, nie zyje w Polsce, nie wiem. Wiem tylko, ze nawet Living Daylights jakos udalo im sie przetlumaczyc, to nie przypuszczalem ze tak banalnego tytulu jak QoS nawet nie tkna.

Odpowiedz
military napisał(a):nie przypuszczalem ze tak banalnego tytulu jak QoS nawet nie tkna.

to ciekawe, bo ponoć nawet Anglicy mają z nim problem
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Doslownie to jest "kwant ukojenia", na polski trzeba by to troche subtelniej, ale chodzi generalnie o jakas niewielka satysfakcje wynikajaca z zaspokojenia, nazwijmy to, potrzeby - domyslam sie, ze zemsty albo czegos w tym rodzaju. A Angole pewnie maja problem bo nie wiedza co to kwant. :)

Odpowiedz
Tu nie chodzi o to, żebyś to tłumaczył, tylko żeby miało to sens. Quantum, to - co by nie mówić - jedyny bondowski tytuł, który na pierwszy rzut oka jest bez sensu i nijak nie wiadomo o co w nim chodzi, ergo jest zbyt skomplikowany. A kwant ukojenia to do kupienia na rogu, od Bogusia, miejscowego dilera, a nie film do wyświetlania w kinie :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
A Living Daylights to jest sensowny i latwy? Nie, ale i tak go przelumaczyli - bo glupio w serii liczacej 22 filmy jeden tytul zostawiac nieprzetlumaczony.

Odpowiedz
Casino Royale (Rojal z kasyna :lol:) też można było przetłumaczyć, tylko po co?

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Wideorecka bardzo fajna, spory postęp w stosunku do poprzedniej. Znowu jednak mamy dwóch rozmawiających i trzeciego kolegę który pełni rolę dekoracji. Na jego miejscu nie przyznawałbym się że nie widziałem CR, co on tram robi powiedzcie mi?

Bez przesady ;) Z poprzedniej recki zostałem zapamiętany jako ten milczący i teraz musiałbym chyba nakręcić sam coś takiego, żeby to zmienić w oczach niektórych, prawda? ;>
Co do CR. Nie oglądałem i nie widzę powodu dla którego miałbym się do tego nie przyznawać. Słyszałem o tym filmie sporo negatywnych opinii i uznałem, że nie ma sensu go oglądać. W czym utwierdziłem się po QoS. Dlatego "lubienie Bonda" nie ma tu akurat nic do rzeczy.
Goldeneye oglądałem, bez obaw.
Nieobejrzenie jednego Bonda skreśla mnie z takiego projektu? Idę zamknąć się w sobie i popłakać w kąciku ;(

Odpowiedz
military napisał(a):A Living Daylights to jest sensowny i latwy?

w porównaniu z Quantum i owszem, nawet bardzo. Poza tym jeśli dla Ciebie głównym problemem pozostaje brak tłumaczenia tytułu, to nie wiem o co kaman. Jak mieli zrobić z tego Wirujący Seks, to już lepiej, że zostawili oryginał - poza tym, jak Mierzwiak mówi: Casino było Royale i dobrze, Goldeneye dzięki bogu nie zmienili na ZłoteOko, podobnie jak Goldfinger nie ma nic wspólnego z palcówką, a na doktora nie wołasz Nie, etc. itd. :wink:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
SUCHY napisał(a):Słyszałem o tym filmie sporo negatywnych opinii i uznałem, że nie ma sensu go oglądać.
Kolejne fajne wyznanie. Już cię nie męczę bo zaraz się okaże że oglądasz jeden film rocznie.

Odpowiedz
Cytat:Patrzcie czasem w kamere, chlopaki. Choc jeden z was, ten ktorego wybierzecie jako moderatora dyskusji.
Po pierwszej recenzji było sporo głosów, żeby "nie gapić się w kamerę" więc się dostosowaliśmy :wink:

Odpowiedz
Mierzwiak napisał(a):Kolejne fajne wyznanie. Już cię nie męczę bo zaraz się okaże że oglądasz jeden film rocznie.

;)
Już nie odpowiadam, bo zaraz okaże się, że muszę obejrzeć wszystkie filmy danego reżysera, żeby móc wypowiadać się o jego nowym dziele.

Odpowiedz
Wyjaśniłem już wcześniej o co mi chodzi, nie przeinaczaj moich słów. Dziękuję.

Odpowiedz
Tak samo i ja. Proszę nie nadinterpretować moich słów.

Odpowiedz
Ta video-konferencja czy jak by to nazywać jest do bani, nic konstruktywnego z niej nie wynika. Dwóch nawija o efektach specjalnych i porównaniu do CR a na końcu odzywa się człowiek, który nie miał styczności z bezpośrednią pierwszą częścią ( odmieniająca kompletnie gatunek Bonda ) i płacze że to nie jest to co kiedyś ludzie...

Odpowiedz
Suchy, sorry, ale jak sie chcesz zabrać za recenzowanie filmu to wypadałoby coś więcej o nim wiedzieć. "Słyszałem, że film X jest..." to można sobie do kumpla powiedzieć jak o niego pyta, a nie w powiązaniu z filmem który się recenzuje. Ja tam oczekuję od autorów nawet na amatorskiej stronce, że się znają na tym o czym piszą/mówią.

Odpowiedz
simek napisał(a):Suchy, sorry, ale jak sie chcesz zabrać za recenzowanie filmu to wypadałoby coś więcej o nim wiedzieć. "Słyszałem, że film X jest..." to można sobie do kumpla powiedzieć jak o niego pyta, a nie w powiązaniu z filmem który się recenzuje. Ja tam oczekuję od autorów nawet na amatorskiej stronce, że się znają na tym o czym piszą/mówią.

Ależ oczywiście! Zgadzam się z tym jak najbardziej. I nawet słówka bym nie zipnął, gdybyśmy na videorecenzji rozmawiali o CR ;>

Aha... CR obejrzałem dzisiaj i nie zmieniło to mojego spojrzenia na QoS w żaden sposób. Na pewno nie na lepsze.

Odpowiedz
military napisał(a):Doslownie to jest "kwant ukojenia", na polski trzeba by to troche subtelniej, ale chodzi generalnie o jakas niewielka satysfakcje wynikajaca z zaspokojenia, nazwijmy to, potrzeby - domyslam sie, ze zemsty albo czegos w tym rodzaju. A Angole pewnie maja problem bo nie wiedza co to kwant. :)

Kwant ukojenia? Ja proponuję najpierw przeczytać to - http://www.tjbd.co.uk/news/quantum-of-solace/quantum-of-solace-what-does-it-mean.htm

Bo z tym kwantem ukojenia to niezły kwas szczerze pisząc. Lepiej czasem nie szukać głębi w angielskim tytule bo znowu dostaniemy "Projekt: Bond zabija!".

Videorecenzja znowu kiepska. Jest przynajmniej krótsza, ale osoba, która nie widziała CR w ogóle nie powinna mieć tam prawa głosu :D No i znowu będe apelować o to, aby jeszcze trochę skrócić recenzję (do 4 minut). Zmontować z dostępnych trailerów i klipów (a nawet wideoklipów jak choćby w tym przypadku) materiał i dać wasze opinie w roli komentarza. Uniknie się przez to stresu, można powtorzyc swoje kwestie i pozbyć się choćby odrobiny sztuczności. I kupcie sobie mikrofony god damn it :D
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Video recenzja nie przypadła mi do gustu. Po pierwsze trochę to sztywne, po drugie jak się coś robi dla widza to się patrzy w kamerę, chociaż od czasu do czasu, bo wyglądało to tak jakby ktoś po kryjomu nagrał waszą rozmowę wieczorkiem przy piwku. Ale główna kwestia to ta którą poruszył Mierzwiak z Simkiem. Jeśli ktokolwiek zabiera się za recenzowanie jakiegokolwiek filmu, który w dodatku jest bezpośrednią kontynuacją wypadałoby, a nawet należy znać ten pierwszy film. Inaczej sytuacja taka jak w tej video recenzji niestety, ale dyskryminuje recenzenta w oczach potencjalnego odbiorcy.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Przypomina to raczej "Herbatkę u Tadka" niż poważną telekonferencje filmową, jeśli tak to mamy nazywać. Filmweb ma lepsze cięcia :P:P

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  BŁĘDY, literówki, omsknięcia, potknięcia na stronie KMF DUX 1,039 200,781 03-12-2021, 00:04
Ostatni post: Norton
  Krótka piłka na stronie KMF desjudi 52 19,421 29-08-2012, 15:17
Ostatni post: desjudi
  RELACJE Z FESTIWALI NA STRONIE KMF - WĄTEK DO WYŻYWANIA SIĘ Beowulf 26 10,193 20-07-2008, 13:53
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości