Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Bartholomew napisał(a):no tak, ale wchodzac na oceanarium nie mysle o gatunkach, tylko patrze na oceny i glowna srednia; dzieki temu wiem, ktory film wybrac - chyba o to w tym chodzi.
Zobacz ile ocen maja Wlatcy much, a ile Frost/Nixon.
09-03-2009, 11:17
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
09-03-2009, 11:32
Uzurpator
Liczba postów: 1,519
Liczba wątków: 7
Jakuzzi napisał(a):Zobacz ile ocen maja Wlatcy much, a ile Frost/Nixon.
tak czy siak maja wieksza srednia i na to glownie sie zwraca uwage
Youniverse
09-03-2009, 14:18
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
A propos sredniej poczytaj sobie posty powyzej.
Poza tym, byc moze w takim razie Wlatcy much to najzwyczajniej w swiecie lepszy film niz Frost/Nixon?
09-03-2009, 14:36
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Recenzja filmu "Slumdog. Milioner z ulicy":
http://www.film.org.pl/prace/slumdog.html
Autor: BUCHO
oraz siedemnasta odsłona cyklu Czarno na Białym:
http://www.film.org.pl/prace/czarno_na_bialym_17.html
Rysuje: Marcin Chudzik
"It's alive!"
13-03-2009, 09:46
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,485
Liczba wątków: 4
W tym miejscu wielkie podziekowania dla Pati za korekte - CMOK! :wink:
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
13-03-2009, 20:43
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Recenzja filmu "Oszukana":
http://www.film.org.pl/prace/oszukana.html
Autor: (nowy klubowicz) DON VITO (debiut na stronach KMF)
Recenzja filmu "Watpliwość":
http://www.film.org.pl/prace/watpliwosc.html
Autor: DON VITO
Zapraszamy również do udziału w konkursie KMF i Wydawnictwa Wojciech Marzec,
dotyczącym książki "Sztuka Produkcji Filmowej":
http://www.film.org.pl/ksiazki/sztuka_produkcji/konkurs.html
"It's alive!"
16-03-2009, 11:14
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
DUX napisał(a):Recenzja filmu "Oszukana":
http://www.film.org.pl/prace/oszukana.html
Na samej górze recenzji napisane jest:
Uwaga! Tekst zawiera spojlery
Na przykład takie?
Nie, nie czepiam się :) Owszem, na forum ciągle mówi się o "spoilerach" (swoją drogą: myślę, że raczej przez "i", żeby nie mylić z powyższymi), ale na stronie zamiast angielskawego slangu przydałoby się raczej coś w stylu: "Tekst zdradza istotne elementy fabuły filmu". Taka moja propozycja.
16-03-2009, 13:09
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,567
Liczba wątków: 67
a ja się dojebię do layoutu :twisted:
Oszukana - żadnego pomysłu na obróbkę chyba nie było, a Doubt = to już było :P
a teraz do tekstu trochę:
Cytat:W tym miejscu muszę przyznać, że nie widziałem "Przerwanej lekcji muzyki", za którą dostała Oscara. W "Oszukanej" nie ma nic z Angeliny Jolie, jaką znam i jakiej nie lubię.
PLM jest aktorsko naprawdę dobra, a z filmografii Angeliny polecam zapoznać się z Gia :)
Cytat:O ile ciekawsze byłoby zakończenie, gdyby główna bohaterka dalej szukała syna, nie mając nawet cienia pewności, czy on żyje.
przecież nie wiedziała :lol: ten chłopiec dał jej tylko nadzieję, żeby nie zaprzestać poszukiwań, nie było nic o tym czy żyje, czy nie
i nieco z Doubt:
Cytat:Fabuła porusza się wokół tego tematu, ale nie zgłębia go. Jest to tylko pretekst do popchnięcia akcji do przodu.
zgadzam się, aczkolwiek mam wrażenie, że gdyby twórcy bardziej zagłębili się w dany problem, to tytułowa Wątpliwość mogłaby zostać rozwiana bardzo szybko, a chyba nie o to chodziło. Tak nic do końca naprawdę nie wiemy, bo choć przeważają jedynie przeczucia siostry Aloysius, to jednak nie jesteśmy do końca pewni swego i cały czas kręci się gdzieś wrażenie, iż coś jest nie tak. To wszystko by poległo, gdyby dodać choć jedną scenę, która "zagłębia się w problem".
16-03-2009, 16:26
Nowy
Liczba postów: 1,743
Liczba wątków: 5
I przez to ten film jest nieudany!
Wybacz, nie mogłem się powstrzymać :D.
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10
16-03-2009, 19:16
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
wiii-dymo!
16-03-2009, 19:18
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
17-03-2009, 09:34
Nowy
Liczba postów: 1,743
Liczba wątków: 5
Wielkie brawa dla Ciuńka - znakomity tekst <ok>!
KMF - Follow your dream to fly
-----------------------------
Ostatnio widziane:
Meet John Doe: 8.5/10 | Arsenic and Old Lace: 10/10 | You Can't Take It With You: 8/10 | Frost/Nixon: 8/10 | The Chaser: 7/10 | Transporter 3: 4.5/10
17-03-2009, 09:46
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Fajne!
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
17-03-2009, 13:11
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
Wielkie dzięki. I słówko do Duxa - czy te gwiazdki na głównej to nie lekka przesada?
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
17-03-2009, 14:00
Bardzo fajne zestawienie ale...jest jedno ale...które dotyczy poniższego fragmentu:
Cytat:Neil Armstrong stawia pierwsze kroki na Księżycu, a całe zdarzenie filmuje stojący nieopodal Dr Manhattan. Astronauta mówi: "Powodzenia panie Gorsky" - miały być to pierwsze słowa astronauty, wypowiedziane jeszcze przed znamiennymi: "Mały krok dla człowieka, wielki skok dla całej ludzkości", ale sam Armstrong temu zaprzeczył. Wiąże się to z pewną anegdotą na temat młodości astronauty, anegdoty oczywiście całkowicie niepotwierdzonej i najpewniej po prostu zmyślonej: Młody Neil lubił grywać koło domu w piłkę nożną, ale pewnego razu kopnięciem posłał ją w okno sypialni sąsiedzkiego domu, skąd dało się słyszeć krzyk sąsiada: "Seks oralny!? Prędzej dzieciak z domu obok stanie na Księżycu". Sąsiad Armstronga miał na nazwisko Gorsky.
Ciuniek :arrow: położyłeś tę anegdotę totalnie.
Po pierwsze nie krzyk sąsiada, tylko sąsiadki (czyli pani Gorsky) skierowany do męża, po drugie - zawołać miała: "Oral sex! You want oral sex?! You'll get oral sex when the kid next door walks on the moon" - czyli nie "prędzej dzieciak stanie na księzycu" tylko "kiedy dzieciak stanie na księzycu" wydźwięk niby podobny, ale w rzeczywistości wychodzi zupełnie na coś innego. Bo z tego że "prędzej stanie na księżycu" nic nie wynika, a z "kiedy stanie na księżycu" jak najbardziej.
Po trzecie, piłka miała mu wpaść do ich ogrodu gdzie potem niby po nią poszedł i usłyszał te słowa, nie w okno, jakby wpadła im w okno raczej by już nikt nie krzyczał o seksie oralnym.
17-03-2009, 14:31
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
Tak to już bywa ze zmyślonymi anegdotami - istnieje kilka wersji (okno - ogród). A co do pani Gorsky - musiałem walnąć się w tłumaczeniu, już na etapie czytania oryginału :D. Zasugerowałem się tym, ze gdyby mówił to pan Gorsky, scena miałaby bardziej szyderczy wydźwięk ;). A przy "prędzej" obstaję nadal, takie wyrażenie wydaje mi się bardziej naturalne.
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
17-03-2009, 14:40
Nie chodzi o to co jest bardziej naturalne, chodzi o to że każde z nich ma inne znaczenie. Jeśli mówi "zrobię to kiedy stanie się to" to nie jest to samo co jeśli by powiedziała "prędzej stanie się to niż tamto" bo w tym drugim przypadku nawet jeśli to jedno się stanie (czyli dzieciak wyląduje na księżycu), nie znaczy to wcale że ma potem nastąpić to drugie (czyli wspomniany seks oralny), po prostu nastapiła rzecz wg pani Gorsky bardziej prawdopodobna, seks oralny dalej pozostaje tą mniej prawdopodobną. Stąd sens całej anegdoty się zupełnie zatarł.
17-03-2009, 14:43
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Czy pan Gorsky się doczekał...?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
17-03-2009, 14:56
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Świetna analiza czołówki <ok>
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
17-03-2009, 15:21
|