OSCARY 2026
#81
(22-01-2026, 17:55)slepy51 napisał(a):
Norton napisał(a):O Sinners nie napiszę nic konkretnego, bo za kilka lat ktoś mógłby mnie za to rozstrzelać.

shamar wyczerpał temat swoją recką w adekwatnym temacie :)

Jeden z najlepszych wpisów shamara. :)

Stone nie jest nawet w pierwszej trójce (na czele Buckley, kawałek za nią Byrne i daleko w tyle Reinsve). Bez szans na statuetkę. W Bugonii była dobra, ale nominacja bardziej należała się Plemonsowi. No, może rozdanie Baft wprowadzi trochę niepewności (nagrody dla Ingi i Stellana, Szalameee z pustymi rękami).

A, No Other Choice olany. Nie jest to wielkie dzieło, ale jednak nieobecność wśród filmów nieanglo nieco zaskakuje.

Odpowiedz
#82
(22-01-2026, 17:23)Norton napisał(a): Dla poprawienia nastrojów przypomnę piękną rywalizację sprzed prawie dwudziestu lat: No Country For Old Men kontra There Will Be Blood. Kiedyś to było, panie.

Do tego "Pokuta" więc trzy filmy 10/10.
I bardzo fajny "Juno".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#83
(22-01-2026, 18:12)Krismeister napisał(a): Czy tylko mnie zszokowała nominacja za BP dla F1? I mean, film był świetny, topka roku, ale nie spodziewałem się, że Akademia aż tak go doceni.

Jakbym miał do wyboru F1 lub Sinners to wolałbym nomkę dla F1, ale nie sądziłem że będą oba :) To tylko świadczy jak słaby to był rok. Nie powinno tam być również nowego del Toro bo to po prostu solidna, ale tylko solidna adaptacja ze skiepszczonym stworem.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#84
W ogóle gdyby kategorię najlepszy film traktować na serio i dawać wyróżnienie tylko filmom bardzo dobrym, to w tym roku nominowane byłyby całe dwa tytuły, no może trzy, bo tych norweskich sentymentów nie widziałem, ale bardzo wątpię że to jest film na 4 aktorskie nominacje.

Odpowiedz
#85
(22-01-2026, 17:12)slepy51 napisał(a):
Bucho napisał(a):Horrory jak S-F, raczej mocno nielubiany przez Akademie gatunek. Jasne, czasem sie trafia jakies nominacje, albo nawet nagrody, ale to raczej wyjatki potwierdzajace regule.

No przecież "Sinners" to podobno też horror :)

A jeszcze mialem dopisac, bo tak w ogole to ja sie mocno zajebalem i zrobil mi sie lekki syntax error, gdzie czytajac Sinners myslalem o...Challengers - za duzo Szamara i chyba przesiakam :)

Tak, ten jebany hollywoodzki Gojlsop absolutnie zlewa mi sie juz do kupy, filmy, lata produkcji - to wszystko jest GOWNO i tyle. Ok, ale nie o tym, bo 16 nominacji dla Sinners, a nie Challengers smieszy nie tylko jeszcze bardziej, natomiast...no wlasnie, horror jak horror, ale CZARNY, RASOWO SWIADOMY HORROR!!! Panie...16 nominacji i 18 Oscarow!!!
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#86
Czytam że branża pewna Oscara za BP dla Sinners przy takim sukcesie dzisiaj. No to PTA reżysera dostanie i że niby wszyscy happy.

Challengers Bucho zjada wszystkie nominowane filmy (może z wyjątkiem Trains Dream, to jest wyjątkowe kino jak na dzisiejsze standardy Hollywoodu)..

Jutro idę na Hamneta, rzekomo trzeci akt daje czadu. Mam nadzieję że wcześniej nie przysnę. I trochę boję się że Paul Mascal stanie się Pedzio Mascalem niczym Pedzio Pascal.


PS widzę że Spoilermaster aka Oleszczyk też wyrokuje BP dla Sinners po dzisiaj.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#87
Oleszczyk przewidywał BP dla Sinners już od jakiegoś czasu z tego co kojarzę. Ehhh... No rzeczywiście nie wygląda to za dobrze dla PTA po tych nominacjach. Pisałem już jakiś czas temu, że przegrana akurat z tym szrotem jakim jest Sinners będzie podwójnie wkurwiająca. Byle chociaż za reżyserię dali Andersonowi.


Odpowiedz
#88
Śmieszne bo najlepszy element Sinners obok muzyki, czyli Jack O'Connell nie dostał nominacji. A dostał Jordan. Trolololo.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#89
@PropJoe
Heh...
Film na razie ma 13 nominacji do Oskara a u Ciebie żałoba jakby PTA skończył samobójstwem w podziemnym bunkrze :D
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#90
Nie no.. @PropJoe nominacje jak najbardziej spoko, jeżeli aż tak skłaniają ku refleksji nad życiem:
(22-01-2026, 16:25)Dr Strangelove napisał(a): No i zmuszają człowieka do kibicowaniu PTA...
Co za zjebany świat.


A tak na poważnie.. Ehh.. Rekord dla "Sinners" to totalna przesada, podobnie będzie z wygraną w kategorii BP, ale już zwycięstwo "Wszystko wszędzie naraz" lata temu to było dziwactwo, eksces Akademii, więc nic mnie chyba nie zszokuje/zaskoczy bardziej.

Zresztą "Sinners" to kolejny "czarny film", kazus "Moonlight" - w jego wygranej nie powinno być nic zaskakującego, ale też i chwalebnego, bo kto k**** po latach w ogóle pamięta o tym filmie Jenkinsa :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#91
(22-01-2026, 23:10)zombie001 napisał(a): bo kto k**** po latach w ogóle pamięta o tym filmie Jenkinsa :P
No więc ja to wszystko traktuję w kategoriach rozrywkowych. Ta nagroda od dawna to jest dla mnie pośmiewisko, bo jakieś chore ilości nominacji i Oskarów zgarniają jakieś pierdoły o których się zapomina 2 tygodnie po seansie.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
#92
(22-01-2026, 23:10)Dr Strangelove napisał(a): Film na razie ma 13 nominacji do Oskara a u Ciebie żałoba jakby PTA skończył samobójstwem w podziemnym bunkrze :D


Niech pokaze, ze jest uciemiezonym artysta - jedni odcinaja sobie ucho, inni strzelaja sobie w Lugera glowe, w jakims berlinskim/hollywoodzkim bunkrze :)




(22-01-2026, 23:08)Pelivaron napisał(a): Śmieszne bo najlepszy element Sinners obok muzyki, czyli Jack O'Connell nie dostał nominacji. A dostał Jordan. Trolololo.



Oscars so black...umowmy sie, te wszystkie nominacje to celowa zagrywka Akademii, zeby zrobic burze w politycznym nocniku. Fak ju Tramp!

Brak nomki dla Jacka to oczywiscie tez element upokorzenia i rasowej zagrywki. Nie ma przypadkow. Jebac Holly, te nagrody zawsze gowno znaczyly, ale mialy chociaz jakis brand i idaca za tym wszystkim jakosc, teraz to jest zwyczajnie nagroda za najwiekszy Gojslop i juz nikt nawet specjalnie nie udaje, ze chodzi o cos innego.




(22-01-2026, 23:14)Dr Strangelove napisał(a):
(22-01-2026, 23:10)zombie001 napisał(a): bo kto k**** po latach w ogóle pamięta o tym filmie Jenkinsa :P
No więc ja to wszystko traktuję w kategoriach rozrywkowych. Ta nagroda od dawna to jest dla mnie pośmiewisko, bo jakieś chore ilości nominacji i Oskarów zgarniają jakieś pierdoły o których się zapomina 2 tygodnie po seansie.



Oj wiesz, tutaj bedzie napierdalanie tego tytulu na maksa i zabudowa tego gowna w swiadomosci czarnych Golemow - biale wampiry, biedne murzyny, nic sie nie zmienilo! Tak zrobiono z tym gownem, ktorym bylo Black Panhter, zreszta tez Kuglera, teraz bedzie z tym filmem. Plus dokladanie do polityczno-kulturowego pieca samo w sobie, niech sie prawaki na twitterze wkurzaja i pluja, przeciez o to chodzi. Zydzi beda plakac ze smiechu, dajac temu filmowi/rezyserowi nagrode.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#93
Totalnie olano i chyba nikt tego nie zauważył, "Die, My Love" i rolę Jennifer Lawrence. Chyba z nominacji wysiudała ją Kate Hudson. Pozostałe role to były raczej pewniaki.

Aktorsko czuję, że będzie tak: Chalamet, Buckley, Skarsgard i Taylor.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#94
Olano też "Bring her back", ktory zjada "Sinners".
No ale w nim nie ma czarnych
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#95
I dobrze, że olano Die, my love bo to przechujowy, pseudo artystyczny twór. Top3 najgorszych filmów roku, z kina wyszedłem zażenowany.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#96
(22-01-2026, 23:10)Dr Strangelove napisał(a): @PropJoe
Heh...
Film na razie ma 13 nominacji do Oskara a u Ciebie żałoba jakby PTA skończył samobójstwem w podziemnym bunkrze :D
Co mi po tych 13 nominacjach. Miała być dominacja i best picture jako przypieczętowanie nagród za reżyserię, scenariusz i najlepiej dla Del Toro. W technicznych nie mają szans, nie? Na pewno nie za zdjęcia czy muzykę a te bym przyjął z radością. Montaż? Dźwięk?

Wiadomo, że Oscary to shit, ale nawet jeśli OBAA dał Andersonowi trochę więcej rozpoznawalności, to nie zapowiada się, żeby dostał druga taką szansę. Nawet, a może szczególnie jeśli zrobi teraz coś lepszego.

Skończy się pewnie na nagrodzie pocieszenia albo dwóch dla PTA. Mam nadzieję, że za reżyserię chociaż go nie okradną.

Generalnie miałem wywalone przez lata na te nominacje za kolor skóry twórców. Moonlight to nie był zły film. Z tego co pamiętam był to raczej dziwny wybór - kameralny film, w dużej mierze gadamy, bez gwiazd. Takich filmów powstało pewnie w tamtym roku przynajmniej kilka. Z perspektywy czasu to nawet wydaje się, że to był całkiem ciekawy, nieoczywisty wybór. Jakoś to pompowali ostro jako "jak nie dacie nam Oscarów to jesteście rasistami"?

Takie akcje jak jakaś Wakanda Forever mnie też specjalnie nie ruszały, bo tam gra była raczej o techniczne nagrody.

Ale jak dobrali się do "mojego" PTA?! Gdyby to był chociaż niezły film. Spin "rasowy" jest dla mnie najmniejszym problemem. Nie miałbym nic przeciwko dobremu filmowi o czarnych, dla czarnych.

Tak, możecie się śmiać, że jak anty-rasizm wszedł na moje podwórko, zaczął mi przeszkadzać. ;) Nie do końca tak jest, ale trochę jest.

Ale patrzę na te nominacje, bo wczoraj byłem w biegu i pół dnia w trasie i co nie piszecie, że nominację za Sinners dostał Delroy Lindo. Przecież to jest tak zwyczajna rola jakich na drugim planie co roku jest kilkadziesiąt. Nawet nie ma w niej nic wyróżniającego go z tłumu w samym filmie, czegoś co ma w OBAA Penn czy Del Toro.

Niewiele więcej sensu mają nominacje dla całej ekipy z Sentimental Value. Stellan spoko. Reinsve i druga siostra bez szału. Ta pierwsza była dużo dużo lepsza w poprzednim filmie Triera, ale ok nawet na autopilocie daje radę. Druga? No ok. Ale Fanning?! Jest tam w trzech scenach na krzyż, trochę popłaczę, trochę pogada...

Ktoś widział Secret Agent?


Odpowiedz
#97
I widocznie tyle wystarczyło dla Fanning że tylko 3 sceny itd. tak jakby ona sama się o tą nominację nie wiadomo jak prosiła. Dali to dobrze, na pewno jej pasuje, teraz już w następnych filmach może być w zapowiedziach przedstawiana jako "nominowana do Oscara".

Niektórzy piszą tak jakby aktor czy aktorka byli "winni" niezasłużonej nominacji. Tak jakby oni sobie sami ją przyznawali.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#98
PropJoe napisał(a):co nie piszecie, że nominację za Sinners dostał Delroy Lindo. Przecież to jest tak zwyczajna rola jakich na drugim planie co roku jest kilkadziesiąt.

No napisałem, że wszystkie nominacje aktorskie dla "Sinners" to jest żart. Odnośnie Delroya Lindo, to wczoraj jak pojawiły się te nominacje musiałem od razu sprawdzić, kogo on tam w ogóle grał, bo film widziałem jakiś czas temu i kompletnie nie pamiętałem, że on nawet w nim był, taka to oscarowa rola.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#99
Pitero, ale ja ani nie mam pretensji do Fanning ani nawet nie krytykuję jej roli. Rola, jak rola. Jasne, czasami wystarczy nawet mniej czasu na ekranie, żeby zrobić wrażenie, to w końcu rola drugoplanowa. Ale tu moim zdaniem tak w żadnym razie nie jest.

slepy, no najwyraźniej ślepy jestem, bo przegapiłem wczoraj. Zwracam honor. Ale ty się zdziwiłeś grupowo a ja szczególnie w tym jednym przypadku. Nie widziałem wszystkiego, ale nie licząc F1 nie zdziwilbym sięz gdyby Sinners nie był najsłabiej, ok najbardziej nijako, zagranym filmem wśród nominowanych do BP. W tym i tak przeciętnym roku, nie obfitującym w jakieś wybitne kreacje.


Odpowiedz
(23-01-2026, 15:38)slepy51 napisał(a):
PropJoe napisał(a):co nie piszecie, że nominację za Sinners dostał Delroy Lindo. Przecież to jest tak zwyczajna rola jakich na drugim planie co roku jest kilkadziesiąt.

No napisałem, że wszystkie nominacje aktorskie dla "Sinners" to jest żart. Odnośnie Delroya Lindo, to wczoraj jak pojawiły się te nominacje musiałem od razu sprawdzić, kogo on tam w ogóle grał, bo film widziałem jakiś czas temu i  kompletnie nie pamiętałem, że on nawet w nim był, taka to oscarowa rola.

Jedyny aktor, który zasłużył na nominację za role drugoplanową, nominacji nie dostał. Wszyscy wiemy dlaczego.

We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  OSCARY 2027 Spoilerowo 8 286 13-04-2026, 20:14
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2025 Kryst_007 211 10,313 16-03-2025, 22:37
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens srebrnik 307 22,814 12-03-2024, 12:38
Ostatni post: Krismeister
  OSCARY 2023!! Pelivaron 236 18,907 15-03-2023, 16:10
Ostatni post: Bucho
  Oscary 2022 Kryst_007 300 22,613 08-04-2022, 22:39
Ostatni post: zombie001
  Oscary 2021 Kryst_007 188 23,459 19-05-2021, 12:32
Ostatni post: Lawrence
  Oscary 2020 Kuba 550 55,768 11-02-2020, 12:47
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2019 Kryst_007 783 82,458 04-04-2019, 21:13
Ostatni post: Cassel
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 73,151 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 901 104,868 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości