Only God Forgives
#1
[Obrazek: ONLY-GOD-FORGIVES_GOSLING-REFN.jpg]

Ma to być ponoć współczesny westernem, rozgrywający się w Bangkoku. Bohaterami będą glina i gangster, którzy swój ostateczny pojedynek stoczą w ringu do tajskiego boksu. Stopklatka podaje, że:

Bohaterem jest Julian (Gosling), który mieszka w Bangkoku, dokąd uciekł po zabiciu policjanta dziesięć lat temu. Wraz z bratem prowadzi teraz klub tajskiego boksu, jako przykrywkę dla handlu narkotykami, którym kieruje z Florydy jego matka Jenna (Kristin Scott Thomas ). Jednak kiedy brat morduje prostytutkę, do rozwiązania sprawy zostaje wezwany emerytowany policjant Chang - aka Anioł Zemsty. Pozwala on ojcu dziewczyny zabić jej mordercę. Kiedy Jenna dowiaduje się o śmierci syna przybywa szukać zemsty i zmusza Juliana do odnalezienia Changa.

Pierwsza mroczna fota z planu:

[Obrazek: 85779-01.jpg]

Na razie wszystko tu gra i trąbi - tytuł, fabuła, ksywki bohaterów, wyeksponowanie zemsty, honoru i krwi. Na ten moment daję 100000/10

Odpowiedz
#2
Pierwszy raz od dawna się z Tobą zgodzę Uśmiech. Drive to dla mnie już teraz, pół roku po premierze, czysty kult i nie ma opcji, żeby kolejne spotkanie Refna i Goslinga się nie udało. Jeśli ktoś może zreformować współczesne kino sensacyjne, to tylko ci dwaj.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
#3
Fajnie, że Refn po przybyciu do USA chwyta się amerykańskiej klasyki, a nie kręci jakieś irańsko-europejskie gówniane kino psychologiczne Oczko Facio wyraźnie ciąży w stronę coraz większej epy Uśmiech

Odpowiedz
#4
Za sam tytuł dałbym 10/10. Mam nadzieję, że film wyjdzie jeszcze w tym roku - na chwilę obecną Django Unchained < Prometeusz< Cogan's Trade < Wettest County< Only God Forgives Uśmiech

Odpowiedz
#5
Ja jednak zalecam ostrożność. Nie twierdzę że wszelkie informacje o tym filmie i związane z nim nazwiska nie wywołują mimowolnej ejakulacji, ale z nastawiania się na dzieło kultowe i full epę jeszcze nic dobrego nie wynikło, zatem żeby się zbytnio nie rozczarować oczekujmy po prostu dobrego filmu Uśmiech

Odpowiedz
#6
Podzielam opinię Mieczwiaka. Mimo to liczę, że film będzie przede wszystkim zachwycał wizualną stroną. Bangkok nocą i światła neonów. I niech najlepiej to wszystko dzieje się w czasie monsunowym. Uśmiech
Operator co prawda nie będzie ten sam co przy "Drive", ale liczę, że zrobi dobrą robotę. Odpowiada w sumie za zdjęcia do "Bronsona".
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#7
Mam propozycję na tagline do polskiego plakatu:

Kurwy, koks, tajski boks

Odpowiedz
#8
Ja bym poszedł krok dalej i dał taki tytuł Uśmiech
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#9
Zmasakrowany ryj Goslinga:
[Obrazek: 86630-01.jpg]
[Obrazek: 34566.$.jpg]


Odpowiedz
#10
Jakby ktoś nie wiedział, to obok Goslinga pomyka Gaspar Noe Uśmiech

Odpowiedz
#11
Ten od Arki?

Odpowiedz
#13
Ale co on tam właściwie robi?

Odpowiedz
#14
Nie wiadomo - przy "Drive" też doradzał Refnowi.

Odpowiedz
#15
Niech przekona Goslinga do zagrania u niego - czekam na taką współpracę!

Odpowiedz
#16
[Obrazek: 2wrje42.jpg]

Odpowiedz
#17
Fan-art, jak mniemam?

Odpowiedz
#18
okropne, więc należy mieć nadzieję, że tak.

Odpowiedz
#19
Sam wizualny pomysł nie jest zły, ale całe wykonanie - niestety tak.

Odpowiedz
#20
Co w tym jest takiego złego, bo nie mogę zdefiniować? Kolorystyka niezła, kadrowanie trochę kiepskie. Ogółem nienajgorzej.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości