20-04-2013, 22:22
|
Only God Forgives
|
|
Zwłaszcza ja wiem coś o metodzie na milczka, moja była mnie przez to rzuciła, a uwierzcie jestem ładny, prawie jak Gosling
20-04-2013, 22:22
Metoda na milczka jest beznadziejna. Laski lubią jak facet jest kontaktowy. Zwłaszcza najładniejsze dupy. Każdy się boi zagadać, więc jak już się zdobędziesz na odwagę to połowa sukcesu
trust me
20-04-2013, 22:25
Żaden ze mnie podrywacz, ale z mojego doświadczenia wynika, że lubią przede wszystkim, jak się ma wyjebane (albo się sugestywnie udaje, że się ma wyjebane)
![]() A z dwóch ostatnich trailerów przede wszystkim ten z Cannes kopie jajca. Strasznie już chcę ten film.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
20-04-2013, 22:51
Metoda na milczka działa pod dwoma warunkami: jesteś zajebisty, a laska i tak już na ciebie leci
czyli tak jak to pokazano w Drive.
20-04-2013, 22:55
Jest już Forumowa Siłownia, czas na Forumowy Poradnik Matrymonialny
Nie ma jednego sposobu, do każdej trzeba podchodzić indywidualnie.
20-04-2013, 23:01
Do każdej należy podchodzić indywidualnie, najlepiej z chustką nasączoną chloroformem.
To forum nie przestanie mnie zadziwiac
20-04-2013, 23:09
Nie wiem jak Ty ale ja robię zastrzyk w szyję i wrzucam do bagażnika. Pewniejsze niż Twój sposób
20-04-2013, 23:18
Crov, widzę, że inspirujesz się poradami niezastąpionego Jimmy'ego Carra
![]() Let's not turn this rape into a murder!
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
21-04-2013, 00:56
W kwestiach matrymonialnych oddajmy głos ekspertowi
![]() ![]()
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
21-04-2013, 14:34 (20-04-2013, 22:55)simek napisał(a): Metoda na milczka działa pod dwoma warunkami: jesteś zajebisty, a laska i tak już na ciebie leci Też z autopsji wiem, że i ta metoda nie do końca działa. Znałem taką jedną dziewczynę, podobała mi się, ale postanowiłem być zachowawczy. I po czasie dziewczyna sobie znalazła innego partnera, a mnie kiedyś się nawet zapytała, że przecież wysyłała mi sygnały, a ja nie reagowałem. Metoda na Goslina-Refna to jednak bujda
21-04-2013, 19:49
To nie jest metoda na milczka tylko metoda na drzewo. Oglądaj dokładniej filmy o milczących bohaterach
21-04-2013, 19:51
Metodę na "drzewo" to ja inaczej rozumiem i zresztą mam z nią doświadczenie: Kiedyś jednej dziewczynie, typ intelektualistki, osoby wrażliwej na sztukę i takie tam, chciałem zaimponować i pokazać, jakie to ja ambitne kino lubię i wybraliśmy się na "Drzewo życia". Niestety ten związek nie wytrzymał tego filmu i dlatego też tak bardzo go nie lubię
21-04-2013, 19:58
pewnie na M-16 :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-04-2013, 01:10
Dziewczyny lubią jeść, rozmawiać, tańczyć i jak się z nimi je i tańczy. Ryan Gosling mówił.
Co do OGF to też mam wrażenie, że Ryan będzie znowu zajebistym milczkiem. Tzn. ja rozumiem fenomen "Drive", bo tam od milczenia ważniejsze intensywne, niespękane spojrzenia i zajebistość, wszak koleś ma świetne auto i nienaganne ciało, ale Gosling na takim emplła na Pudelku długo nie pojedzie.
Dyskretny urok burżuazji, Ran, Terminator 2, Big Lebowski, Fanatyk, Cries and whispers, Annie Hall, Eraserhead, Mroczny przedmiot pożądania, Noc na Ziemi, Lot nad kukułczym gniazdem, Capote, Boogie Nights, Zed i dwa zera, Żywot Briana.
22-04-2013, 08:44
Ten film wygląda jak jakaś cholerna reklama Diora <love, love>
Już teraz wiadomo, że Kristin Scott Thomas będzie rządzić i dzielić w każdej scenie, w której się pojawi. Generalnie zapowiada się imo lepiej i dojrzalej od dobrego, aczkolwiek odrobinę przehajpowanego "Drive". 28-04-2013, 08:29 (20-04-2013, 16:10)Lawrence napisał(a): Tym bardziej, że ta metoda na "milczka" wcale nie działa na kobiety. Już parę razy na imprezach i przyjęciach, zachowywałem się jak Gosling z "Drive'a" jeżeli chodzi o kontakty damsko-męskie: czyli nic nie mówiłem i sobie po prostu stałem i żadnych nowych kontaktów nie nawiązałem. Jak się nic nie mówi i nic nie robi, to się kobiety nie znajdzie. Proste hahaha, pewnie wtedy większość kobiet uznała Cię za faceta, który na imprezach służy jako ten typ co podpiera ściany. Milczenie jest podobno złotem i jest intrygujące, ale jak przy tym zamiast zajebistego spojrzenia masz maślane oczy i uciekasz wzrokiem gdy jakaś kobieta na Ciebie spojrzy to wychodzisz albo na zakompleksionego geeka albo co gorsza na jakiegoś zboczeńca, który szuka ofiary, którą po imprezie zaciągnie w pobliskie krzaki i zgwałci. Stojąc całą imprezę pod ścianą i milcząc nie uda Ci się poderwać żadnej panienki. Zasada jest taka: łapiąc trzykrotne spojrzenie kobiety - wiesz, że w tym momencie powinieneś podejść i z nią porozmawiać. Jeżeli tego nie zrobisz, nie licz na to, że ona to zrobi. Aha, i jak kobieta zamiast w oczy patrzy Ci za drugim razem gdy złapiesz z nią kontakt wzrokowy na czubek głowy - odpuść. Nigdy nie będzie Twoja.
28-04-2013, 11:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-04-2013, 11:46 przez Monika.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |