Najlepszy score 2015 to "Wiedźmin 3" :)
11-01-2016, 21:38
|
Oscary 2016
|
|
Przecież to nie jest tak, że ten score zjebał film. Co najwyżej go nie wzbogacił. Kompetentna ilustracja, w której można znaleźć kilka przebłysków. I tyle.
Najlepszy score 2015 to "Wiedźmin 3" :) 11-01-2016, 21:38
Score Burwella do "Carol" jest bardzo ładny, nie obraziłbym się gdyby wygrał. Poza tym "Mad Max", "Sicario" i "The Hateful Eight" też na lajcie lepsze od przeciętnej ścieżki Williamsa, która mam nadzieję nominacji do Oscara nie dostanie.
11-01-2016, 23:39
Mad Max to (udana) powtórka z "Man of Steel" i "300: Rise of an Empire". Z "Sicario" nic nie pamiętam. No a "The Hateful Eight" i "Carol" jeszcze nie widziałem, więc może faktycznie jakieś cuda niewidy.
O, "Macbeth" miał jeszcze całkiem niezłą kompozycję: 12-01-2016, 00:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 00:14 przez Grievous.)
"Sicario" to nie jest score, gdzie można sobie ponucić tematy, to ścieżka skoncentrowana na tworzenie klimatu. I ta atmosfera w połączeniu ze zdjęciami jest naprawdę bardzo dobrze, dzięki tej muzyce kreowana. Nominacja też nie byłaby zasłużona.
Plus lista Albertino jest całkiem dobra i się mogę z nią zgodzić. 12-01-2016, 16:17
Z Sicario w ogóle nie pamiętam muzyki, a najlepsza muzyka filmowa to dla mnie taka, którą mam w głowie po seansie i myślę o zakupie soundtracku.
12-01-2016, 16:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 16:27 przez Gieferg.)
Ja główny motyw z Sicario mam w głowie do teraz:
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 12-01-2016, 16:25 dzisiaj oglądałem tale of tales i miejscami muzyka była piękna. na yt znalazłem tylko właściwie ten utwór. szkoda, że nie ma szans żeby w ogóle wzięli to pod uwagę do nominacji 12-01-2016, 17:48
Desplat już rok temu wygrał, więc wystarczy. A zresztą gdybym miał oceniać wyłącznie muzykę, nie zważając na jakość filmu, to akurat "Fifty Shades of Grey" miało naprawdę dobry score Danny'ego Elfmana.
Choć w ostateczności to tak w porównaniu z poprzednim rokiem, ten muzyczno-filmowo zdecydowanie słabiej wypada. 12-01-2016, 17:52
DGA (Gildia Amerykańskich Reżyserów) - najważniejszy progonostyk - ogłosiła swoich faworytów:
AGI, "The Revenant" McCarthy, "Spotlight" McKay, "The Big Short" Miller, "Mad Max: Fury Road" Scott, "The Martian" Zgodnie z oczekiwaniami, to + "Bridge of Spies" to najsilniejsza szóstka filmów na tegoroczne Oscary. "Mad Max" ma teraz nomkę Best Picture na 99%. Nie mogę się doczekać czwartku. EDIT: Ninja'd! Ale nie sądzę, że będzie 5/5 na Oscarach. 12-01-2016, 20:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 20:16 przez Galadh.)
Oscary rzadko w ostatnich latach pokrywały się z DGA więc też ciężko mi uwierzyć, że w tym roku pokryją się w 100%. Jeśli miałbym dzisiaj podmienić jednego z reżyserów, to chyba wyrzuciłbym z mojej listy McCarthy'ego, bo wydaje się, że Spotlight straciło całą parę. Podobnie jak Boyhood w zeszłym roku, który zgarnął wszystkie nagrody krytyków i został olany przez gildie.
Podskórnie wyczuwam jakiegoś shockera w stylu Benh Zeitlin za przechujowe Beasts of the Southern Wild sprzed paru lat. Może Ryan Coogler za Creed albo F. Gary Gray za Straight Outta Compton jako maść na ból dupy dla wszystkich którzy płakali kiedy Ava DuVernay została olana w zeszłym roku? Chociaż bardziej prawdopodobny scenariusz to oczywiście Spielberg albo Haynes. W sumie ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś spoza nominowanej piątki + dwóch wspomnianych przeze mnie panów miał jakiekolwiek szanse na nominacje do Oscara. A sam wyścig otwarty jak chyba nigdy, chociaż wciąż będę się upierał, że faworytem na dzień dzisiejszy jest Ridley Scott (który jednak delikatnie podkopał swoje szanse tragiczną przemową na Globach). 12-01-2016, 21:01
Oscary pokrywają się z DGA przeciętnie 4/5 (ostatnie 5/5 było 6 lat temu, wcześniej przynajmniej dekadę temu), stąd ten lineup wygląda mi coś zbyt idealnie i przewidywalnie, by system głosowania w Akademii miał czegoś nie zmienić. Jestem niemal stuprocentowo pewien, że przedstawiciel art-house'owego kina wypchnie kogoś z tej mocnej piątki, tylko pytanie, kogo. Zupelnie bezpieczny jest chyba tylko AGI (nie mówię od razu, że wygra), mogę znaleźć solidne argumenty za wypchaniem kogokolwiek innego.
Obawiam się, że poleci Miller (który jest w moim osobistym TOP3), trochę na modłę Nolana, choć z drugiej strony mówimy tu o weteranie stojącym za najlepiej ocenionym na RT filmie 2015, który zdobył po drodze więcej laurów, niż kiedykolwiek Nolan. Z drugiej strony, BAFTA olała ten film w BP i BD, a mają obecnie w kategorii reżyserskiej podobny system głosowania, co Akademia, więc... No i ta gatunkowość, kompletne wariactwo... Sam nie wiem. Najlepszym rozwiązaniem dla (prawie) wszystkich byłoby po prostu wystrzelenie (na Marsa) Scotta (sry, Ridley, nagroda za całokształt za coś innego, co?), by mógł wskoczyć Haynes lub Nemes... McCarthy'ego bym nie porzucał, niby nie jest to film wyrazisty reżysersko, ale mimo utraty pary nadal jest jak dla mnie sporym pewniakiem - dla przykładu, panu od "The Imitation Game" się udało. Jak już to McKay może dostać po tyłku, bo nie wiem, jak odbierze go dość snobistyczna reżyserska gałąź Akademików. Ale tego też bym nie chciał. Obecnie przewiduję Scotta, AGI-u i McCarthy'ego w pierwszej trójce. Dalej McKay i Haynes. Miller jako alternatywa na #6, sry. :( EDIT: Aha, Spielberga raczej skreślam, bez DGA jest w tym wyścigu wątpliwy... Choć niby BAFTA nominowała go po raz pierwszy od ponad dekady... I bądź tu mądry. 12-01-2016, 22:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016, 23:03 przez Galadh.)
Ale mam teraz zagwozdkę - na Oscarach kibicować Brie (niestety Pokoju jeszcze nie widziałem) czy absolutnie zjawiskowej Saoirse Ronan. Jakoś nigdy fanem talentu tej młodej pani nie byłem, ale w Brooklyn jest fantastyczna. Wzroku oderwać nie mogłem. Taka sensacja byłaby mile widziana i jeśli Brie ma nie wygrać to mam nadzieję, że na rzecz Ronan.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-01-2016, 23:48 (12-01-2016, 22:57)Galadh napisał(a): Obawiam się, że poleci Miller (który jest w moim osobistym TOP3), trochę na modłę Nolana, choć z drugiej strony mówimy tu o weteranie stojącym za najlepiej ocenionym na RT filmie 2015, który zdobył po drodze więcej laurów, niż kiedykolwiek Nolan. Yyyy... Nie. Inside Out jest najlepiej recenzowanym i ocenianym filmem 2015 roku! A Nolan miał Incepcję (4 nominacje do Globów, 9 do BAFTA - w tym za film i reżyserię, plus sporo innych wyróżnień) bardziej nagradzaną od Maxa, a i tak pominięto go w kategorii "najlepszy reżyser". 13-01-2016, 10:06
Nolan na nominację nie zasługiwał, a Miller jak najbardziej, więc ja liczę na to, że ją jednak dostanie. ;) Chociaż wiadomo, że Akademia bardzo rzadko nagradza ludzi, którzy na to zasługują.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 13-01-2016, 11:26 (13-01-2016, 10:06)Juby napisał(a): Yyyy... Nie. Faktycznie "Inside Out" ma lepsze noty, ale z filmów aktorskich 2015 roku najwyższy wynik na RT ma jednak "MM". :P Tak czy siak, nie jest to pewnie specjalny wyzncznik, bo na Meta i tak przegrywa z kilkoma tytułami (w tym "Carol"). Chodziło mi bardziej o to, że konkretnie reżyseria Millera cieszy się większym uznaniem - jak już pisałem, co prawda pominęła go BAFTA, co jest niepokojące, ale np. wygrał prestiżową nagrodę za najlepszą reżyserię od koła krytyków LA, która zazwyczaj przekłada się na nominację. I wiele laurów podobnego rodzaju. Gdy Nolan, mimo nominacji za reż. do Globa i BAFTA był raczej chwalony za scenariusz, nikt jakoś specjalnie nie wychodził z siebie, by nagradzać jego reżyserskie osiągnięcie. :P To Miller-reżyser jest tutaj najczęściej wymienianą "gwiazdą filmu". Nie wiem sam, co o tym myśleć, @Perfik. Może przekombinowuję, ale średnio widzę, by miała być powtórka 5/5, a on się wydaje najdalej od gustu Akademików z tej piątki. Niemniej, oczywiście zasługuje i mam nadzieję, że się mylę. :P 13-01-2016, 12:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2016, 12:07 przez Galadh.)
Gusta Akademików się zmieniają co najlepiej udowodnił zeszły rok :). Plus reżyserska gałąź akademii zawsze potrafiła docenić wirtuozerską reżyserię (Lynch za Blue Velvet i Mulholland Dr., Greengras za United 93, Scott za Black Hawk Down itp.). Fakt faktem, że w drugim etapie w którym wszyscy głosują we wszystkich kategoriach ci reżyserzy przepadali, ale o nominację dla Millera byłbym spokojny, szczególnie po nominacji do DGA.
Jutro nominacje, gdzie Twój artykuł Galadh? :) EDIT: o już jest :) 13-01-2016, 13:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-01-2016, 13:30 przez Perfik.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| OSCARY 2027 | Spoilerowo | 8 | 288 |
13-04-2026, 20:14 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2026 | Pelivaron | 305 | 12,529 |
19-03-2026, 17:40 Ostatni post: Spoilerowo |
|
| OSCARY 2025 | Kryst_007 | 211 | 10,317 |
16-03-2025, 22:37 Ostatni post: Mefisto |
|
| OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens | srebrnik | 307 | 22,823 |
12-03-2024, 12:38 Ostatni post: Krismeister |
|
| OSCARY 2023!! | Pelivaron | 236 | 18,932 |
15-03-2023, 16:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Oscary 2022 | Kryst_007 | 300 | 22,614 |
08-04-2022, 22:39 Ostatni post: zombie001 |
|
| Oscary 2021 | Kryst_007 | 188 | 23,462 |
19-05-2021, 12:32 Ostatni post: Lawrence |
|
| Oscary 2020 | Kuba | 550 | 55,776 |
11-02-2020, 12:47 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Oscary 2019 | Kryst_007 | 783 | 82,467 |
04-04-2019, 21:13 Ostatni post: Cassel |
|
| Oscary 2018 | Mierzwiak | 631 | 73,217 |
09-03-2018, 00:02 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |