Oscary 2016
Przecież to nie jest tak, że ten score zjebał film. Co najwyżej go nie wzbogacił. Kompetentna ilustracja, w której można znaleźć kilka przebłysków. I tyle.

Najlepszy score 2015 to "Wiedźmin 3" :)

Odpowiedz

Odpowiedz
Przeciętna ilustracja bez przebłysków.

Odpowiedz
Score Burwella do "Carol" jest bardzo ładny, nie obraziłbym się gdyby wygrał. Poza tym "Mad Max", "Sicario" i "The Hateful Eight" też na lajcie lepsze od przeciętnej ścieżki Williamsa, która mam nadzieję nominacji do Oscara nie dostanie.

Odpowiedz
Mad Max to (udana) powtórka z "Man of Steel" i "300: Rise of an Empire". Z "Sicario" nic nie pamiętam. No a "The Hateful Eight" i "Carol" jeszcze nie widziałem, więc może faktycznie jakieś cuda niewidy.

O, "Macbeth" miał jeszcze całkiem niezłą kompozycję:

Odpowiedz
"Sicario" to nie jest score, gdzie można sobie ponucić tematy, to ścieżka skoncentrowana na tworzenie klimatu. I ta atmosfera w połączeniu ze zdjęciami jest naprawdę bardzo dobrze, dzięki tej muzyce kreowana. Nominacja też nie byłaby zasłużona.
Plus lista Albertino jest całkiem dobra i się mogę z nią zgodzić.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Z Sicario w ogóle nie pamiętam muzyki, a najlepsza muzyka filmowa to dla mnie taka, którą mam w głowie po seansie i myślę o zakupie soundtracku.

Odpowiedz
Ja główny motyw z Sicario mam w głowie do teraz:

Odpowiedz



dzisiaj oglądałem tale of tales i miejscami muzyka była piękna. na yt znalazłem tylko właściwie ten utwór. szkoda, że nie ma szans żeby w ogóle wzięli to pod uwagę do nominacji

Odpowiedz
Desplat już rok temu wygrał, więc wystarczy. A zresztą gdybym miał oceniać wyłącznie muzykę, nie zważając na jakość filmu, to akurat "Fifty Shades of Grey" miało naprawdę dobry score Danny'ego Elfmana.

Choć w ostateczności to tak w porównaniu z poprzednim rokiem, ten muzyczno-filmowo zdecydowanie słabiej wypada.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
DGA właśnie zapodało swoje nominacje i pokrywają się one w 100% z moimi oscarowymi prognozami ;)

1. Ridley Scott - The Martian
2. George Miller - Mad Max
3. Adam McKay - The Big Short
4. Alejandro G. Inarritu - The Revenant
5. Tom McCarthy - Spotlight

Odpowiedz
DGA (Gildia Amerykańskich Reżyserów) - najważniejszy progonostyk - ogłosiła swoich faworytów:

AGI, "The Revenant"
McCarthy, "Spotlight"
McKay, "The Big Short"
Miller, "Mad Max: Fury Road"
Scott, "The Martian"

Zgodnie z oczekiwaniami, to + "Bridge of Spies" to najsilniejsza szóstka filmów na tegoroczne Oscary. "Mad Max" ma teraz nomkę Best Picture na 99%. Nie mogę się doczekać czwartku.

EDIT: Ninja'd! Ale nie sądzę, że będzie 5/5 na Oscarach.

Odpowiedz
Oscary rzadko w ostatnich latach pokrywały się z DGA więc też ciężko mi uwierzyć, że w tym roku pokryją się w 100%. Jeśli miałbym dzisiaj podmienić jednego z reżyserów, to chyba wyrzuciłbym z mojej listy McCarthy'ego, bo wydaje się, że Spotlight straciło całą parę. Podobnie jak Boyhood w zeszłym roku, który zgarnął wszystkie nagrody krytyków i został olany przez gildie.

Podskórnie wyczuwam jakiegoś shockera w stylu Benh Zeitlin za przechujowe Beasts of the Southern Wild sprzed paru lat. Może Ryan Coogler za Creed albo F. Gary Gray za Straight Outta Compton jako maść na ból dupy dla wszystkich którzy płakali kiedy Ava DuVernay została olana w zeszłym roku?

Chociaż bardziej prawdopodobny scenariusz to oczywiście Spielberg albo Haynes. W sumie ciężko mi sobie wyobrazić, że ktoś spoza nominowanej piątki + dwóch wspomnianych przeze mnie panów miał jakiekolwiek szanse na nominacje do Oscara.

A sam wyścig otwarty jak chyba nigdy, chociaż wciąż będę się upierał, że faworytem na dzień dzisiejszy jest Ridley Scott (który jednak delikatnie podkopał swoje szanse tragiczną przemową na Globach).

Odpowiedz
Oscary pokrywają się z DGA przeciętnie 4/5 (ostatnie 5/5 było 6 lat temu, wcześniej przynajmniej dekadę temu), stąd ten lineup wygląda mi coś zbyt idealnie i przewidywalnie, by system głosowania w Akademii miał czegoś nie zmienić. Jestem niemal stuprocentowo pewien, że przedstawiciel art-house'owego kina wypchnie kogoś z tej mocnej piątki, tylko pytanie, kogo. Zupelnie bezpieczny jest chyba tylko AGI (nie mówię od razu, że wygra), mogę znaleźć solidne argumenty za wypchaniem kogokolwiek innego.

Obawiam się, że poleci Miller (który jest w moim osobistym TOP3), trochę na modłę Nolana, choć z drugiej strony mówimy tu o weteranie stojącym za najlepiej ocenionym na RT filmie 2015, który zdobył po drodze więcej laurów, niż kiedykolwiek Nolan. Z drugiej strony, BAFTA olała ten film w BP i BD, a mają obecnie w kategorii reżyserskiej podobny system głosowania, co Akademia, więc... No i ta gatunkowość, kompletne wariactwo...

Sam nie wiem. Najlepszym rozwiązaniem dla (prawie) wszystkich byłoby po prostu wystrzelenie (na Marsa) Scotta (sry, Ridley, nagroda za całokształt za coś innego, co?), by mógł wskoczyć Haynes lub Nemes... McCarthy'ego bym nie porzucał, niby nie jest to film wyrazisty reżysersko, ale mimo utraty pary nadal jest jak dla mnie sporym pewniakiem - dla przykładu, panu od "The Imitation Game" się udało. Jak już to McKay może dostać po tyłku, bo nie wiem, jak odbierze go dość snobistyczna reżyserska gałąź Akademików. Ale tego też bym nie chciał.

Obecnie przewiduję Scotta, AGI-u i McCarthy'ego w pierwszej trójce. Dalej McKay i Haynes. Miller jako alternatywa na #6, sry. :(

EDIT: Aha, Spielberga raczej skreślam, bez DGA jest w tym wyścigu wątpliwy... Choć niby BAFTA nominowała go po raz pierwszy od ponad dekady... I bądź tu mądry.

Odpowiedz
Ale mam teraz zagwozdkę - na Oscarach kibicować Brie (niestety Pokoju jeszcze nie widziałem) czy absolutnie zjawiskowej Saoirse Ronan. Jakoś nigdy fanem talentu tej młodej pani nie byłem, ale w Brooklyn jest fantastyczna. Wzroku oderwać nie mogłem. Taka sensacja byłaby mile widziana i jeśli Brie ma nie wygrać to mam nadzieję, że na rzecz Ronan.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(12-01-2016, 22:57)Galadh napisał(a): Obawiam się, że poleci Miller (który jest w moim osobistym TOP3), trochę na modłę Nolana, choć z drugiej strony mówimy tu o weteranie stojącym za najlepiej ocenionym na RT filmie 2015, który zdobył po drodze więcej laurów, niż kiedykolwiek Nolan.

Yyyy... Nie.

Inside Out jest najlepiej recenzowanym i ocenianym filmem 2015 roku! A Nolan miał Incepcję (4 nominacje do Globów, 9 do BAFTA - w tym za film i reżyserię, plus sporo innych wyróżnień) bardziej nagradzaną od Maxa, a i tak pominięto go w kategorii "najlepszy reżyser".

Odpowiedz
Nolan na nominację nie zasługiwał, a Miller jak najbardziej, więc ja liczę na to, że ją jednak dostanie. ;) Chociaż wiadomo, że Akademia bardzo rzadko nagradza ludzi, którzy na to zasługują.

Odpowiedz
Nie ma szans żeby Miller poleciał. Powiedziałbym nawet, że przy tak wyrównanym wyścigu nie jest bez szans na Oscara.

Odpowiedz
(13-01-2016, 10:06)Juby napisał(a): Yyyy... Nie.

Inside Out jest najlepiej recenzowanym i ocenianym filmem 2015 roku! A Nolan miał Incepcję (4 nominacje do Globów, 9 do BAFTA - w tym za film i reżyserię, plus sporo innych wyróżnień) bardziej nagradzaną od Maxa, a i tak pominięto go w kategorii "najlepszy reżyser".

Faktycznie "Inside Out" ma lepsze noty, ale z filmów aktorskich 2015 roku najwyższy wynik na RT ma jednak "MM". :P Tak czy siak, nie jest to pewnie specjalny wyzncznik, bo na Meta i tak przegrywa z kilkoma tytułami (w tym "Carol").

Chodziło mi bardziej o to, że konkretnie reżyseria Millera cieszy się większym uznaniem - jak już pisałem, co prawda pominęła go BAFTA, co jest niepokojące, ale np. wygrał prestiżową nagrodę za najlepszą reżyserię od koła krytyków LA, która zazwyczaj przekłada się na nominację. I wiele laurów podobnego rodzaju. Gdy Nolan, mimo nominacji za reż. do Globa i BAFTA był raczej chwalony za scenariusz, nikt jakoś specjalnie nie wychodził z siebie, by nagradzać jego reżyserskie osiągnięcie. :P To Miller-reżyser jest tutaj najczęściej wymienianą "gwiazdą filmu".

Nie wiem sam, co o tym myśleć, @Perfik. Może przekombinowuję, ale średnio widzę, by miała być powtórka 5/5, a on się wydaje najdalej od gustu Akademików z tej piątki. Niemniej, oczywiście zasługuje i mam nadzieję, że się mylę. :P

Odpowiedz
Gusta Akademików się zmieniają co najlepiej udowodnił zeszły rok :). Plus reżyserska gałąź akademii zawsze potrafiła docenić wirtuozerską reżyserię (Lynch za Blue Velvet i Mulholland Dr., Greengras za United 93, Scott za Black Hawk Down itp.). Fakt faktem, że w drugim etapie w którym wszyscy głosują we wszystkich kategoriach ci reżyserzy przepadali, ale o nominację dla Millera byłbym spokojny, szczególnie po nominacji do DGA.

Jutro nominacje, gdzie Twój artykuł Galadh? :)

EDIT: o już jest :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  OSCARY 2027 Spoilerowo 8 288 13-04-2026, 20:14
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2026 Pelivaron 305 12,530 19-03-2026, 17:40
Ostatni post: Spoilerowo
  OSCARY 2025 Kryst_007 211 10,317 16-03-2025, 22:37
Ostatni post: Mefisto
  OSCARY 2024 - wreszcie te nagrody mają sens srebrnik 307 22,826 12-03-2024, 12:38
Ostatni post: Krismeister
  OSCARY 2023!! Pelivaron 236 18,938 15-03-2023, 16:10
Ostatni post: Bucho
  Oscary 2022 Kryst_007 300 22,614 08-04-2022, 22:39
Ostatni post: zombie001
  Oscary 2021 Kryst_007 188 23,463 19-05-2021, 12:32
Ostatni post: Lawrence
  Oscary 2020 Kuba 550 55,776 11-02-2020, 12:47
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2019 Kryst_007 783 82,467 04-04-2019, 21:13
Ostatni post: Cassel
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 73,220 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości