Stały bywalec
Liczba postów: 18,490
Liczba wątków: 148
http://www.hollywoodreporter.com/news/actor-david-oyelowo-slams-academy-857045
Cytat:We have a situation whereby currently the biggest movie in the world and of all time [Star Wars: The Force Awakens] is led by a black man. That film was knocked off the top spot this weekend by a film led by two black men, Ride Along 2. The biggest TV show on the planet is led by black people, Empire.”
Najbardziej rozwaliło mnie to o tym serialu XD
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
19-01-2016, 13:19
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
the biggest movie in the world and of all time [Star Wars: The Force Awakens] is led by a black man
Hit wszech czasów, owszem, ale tylko w USA, a pisanie "led by black man" to też spore nadużycie, bo Finn nie jest głównym bohaterem, tylko Rey.
Natomiast jeśli chodzi o nominacje, to jak dla mnie zasłużył na nią Sam L. Jackson i - mimo że to jedyna rola z tej kategorii jaką widziałem - zastąpiłbym nim Matta Damona, czyli, delikatnie mówiąc, nominację-nieporozumiene.
19-01-2016, 13:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2016, 13:29 przez Mierzwiak.)
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
Samuel L. Jackson niczego nie zagrał co by zasługiwało moim zdaniem na wyróżnienie nominacją, tak samo oczywiście jak Matt Damon, to już bardziej Michael B. Jordan zasłużył.
W ogóle dla mnie Hateful Eight to zawód, ale to temat na inną okazję.
19-01-2016, 13:48
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Nie ogarniam skąd te propsy dla M. B. Jordana. Był poprawny w Creedzie, ale nic poza tym.
19-01-2016, 14:51
chuck
Liczba postów: 1,527
Liczba wątków: 0
To fakt, ale widać, że się starał, z kolei w w Hatefeul Eight jest jedna rola warta oscara i to za rolę kobiecą :P
19-01-2016, 14:58
Nowy
Liczba postów: 413
Liczba wątków: 2
(19-01-2016, 14:51)Grievous napisał(a): Nie ogarniam skąd te propsy dla M. B. Jordana. Był poprawny w Creedzie, ale nic poza tym.
widziałem dobre raczej oceny jego występu, więc o nim wspomniałem, ale sam jeszcze nie oglądałem creeda. pisałem tylko o możliwościach za które mógłby ktoś czarny dostać nominację ;)
19-01-2016, 15:45
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
OK, to już się robi coraz ciekawsze:
Czy to przypadkiem nie jest osoba, która 2 lata temu zdobyła Oscara?
W sumie sam się zastanawiam, czy za rok Akademia się ugnie, czy też może niektóre osoby w branży strzelą focha. Gdyż w sumie czy to całe narzekanie i użalanie się to nie jest trochę podcinanie gałęzi na której się siedzi?
20-01-2016, 17:45
Stały bywalec
Liczba postów: 18,490
Liczba wątków: 148
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
20-01-2016, 22:41
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Wiadomo, niczego madrego nie mowia. Najmadrzejsza jest wypowiedz Stacey Dash w wideo pod tekstem, ktora Internet wlasnie pożera i wyzywa od "House niggers".
20-01-2016, 23:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-01-2016, 23:47 przez Gal Anonim.)
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Przy tym całym bojkocie i tej całej aferze to w sumie nawet trochę mi się żal zrobiło tych wszystkich nominowanych. Gdyż nagle Ci wszyscy aktorzy i aktorki i ludzie z branży mają czuć się gorzej? Tym bardziej uważam to za wyjątkowo nieeleganckie, gdyż z tym całym bojkotem i aferą, to niektórzy w pewnym sensie uważaj, że Ci nominowani na te nagrody nie zasłużyli. A więc podważają ich umiejętności i wykonaną pracę.
Już pomijając, że pewnie umiejętnie obrzydzili im te nagrody.
Plus przy następnych nagrodach, jak wygra ktoś ciemnoskóry to raczej od razu będzie się myślało o kolorze skóry, a nie o prawdziwych umiejętnościach aktorskich. A więc i tutaj raczej osiągnięty zostanie przeciwny efekt, gdyż zamiast uznania, może pojawić się jeszcze większa niechęć.
I ciekawi mnie też na samą sytuację w branży, gdyż nie wiem, czy teraz aż tak wielu chciałoby razem grać z Jadą Pinkett Smith, czy nawet Willem Smithem, którego zawsze lubiłem, ale teraz sam mam niesmak. :/
21-01-2016, 16:04
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,526
Liczba wątków: 374
Cytat:widziałem dobre raczej oceny jego występu, więc o nim wspomniałem, ale sam jeszcze nie oglądałem creeda
Rola niewarta nawet nominacji. Całe dobro "Creeda" sprowadza się do roli Slya. Bez niego film momentalnie traci 2/3 swojej wartości.
A co do "afery" - swoje zdanie dosadnie już wyraziłem w innym wątku, Tommy Sotomayor też wyraził. Za rok pewnie nominują patałachów ze względu na czarny kolor skóry, a wygra jakieś badziewie gorsze nawet od "12 Years a Slave".
21-01-2016, 22:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2016, 22:27 przez Mental.)
Nowy
Liczba postów: 413
Liczba wątków: 2
akurat zniewolonego bym się nie czepiał. nawet wolałbym żeby mcqueen dostał nagrodę za reżyserię a nie cuaron.
22-01-2016, 12:02
Captain Skullet
Liczba postów: 20,275
Liczba wątków: 128
A ja bym się czepiał. Wybitnie niefilmowa, nieciekawa historyjka. Forma podobnie nieciekawa jak treść. Typowe nagradzanie z poprawności politycznej.
22-01-2016, 12:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 12:09 przez Gieferg.)
Nowy
Liczba postów: 413
Liczba wątków: 2
no ok, dla mnie to wybitnie filmowa i ciekawa historia a forma jest dużo ciekawsza niż treść. na pewno mogę zarzucić oscarom statuetkę dla lupity czy octavii spencer w służących albo bezjajecznemu filmowi jakim jest wożąc panią daisy. no ale to nie o tym temat.
obejrzałem wczoraj też straight outta compton i szczerzę nie widzę tam nikogo godnego nagrody, bo chociaż historia jest całkiem ciekawa (to, że znana i dość podkoloryzowana - hehe) to nominacja to jest wydaję mi się odpowiedni poziom dla scenariusza. bardzo dobra rola młodego ice cubea, który jednak no jest 'sobą' w tym filmie co trochę minimalizuje jego kreację.
póki co szkoda mi tylko odrobinę elby. samuel l jackson to pewnie ten sam samuel l jackson z filmów tarantino, a jak nie dostał za pulp fiction to nie powinien za jackie brown, django i za pewne nienawistnej ósemki.
22-01-2016, 13:31
Captain Skullet
Liczba postów: 20,275
Liczba wątków: 128
Cytat:dla mnie to wybitnie filmowa i ciekawa historia
Złapali gościa i trafił w niewolę. Pobył w niej przez jakiś czas (przy czym w filmie w ogóle nie czuć jego upływu, miałem wrażenie jakby minęły ze dwa miesiące), nic ciekawego się nie wydarzyło, po czym wysłał list i go uwolnili. Fascinating.
22-01-2016, 16:19
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Temat rasizmu w USA jest jak nowotwór. Były już na yt eksperymenty, gdzie na białego wyzywającego murzyna rzuca się tłum ludzi (wszelkich barw) a gdy murzyn wyzywa białego to... biały jest zaatakowany.
W tym roku czarni aktorzy się nie popisali. Michael B Jordan w Creed jest przereklamowany (dużo lepszy był w Fruitvale Station), a Samuel L Jackson jest w Hateful 8 zwyczajnie słaby. To ten sam Samuel L Jackson co w "Wężach w samolocie". Dobra, może trochę przesadzam :D ale nie ma w tej roli nic wyjątkowego. Nie kojarzę żadnej naprawdę dobrej "czarnej" roli z zeszłego roku. :)
Akademia i tak co roku doszukuje się u nich wybitnych ról na ile tylko może. Stąd Viola Davis dostała nominację za bodajże minutową rolę w "Wątpliwości" i za "Służące", za które statuetkę z kolei wygrała Octavia Spencer. Lupita Nyongo za tak masakrycznie przeciętną rolę również wygrała Oscara.
22-01-2016, 16:57
Red Crow
Liczba postów: 12,668
Liczba wątków: 50
Cytat:Nie kojarzę żadnej naprawdę dobrej "czarnej" roli z zeszłego roku. :)
Idris Elba w "Beasts of No Nation" i to chyba tyle, chociaż L. Jackson akurat mi się podobał.
22-01-2016, 17:15
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(22-01-2016, 16:57)Capt. Nascimento napisał(a): Akademia i tak co roku doszukuje się u nich wybitnych ról na ile tylko może. Stąd Viola Davis dostała nominację za bodajże minutową rolę w "Wątpliwości" i za "Służące", za które statuetkę z kolei wygrała Octavia Spencer.
Służące powinny zgarnąć wszystko włącznie z najlepszym filmem, a to że Viola Davis nie dostała statuetki to dla mnie jedna z największych pomyłek w historii tych nagród. Jeśli uważasz inaczej, powinieneś opuścić tę planetę :)
22-01-2016, 17:48
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,526
Liczba wątków: 374
Cytat:Idris Elba w "Beasts of No Nation"
Tak jak Elba jest znakomitym aktorem, to ta akurat rola nie powala na kolana ze względu na postać, którą odgrywa. Gadaliśmy o tym we właściwym wątku. Nominacje mógłby dostać, ale brak nominacji to, prawdę powiedziawszy, żadne tam niewybaczalne pominięcie.
22-01-2016, 18:09
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Dobrze, to zanim odlecę na Księżyc, wymienię... cholera, to faktycznie był słaby rok. Do głównej kategorii Oscarów to tylko Moneyball i Tree of life było dla nich PRAWDZIWĄ konkurencją.
A tak spoza Oscarów to w 2011 lepszy był dla mnie Drive, Wojownik z Hardym, irańskie Rozstanie, Nietykalni i Wstyd.
Cytat:Tak jak Elba jest znakomitym aktorem, to ta akurat rola nie powala na kolana ze względu na postać, którą odgrywa. Gadaliśmy o tym we właściwym wątku. Nominacje mógłby dostać, ale brak nominacji to, prawdę powiedziawszy, żadne tam niewybaczalne pominięcie.
No właśnie wybitnych aktorów wśród murzynek i murzynów nie brakuje, tylko jakoś przeciętne role sobie dobierają. Albo zawieszają się na autopilocie jak Morgan Freeman, albo robią kaszanę jak Will Smith, albo znikają jak Denzel Washington.
22-01-2016, 18:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2016, 18:15 przez Capt. Nascimento.)
|