ParaNorman (2012)
#1
[Obrazek: paranorman656banner1.jpg]

Plusy:
+ świetne wymieszanie horroru z komedią, całość wygląda miejscami jakby Peter Jackson, Sam Raimi i Robert Rodriguez spotkali się w połowie lat 90-tych aby nakręcić animację
+ w większości naprawdę udane gagi sytuacyjne, słowne jak i typowy slapstick
+ bohaterem jest dający się lubić, zakochany w horrorach nerd
+ film kupił mnie już na samym początku logiem znanym z "grindhouse'owych" seansów i tandetnym horrorem który ogląda główny bohater
+ odwracanie schematów z filmów o zombie
+ sympatyczne aluzje do klasyki horroru
+ świetny w dubbingu Casey Affleck jako przymulony brat jednej z postaci

Minusy:
-mimo całej sympatii jaką wzbudza, tytułowy Norman jest jednak dość anemiczny a film kradną mu drugoplanowe postacie, moim zdaniem to nie tyle wina scenariusza a tego, że znany z "Drogi" i "Pozwól Mi Wejść" Kodi Smit-McPhee odwalił totalną fuszerkę

Bardzo sympatyczny seans, jak na razie obok "Domu w głębi lasu" najlepszy tegoroczny horror komediowy.
9/10

Odpowiedz
#2
Bardzo sympatyczna animka z jak zwykle świetną animacją poklatkową. Niestety scenariusz zawiera typowe dla tego typu produkcji klisze nie za bardzo lubiane przeze mnie:
- Wyjątkowy dzieciak-outsider, którego nikt nie lubi? Check
- Jego jedynym przyjacielem jest podobny mu wariat? Check
- Jest główna ofiarą szkolnego łobuza (mimo to Alvin to genialna i zabawna postać)? Check
- Umiera mu ważny dla niego członek rodziny? Check
- Irytuje starszą siostrę z gatunku "bitchy-bitch sister"? Check
- Robi coś głupiego przy wszystkich i jest smutno? Check
I parę innych motywów, których nie pamiętam.

Aha, dubbing polski też słabuje. Utwierdzam się w przekonaniu, że dzieci w naszym dubbingu są straszne sztywne i nie potrafią po prostu grać.

Mimo to seans w kinie przebiegł przyjemnie, w większości jest naprawdę zabawny. I uwierzcie mi - dzieciaki niecierpliwiły się na sceny z zombie i brechtały się na nich.

Choć później trzeci akt naprawdę staje dość mocny i bardzo dorosły. Nie spodziewałem się takiego obrotu sprawy i scenariusz pomimo tych irytujących klisz potrafi być bardzo dobry i wywracający schematy na drugą stronę.

Naprawdę miło ujrzeć coś nie w CGI. Choć szczerze chciałbym jeszcze w kinach zobaczyć amerykańską pełnometrażówkę w tradycyjnej animacji (nie mam na myśli Disneya)...

Odpowiedz
#3
Przyjemna animka, ale rewelacji nie ma. Film ani na moment nie chce być czymś innym jak odfajkowaną bają ze schematyczną fabułą, nie ma w tym ani grama szaleństwa. Gagi z zombie bardzo średnie. Pośmiałem się może na 2 scenach, a reszta to takie "meh, target PG-7".

Nie umywa się do Frankenweenie Burtona. Na plus warto zapisać Caseya Afflecka, bo facet dubbingowo wypadł rewelacyjnie.


6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Świetny filmik, chyba ciut lepszy nawet niż Frankenweenie, fajny humor (zombie wymiatają), mimo paru klisz, oglada się przyjemnie i nie czuje się jakiegoś nachalnego moralizatorstwa czy coś.Jeden z najciekawszych nominowanych do oskara w tym roku, szkoda, że pewnie będzie znowu przewidywalnie i żadna animacja poklatkowa nie wygra, mogliby raz docenic coś tradycyjnego zamiast ciągle to CGI.Ocena 8/10

Odpowiedz
#5
W tym roku to aż trzy poklatkowe filmy nominowali do Oscara. Całkiem sporo... Choć prawdopodobnie wygra "Ralph Demolka"

Odpowiedz
#6
odświeżam temat bo jestem świeżo po seansie i WOW. to była bajka?
szkoda, że poziom humoru taki mocno średni, właściwie nie pamiętam czy się w ogóle uśmiałem, bohaterowie raczej mnie irytowali (zwłaszcza alvin) ale za same elementy grozy, wspomniane wyżej miłe nawiązania do horrorów
i podejście do fabuły 6/10

Odpowiedz
#7
Znakomita baja! Tak, mocno schematyczna pod pewnymi względami (postaci i relacje), ale przecież o to chodziło. Humor super - rozwaliła mnie scena z automatem w alejce i "cyckami". Na plus także poważniejsze tony, w jakie w pewnym momencie twórcy dość zaskakująco uderzają. Przesłanie to co prawda nic nowego, ale zapodane jest to w bardzo przyjemnej, przystępnej i magiczno-kinowej otoczce. Bawiłem się znakomicie i puszczałbym każdemu dzieciakowi zamiast durnot pokroju Madagascarów czy Frozen-shitów.

9 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#8
Zbyt dużo luzu i lekkości, niestety. Gdyby całość miała klimat i ciężar z finału byłoby idealnie, a tak jest tylko dobrze, ot, 7/10 :)

Odpowiedz
#9
Widzę, że też dziś obejrzałeś animowany przedstawiciel spooktobera w Światowy Dzień Animacji :)?

Odpowiedz
#10
Pierwsze słyszę o takim dniu XD

Odpowiedz
#11
No to teraz czas na naukę :)
https://en.wikipedia.org/wiki/International_Animation_Day

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Brave (2012) - pol. Merida Waleczna Persona non grata 53 20,582 01-10-2024, 02:18
Ostatni post: Rozgdz
  Wreck-It Ralph / Ralph Breaks the Internet (2012-2018) Lawrence 104 31,339 30-09-2021, 20:32
Ostatni post: OGPUEE
  Hotel Transylvania (2012-2021) Persona non grata 4 2,923 17-05-2021, 17:11
Ostatni post: Trailery Srailery



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości