Ankieta: Jak oceniasz najnowszą część - "Dead Men Tell No Tales" aka "Salazar's Revenge"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Pirates of the Caribbean (2003-2017)
Na dobrą sprawę to Elizabeth jest protagonistką trylogii Verbinskiego, a Willa ratowali w każdej części w której wystąpił.

A Depp pewnie czeka na propozycję nie do odrzucenia od Disneya. Z drugiej strony, nie wiadomo czy Disneyowi w ogóle zależy. Oni mają tych blockbusterów od zasrania i w zasadzie kanibalizują się od jakiegoś czasu.

Odpowiedz
Niby masz rację, ale sądzę, że jak tylko zwąchają piniądz, to film powstanie. Bo przecież lepiej mieć miliardzik więcej niż mniej. A jakby się sprężyli i szybko przekonali Deppa to jeszcze skorzystają z medialnej wrzawy po procesie z Heard (choć może na to akurat już za późno).
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(14-11-2022, 22:28)Grievous napisał(a): Na dobrą sprawę to Elizabeth jest protagonistką trylogii Verbinskiego

Co na to niby wskazuje?
Wiadomo, że Will, Elizabeth i Jack są do spółki najważniejszymi postaciami w trylogii, ale to akurat jest ten typ filmów, gdzie raczej nie sposób wskazać jednej najbardziej głównej postaci. Niby Sparrow najbardziej się wybija, ale są potężne partie, w których go po prostu nie ma. Will ewidentnie jest protagonistą pierwszej części, ale w następnych już nie jest to takie wyraźne.
Ale co miałoby przemawiać akurat za Elizabeth jako tą jedną główną postacią? I nie - to, że każda część się od niej zaczyna, nie czyni z niej protagonistki.

Odpowiedz
(14-11-2022, 23:41)al_jarid napisał(a): Will ewidentnie jest protagonistą pierwszej części, ale w następnych już nie jest to takie wyraźne.

Ostatnio oglądałem jedynkę i jak dla mnie to Elizabeth jest tą najgłówniejszą - ma najwięcej czasu ekranowego, pierwszy akt skupiał się na niej, jej działania popychały akcję, a także ona miała ostatnie słowo w sprawie Jacka (który był poważniejszym odpowiednikiem disneyowskiego comic reliefa).

W trójce otrzymała (czytaj: została wrobiona w) tytuł Króla piratów i to ona była ostatnią osobą walczącą z Davym Jonesem.

Odpowiedz
Elizabeth marzy o piratach i "wyjściu poza ramy" swojego życia. Wszystko co się dzieje od początku pierwszego filmu jest pod to ;)

Odpowiedz
Ale się Johnny zestarzał - teraz wygląda jakby rzeczywiście wiele lat spędził na piractwie :D Ale z odpowiednim oświetleniem i make upem spokojnie może jeszcze grać Sparrowa. Niech mu sypną porządną kasę i niech kręcą te kolejne części, tylko razem z nim niech wróci Verbinski.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Bruckheimer powiedział, że przygotowali dwa scenariusze na kolejne filmy - jeden z Margot Robbie (i ten jest na razie zawieszony), ale ten drugi ma być rebootem z młodymi aktorami. To mi jakoś umknęło. No i pewnie garniturki z Disneya chcą teraz ściągnąć Deppa. Ciekawe jak to się wszystko potoczy. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Reboot. Ja p... Rzygać już się chce tą żałosną polityką.

Szczególnie, że ostatni film zapowiadał kontynuację
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Shamar, ale ty wiesz co się obecnie nazywa rebootem?


Odpowiedz
I pewnie będzie, jeśli tylko uda im się przekonać Deppa. W zasadzie piątka to już był trochę reboot, bo głównymi postaciami była przecież ta nowa para bohaterów.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
A no właśnie. W sumie czwórka też.

Wcześniej reboot oznaczał bardziej restart wymazujący wszystko co bylo do tej pory (jak w przypadku Batman Begins), ale już dawno nie oznacza.
Sequel po paru latach przerwy to obecnie też reboot. Dla mnie to generalnie bezsensowne, ale co zrobisz, skoro wszyscy wokół używają tego pojęcia w taki a nie inny sposób?

Odpowiedz
Ale on tam nie użył słowa reboot. To sobie dopowiedział autor artykułu. A to pewnie będzie standardowy sequel z tymi młodzikami z końca ostatniej części.

Natomiast to z Robbie to się nie dziwię, że zawiesili. Robbie niedługo będzie synonimem flopa i chyba ktoś to w końcu dostrzegł.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Ja myślę, że w kolejnej części nie będzie Davy'ego Jonesa, jak sugeruje scena po napisach piątki. Sądzę też, że Will i Elizabeth nie odegrają tu większej roli. Może pojawią się gdzieś na drugim planie. Więc albo dostaniemy kontynuację tych młodych bohaterów z piątki, albo będą zupełnie nowe postacie. Bardzo dużo zależy też od tego, czy producenci przekonają Deppa. No i, o czym pisałem wcześniej, mógłby też wrócić Verbinski.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Jako że piątkę uważam za powrót do formy, jej kontynuację bardzo chętnie bym zobaczył.
Szkoda tylko, że nie ma co liczyć na film z tej serii bez fantastycznych wątków (albo przynajmniej z ograniczoną ilością fantastyki) i kolejnych przeklętych załóg :P

Tak czy inaczej, to czy wybrałbym sie do kina zależy w dużej mierze od obecności Deppa.

Odpowiedz
Ja mam z piątką tylko jeden problem - Sparrow nie był tam już Sparrowem. Być może Depp miał wtedy ciężki okres, ale ta postać jest dramatycznie inna (nawet biorąc poprawkę na to, że kapitan Jack też miał być w tej części przegrywem). Już kiedyś o tym dyskutowaliśmy.
Ale, że uwielbiam pirackie klimaty, zawsze chętnie obejrzę kolejny film. 
Chciałbym tylko, żeby wrócił 
I podobnie jak Ty, życzyłbym sobie raczej przygodówki z elementami fantasy, niż filmu fantasy pełną gębą (a taka jest ta seria od dwójki). I żadnej kolejnej przeklętej załogi. Folklor piracki i prawdziwe losy bukanierów są naprawdę bardzo bogate i barwne, więc jest w czym wybierać.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(20-12-2022, 11:11)Dirk napisał(a): Ja myślę, że w kolejnej części nie będzie Davy'ego Jonesa, jak sugeruje scena po napisach piątki.

Ta scena mocno mi zajeżdżała desperacją. Jak w każdym przypadku, gdy próbuje się mnie zwabić do kina na następną część obietnicą, że zobaczę coś, co już widziałem i znam. (Podobnie nieszczęsne żeńskie "Ghostbusters" miało po napisach scenę zapowiadającą Zuula). "Hey, remember Pirates of the Caribbean?" Tym bardziej rażące, że ta piąta część i tak już miała w sobie mało świeżości. Zanim się Gieferg przyczepi, to nie mówię, że poziom filmu był niski czy coś - chodzi mi tylko o motywy, które zostały już wielokrotnie przerobione, przez co film wyglądał jak składanka "The best of...". Czwarty z kolei przeklęty kapitan z przeklętą załogą (a trzeci z kolei, który miał jakieś zadawnione porachunki ze Sparrowem). Ileż można?!

Odpowiedz
To prawda. Mam nadzieję, że w szóstce dadzą jakieś świeże pomysły. No i żeby na ekranie pokazali jakąś wystawną bitwę morską. Bo tego mi ostatnio brakowało. Huk dział, szczęk kordelasów, abordaż, fajna kaskaderka i epicka muzyka w tle. Widowiskowy finał.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(20-12-2022, 10:59)Gieferg napisał(a): Shamar, ale ty wiesz co się obecnie nazywa rebootem?


Tak. Nowa nazwa, żeby nie nazywać czegoś rimejkiem czy sequelem. Ostatnio mamy też "legacy sequele".
Ale idąc tym tropem już 5 była rebootem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Sequele bywały może przeciętne, ale nadal jestem zdania że ta seria miała potencjał na przynajmniej jeden dobry film zwieńczający to wszystko. Z bitwami, wężem morskim czy czymś tam. Potem niech sobie robią z tego rebooty, spin offy. Niestety Disney nie potrafi poprowadzić nawet takiej prostackiej serii jak National Treasure. Potrafią spieprzyć absolutnie wszystko czego się tkną.

Odpowiedz
Cytat: Folklor piracki i prawdziwe losy bukanierów są naprawdę bardzo bogate i barwne, więc jest w czym wybierać.

Az chyba sobie znowu obejrzę Black Sails :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson wiking 742 133,926 17-05-2026, 23:31
Ostatni post: Corn
  Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve Rodia 1,639 261,431 16-05-2026, 18:55
Ostatni post: Westcoast
  Trainspotting (1996-2017) Pitero 12 6,022 01-10-2021, 17:08
Ostatni post: Pelivaron
  [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) Arahan 0 694 01-02-2017, 06:54
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości