No to mamy oficjalne potwierdzenie - będzie PREQUEL. Już się na ten temat wyprodukowałem więc po prostu spuszczę na to zasłonę milczenia.
30-05-2009, 08:52
|
Prometheus (2012) reż. Ridley Scott
|
|
http://www.filmweb.pl/Prequel+%22Obcego%22+potwierdzony!+Zdj%C4%99cia+w+tym+roku,News,id=51877
No to mamy oficjalne potwierdzenie - będzie PREQUEL. Już się na ten temat wyprodukowałem więc po prostu spuszczę na to zasłonę milczenia. 30-05-2009, 08:52
Czy aby na pewno warto się martwić? Prequel ma jakiś sens, bo przecież to co pokazano w "Alien" wyraźnie sugerowało, że korporacja W/Y zetknęła się z problemem Obcych znacznie wcześniej, stąd też wyprawa Nostromo i w efekcie dramat jego załogi. I o tym wcześniejszym spotkaniu pewnie może być ten film. Gdyby nie osoba reżysera i tendencja do spłaszczania komercyjnego kina akcji, to mógłby być świetny pomysł na dramat s-f podobny do "Alien" właśnie: przypadkowe zetknięcie się z Obcymi przez załogę przypadkowego statku, co w efekcie inspiruje zarząd korporacji do bliższego "zbadania" xenomorfów.
30-05-2009, 09:14
Hmm, jeśli uznawać AVP, to są już 4 prequele (dwa Predatory i dwa AVP). Ale to jest dobry pomysł... o ile nie będzie w nim Obcych! Wyobraźcie sobie s-f w uniwersum Aliena, ale bez potworów - tylko klasyczny, hardkorowy film o np. dochodzeniu do władzy wielkiej korporacji (szczątkowe informacje o jakiejś rasie kosmitów pojawiałyby się w tle raz na jakieś pół godziny). Wreszcie byłaby okazja zobaczyć Ziemię w filmie z tej serii - i mogłaby ona wyglądać np. jak w Blade Runnerze. Takie podejście kupiłbym bez mrugnięcia okiem. A kończyć to mogłoby się np. odnalezieniem szczątków przedstawiciela rasy pilotów - ale na innej planecie, bez udziału ksenomorfów. To mógłby być DOSKONAŁY film.
[ Dodano: Sob Maj 30, 2009 10:22 am ] P.S. Solo - twój pomysł na "zetknięcie się przypadkowego statku z Obcymi" jest najgorszym z możliwych. I po co po raz siódmy pokazywać bieganinę po korytarzach? Nic to w uniwersum Aliena nie zmieni - już wiemy jak wygląda atak Obcych. Ustna informacja o takim zdarzeniu mogłaby być częścią większej całości, traktującej - jak już sugerowałem - o działalności W-Y. [ Dodano: Sob Maj 30, 2009 10:23 am ] I przy okazji - obawiam się, że skoro mówią "prequel", to mają na myśli "pokażemy młodą Ripley i jej PIERWSZE spotkanie z ksenomorfem, na długo przed wydarzeniami na Nostromo". 30-05-2009, 09:20 military napisał(a):P.S. Solo - twój pomysł na "zetknięcie się przypadkowego statku z Obcymi" jest najgorszym z możliwych. I po co po raz siódmy pokazywać bieganinę po korytarzach? Po co? Żeby coś pokazać. Jeśli to ma być prequel, to właśnie tak powinien wyglądać, o ile faktycznie ma to dotyczyć wątku W/Y, a nie kolejnej opowieści o ganianiu się po lesie. Twój pomysł jest do niczego, bo... to ma być film o Obcym, a nie o "dochodzeniu korporacji do władzy", to trochę inne tematy. Moja idea to pokazać historię Obcych w kontekście aktualnej wiedzy o universum i historii kontaktów Ziemian z Obcymi. A przecież to co powiedział Ash daje ogromny potencjał: nie wiemy kiedy i jak W/Y zetknęła się z Obcymi, jednak skoro wysłała Nostromo na LV-426, to znaczy wyraźnie że to spotkanie musiało być incydentalne, przypadkowe, może nawet nie bezpośrednie. Kto wie, może w ogóle korporacja nie otrzymała informacji jak wielkim zagrożeniem dla człowieka są Obcy. Jak pokazać takie zetknięcie? Sposbów jest wiele, wcale nie trzeba "ganiać się po korytarzach", choć trudno wyobrazić sobie inne rozwiązanie, skoro do tego sprowadzają się wszystkie części cyklu. Ja jestem jak najbardziej za, o ile uda się wymyślić coś świeżego, miast mechanicznie kopiować stare rozwiązania. Choć i takie kopiowanko chętnie obejrzę, o ile dobrze to zrobią. 30-05-2009, 09:37
No cóż, ja już mam dość filmów o Obcych. Temat został totalnie wyeksploatowany, zresztą nie daje on zbyt dużych możliwości - jak jest potwór na statku kosmicznym, to co można robić? Prequel powinien wyglądać jakkolwiek, byle nie na sposób zaproponowany przez ciebie, bo jeśli tak będzie, to już mogę mu dać 1/10.
30-05-2009, 09:49 Solo napisał(a):Choć i takie kopiowanko chętnie obejrzę, o ile dobrze to zrobią.Na co komu scenariusz, skoro dobrą historię i reżyserię można zastąpić scenografią i efektami, prawda? Przez tego typu podejście takie profanacje zarabiają kasę i będą dalej zarabiać, bo armia fanów i trzeźwo myślących kinomanów to jedno, a zjadacze popcornu drugie. Ja się na to nie piszę. Nie mówię kategorycznego NIE prequelowi Obcego wyjaśniającego skąd na planecie statek obcej rasy z jajami Obcych, ale nie w 20XX roku pod szyldem Foxa. To nie jest pesymizm i marudzenie, ten film po prostu nie będzie dobry. 30-05-2009, 09:56 Mierzwiak napisał(a):Na co komu scenariusz, skoro dobrą historię i reżyserię można zastąpić scenografią i efektami, prawda? To Ty tak uważasz, ja jestem przeciwnego zdania. Mierzwiak napisał(a):Nie mówię kategorycznego NIE prequelowi Obcego wyjaśniającego skąd na planecie statek obcej rasy z jajami Obcych, ale nie w 20XX roku pod szyldem Foxa. To nie jest pesymizm i marudzenie, ten film po prostu nie będzie dobry. Prawdopodobnie, ale ja wychodzę trochę z innego założenia: lubię Obcych i chcę ciągle ich oglądać, więc chcę żeby twócy próbowali coś robić w tym temacie. Wyjdzie to fajnie, nie wyjdzie to trudno. Z drugiej strony jest jeszcze Scott, który gwarantuje jakiś minimalny poziom produkcji, skoro jest producentem filmu. Ja jestem dobrej myśli. 30-05-2009, 10:07 Solo napisał(a):To Ty tak uważasz, ja jestem przeciwnego zdania.Apel: czytaj całość zanim zacytujesz i odpiszesz. Solo napisał(a):Z drugiej strony jest jeszcze Scott, który gwarantuje jakiś minimalny poziom produkcji, skoro jest producentem filmu.Wiesz co to gwarantuje? Że zobaczysz "Ridley Scott" na plakacie, na początku i na końcu filmu. I tylko tyle. 30-05-2009, 10:16 Mierzwiak napisał(a):Apel: czytaj całość zanim zacytujesz i odpiszesz. Mój apel: staraj się zrozumieć moją ironię. :) 30-05-2009, 10:20 military napisał(a):I przy okazji - obawiam się, że skoro mówią "prequel", to mają na myśli "pokażemy młodą Ripley i jej PIERWSZE spotkanie z ksenomorfem, na długo przed wydarzeniami na Nostromo". Nie - będzie stara Ripley, która wpadła do czarnej dziury i wypada w przeszłości, żeby powstrzymać obcych na LV426 zanim przybędzie tam nostromo. 30-05-2009, 11:44
ciekawe jak oni chcą zrobić prequel aliena. pewnie okaże sie że ludzkość starła się z obcymi na 1000 lat przed nostromo.
albo nie niech zrobią film w paradokumentalnym stylu i pokażą zwyczaje alienów. takie z kamerą wśród obcych. 30-05-2009, 13:50 Solo napisał(a):military napisał(a):P.S. Solo - twój pomysł na "zetknięcie się przypadkowego statku z Obcymi" jest najgorszym z możliwych. I po co po raz siódmy pokazywać bieganinę po korytarzach? jak zawsze zajebisty argument z Twojej strony - cóż, jeśli każdy kolejny film z tej nowej serii ma być na zasadzie, aby "coś pokazać", to już w pierwszym prequelu proponuję pokazać kupę i będzie z góry wiadomo z czym obcujemy
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-05-2009, 14:53 Solo napisał(a):A może wydarzenia na LV-426 i na Nostromo z perspektywy Aliena? :) Czekam na ZAJEBISTY fanowski film z wydarzeniami na Hadley's Hope. Skoro Hunt For Gollum wymiata (tak słyszałem, jeszcze nie obejrzałem) to może niedługo (10-15 lat) ktoś się skutecznie porwie na coś takiego. :mrgreen: Bo prequel taki jest wykluczony - w końcu nie byłoby happyendu. 30-05-2009, 16:35 Craven napisał(a):Bo prequel taki jest wykluczony - w końcu nie byłoby happyendu. Tutaj nie byłbym taki pewny... 30-05-2009, 20:45
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że produkuje Fox który ostatnio wypuszcza same gówna totalne. I nic nie zmieni tego faktu, nawet nazwisko Scota.
A jeśli chodzi o moje osobiste odczucia co do prequelu to jednak wolałbym, żeby jednak coś się stało i film nie powstał. Historia Obcego jest już maksymalnie wyczerpana i nic ciekawego ani interesującego nam nie pokażą(w szczególności f....! Fox). Zatrudnią scenarzystę debila a nakręci to gość od teledysków(jeśli dobrze zobaczyłem kto stanie za kamerą). Na dzień dzisiejszy nie widać nawet iskry nadziei na to, że może być to film co najmniej dobry.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 30-05-2009, 21:31 Danus napisał(a):Historia Obcego jest już maksymalnie wyczerpana i nic ciekawego ani interesującego nam nie pokażą(w szczególności f....! Fox). Ale w czym problem? Film powstanie, będzie do bani, więc go nie obejrzysz. I już. Nic nie stracisz, nic złego się nie stanie - po co więc te obawy i nerwy? 30-05-2009, 21:36
to że potem twoje dzieci będą mówiły jaka to seria alien jest do dupy. :twisted:
PS Solo masz 666 postów :twisted: 30-05-2009, 21:42 wanna_cut napisał(a):to że potem twoje dzieci będą mówiły jaka to seria alien jest do dupy. Nie mam dzieci. Dzieci są złe. Roznoszą zarazki. A ja będę zawsze mowił, że seria "Alien" jest zajebistyczna. Więc będzie 1:0. :) 30-05-2009, 21:47 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Alien (1979) reż. Ridley Scott | Anonymous | 362 | 64,151 |
16-05-2026, 20:15 Ostatni post: Westcoast |
|
| Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott | military | 1,201 | 254,711 |
07-03-2024, 14:24 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |