10-09-2019, 07:28
|
Rambo (1982-2019)
|
|
Nie ma opcji aby ten film był cienki. Co najwyżej będzie "ok, daję 8/10" ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
Mnie już na poziomie zwiastuna emocjonalnie angażuje historia zrozpaczonrgo John Rambo, który rozjebie ryj każdemu, kto skrzywdzi bliską mu osobę.
Zwiastun jednak faktycznie jakiś taki niezgrabny. Chyba ten miał na celu przybliżenie relacji Johna z dziewczyną.
.
10-09-2019, 09:38
Ale zobaczcie jaka to telenowela. Jaki "wujek John"? Chlop wrócił po kilkudziesięciu latach w swoje strony i ma znajomą Meksykanke? A może to się dzieje 10 lat po poprzedniej?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 10-09-2019, 18:13
serio?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 10-09-2019, 20:55
Wrocil, poznal, pomogl wychowac, co tutaj niezrozumialego?
Jak dla mnie szykuje sie zajebisty film, Rambo sam w domu, twarda eRka i ide do kina. 10-09-2019, 21:03 10-09-2019, 21:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2019, 03:00 przez Gieferg.) shamar napisał(a):Chlop wrócił po kilkudziesięciu latach w swoje strony i ma znajomą Meksykanke? No szok kurva i niedowierzanie. Akcja dzieje się w Arizonie, która leży przy granicy z Meksykiem i w której obrębie żyje pełno Meksykanów i chłop ma znajomą Meksykankę. Jak to możliwe? Milion pytań bez odpowiedzi. shamar napisał(a):A może to się dzieje 10 lat po poprzedniej? No dzieje się. Od wydarzeń z "Rambo 4" minęła już ponad dekada. 10-09-2019, 23:24 (10-09-2019, 23:24)Mental napisał(a): Akcja dzieje się w Arizonie, która leży przy granicy z Meksykiem i w której obrębie żyje pełno Meksykanów i chłop ma znajomą Meksykankę. Skupiles się na nieistotnym aspekcie. Nie o rasę chodziło a o to jak zmieniają jego obraz "wiecznego samotnika". Jak w meksykańskiej telenoweli.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 11-09-2019, 06:46
Czy bycie Johnem Rambo od razu wyklucza możliwość jakiejkolwiek ewolucji postaci? Ludzie na starość się zmieniają, szukają często kompana. Rozumiem, że wg Ciebie miałby być socjopatycznym killerem, który od czasu do czasu dogląda bydła?
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
11-09-2019, 09:39 (11-09-2019, 09:39)Snappik napisał(a): wg Ciebie miałby być socjopatycznym killerem, który od czasu do czasu dogląda bydła? To byłby świetny film :)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 11-09-2019, 10:35 (11-09-2019, 10:35)shamar napisał(a):(11-09-2019, 09:39)Snappik napisał(a): wg Ciebie miałby być socjopatycznym killerem, który od czasu do czasu dogląda bydła? A nie możesz przyjąć do wiadomości, że takim killerem będzie dopiero w trzecim akcie, jak zostaną przekroczone wszelkie granice? 11-09-2019, 12:10
A czasem kontynuacje Rambo nie polegały zawsze na tym, że odszedł z pola walki, ale okoliczności zmuszały go do rozbudzenia bestii? W dwójce jest wyciągany z więzienia, w trójce z odosobnienia w Tajlandii, w czwórce z pracy jako przewoźnik na łodzi. On nigdy nie zabija nikogo na początku, zawsze wojna wkracza w kolejne lata spokoju weterana, wkracza bo Rambo musi zawsze kogoś uratować. Zatem czym różnią się zawiązania akcji w dwójce, trójce, czwórce od punktu wyjścia piątki, w którym Rambo jest wciągnięty w wir walki z kolejnych kilku lat stabilizacji? Niczym.
Rambo wrócił na 10 lat do cywilizacji i przeszedł na emeryturę, to całkowicie normalne, że uspokoił się i nawiązał jakiekolwiek znajomości. To nie znaczy, że zmienił się jego charakter, to nie znaczy, że przywitamy się z zupełnie innym bohaterem, bo ten miał do kogo otworzyć swoją strudzoną życiem gębę. To nie przypadek Last Jedi, w którym Luke'a zastąpił po prostu Mark Hamill, w wizerunku znanym z konwentów. Co więcej, jego obecna persona będzie podyktowana spokojną i nudną emeryturą, a my będziemy świadkami powrotu starych demonów. Nie, jak przy wspomnianym Skywalkerze, gdzie wszystkie ważne i ciekawe rzeczy w najnowszej trylogii jak zwykle wydarzyły się lata temu i poza oczami widza. 11-09-2019, 12:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2019, 12:32 przez Szaman.)
Co tu gospodarować? 1 akt - sielankowe życie Johna i pokazanie go w roli wujka, do tego parę zabawnych tekstów i sceny jak John robi sobie jajecznicę. Akt 2 - źli Meksykaninie porywają dziewczynę, John idzie im spuścić wpierdol, ale sam wpierdol dostaje, amigos wykańczają dziewczynę na jego oczach. Akt 3 - amigos kapnęli się, że John może być świadkiem w sprawie i robią mu najazd na ranczo, a John już na nich czeka i systematycznie wykańcza jeden po drugim. Na koniec Sly z zakrwawioną twarzą na polu pełnym ciał wali w stronę nieba tekst "I'm too old for this shit". Koniec.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
11-09-2019, 21:07 (11-09-2019, 21:07)Snappik napisał(a): Co tu gospodarować? 1 akt - sielankowe życie Johna i pokazanie go w roli wujka, do tego parę zabawnych tekstów i sceny jak John robi sobie jajecznicę. Akt 2 - źli Meksykaninie porywają dziewczynę, John idzie im spuścić wpierdol, ale sam wpierdol dostaje, amigos wykańczają dziewczynę na jego oczach. Akt 3 - amigos kapnęli się, że John może być świadkiem w sprawie i robią mu najazd na ranczo, a John już na nich czeka i systematycznie wykańcza jeden po drugim. Na koniec Sly z zakrwawioną twarzą na polu pełnym ciał wali w stronę nieba tekst "I'm too old for this shit"... ... i umiera. Koniec. Coś czuję, że będzie coś a la Logan. 11-09-2019, 22:31
Też mi się tak wydaje. Nawet już o tym pisałem - w zwiastunie jest scena (najprawdopodobniej z finału) w jakiejś stodole, gdy ranny John idzie w kierunku (przypuszczam) głównego bad guya, a później cięcie i Rambo wbija nóż w tego kolesia. Wyraźnie widać, że Jonn krwawi, więc sądzę, że to będzie jego ostatni taniec.
Mam jednak nadzieję, że nie ubiją (kolejnego) bohatera mojego dzieciństwa...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
11-09-2019, 22:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-09-2019, 22:37 przez Dirk.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Unbreakable / Split / Glass (2000-2019) | Pelivaron | 25 | 8,235 |
05-09-2024, 08:06 Ostatni post: Debryk |
|
| Jumanji (1995-2019) | Gieferg | 65 | 16,318 |
25-04-2022, 19:35 Ostatni post: shamar |
|
| Maleficent (2014-2019) | Lawrence | 50 | 17,081 |
05-12-2021, 16:37 Ostatni post: Debryk |
|
| Zombieland (2009-2019) | Anonymous | 52 | 11,824 |
02-01-2020, 00:44 Ostatni post: Mental |
|
| Rambo 4 | Oconnel | 47 | 11,073 |
24-02-2013, 23:57 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





