Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
trylogia ktorej w tym dziale NIE MOZE zabraknac. esencja kina akcji, szczegolnie tego ze slynnych lat 80-tych. ale poza tym pierwsza czesc to wedlug mnie jeden z najlepszych filmow opowiadajacym o polowaniu na czlowieka. swietny dramat i komentarz do spolecznych zachowan po wojnie w wietnamie. wyborny stallone, i cala reszta. pozostale czesci mimo naiwnosci scenariusza ogladaja sie wymienicie. dodam do tego sentyment ktorym darze niemal wszystko to co mozna bylo obejrzec na pirackich kasetach pod koniec lat 80-tych i na poczatku lat 90-tych i mamy moja jedna z ulubionych trylogii..
szkoda ze niedawna polska edycja "first blood" nie zawiera alternatywnego zakoczenia (jak wiadomo ksiazka koczy sie inaczej niz film, ale to alternatywne zakonczenie jest jeszcze z innej beczki). aha. podobno film w archiwach producentow mozna dorwac w wersji trzaygodzinnej.
stallone swoje slynne szycie ran i wypalanie (w trzecim odcinku) fajnie przypomnial w komedii "avenging angelo". :)
20-07-2005, 22:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-09-2019, 19:01 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
cholera zapomnialem dodac, ze to ostatni moment aby rambo wyladowal w tym dziale, bo juz w styczniu ruszaja zdjecia do 4 czesci! bedzie sie krecilo najpierw w bulgarii a pozniej w ameryce (jednej i drugiej). yeah babe yeah! :)
20-07-2005, 22:34
Czy Stallone nie jest z deczka za stary? Ma lat prawie tyle co Arnie...
20-07-2005, 22:45
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Z całej trylogii widziałem tylko pierwszą część, ale ta miło mnie zaskoczyła. Spodziewałem się zwykłego filmu akcjii z mnóstwem strzelanin, a dostałem film inteligentny, poruszający ważny temat weteranów wojennych, którzy nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Najbardziej zapadła mi w pamięci kwestia Rambo, że w Wietnamie używał sprzętu za milion dolarów, a teraz nie może być nawet parkingowym. Sama akcja też bardzo dobrze pokazana, zamiast strzelkanin w których tylko główny bohater tylko potrafii strzelić do celu mamy ciekawe polowanie gdzie każdy jest śmiertelny i każdy jest żywym człowiekiem, tylko niektórzy są lepiej wyszkoleni :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
21-07-2005, 11:38
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
Blade napisał(a):Czy Stallone nie jest z deczka za stary? Ma lat prawie tyle co Arnie...
59 lat skonczyl w tym miesiacu. i co z tego? wole ogladac go jako bohatera kina akcji niz plastusiowego diesela czy pozal sie boze orlando blooma.
21-07-2005, 21:18
Nowy
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 5
hejaludzie a od czego komputry i ten cały cyrk z FX? to co że 59- zrobią go na 13nastolatka. Po za tym nasza sylwia swego czasu schudła i zaczęła pozować na intelektułaliste (tfu) okularki i te sprawy. :twisted:
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tanhauser Gate. All those ... moments will be lost in time, like tears...in rain. Time to die.
21-07-2005, 22:32
Zacznij brać z niego przykład. :lol:
21-07-2005, 22:44
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
ostatnie fotki sly'a napawaja optymizmem, rusza sie znakomicie (reklamy reality-show The Contender robia wrazenie), brzucha nie ma. 8)
22-07-2005, 08:41
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Blade napisał(a):Zacznij brać z niego przykład. :lol:
Obydwoje zacznijcie. A ty Blade rozpętałeś już taką rozmowe przy okazji innego topicu, dla ciebie każdy aktor w średnim wieku jest już za stary? Zapewniam cię, że jeśli ktoś się tak dobrze trzyma jak Sylwek to wiek nie ma znaczenia. A jak ty kiedyś osiągnięsz taki wiek to wtedy pogadamy czy czujesz się staro, bo te cyferki tak naprawdę wielkiego znaczenia nie mają.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
22-07-2005, 10:48
60 lat to wiek emerytalny nie średni. Średni to 40-50 lat. I owszem są dla mnie zastarzy bo nie chce mi sie wierzyc w dziadka biegajacego z M60 i ratujacego swiat przed terrorystami. Stallone póki co jeszcze wygląda i to go ratuje i daje szanse zagrac w Rambo 4.
22-07-2005, 11:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,485
Liczba wątków: 67
Rambo - o dziwo film jak najbardziej do myślenia i właśnie o polowaniu na człowieka (w dadatku niewinnego)
Rambo 2 i 3 - typowa, ale świetnie oglądająca się, rozwałka
22-07-2005, 15:22
Może R4 bedzie coś bardziej pod R1. Kto wie. Rambo mógłby być tam podstarzałym wojakiem z problemami.
22-07-2005, 18:58
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
W Rambo I poza oczywiście całym filmem podobała mi się jeszcze sceneria. Górski, chłodny, nieprzyjazny las i człowiek starający się przetrwać. W drugiej części postawiono na akcję, co wydaje mi się wypaliło. Tam starano się przedstawić Johna Rambo takiego o jakim była mowa w pierwszej części. Co do trójki to mimo, że też przypadła mi do gustu, starano się chyba tylko zapełnić tę lukę, która pozostała i nazwać wszystko trylogią. Oczywiście na oddzielną uwagę zasługuje muzyka Jerry Goldsmith'a i motyw przewodni. Jednym słowem Majstersztyk :D
The Truth Is Out There
22-07-2005, 19:28
Nowy
Liczba postów: 72
Liczba wątków: 5
Za każdym razem jak piekł dzika mi się ślna ciekła i głodniałem :D
I've seen things you people wouldn't believe. Attack ships on fire off the shoulder of Orion. I watched c-beams glitter in the dark near the Tanhauser Gate. All those ... moments will be lost in time, like tears...in rain. Time to die.
22-07-2005, 19:49
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
Blade napisał(a):Może R4 bedzie coś bardziej pod R1. Kto wie. Rambo mógłby być tam podstarzałym wojakiem z problemami.
wlasnie takie sa plany. "powrot do korzeni". tym razem bedzie troche prywaty. rodzina i te sprawy, zemsta ....
22-07-2005, 20:47
Starszy brat porwał dużo znaczącą dziewczynę w życiu Rambo.
Spektakularny pościg na wózkach inwalidzkich. Niewarygodne popisy kaskaderskie przy pomocy chodzika. Dynamiczne pojedynki na stojaki do kroplowek. Energetyzujaca strzelanina gdzie w ruch idą strzykawki. Po całej akcji Rambo zmienia pieluche, popija Geriavit i wraca z wnuczką do klubu seniora. Komentuje tylko "30 lat temu w Wietnamie wyjście do ubikacji mogło kosztować nawet milion dolarów. Teraz robie kupe o piątej, siku o szóstej a pieluche zmieniam o siódmej..."
A tak serio to dobrze, że to nie bedzie samotny Rambo kontra Al Kaida.
22-07-2005, 21:52
Stały bywalec
Liczba postów: 3,856
Liczba wątków: 26
A pro po rambo to mój unikatowy polski plakat musze go kiedyś w antyramie obłożyć
http://img265.imageshack.us/img265/4155/10000441jr.jpg
23-07-2005, 00:42
Tomashec napisał(a):szkoda ze niedawna polska edycja "first blood" nie zawiera alternatywnego zakoczenia (jak wiadomo ksiazka koczy sie inaczej niz film, ale to alternatywne zakonczenie jest jeszcze z innej beczki). aha. podobno film w archiwach producentow mozna dorwac w wersji trzaygodzinnej.
mozna wiedzieć skąd masz te rewelacje? (jakiś link albo coś), w książce jesli dobrze pamiętam Rambo ginie :cry: a co to za alterntywne zakończenie?
23-07-2005, 00:51
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,485
Liczba wątków: 67
Predator895 napisał(a):A pro po rambo to mój unikatowy polski plakat musze go kiedyś w antyramie obłożyć
http://img265.imageshack.us/img265/4155/10000441jr.jpg
ach, wisiał sobie u mnie w dawnych dziejach na ścianie. To były czasy... Ktoś pamięta niezapomnianą grę planszową Commando na której pudełku umieszczono właśnie Sly'a z Rambo i Arnolda z Commando ? :)
23-07-2005, 00:55
|