Rambo (1982-2019)
Ja mam nadzieję że już w kinie zobaczymy unrated dir-cut :P

Odpowiedz
Predator895 napisał(a):Ale mnie korci aby obejrzeć te wersje. Obraz i dźwięk dają rade, jedyny mankament to przeźroczyste paski i obawa iż ten WORKPRINT posiada nie dokończone efekty specjalne. Po 2 minutowej czołówce włosy stanęły mi dęba, nie wiem czy wytrzymam. :)

Ja nie wytrzymałem :D
i wogóle nie żałuję, nie ma żadnych (zauważalnych) niedoróbek, w tytule jedynie pojawia się nieaktualne 'john rambo'.
A film po prostu miażdży :D Po pierwsze takich filmów już się nie robi. Film wygląda jak perełka wyciągnięta z lat 80', o której ktoś kiedyś zapomniał i nagle puścił w obieg. Tak nakręcić mógł chyba tylko Stallone.
O samym flmie mozna rzec ze leci bardzo prostym, przewidywalnym schematem, dialogi też najlotniejsze nie są, ale to wszystko paradoksalnie zdaje się przemawiać na jego korzyść. Stallone trzyma się rewelacyjnie, jako podstarzały 'commando guerilla', postać Rambo sporo zyskała w odniesieniu do części drugiej i trzeciej - mniej komiksowy, a bardziej kozacki;) Warto wspomniec o swietnym tle muzycznym. idealnie podkreśla tempo akcji, wykorzystując znane już motywy Goldsmitha. Pisze o tym, bo jest to cos czego strasznie mi zabrakło w Terminatorze 3, gdzie Beltrami zupełnie zrezygnował z motywu przewodniego - a tym samym mocno sie podkopal.
A na RAMBO do kina i tak pójdę koniecznie;)
póki co zasysam stare częśći...

Hannibal napisał(a):Ja mam nadzieję że już w kinie zobaczymy unrated dir-cut :P

stallone nie bawi się w żadne kompromisy, zdaje się że wszystko co chciał pokazac, pokazał :wink:

Odpowiedz
trochę liczb:
http://img101.imageshack.us/img101/1748/rambomt3.jpg
get ready for suprise...

Odpowiedz
Czytałbyś temat, było już dawno :P

Cytat:póki co zasysam stare częśći...

12,99 do 19,99 zeta za jedną na DVD, wstydziłbyś się :?

Odpowiedz
Nie wspominajac o tym, ze 1 cz. Wyborcza dala za darmo, a pozostale kosztowaly z gazeta ok. 6 zl.

Odpowiedz
Gieferg napisał(a):12,99 do 19,99 zeta za jedną na DVD, wstydziłbyś się :?

ohhh ja nikczemny, kajam się ze wstydu....

Odpowiedz
Obejrzałem pierwsze kilka minut tego workprinta (do momentu pojawienia się Sylwka), też macie na dole taki wkurzający biały napis? Poza tym ten plik ma jakośc przypominającą VHS, co nadaje mu dodatkowego smaczku, żeby nie powiedzieć klimatu lat 80-tych :D

W każdym razie dalej nie oglądam, czekam na polską premierę, a potem zanim wyjdzie DVD będę się pocieszał tym workprintem. Módlmy się, żeby Monolith nie odp****olił z DVD takiego numeru jaki Kino Świat z Death Proof :?

Odpowiedz
Gieferg napisał(a):Obejrzałem pierwsze kilka minut tego workprinta (do momentu pojawienia się Sylwka), też macie na dole taki wkurzający biały napis? Poza tym ten plik ma jakośc przypominającą VHS, co nadaje mu dodatkowego smaczku, żeby nie powiedzieć klimatu lat 80-tych :D

Biały napis niestety jest. A co do tej jakości - w programie 'Late Show' z Sylwkiem puścili fragment filmu pokazujący jedną z 'akcji' rambo - w odróżnieniu od workprinta ewidentnie inna kolorystyka - bardziej pomarańczowa jakby i co ważniejsze, lekko ocenzurowany - nie wiem czy na potrzeby programu, czy też taką wersję uświadczymy w kinie...

Odpowiedz
No bez przesady, chyba format obrazu 2.35:1 są w stanie zachować? Czy proszę o zbyt wiele?

Odpowiedz
Phil, bez przesady. Silent Hill, Kill Bille, Apocalypto, Pulp Fiction, Krzyki, Sin City... Te filmy znam, innych teraz nie kojarzę, ale wydane tak jak w oryginale (pomijając oczywiście dodatki). Jedyne zwalone wydanie o jakim słyszałem to Bloodrayne (z recenzji na KMF :wink: ), ale mam je gdzieś :twisted:

Odpowiedz
Phil, ale DP wydało Kino Świat, a nie Monolith.

Odpowiedz
Ale też ma tendencje do podobnego pierniczenia wydań DVD. :P

Odpowiedz
Ha ha ha! Racja! No to jesteśmy kwita jeśli chodzi o wpadki :P

Phil napisał(a):Poza tym Pulp ma na zachodzie lepsze wydanie.
Pod względem dodatków - tak. Ale jeśli chodzi o obraz mamy to najlepsze z dostępnych.

Odpowiedz
Walą mnie wywiady, tekturki i inne badziewie. Niech obraz wygląda jak należy + polska wersja jezykowa i będzie dobrze.

Odpowiedz
przypadkowo obejrzałem, tzn brat włączył i bylem w tym samym pokoju. :D Jakość jest dobra, lepsza niż TC (oglądałem na xboxie na którym, jak juz wielokrotnie wspominałem, wszystko wygląda ładniej) ale kolory są troche wyprane. Cały czas jest widoczny napis co tak naprawde niespecjalnie przeszkadza ale w 2 scenach dźwięk był opóźniony o niecałą sekundę, to moze denerwować. Skoro tytuł jest stary to pewnie w kilku ujęciach film różni się od tego co zobaczymy w kinie, np. scena z gardłem jest tu zupełnie inna niż w zwiastunie (dłuższa, inne ujęcie kamery, nie widać wielkiego fragmentu szyi wyrwanego przez Rambo).

A sam film? Jedno wielkie pozytywne zaskoczenie. W trailerach nie pokazano najważniejszego i cały film jest inny niż się spodziewałem. Bez przerwy czułem wspaniały klimat z dawnych lat. No może poza brutalnością, bo takich krwawych filmów się kiedyś nie kręciło :twisted: Rambo4 już jest jednym z najlepszych filmów tego roku a wersja WP nakręciła mnie na kino. No i jest jedna genialna scena, która już przeszła do historii kina: to co rambo zrobi z jedną (TYLKO JEDNĄ!) miną jest niedoopisania, nie ma w encyklopedii odpowiedniego słowa, dopiero po premierze Rambo4 wydrukują nowe wydanie w którym będzie pasujący termin (połączenie "świetnego","wymiatająceg" i "zajebistego") a jego definicja to: "to co John Rambo robi za pomocą jednej miny" :D
get ready for suprise...

Odpowiedz
No nie wiem jak u was ale dzisiaj odbierając od kumpla z Multi plakat, ujrzałem Johna z napiętym łukiem i przepaską na głowię w kinach od 7 marca :D. Ciary mi przechodzą na samą myśl że to już niedługo, może jakiś pokazik przedpremierowy sie szykuje. Wie ktoś coś o tym ??

[Obrazek: 1108675po7.th.jpg]

Odpowiedz
Jeśli tak ma wyglądać powrót najlepszych tradycji kina lat 80-tych, to ja podziękuję.

Nie wiem jaki cel przyświecał Sylvkowi, ale to co nakręcił nie jest warte funta kłaków. Zanim w ogóle zacznie się coś dziać, trzeba przebrnąć przez niemiłosiernie długaśny wstęp, składający się w większości ze scen które powinny wylądować w koszu, ale nie wylądowały, bo przecież trzeba było dobić do 78 minut. Dodatkowo mamy kilka mądrości życiowych wygłaszanych przez naszego zmęczonego życiem bohatera i voila, możemy zaczynać. Akcja w nocy, akcja w dzień - koniec filmu.

To było dobre jako trailer. Jako pełny metraż już nie. Ale jak chcecie możecie się wybrać do kina. Rozrywane ciała, cięte ciała, kłute, dziurawione; mężczyźni, kobiety i dzieci, co kto woli. Jak dla mnie to marny pretekst do nakręcenia filmu, ale skoro innym to wystarczy do szczęścia...

Odpowiedz
Widzę Mierzewiaku że nie wytrzymałeś i pojechałeś R5linera ;] praktyczny błąd ;]

Odpowiedz
Nigdy nie planowałem iść na to do kina i jak widzę była to bardzo słuszna decyzja.

Odpowiedz
Nie odniosę sie do twojej opini teraz, ale po premierze kinowej z miła chęcią sobie podyskutujemy :D

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Unbreakable / Split / Glass (2000-2019) Pelivaron 25 8,235 05-09-2024, 08:06
Ostatni post: Debryk
  Jumanji (1995-2019) Gieferg 65 16,318 25-04-2022, 19:35
Ostatni post: shamar
  Maleficent (2014-2019) Lawrence 50 17,081 05-12-2021, 16:37
Ostatni post: Debryk
  Zombieland (2009-2019) Anonymous 52 11,824 02-01-2020, 00:44
Ostatni post: Mental
  Rambo 4 Oconnel 47 11,073 24-02-2013, 23:57
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości