Jestem po pięciu odcinkach i naprawdę zaczynam się wciągać. Szczególnie jak ktoś lubi science-fiction, kino, fantasy, horrory i wszystko z tym związane. Drugi odcinek i już nawiązanie do Inception :) Chociaż chyba lubię Morty'ego, gdyż jemu się Inception podobało :)
Mam jednak trochę problem z wyglądem Ricka. Ja wiem, że inspiracja i nawiązanie do Emmeta Browna są jednoznaczne. Ale jednak według mnie tutaj twórcy poszli trochę po zbyt prostej drodze jeżeli chodzi o zewnętrzne podobieństwo. :/
To dlaczego czepiasz się akurat takiego, który wynika ze zwykłego potknięcia się palca na klawiaturze niż zamierzony. Wiem jak się pisze fantasy. Dzisiaj mam trochę ciężką głowę i się drobne błędy mogą zdarzyć. Najmocniej za niego przepraszam, ale jednak też czuję się dotknięty, aż taką reakcją i zastanawiam się czy nie ma ona jakiegoś głębszego podłoża na tle fanowościowej.
Pierwszy sezon obejrzany i w sumie niedługo zacznę kolejny. Odcinek z telewizją z innych światów świetny i chciałbym wiedzieć co takiego twórcy biorą? :)
I oglądnąłem wszystkie 2 sezony. Czasami czułem podobną frajdę jak podczas oglądania Futuramy, chociaż mimo wszystko Rick and Morty to niższa liga. Ale dalej świetna zabawa i wtedy zacząłem oglądać ostatni odcinek drugiego sezonu i... Serio, co za dołujące zakończenie. I teraz mam z rok, czy ile czekać na kolejny sezon :(
Obejrzałem ostatnio kilka odcinków i jestem zachwycony. Szalone, dość chore, ale te wszystkie pomysły są tak błyskotliwe i oryginalne, że momentalnie wraca mi miłość do SF i przypominam sobie piękne czasy, gdy seryjnie zaczytywałem się w kolejnych książkach Philipa Dicka. Ale z drugiej strony, łapię doła, bo uświadamiam sobie jak mało podobnej pasji widzę w kinach, jak schematyczne i pozbawione polotu są fabuły blockbusterów.
No, ja obejrzalem ostatnio znow calosc, bo pokazywalem komus i kurde, to jest wybitne. To jest absolutnie TOP 3 seriali komediowych i kurde, moze nawet TOP5-TOP10 ever. :) To jest bardziej dorosły i cyniczny Doctor Who, do tego przezabawny.
No bylo powiedziane, ze troche zajmie. Ale jest podobno duza szansa, ze pojawi sie w tym roku. Niemniej, nastawialbym sie raczej na pozniej niz predzej czyli np. zimę.
Mieli się wstępnie wyrobić do grudnia, nie udało się. Multum przypuszczeń fanów i zero potwierdzenia ze strony twórców. Skrypty do wszystkich 14 epizodów ponoć już napisane, ale proces animacji potrwa dłużej. Tymczasem Harmon na Twitterze nie wytrzymuje i (prócz standardowego w kręgach liberalnych ostrzału Trumpa) zrzuca gromy na ludzi, którzy wypytują go o premierę 3 sezonu. Harmon wariuje, Roiland spędza Sylwestra w towarzystwie gwiazdy porno, ludzie na fanpejdżu R&M domagają się coraz mocniej nowych epizodów. Szykuje się walka klas. :)
Wygląda na to, że Mr. Poopybutthole nie wprowadzał w błąd (a year and a half or longer). Trzeci sezon ponoć (to już kolejne "ponoć" w jego kontekście) w marcu. Czas oczekiwania (podejrzewam, że trza będzie uzbroić się w cierpliwość, bo jak dotychczas oficjalnych trailerów brak) polecam umilić sobie następującymi filmikami: