01-09-2017, 00:00
|
Rick and Morty
|
|
Tymczasem w ostatnim odcinku Roiland znowu bardzo ładnie zaśpiewał : ) W dodatku z cudownymi dziewczynami z Chaos Chaos, które już raz zapewniły soundtrack - pod koniec odcinka z Unity tworząc jeden z mocniejszych momentów serialu. Tym razem śmiesznie:
Tak przy okazji, czy tylko mi się wydaje, że Roiland ma bardzo podobny głos do Harmona? To w jaki sposób podkłada głos pod Ricka, mocno przypomina mi te improwizowane, podcastowe ranty Dana.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
01-09-2017, 00:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2017, 00:51 przez Proteus.)
Ostatnie dwa odcinki bardzo, bardzo :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
01-09-2017, 01:13
<Mizogin mode on>
Odcinki 2,3,4 - kobity scenarzystki. Odcinki 1,5,6 - faceci scenarzyści. 1,5,6 >>> 2,3,4. No ale chyba się zgodzicie, nie? <Mizogin mode off> 01-09-2017, 01:24
Ja się nie zgodzę. Wszystkie odcinki w tym sezonie są dobre. Pickle Rick był jednym z najlepszych w całym serialu. Ewentualne różnice pomiędzy wymienionymi przez Ciebie epizodami są tak minimalne, że nie różnią się niczym od standardowych fluktuacji jakości pomiędzy odcinkami wewnątrz jednego sezonu, a przede wszystkim nie prezentują jakiegoś wyraznego spadku jakości w stosunku do poprzedniego.
A pierwszy epizod, trochę nie fair do porównania, bo ogólny pomysł wyjściowy, w jaki musiał wcisnąć się scenarzysta tego odcinka, to prawie jak pisanie na cheatech.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
01-09-2017, 15:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2017, 15:29 przez Proteus.)
Sezon na razie OK, ale trudno mi powiedzieć, czy zostałem jakoś szczególnie zmiażdżony. Poziom jest równy, ale nie wiem, czy jakiś jest szczególnie wyróżniający. Plus mogę się mylić i wiem, że sam Rick już wcześniej był określany mianem swoistego boga, ale czy to może być moje przekonanie, że w tym sezonie jest on jeszcze potężniejszy i jeszcze większym dupkiem, niż np. w 1 i 2 sezonie?
01-09-2017, 21:58
Wszędzie wokół zachwyty, ja natomiast jestem lekko zawiedziony. Brak zabawnych momentów nie wynagradzają mi mroczniejszy klimat i jakiś tam komentarz społeczny.
12-09-2017, 03:15
eeej! rozmowa z parą zbierającą datki na odbudowę cytadeli była nasycona humorem!
reszta odcinka zaś to taki krwisty, mroczny humor mocno spowinowacony z takimi rzeczami jak choćby scena parkingowa de niro z "jackie brown". rozumiem że nie każdemu to pasuje inna sprawa że naprawdę sporo było tam nawiązań do konkretnych filmów czy fabularnych klisz. i zabawnie się to ogląda zresztą:
tak że o.
12-09-2017, 09:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2017, 09:18 przez f.lamer.)
Ciekawie musialo wyglądać nagrywanie głosów pod ostatni odcinek i na pewno zaoszczędzili na aktorach :)
Mam takie pytanie: jak się oni rozmnażają i co z dorastaniem ? 14-09-2017, 16:42
Ja pierdolę, co za odcinek. Co za serial.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
15-09-2017, 20:49
Naprawdę fajny odcinek. W sumie Rick i Morty tak samo jak z odcinkami z kablówką robią to co przez te wiele lat Family Guy'owi nigdy się nie udało. Nakręcić odcinek z epizodów, krótkich fragmentów, które będą zabawne i inteligentne i jakoś będą się łączyć w logiczną całość i nadadzą całemu odcinkowi jakiś sens.
20-09-2017, 02:20
Pytanie - gdzie oglądacie Ricka z polskimi napisami? Zazwyczaj oglądam w oryginale, ale jeśli chciałbym pokazać swojej niewiaście to wygodniej byłoby z polskimi napisami
22-09-2017, 14:05
Też w oryginale, natomiast kumpel ogląda na cda. Odcinki z napisami pojawiają się już w okolicach środy (przy poniedziałkowej dacie premiery).
Przykład - https://www.cda.pl/video/1575918e4?wersja=720p 22-09-2017, 14:42 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





