btw, film ma swój temat: http://forumkmf.pl/Thread-Legenda-1985
16-03-2015, 03:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2015, 03:08 przez Gieferg.)
|
Ridley Scott
|
|
Do wersji z Tangerine Dream (US Theatrical cut) nie idzie nawet znaleźć polskiej wersji językowej.
btw, film ma swój temat: http://forumkmf.pl/Thread-Legenda-1985 16-03-2015, 03:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-03-2015, 03:08 przez Gieferg.) ![]() Ridley Scott był wielki. Był. Bardzo cenię go za Gladiatora, Obcego, Thelmę i Louise, Helikoptera w ogniu, Łowcę Androidów i jeszcze kilka dobrych filmów. Do 2010 roku spokojnie mieścił się w dziesiątce moich ulubionych reżyserów. Niestety dziś nazwisko Scott to żadna gwarancja jakości. Nie oglądałem W sieci kłamstw ale zapominając na chwilę o tym tytule, Ridley nie nakręcił nic dobrego od American Gangster - 8 lat! Jego ostatnie dokonania oceniłem tak: * Robin Hood 5/10 - Widziadłem w kinie, nie pamiętam już za bardzo skąd ta ocena ale nie mam najmniejszej ochoty na powtórkę. Średniak. * Prometeusz 6/10 - Audio-wizualnie bomba! Niestety nie wykorzystał tkwiącego w tym potencjału, scenariusz to kopalnia bzdur, no i powtórka odsłoniła przede mną niski replay value. * Adwokat 1/10 - Męczyłem na trzy razy. Nieoglądalna katorga. * Exodus 6/10 - Moja świeżutka opinia jest już na forum. Czekam na Marsjanina bo grają w nim moi ulubieńcy (Damon, Wiig) i jest to sci-fi, ale nie liczę na nic wielkiego. R. Scott ostatni zajebisty film nakręcił w 2000 roku. Po ostatnich latach ktoś mu powinien uświadomić, że najwyższa pora przejść na emeryturę. Nawet Eastwood i Nolan w ostatnich 8 latach nie zjechali poziomem tak bardzo jak on. 21-03-2015, 12:00 Cytat:Niestety dziś nazwisko Scott to żadna gwarancja jakości. Dzięki za wklejenie fotki Scotta i chujowego posta :) Kepp up the good work, Corky. 21-03-2015, 13:59
A ja niestety muszę się zgodzić z Jubym. Nie oglądałem jego dwóch ostatnich filmów ale patrząc na opinie chyba niespecjalnie mam czego żałować. W sieci kłamstw oglądałem dawno ale pamiętam że z nóg mnie nie zwaliło, Robin Hood był cieniutki a Prometeusz to po prostu KATASTROFA. A kiedyś Ridley był mistrzem kręcącym takie arcydzieła jak Alien, Łowca androidów czy Gladiator.
21-03-2015, 14:26
Kiedyś też był mistrzem w kręceniu takich filmów jak "G.I. Jane", "Someone to Watch Over Me" i "White Squall".
21-03-2015, 14:32
"Someone to Watch Over Me" też nie jest złe; z pewnością zylion razy lepsze od "Prometeusza" czy "Robin Hooda". Scott prawdziwe żenuły zaczął kręcić dopiero ostatnio, wcześniej nawet jego słabsze filmy trzymały w miarę przyzwoity poziom, a przynajmniej miały klimat.
21-03-2015, 18:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2015, 18:26 przez Albertino.) (21-03-2015, 12:00)Juby napisał(a): Nawet Eastwood i Nolan w ostatnich 8 latach nie zjechali poziomem tak bardzo jak on. To akurat porównanie dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Plus wiadomo, że ostatnie filmy Scotta jakieś super nie są, ale dalej wierzę, że jak otrzyma on solidny scenariusz to nakręci dobry film. Taki "Prometeusz" wszak wizualnie i technicznie był bez zarzutu, jak i chyba wszystkie ostatnie filmy. P.S. A skoro o wcześniejszych filmach to jestem ciekaw jakie panują na forum opinie o "White Squall" znanego w Polsce jako "Sztorm"? 22-03-2015, 03:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2015, 03:35 przez Lawrence.)
Scott stracił wyczucie. Wcześniej potrafił nakręcić wielki film i bez scenariusza (Gladiator) nie sądzę aby teraz mu się udało. Strona wizualna to nie wszystko.
Sztormu nie oglądałem. 22-03-2015, 10:00
Sztorm to dobry film, ale bez szału. Chwały Scottowi nie przyniósł, ale wstydu tym bardziej nie.
Moje oceny dla Scotta: Pojedynek 9/10 Obcy 9+/10 Łowca Androidów 10/10 Legenda 7/10* Czarny deszcz 8/10* Thelma i Louise 9/10 Wyprawa do raju 8/10* Sztorm 7/10* Gladiator 8+/10* Helikopter w ogniu 9/10 Królestwo Niebieskie 8/10 (reżyserka oczywiście, kinowej chyba nie widziałem w ogóle) Dobry rok 5/10 American Gangster 8/10 Robin Hood 6/10 Prometeusz 5/10 Adwokat 8+/10 Exodus 4/10 * to znaczy, że oglądałem dawno i nie mam pojęcia jak oceniłbym teraz. Pogrubioną czcionką ulubione, do których na pewno wrócę. 22-03-2015, 10:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2015, 10:08 przez simek.)
Moje oceny Scottografii sposobem simka
Obcy - ósmy pasażer "Nostromo" 9/10 Łowca Androidów 8/10 Legenda 5/10* (przypominam, że nie przepadam za fantasy) Thelma i Louise 8/10 G.I. Jane 7/10 Gladiator 10/10 Hannibal 7/10 Helikopter w ogniu 8/10 Królestwo niebieskie 7/10* (oglądałem tylko wersję kinową, Dir Cut w HD czeka na pendrivie od czterech miesięcy) American Gangster 8/10 Robin Hood 5/10 Prometeusz 6/10 Adwokat 1/10 Exodus: Bogowie i królowie 5/10 Średnia 6,71 Poza powtórką KoH (mam nadzieję, że znajdę na nią czas w tym roku :P) interesują mnie jeszcze W sieci kłamstw i Marsjanin. 22-03-2015, 10:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-07-2015, 09:20 przez Juby.) simek napisał(a):Sztorm to dobry film, ale bez szału. Chwały Scottowi nie przyniósł, ale wstydu tym bardziej nie. Ale jak tak będziemy rozmawiać, to "Robin Hood" tez w sumie wstydu mu nie przyniósł, bo to znośne kino. Fajny wolnościowy przekaz (walka z uciskiem podatkowym), parę dobrych scen, parę żenujących (czyli tak jak "Sztorm"). Albertino napisał(a):"Someone to Watch Over Me" też nie jest złe; Jest gorszy niż "Body of Lies", gdzie się przynajmniej fajnie strzelajo. 22-03-2015, 16:06
Nie mam zamiaru się licytować, który przeciętny film Scotta jest bardziej przeciętny od poprzedniego.
22-03-2015, 16:15 (22-03-2015, 10:00)Juby napisał(a): potrafił nakręcić wielki film i bez scenariusza (Gladiator) eeeeE?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-03-2015, 16:43 (22-03-2015, 16:06)Mental napisał(a):Sztorm jest spoko i w sumie fajnie, że powstał, a Robin Hood jest przeciętny, i uważam, że Scott lepiej spędziłby czas bawiąc wnuki.simek napisał(a):Sztorm to dobry film, ale bez szału. Chwały Scottowi nie przyniósł, ale wstydu tym bardziej nie.Ale jak tak będziemy rozmawiać, to "Robin Hood" tez w sumie wstydu mu nie przyniósł, bo to znośne kino. Fajny wolnościowy przekaz (walka z uciskiem podatkowym), parę dobrych scen, parę żenujących (czyli tak jak "Sztorm"). 22-03-2015, 17:32
Nie wiem jakie ploty masz na myśli, bo skrypt mieli.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-03-2015, 21:16 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Scott Adkins - jakie filmy z jego udziałem polecacie? | Mental | 34 | 5,969 |
05-06-2024, 08:58 Ostatni post: Melvin27 |
|
| Tony Scott | Indroman | 3 | 2,411 |
20-07-2014, 21:28 Ostatni post: Mental |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |