Robocop 2 (film-proroctwo)
#21
Godny następca oryginału. Druga część to mimo pewnego campowego zacięcia ciekawy sequel, również i tu barwne, wyraziste postacie, brutalność i nie bawienie się w jakąś pedalską poprawność, jak ma być mocno to jest, giną cywile co dziś jest nie do pomyślenia raczej. Utrzymano ten sam anarchiczny klimat. Świetna finałowa walka dwóch maszyn. Szkoda, że później powstała trójka.

7/10
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#22
W ramach ciekawostki : usunięte sceny :

[Obrazek: cut1.JPG]

[Obrazek: cut2.JPG]

[Obrazek: cut3.JPG]

[Obrazek: cut5.JPG]

[Obrazek: cut7.JPG]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=zSTFdVnM-U0[/youtube]

WIĘCEJ -
http://robocoparchive.com/
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#23
Sequel ustępuje nieco poprzednikowi, ale nie aż tak bym powiedział że jest zły. Jest na pewno inny, choć klimat nadal ocieka przemocą. Paula Verhoeven zastąpił na stanowisku reżysera Irvin Kershner. Za scenariusz odpowiadał tym razem Frank Miller, zaś za muzykę Leonard Rosenman. Sporo wiec się zmieniło zarówno w samej fabule jak i w muzyce. Zanany z pierwszego filmu Old Man przestał być już pozytywną postacią, stał się draniem i przestępcą który gotów jest zrobić wszystko by urzeczywistnić swoją wizje Delta City. Sam film nie skupia się aż tak mocno na losach Alexa / RoboCopa, jak to miało miejsce poprzednio. Tytułowy bohater najpierw odrzuca swoją przeszłość, swoje resztki człowieczeństwa by na końcu stwierdzić ''Patience, Lewis. We're only human''. W części drugiej dominuje właśnie wątek ekonomiczno-polityczny związany z Delta City oraz wątek Caina. Na plus filmu mogę zaliczyć przede wszystkim końcową walkę (RoboCop vs. RoboCop 2), jest to pojedynek długi i widowiskowy. Jest kilka scen oczywiście na które patrze przez palce np kiedy RoboCop śmiga po ulicach Detroit na motorze, lub jego upadek z wieżowca. Jednak naprawdę są to tylko szczegóły, podobnie jak motyw przewodni. Wielu ludziom się on nie podoba, ja nie będę bawił się w porównania z motywem ŚP Basila Poledourisa. Po prostu sequel ma swój, inny który też mi się podoba. O filmie mam jak najbardziej pozytywne zdanie, mamy roboty,robotykę, fale przestępczości,utopijną wizje Delta City oraz rządną władzy korporacje OCP która nie cofnie się przed niczym.

(25-05-2007, 01:26)Mental napisał(a): W Robocopie 2 nie podobały mi się trzy rzeczy:

A teraz specjalista od RoboCopa się z tobą nie zgodzi :)

1. O ile mózg jest ważną częścią RoboCopa, o tyle nie zapominajmy że OCP to jednak korporacja wysoce rozwinięta pod względem technologicznym. Poza tym zniszczony RoboCop poszedł by pewnie w odstawkę, a jego miejsce zajął by ostatecznie RoboCop 2 z mózgiem Caina lub nie. Nowe miasto, nowy obrońca. Tak to miej więcej by wyglądało, ale RoboCop przecież nie został zniszczony a uszkodzony.

2. Dzieciak gra fajnie młodocianego bandytę, dojrzałego jak na swój wiek w którym jednak w momencie śmierci budzi się dziecko.
Na spotkaniu z nim burmistrz Kuzak na początku trochę go lekceważy, ale dzieciak udowadnia że ma łeb do interesów i pomysł dogadania się z władzami nie jest głupi. Poza tym po śmierci Caina nie wpada w panikę, zachowuje trzeźwy umysł i nie uważam by było to naciągane.

3. To tylko film

(25-05-2007, 01:26)Mental napisał(a): Nancy Allen w roli Anne Lewis. Utalentowana i zarazem urodziwa dziewczyna, co rzadko idzie ze sobą w parze. Świetnie wygląda z gumą do żucia w ustach :) Zabrzmi to jak komunał, ale brakuje mi takich aktorek.

I tu się zgodzę choć w pierwszej części to bardziej wyglądała na chłopczyce a w drugiej na kobiete




Odpowiedz
#24
I znowu to nieprzyjemne uczucie, kiedy czyta się o jakimś filmie, że jest średni i słaby a zapamiętało się go jako bardzo dobry lub, co najmniej, dobry. Nieprzyjemne bo psuje się wspomnienia i trzeba przyznać rację, czemuś czego było się anty-pewnym.

Nie jest to kontynuacja zła. Jest przyzwoita, ale dosyć się gryzie, w formie, z oryginałem.

* Za duże pójście w zbyt jajcarsko-komiksową stylistykę (choć często bawi) i podkreślająca to irytująca, zbyt nachalna muzyka
* pojedyńcze głupotki pomijam (jak Anna "odbijająca go" sztachetą)

Do tego miałem wrażenie, że sam Robo porusza się gorzej niż w 1. - jest jakby większy, cięższy i wolniejszy. Jak on dramatycznie wolno obraca głowę. Uwstecznili go technicznie, czy jak?

Jak wspominałem - jest sporo scen, które wywołują rogala :)

[Obrazek: 10031176_3.jpg?v=8CE70FE0DEEB350]

Podnoszę ocenę:
R1 - 9-/10
R2 - 7-/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#25
(21-09-2013, 18:30)shamar napisał(a): * Za duże pójście w zbyt jajcarsko-komiksową stylistykę (choć często bawi) i podkreślająca to irytująca, zbyt nachalna muzyka

Winą obarczam Franka Millera i jego fantazje (jak ktoś czytał jego "Marthę Washington" wie oo czym mówię).

Odpowiedz
#26
Widmo ociężałego RoboCopa!

Odpowiedz
#27
O co chodziło z kośćmi Elvisa? Ktoś coś czytał na ten temat?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#28
Koleś stylizujący się na Elvisa miał w scenariuszu o wiele większą rolę, ale jego wątek wycięto (choć, o ile pamiętam, sfilmowano). Pewnie uznali kości za coś na tyle zabawnego, żeby zostawić w filmie, choć bez podbudowy wydaje się to mocno bez sensu.

Odpowiedz
#29
Chyba sięgnę po scenariusz bo wygląda na to, że kilka scen wypadło.
Zastanowiło mnie też "The goodest eyes".
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#30
Jeden z moich ulubionych guilty pleasures, zaraz obok Rambo III.

[Obrazek: Robocain-for-Blackbox-theme.jpg]

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#31
Szkoda, bo druga polowa jest lepsza :)

Robo 2 wciaga drugiego Predka - period.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#32
Robocop > Predator 2 > Predator >>>>>>>>>>>>>> Robocop 2



Odpowiedz
#33
czekalem na ciebie gief, niczym mnie nie zaskoczyles. Robo lezy i kwiczy przy wobornej jedynce, ale Predka 2 WCIAGA jak paczke toffi. Tak sie nie dogadamy, trzy razy powtorzony ruch, jest pat.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#34
Gdyby Robo 2 miał chociaż normalną muzykę, można by się było przynajmniej cieszyć klimatem :P

A abstrahując od tego który film jest sam w sobie lepszy i rozpatrując rzecz wyłącznie w kategorii "satysfakcjonujący, wnoszący coś ciekawego sequel" sytuacja przedstawia się tak:


Aliens > Predator 2 > Terminator 2 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Robocop 2


Odpowiedz
#35
Cytat:Gief dobrze mówi, gdyby chociaż był porządny soundtrack :). Za Robo 3 (3/10)

W Robo 3 jest porządny soundtrack. Niestety, to jedyne co tam jest porządne, ale i tak wolę go od rimejku, przynajmniej chwilami śmieszy no i jest to pierwszy film jaki wypożyczyłem na VHS po tym jak zawitał u mnie w domu magnetowid, więc jest pewien sentyment :P

Odpowiedz
#36
(17-01-2015, 12:16)Gieferg napisał(a): Gdyby Robo 2 miał chociaż normalną muzykę, można by się było przynajmniej cieszyć klimatem :P
A abstrahując od tego który film jest sam w sobie lepszy i rozpatrując rzecz wyłącznie w kategorii "satysfakcjonujący, wnoszący coś ciekawego sequel" sytuacja przedstawia się tak:

Aliens > Predator 2 > Terminator 2 >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Robocop 2


No nie wiem, drugi Predek wnosi "miejska dzungle", ktorej niewykorzystuje nawet w 10%, Robo ma chociaz rownego przeciwnika pakera - dla mnie wybor prosty, ale nie ma co sie silowac, bo nie przekonamy sie ;)

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#37
W temacie o pierwszym Robo wklejalem fotki modelu Caina zrobione przez jakiegos zapalenca z UK. Chodzi o to:
http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/54507-robocain-robocop-2/ - pelen geek szacun w strone kolesia, ale to mnie pozamiatalo:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#38
Oddycha do kamery jak jakiś psychopata ;]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#39
Tadam. Tu są fragmenty tej usuniętej sceny, której nie można nigdzie znaleźć. Tylko fragmenty ale czad wreszcie to zobaczyć w ruchu.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#40
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Robocop Anonymous 320 80,878 07-03-2025, 02:43
Ostatni post: slepy51
  Robocop (rimejk 2014) shamar 603 111,588 19-03-2023, 20:03
Ostatni post: Debryk



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości