Star Trek
#21
Negrin napisał(a):Było. Ale bez "jakiegoś serialu" nie warto oglądać, bo "jakiś serial" lepszy.

nie było w Polsce tego filmu wydanego, nigdy (serialu zresztą też nie)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#22
Mefisto napisał(a):nie było w Polsce tego filmu wydanego

Był:
http://oceandvd.pl/search.php?cmd=find&phrase=Serenity&cid=0&searchtype=1&pricemax=&x=41&y=10

Odpowiedz
#23
hmm, toś mi klina zabił - widać był tak mały nakład, że można powiedzieć, że nie było :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#24
Teoretycznie ST wygląda na pójście za restartową modą, która ostatnio pożera Hollywood. A ci młodzieżowi aktorzy wskazują główny target tego filmu. Ale z drugiej strony - Winona, Pegg, Bana, Greenwood, Urban... W sumie ciekawi mnie jak to wyszło.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#25
Czy to prawda że Kinoplex nie będzie wyświetlać w kinach tego filmu? W Heliosie cisza z rezerwacjami. Była zapowiedź filmu, dziś zniknęła. W Multikinie już jest możliwość rezerwacji, ale cholera... tam jest drożyzna :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#26
U mnie można rezerwować, i będą film wyświetlać.

Odpowiedz
#27
No i jest jak zapowiedzieli: u mnie na wsi film wyświetlają tylko w 4 kinach, dwóch Multikinach i dwóch Silver Screen. Takiego cyrku jeszcze tutaj nie było...

Odpowiedz
#28
ST na rotten tomatoes wciąż ma wysoką średnią. Coraz bardzie mam chrapkę na ten film. Średnia 8/10- 133 pozytywów na osiem zgnilaków. To na razie bardzo dobrze świadczy o produkcji. Szkoda, że u mnie pewnie w ogóle nie będą puszczać albo dadzą za dwa miesiące :???:
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#29
ST już widziałem (niestety w Multikinie, ale cóż poradzić, nie było innego wyboru). Jestem pozytywnie zaskoczony, bo pomijając mikropotknięcia (jak choćby zupełnie zbędny product placement nokii) film się Abramsowi udał. Fabuła bardzo ok, sensownie wykorzystano motyw podróży w czasie. Do tego dobre efekty i co mnie zaskoczyło dużo pozytywnego humoru na poziomie. Jest parę odstępstw od kanonu i jakos trzeba będzie to przeboleć :wink:
get ready for suprise...

Odpowiedz
#30
Ja też widziałem i jestem bardzo zachwycony, m.in. tym jak bardzo dobrze wykorzystano podróż w czasie. Prawdopodobnie najlepszy tegoroczny blockbuster. Świetna muzyka, efekty, koncepcja, klimat gwiezdnego uniwersum. Mam nadzieję, że nad sequelem popracuje ta sama ekipa.
Demokracja: Bóg, który zawiódł

Odpowiedz
#31
Właśnie wróciłem z kina. Jestem średnio zachwycony, ot blockbuster na poziomie Ironmana. Ale to dobry film, miejscami bardzo dobry. Bardzo fajnie prezentują się aktorzy. Zero gwiazdorskich mord, praktycznie typowa serialówka z wkomponowanymi bardziej znanymi ryjami (Bana, Urban). Występ Winony Ryder jest mega krótki i właściwie niepotrzebny, ale rozumiem, że fani to fani tamto :) Za to zajebiście wpleciono epizod z Nimoyem. Myślałem, że to będzie cameo a wyszło super uszanowanie dla starszych epizodów. Coś jeszcze? Fabuła jest cienka sama w sobie, duży nacisk położono na charaktery, a nie na tło (ile razy można wałkować motyw zemsty?). Każdy jest nieźle wyeksponowany (Yelchin jest zajebisty) i ma swoje 5 minut. Pegg także :) Pojedynek Spock-Kirk świetny, głównie za sprawą aktorów. Efekty bardzo dobre, ale nic odkrywczego, brakuje niekiedy większej epy. Nie jest jednak tak oczojebnie jak w Star Warsach. CGI kiedy ma robić wrażenie to robi to. Guyett świetnie się spisał.

Ogólnie takie 7,5-8/10, po prostu miła, kosmiczna przygoda, świetny start pod trylogię. Bałem się o coolmłodzieżowość Treka, ale moje obawy rozwiała świetnie dobrana obsada. Ale za muzykę z napisów końcowych powinno się kompozytora zdzielić pałą :)

Aha, Zoe Saldana to super laska. Nie mogę się doczekać Avatara :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#32
No prosze, nowy ST ze znaczkiem jakości od Filmwebu, no tego to bym się nie spodziewał, bo co by złego nie mówić o tym portalu, to znaczka jakości nie daje byle jakim filmom.

Odpowiedz
#33
Snappik > muzyka z napisów to motyw z pierwszej serii czyli jakby nie patrzeć muza z lat 60, nie musi się podobać bo to klasyk :wink:

[spojler]
Co do motywu zemsty to racja, oklepany temat ale mimo wszystko dobrze tu zadziałał. Tymbardziej że Nero to nie jakiś wojak tylko zwykły górnik z stosunkowo niedalekiej przyszłości. Dobre jest to że nie jest to taki oczywisty bad guy, Nero miał swoją rodzinę, jak to mówił J.Mnemonic "robić swoje i nie wychylać się". Mimo że decyzje o zemście podjął raczej błyskawicznie (od zniszczenia rodzinnej planety do zaatakowania USS Kelvin minęlo ile? chyba kilkadziesiąt sekund) to i tak jest lepszy od oczywistych złych Khaana i Shinzona.
get ready for suprise...

Odpowiedz
#34
Ja pierdziele. Ale utopiłem kasę. Gniot. Gdybym miał znów 15 lat, to może by mi się spodobał. Ot, taka bajeczka dla dzieci. Tyle, że w ogóle nie wciągająca, wręcz nudna. Nie ma co się nad tym rozwodzić. Oszczędzajcie kasę w czasach kryzysu, ten film spokojnie można sobie odpuścić. Mierne aktorstwo, scenariusz pisany na kolanie, nawet efekty nie były do końca takie jak być powinny, słabe scenografie (niedopuszczalne, szczególnie na statku Romulan - myślałem, że te makiety zaraz się powywracają), mówiący gardłowym głosem Bana dopełnił czarę goryczy (nie mniej, i tak był ze wszystkich aktorów najlepszy, reszta to menażeria osób nie mających nic wspólnego z aktorstwem) Ocena 4/10.

Odpowiedz
#35
Zastanawiam się czy warto się na to wybrać. Zdrowy rozsądek mówi - daj sobie spokój ale marketing działa. Ostatnio było tyle chłamu w obrębie gatunku S/F, że nic mnie już chyba nie zdziwi ale ilość pozytywnych opinii o najnowszym Star Trek jest co najmniej zastanawiająca.

Odpowiedz
#36
Wychodzę mniej więcej z takiego założenia: staram się obejrzeć wszystkie głośne filmy, a jeśli okażą się marne, to po prostu będę mieć paliwo do jeżdżenia po nich na tym forum. Nigdy nie będziesz dzięki temu na minusie. :)

Odpowiedz
#37
Zastanawiam się też o co chodzi z tym znakiem jakości FilmWeb. Oni tak na poważnie czy po prostu w czasie kryzysu każdy chwyt reperujący budżet portalu dozwolony? Nie to żebym był złośliwy ale słyszałem, że na skutek zawieruchy from USA branża reklamy siadła najbardziej. Dlatego już nie wiem czy mam to traktować poważnie czy nie. W każdym bądź razie kiedyś ten znaczek naprawdę coś znaczył.

No nic, trzeba będzie to cudo pewnie zobaczyć i tyle (coś mi mówi, że znów będę sobie pluł w w brodę ale co tam).

Odpowiedz
#38
To FilmWeb, nie trzeba chyba więcej dodawać.

Odpowiedz
#39
BM napisał(a):Zastanawiam się też o co chodzi z tym znakiem jakości FilmWeb. Oni tak na poważnie czy po prostu w czasie kryzysu każdy chwyt reperujący budżet portalu dozwolony?

A może jest to po prostu dobry film, który sobie na ten znaczek zasłużył?

Odpowiedz
#40
Całkiem możliwe. Nie da się jednak nie zauważyć, że ostatni film S/F jaki dostał ten znaczek to niejaki "2046" (około 3 lata temu).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Trek: The Motion Picture (reż. Robert Wise) Corn 90 47,335 24-12-2024, 14:42
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości