Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
It makes Attack of the Clones look like Citizen Kane
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams
(14-10-2025, 19:59)samuuel napisał(a): To już nawet nie licząc kosztu marketingu ten film się nie zwrócił na zasadzie 2x budżet jak zarobił ledwie miliard (1.077 miliarda)

I bardzo dobrze. Szoda, że nie flopnął bardziej, ale może będzie okazja przy okazji kolejnych kinowych gniotów Oczko

Dzisiaj większość filmów wysokobudżetowych nie zarabia w kinach, tylko na prawach do transmisji i streamingu, tak czy inaczej, nie wiem na co, te 600 milionów poszło, ale domyślam się, że najprawdopodobniej mnóstwo osób załapało się na "rolę" producentów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Pewnie hajs poszedł przez opóźnienia i zmiany reżyserów.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Pewnie księgowi wszystko elegancko rozpisali, żeby nie było z czego płacić podatków.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(14-10-2025, 19:59)samuuel napisał(a): I bardzo dobrze. Szoda, że nie flopnął bardziej, ale może będzie okazja przy okazji kolejnych kinowych gniotów Oczko
Nie sądzę, bo Mando ma być najtańszym kinowym SW od czasów prequeli - ktoś tam poszedł po rozum do głowy i uznał że łatwiej będzie zarobić na filmie kosztującym 160 baniek niż na jakimś molochu za 360, nie mówiąc o 590 mln Duży uśmiech

Odpowiedz
(15-10-2025, 06:35)simek napisał(a):
(14-10-2025, 19:59)samuuel napisał(a): I bardzo dobrze. Szoda, że nie flopnął bardziej, ale może będzie okazja przy okazji kolejnych kinowych gniotów Oczko
Nie sądzę, bo Mando ma być najtańszym kinowym SW od czasów prequeli - ktoś tam poszedł po rozum do głowy i uznał że łatwiej będzie zarobić na filmie kosztującym 160 baniek niż na jakimś molochu za 360, nie mówiąc o 590 mln Duży uśmiech

No raczej nie, oni użyli tej samej technologii co przy serialu, czyli Volume, dlatego trailery nie wyglądają imponująco, bo to serial na dużym ekranie i parę cutscenek CGI.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
No, czyli tak: Mando będzie tani?

Odpowiedz
No ale tani z powodu faktu, że przerobili po prostu scenariusz i preprodukcje z serialu pod film, poczekaj na budżet Starfithera i wrócimy do 200-300 milionów.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
(21-06-2025, 13:07)shamar napisał(a): Nie wywraca? Przeciez wskrzeszyli postać, ktora nie żyła od kilkudziesieciu lat. Po co? Bo ubili głownego zlego, ktorego wymyslili 2 filmy temu a ktory robil (SIC!) za klona Palpatina.

Nie dlatego. A Snoke wcale nie był klonem Palpatine'a. Zrobili z niego klona dopiero w trzeciej części jak Bob Iger wymyślił że Palpatine wraca.


Poza tym Snoke nie był głównym złym serii. Był nim Kylo Ren.

Odpowiedz
(14-10-2025, 20:05)marsgrey21 napisał(a):
(14-10-2025, 19:59)samuuel napisał(a): To już nawet nie licząc kosztu marketingu ten film się nie zwrócił na zasadzie 2x budżet jak zarobił ledwie miliard (1.077 miliarda)

I bardzo dobrze. Szoda, że nie flopnął bardziej, ale może będzie okazja przy okazji kolejnych kinowych gniotów Oczko

Dzisiaj większość filmów wysokobudżetowych nie zarabia w kinach, tylko na prawach do transmisji i streamingu, tak czy inaczej, nie wiem na co, te 600 milionów poszło, ale domyślam się, że najprawdopodobniej mnóstwo osób załapało się na "rolę" producentów.
Rise of Skywalker łapie się jeszcze na ten stary przelicznik przed covidem i mniejszym parciem na streaming, teraz jakby mieli robić nowy film to inne warunki, wiadomo, na razie będzie Mando z bardziej telewizyjnym budżetem to sobie poradzi, ale jak chcą zrobić kolejny wielki film w tym uniwersum to flop gwarantowany, zwłaszcza jak dalej nie będą szanować fanów. Poza tym niekiedy mówi się o 3x budżet, więc tym bardziej freemanowskie good luck

(15-10-2025, 06:35)simek napisał(a):
(14-10-2025, 19:59)samuuel napisał(a): I bardzo dobrze. Szoda, że nie flopnął bardziej, ale może będzie okazja przy okazji kolejnych kinowych gniotów Oczko
Nie sądzę, bo Mando ma być najtańszym kinowym SW od czasów prequeli - ktoś tam poszedł po rozum do głowy i uznał że łatwiej będzie zarobić na filmie kosztującym 160 baniek niż na jakimś molochu za 360, nie mówiąc o 590 mln Duży uśmiech
Mando to jeszcze jakaś część SW, która grzeje, i jak zrobią coś co normalnie miałoby trafić straight-to-streaming a wprowadza to do kin by zgarnąć dodatkowe melony to win-win, co nie?

Sam jestem ciekawy tego Mandalorianina i nie o ten film mi chodziło w poprzednim poście. Rzecz w tym, że ta marka jest wydojona i zniszczona. Jakby mieli się rzucać np. na nową trylogię czy kontynuację z Rey to powodzenia, nawet z bieda budżetem i kasą z VOD oraz streama na D+. No chyba, że mają zamiar wypuszczać do kin rozszerzone seriale

Odpowiedz
(15-10-2025, 17:55)Rozgdz napisał(a):
(21-06-2025, 13:07)shamar napisał(a): Nie wywraca? Przeciez wskrzeszyli postać, ktora nie żyła od kilkudziesieciu lat. Po co? Bo ubili głownego zlego, ktorego wymyslili 2 filmy temu a ktory robil (SIC!) za klona Palpatina.

Nie dlatego. A Snoke wcale nie był klonem Palpatine'a. Zrobili z niego klona dopiero w trzeciej części jak Bob Iger wymyślił że Palpatine wraca.


Poza tym Snoke nie był głównym złym serii. Był nim Kylo Ren.

Gwoli ścisłości, Snoke nie był klonem Palpatina, tylko jednym z eksperymentów genetycznych (ma potrzeby stworzenia idealnego nowego ciała dla Imperatora).

Za to nieudanym (bo nieczułym na moc) klonem był syn Sidiousa, którego imienia nawet nie pamiętam xD Dathan?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Najlepsze jest to, że klony nie mogą dziedziczyć blizn, a wszystkie klony Snoke'a mają takie same blizny xD
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
No i obejrzane.
Jak dla mnie na tę chwilę to cała ta trylogia trzyma w sumie podobny poziom (4-5/10), problem z ostatnią częścią jest taki, że sięgnięto po naprawdę słabe rozwiązania fabularne ale mimo to oglądało mi się lepiej niż TLJ, niewiele ale jednak - czyli mniej więcej tak jak TFA. I w sumie nawet mi się nie chce więcej o tym pisać.

Tak czy inaczej kiedy nastepny raz wrócę do SW to zakończę na Powrocie Jedi bo całe to sequel trilogy to mocno daremna kontynuacja bez żadnego sensownego pomysłu, która tylko psuje poprzednie filmy więc lepiej udawać, że nigdy nie powstała.

Odpowiedz
Kanon to saga I-VI + Wojny Klonów z 2003 + Rogue One

Amen.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(08-07-2026, 22:43)Krismeister napisał(a): Kanon to saga I-VI + Wojny Klonów z 2003 + Rogue One

Amen.
To prawda. W wersji rozszerzonej dla chętnych można jeszcze dodać Solo i dwa sezony Andora, a szczególnie wygłodniali mogą odpalić dwa sezony Mandalorianina, resztę polecam lekceważyć (kolejne przygody Mando, Boba Fett, nowsze Wojny Klonów) oraz uznać że nie istnieją (sequel trilogy oraz reszta gównianych seriali). Jako ciekawostkę można obejrzeć Star Wars Visions.

Odpowiedz
Nie lubię SW na tyle, żeby oglądać kreskówki z tego świata albo seriale w których nie ma żadnych spośród tych najważniejszych postaci z sagi - obejrzałem tylko Obi-Wana i starczy.

No i Solo jest spoko i zupełnie nieszkodliwy.

Odpowiedz
Gieferg napisał(a):obejrzałem tylko Obi-Wana i starczy.

Szkoda, bo nie powstało w tym uniwersum nic lepszego niż "Andor" i nic równie dobrego lub choćby na zbliżonym poziomie w nim już nie powstanie. Można spokojnie napisać, że to jedyne "Gwiezdne wojny" dla dorosłego i w miarę myślącego widza. A "Obi-Wan Kenobi" to totalne, parujące gówno.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
No bez szału było, mniej więcej poziom sequel trilogy, ale tu nie o poziom chodziło tylko o to żeby zobaczyć jeszcze McGregora w roli Obi-Wana i to był jedyny argument, który mnie przekonał, żeby dorzucić to do właśnie zakończonej powtórki sagi (szczególnie że się zamknęło w dwóch wieczorach oglądania, na dobrą sprawę to powinien być jeden 2-godzinny film film bo i tak zamulało). A Andor może sobie być dobry, ale cóż z tego, skoro mnie to kompletnie nie interesuje? Jakby to było 6 odcinków to może bym łyknął, ale na myśl o 24 już kompletnie mi się odechciewa (żona i córka też nie są zainteresowane, a samemu seriali nie oglądam nigdy).

Odpowiedz
Jasne, ja tam żadnym gwiezdnowojennym gikiem nie jestem, oryginalna trylogia to nie jest coś, do czego bym jakoś szczególnie wzdychał czy nawet przesadnie lubił - głównie ze względu na samego Lucasa, który tymi różnymi wprowadzanymi na przestrzeni lat zmianami totalnie mi te filmy zohydził (i jeśli już je od święta oglądam, to tylko w wersjach z projektu 4K77, 4K80 i 4K83). Mimo wszystko to całe uniwersum zawsze miało według mnie potencjał na coś znacznie ciekawszego i lepszego niż to, co dostaliśmy kiedykolwiek w formie tych kinowych filmów i "Andor" w mojej opinii jako jedyna produkcja z tego uniwersum ten potencjał w pełni wykorzystuje. Gilroy stworzył coś naprawdę wyjątkowego i w skali tego całego niby bajkowego świata na tyle unikalnego, dorosłego i stojącego na własnych nogach, że jak najbardziej czaję, że to może być dla kogoś jakaś tam wada. Dla mnie osobiście te dwa sezony "Andora" razem z "Rogue One" tworzą najlepszą trylogię w świecie "Star Wars", do której nawet ta oryginalna nie ma żadnego podjazdu choć muszę przyznać, że to przejście do niej jest świetne i nie wiem, czy to nie jest jeden z niewielu takich przypadków, że coś co powstało znacznie później w celu rozszerzenia tego uniwersum sprawiło, że retroaktywnie dużo cieplej patrzę nie tylko na wspomniany "Rogue One", ale i na oryginalną trylogię właśnie.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Cytat: tylko w wersjach z projektu 4K77, 4K80 i 4K83)

Same here.
Wcześniej oglądałem Harmy Despecialized. Córa do tej pory nie widziała żadnej wersji z późniejszymi zmianami Lucasa a widziała OT pewnie z 4 razy.

Cytat:że to może być dla kogoś jakaś tam wada

Ja nie mówię, że to wada. Po prostu nie ciągnie mnie do tego świata na tyle, żeby oglądać osadzone w nim liczące 24 odcinki seriale. A Rogue One owszem,lubię, ale conajmniej kilka epizodów sagi lubię bardziej i to też nie jest coś, co bym miał ochotę zgłębiać, szczególnie gdy już... znam zakończenie które było w filmie.

W ogóle seriale oglądam raczej od święta nawet jeśli są o czymś co mnie dużo bardziej interesuje (serialowych Aliena i LOTRa dalej nie widziałem, a te światy lubię dużo bardziej niż SW, no ale reputacja tych seriali raczej nie pomaga się zmobilizować).

Cytat:nie wiem, czy to nie jest jeden z niewielu takich przypadków, że coś co powstało znacznie później w celu rozszerzenia tego uniwersum sprawiło, że mimo wszystko dużo cieplej patrzę nie tylko na wspomniany "Rogue One", ale i na oryginalną trylogię właśnie.

Ja tak miałem z Zemstą Sithów - przed jej obejrzeniem miałem generalnie wywalone na całe SW i dopiero po obejrzeniu epizodu III wróciłem po jakichś dziesięciu latach do OT i polubiłem bardziej.

Odpowiedz
Gieferg napisał(a):Po prostu nie ciągnie mnie do tego świata na tyle, żeby oglądać osadzone w nim liczące 24 odcinki seriale.

Jasne, mimo wszystko jakbyś kiedyś zmienił zdanie i chciał obejrzeć jak tworzyła się rebelia i w jaki sposób na przestrzeni lat działało Imperium to pamiętaj, że "Andora" można jak najbardziej sobie spokojnie dawkować jak kinowe filmy i najlepiej oglądać podzielonego mniej więcej w ten sposób - 1 sezon: epki 1-3, epki 4-6, potem odcinek 7 jako przejściowy, epki 8-10, epki 11-12. A drugi sezon to już w ogóle ogląda się jak cztery niemal trzygodzinne filmy, bo po każdym arcu masz "rok później". Dla mnie teraz takie postaci jak Mon Mothma, Kino, Kleya, Dedra, Syril czy przede wszystkim Luthen Rael to najlepiej napisane postaci w całych "Star Warsach" i zdecydowanie to ich wolę oglądać niż całą resztę a nigdy bym się tego przed obejrzeniem "Andora" nie spodziewał. Nawet dwa roboty wyszły im lepiej i znacznie ciekawiej niż te w oryginalnej trylogii.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,715 322,473 08-07-2026, 10:34
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,871 535,963 07-07-2026, 21:08
Ostatni post: Corn
  The Mandalorian - serial (Disney+, 2019-) Kuba 869 125,715 01-07-2026, 18:13
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 2,396 340,408 12-06-2026, 13:15
Ostatni post: slepy51
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 140 35,500 21-01-2026, 21:19
Ostatni post: Bucho
  Star Wars: Starfighter (2027) reż. Shawn Levy Spoilerowo 22 1,101 22-09-2025, 09:00
Ostatni post: Scheckley
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 643 83,785 24-08-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 312 79,824 05-05-2025, 18:18
Ostatni post: Mefisto
  Star Wars: Skeleton Crew (Disney+, 2024) Pelivaron 7 1,367 14-01-2025, 01:23
Ostatni post: slepy51
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,494 246,268 06-01-2025, 16:13
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości