Stały bywalec
Liczba postów: 18,721
Liczba wątków: 150
W ogóle ten serial się tak zajebiście ogląda. Odcinki godzinne, a zlatują jak z bicza strzelił. W pewnym momencie siedzę jak na szpilkach, napięcie, jak w jakimś thrillerze, a później jakiś tekst, który mnie rozwala na łopatki i beka na głos :D
Kieran Culkin i Matthew Macfadyen pod tym względem są dla mnie królami serialu.
A Sarah Snook, którą już wcześniej bardzo lubiłem, jest aktualnie crushem totalnym <3
06-08-2021, 09:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2021, 09:17 przez Pelivaron.)
Stały bywalec
Liczba postów: 18,721
Liczba wątków: 150
Ostatnie 15 minut 6 odcinka 1. sezonu:
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
07-08-2021, 12:29
Stały bywalec
Liczba postów: 18,721
Liczba wątków: 150
1. sezon za mną - 9.5/10
Zostawiam sobie 0.5 pkt na kolejne odcinki. Dlaczego? Wątek kariery Shiv mnie trochę lata koło tyłka - samą postać mega lubię, Sarah jest kapitalna w tej roli, ale najlepiej wypada w rozmowach i konfrontacjach z bracholami i resztą rodziny.
Tak czy srak ten serial to arcymistrzostwo, a "joł" Jeremy Stronga to najlepsze "joł" w historii telewizji. Sorry Jesse, tzn Aaron.
09-08-2021, 16:23
Stały bywalec
Liczba postów: 18,721
Liczba wątków: 150
To co Kendall odjebał w 8 odcinku 2. sezonu to najlepsza rzecz w historii telewizji :D
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
15-08-2021, 16:24
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Obejrzałem 1 sezon.
Jezu ale to było dobre. Nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś film/serial trzymał mnie w takim napięciu jak 6 odcinek. A finał niesamowity, niezła karuzela emocji i zmieniania zdania co do postaci.
Aktorsko koncert Briana Coxa (wybitna rola!) i Jeremy'ego Stronga (świetny łuk postaci), plus świetna muzyka.
Majstersztyk, chyba spokojnie top5 moich ulubionych seriali. 9+/10
Jeśli drugi sezon dorówna albo przewyższy pierwszy to czapki z głów.
16-08-2021, 11:52
Red Crow
Liczba postów: 12,717
Liczba wątków: 50
Przewyższa IMO.
16-08-2021, 11:57
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,046
Liczba wątków: 5
(16-08-2021, 11:52)Capt. Nascimento napisał(a): Jeśli drugi sezon dorówna albo przewyższy pierwszy to czapki z głów.
Całość jest na bardzo, ale to bardzo wysokim poziomie. Nie ma żadnego spadku jakości.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
16-08-2021, 12:18
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Obejrzałem drugi sezon. Utrzymał poziom. Pierwszy sezon miał bardziej intensywne tempo, więcej napięcia i dramatyzmu.
Drugi jest wyraźnie spokojniejszy, powolny, bardziej skupia się na reakcjach, dialogach i spojrzeniach, a resztę nadrabia w ostatniej scenie, po której pojawiają się pytania:
Kiedy Kendall zdecydował zdradzić ojca?
I czy to tak naprawdę jest w tej sytuacji zdrada?
Na ile kroków wprzód planował Logan?
Mój zawód byłby niezmierzony i mój dzień zrujnowany, gdyby okazało się że konferencję poza kadrem zaproponował Kendallowi Logan.
Porażka z pierwszego sezonu (szczerze mówiąc nie do końca zasłużona - scenarzysta Kendallowi rzucał kłody pod nogi, a to dostał informację o jednej z członków rady tuż przed głosowaniem, a to helikopter nagle nie mógł lecieć... czy gdy na drogę wyskoczył jeleń i kelner zginął, a wychodzącego z zamku Kendalla zobaczył syn Marcii) byłaby daremna,
tak samo jak podróż Kendalla przez traumę, próbę odkupienia i upokorzenia, lekceważenie go przez ojca.
No ale wątpię, przypowieść Logana była dość wymowna, tak samo jak dość oczywisty konflikt pokazuje zwiastun sezonu trzeciego, no i wreszcie wypowiedź samego Briana Coxa:
https://www.esquire.com/entertainment/tv/a29472259/succession-season-2-finale-ending-logan-smile-explained/
Cytat:“It was inevitable but surprising, in terms of Kendall having been so careful through the whole second season. He’s shied away from his strength, Kendall has. Logan knew in order to sacrifice himself, he would have to do it through his family. He figured that the one chance he had was to make Kendall into the killer. That’s why, at the end, he smiles. He’s achieved what he was after. ‘My son has come of age. He’s now officially a killer.’”
9/10
16-08-2021, 22:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2021, 22:40 przez Capt. Nascimento.)
Stały bywalec
Liczba postów: 6,881
Liczba wątków: 6
Wydawało mi się, że już jakiś czas temu potwierdzili datę premiery trzeciego sezonu, ale z Loganem nie będę dyskutował, skoro teraz mówi, że październik:
Ale szkoda, że dopiero październik. W takim razie, zrobię powtórkę dwóch pierwszych sezonów.
No i co, na co mogę czekać, ma premierę w tygodniu 20-26 września?
23-08-2021, 13:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-08-2021, 13:27 przez PropJoe.)
Stały bywalec
Liczba postów: 10,371
Liczba wątków: 5
(23-08-2021, 13:24)PropJoe napisał(a): No i co, na co mogę czekać, ma premierę w tygodniu 20-26 września?
Fundacja i Nocna msza?
23-08-2021, 13:40
Pan Drzewo
Liczba postów: 1,821
Liczba wątków: 14
Czekam oczywiście, bo to najlepszy serial od czasu The Leftovers, ale jednak gdzieś tam z tyłu głowy kiełkują złe przeczucia. Zakończenie drugiego sezonu rozwaliło system, bo postawiło sprawę kozła ofiarnego na ostrzu noża. Waga wybiegu Kendalla jest tak wielka, że Logan powinien zniknąć z planszy, a jego rolę należałoby ograniczyć do epizodów. W trailerze widzę natomiast (a jakże) walczącego i miotającego się starego Roya. No spoko, świetnie, Cox wymiata, a relacje między seniorem rodu a potomstwem nakręcają ten serial, ale jeśli jego postać nie oberwie (a na to wygląda) i dalej będzie się wozić jak król, to wydarzenia z finału drugiego sezonu stracą swoją moc. To ten punkt, w którym żadne rozwiązanie nie da satysfakcji - albo pożegnamy rewelacyjnego bohatera, albo (najwyraźniej) Logan wyjdzie cało z opresji (czaję, że mogą to uwiarygodnić na trzysta sposobów, bo to jedna z najpotężniejszych figur w Stanach i tak dalej), redukując tym samym zdradę Kena do machania przykrótkimi łapkami.
Wiem, niepotrzebnie kręcę noskiem. Tak czy siak trzeci sezon będę oglądał z jęzorem na wierzchu. Chcę zobaczyć Grega na szczycie.
23-08-2021, 16:03
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,046
Liczba wątków: 5
Mam takie samo odczucie, chyba zresztą już to pisałem wcześniej. Zakończenie to jak bomba atomowa więc trzeba będzie się mocno na-główkować, jak to sensownie pociągnąć dalej. No ale do tej pory dawali radę więc mam nadzieję, że i teraz zrobią to sensownie.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
23-08-2021, 16:20
Stały bywalec
Liczba postów: 6,881
Liczba wątków: 6
(23-08-2021, 16:03)Norton napisał(a): (...) wydarzenia z finału drugiego sezonu stracą swoją moc. (...)
(...) redukując tym samym zdradę Kena do machania przykrótkimi łapkami. (...)
Niby rozumiem twoje obawy, to znaczy rozumiem co piszesz i widzę w tym jakiś sens, ale ich nie podzielam. Całe dwa sezony to machanie przykrótkimi łapkami przez dzieciaki i wożenie się Logana. Z jednej strony, rzeczywiście teraz wydaje się, że uczeń przerósł mistrza i ewentualne odkręcenie tego może wymagać scenariuszowej gimnastyki i nie mówię, że przeskoczenie rekina nie jest niemożliwe. Z drugiej, już kilka razy wydawało się, że nie da się tego odwinąć, a jednak się dało. Ale przede wszystkim, jak dla mnie wiarygodność twistów nie jest wcale największym atutem rozgrywki i całego serialu. Dopóki będą dostarczać dialogi na dotychczasowym poziomie, wbijanie noży w plecy i prawnicze asy z rękawa mogą być nawet trochę naciągane.
23-08-2021, 16:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-09-2021, 09:41 przez PropJoe.)
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
Norton napisał(a):Waga wybiegu Kendalla jest tak wielka, że Logan powinien zniknąć z planszy, a jego rolę należałoby ograniczyć do epizodów. W trailerze widzę natomiast (a jakże) walczącego i miotającego się starego Roya. No spoko, świetnie, Cox wymiata, a relacje między seniorem rodu a potomstwem nakręcają ten serial, ale jeśli jego postać nie oberwie (a na to wygląda) i dalej będzie się wozić jak król, to wydarzenia z finału drugiego sezonu stracą swoją moc. To ten punkt, w którym żadne rozwiązanie nie da satysfakcji - albo pożegnamy rewelacyjnego bohatera, albo (najwyraźniej) Logan wyjdzie cało z opresji (czaję, że mogą to uwiarygodnić na trzysta sposobów, bo to jedna z najpotężniejszych figur w Stanach i tak dalej), redukując tym samym zdradę Kena do machania przykrótkimi łapkami.
Może być tak, że dla firmy najlepszym wyjściem będzie poświęcenie się Logana, ale Logan okaże ludzką słabość i będzie wolał ryzykować całą firmą, żeby tylko nie tracić pozycji w firmie i nie pójść do więzienia.
Gdy Kendall otwarcie i publicznie oskarżył ojca i ma podpisane dokumenty, tylko jeden z nich może wyjść z opresji (tzn Logan musiałby udowodnić, że Kendall kłamie i wykraść mu te dokumenty lub podważyć ich wiarygodność).
Jako że kibicuję Kendallowi, no i na dobrą sprawę 2 sezony były jego wielkim łukiem postaci - od jąkającego się strachliwego klauna i ćpuna, do godnego następcy Logana. Doprowadzenie do powtórki zakończenia 1 sezonu byłoby strasznie lipne. A najgorzej jeśli znowu scenarzysta machnie magiczną różdżką i Logana uratują zbiegi okoliczności (vide zatrzymanie powrotu Kendalla na głosowanie przeciw ojcu, czy ten wypadek samochodowy z naocznym świadkiem tuż przed akcją przejęcia firmy).
23-08-2021, 16:43
Stały bywalec
Liczba postów: 6,881
Liczba wątków: 6
[twitter]https://twitter.com/dytomshin/status/1433476126043684868?s=19[/twitter]
03-09-2021, 09:01
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,046
Liczba wątków: 5
Wreszcie jakieś dobre wieści i serial na który człowiek czeka, a nie kolejne "coś" do odhaczenia z nudów :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
03-09-2021, 09:25
Stały bywalec
Liczba postów: 1,637
Liczba wątków: 0
Trzeci sezon od 17 października...
17-09-2021, 17:22
Stały bywalec
Liczba postów: 18,721
Liczba wątków: 150
Ciary w chuj. 3. sezon 10/10 w ciemno.
Hope Davis w obsadzie, zajebiście. Adrien Brody i Alexander Skarsgård też, sztosik!
17-09-2021, 17:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2021, 17:32 przez Pelivaron.)
Stały bywalec
Liczba postów: 6,881
Liczba wątków: 6
No fajny zwiastun, fajny, przyznaję. Nie przepadam za Kendallem, ale wygląda na to, że w końcu nie jest płaczliwą pipką. Cool.
Zacząłem powtórkę i mam nadzieję, że zdążę przez ten miesiąc skończyć.
17-09-2021, 17:56
Stały bywalec
Liczba postów: 8,490
Liczba wątków: 40
8 październik - Wesele 2
15 październik - Diuna
17 październik - Succession 3 sezon
Ale się miesiąc zapowiada.
A trzeci sezon wygląda fantastycznie, jak jeden wielki finał. Zakładam że Skarsgard i Brody grają jakichś multimiliarderów, którzy będą decydujący na spotkaniu shareholderów.
Czy ja dobrze widziałem, że Connor próbował przekonać ojca że nadaje się na nowego CEO? XD
Oczywiście 100% team Kendall, nie mam pojęcia jak to się skończy. Albo wygra właśnie Kendall, albo Logan znowu będzie górą, albo cała rodzina straci firmę.
Byłbym mocno zdziwiony gdyby wygrała Shiv albo Roman. Może dojdzie do jakiegoś pojednania rodziny i razem będą musieli się ratować? Zielonego pojęcia nie mam.
17-09-2021, 18:02
|