Superman (1978-1987)
No to Superman II: Richard Donner Cut

Niestety jest to słabsze, pod prawie każdym względem, niż kinówka. Z fatalnym, idiotycznym, wtórnym zakończeniem. Cóż, że wywalono część żartów gdy dodano inne głupie sceny? A tych lepszych - bardzo niewiele. Ogólnie film (nawet w lepszej kinowej wersji) jest znacznie słabszy niż cz.1.

kinowa - 4+/10
DC - 4/10

No i co. Powtórzyłem 2 najlepsze części serii, które są co najwyżej przeciętne. A pamiętam, że dalej było już bardzo źle (i powtórzę bez entuzjazmu). Wychodzi na to, że ta seria była słaba i oprócz świetnego Reeva sporo rzeczy tam leżało.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jedynkę juz od lat oglądam w wersji bez sceny z cofaniem czasu. Dało się wyciąć tak, że nawet nie widać, że czegoś brakuje :P

W przypadku dwójki jednak wolę Donner Cut, w kinówce za dużo durnowatych wstawek Lestera i sporo scen z dokrętek w których Lois ma głupi fryz i wygląda jak ucieknierka z Auschwitz (w DC też się ich kilka ostało, ale w minimalnej ilości).

Odpowiedz
Przy okazji przypominialem sobie, że mialem napisać jak te sceny lotu Sup-Lois są IDIOTYCZNE.
A starczy je przeciwstawić scenie, gdzie Lois I Luthor lecą z Kryptonczykami.

Od razu wyjasnię, żeby nie było klapania ococho. O to, że Lois w tych scenach LATA jak Superman, ktory trzyma ją np. za... palec.


https://www.slashfilm.com/1328643/superman-flying-scenes-brutal-margot-kidder-christopher-reeve/
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Równie dobrze mógłbyś się dopieprzać do kreskówek, że nie są realistyczne.

Odpowiedz
To dotyczy filmu a nie kreskówki. I nie ma sensu. Co pokazuje wspomniana scena z Kryptonczykami.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
I co z tego?

Odpowiedz
Ta scena nie miała być realistyczna, miała być magiczna. Magiczna w sensie, którego nie zrozumiesz przez brak podstawowej wrażliwości filmowej, Shamar. No a poza tym każdy ma to w dupie.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
(04-07-2023, 02:26)Ted napisał(a): Ta scena nie miała być realistyczna, miała być magiczna. Magiczna w sensie, którego nie zrozumiesz przez brak podstawowej wrażliwości filmowej, Shamar. No a poza tym każdy ma to w dupie.

+1

Ta jedna scena ma w sobie więcej filmowej magii, niż cały MoS :)

Odpowiedz
Chyba więcej kiczu.

Odpowiedz
Mogę się chyba autocytować. Tyle, że teraz jest gorzej.


(22-11-2014, 17:22)shamar napisał(a): Superman 3


Do pewnego momentu, da się to oglądać, czasem można się nawet uśmiechnąć na "gierki słowne" ale po jakimś czasie zaczyna to nużyć, zaczyna być "za dużo" wszystkiego, za głupio, za tandetnie, za "kreskówkowo".

Do tego Prior, którego można łyknąć, właśnie na początku, w pewnym momencie zaczyna denerwować.
Odnosi się wrażenie, że pojawił się tam, z jakiegoś innego swego komediowego filmu.

3/10 Bo muszę sobie zostawić niższą ocenę na "S4", którego nigdy nie widziałem.

W tym filmie praktycznie wszystko jest ZŁE. Dlatego szkoda czasu by to wymieniać. Lepiej się skupić na pozytywach. Podobalo mi się, że przeniesiono część akcji do Smallvile i że wprowadzono Lanę (bo w komiksach to byla wazna postać).
Podobal mi się pojedynek 2ch Supermanów. Dobry jak na swoje czasy. Mamy nawet ujęcie tego samego aktora w 1 kadrze.
(swoją drogą do dziś nie rozumiem zachwytów, nad tym patentem, w "Double Impact")
Reeve jest ciagle ŚWIETNY. Był wcześniej świetny jako Sup, był swietny jako Clark, a teraz świetny jako zły Superman - zakapior. Bardzo szkoda, że Reeve nie trafił na lepsze filmy bo zaslugiwal na to.

I wlaściwie nie mam już watpliwosci, że 4 jest lepsza. Nawet przed powtorką. Bo plusem jest już to, że krotsza.


Podtrzymuję 3/10 dla trojki.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
shamar napisał(a):swoją drogą do dziś nie rozumiem zachwytów, nad tym patentem, w "Double Impact"

No, robili to już w 1942 roku (od 10:25):

The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
A nawet w tanim filmie z Hong Kongu z cyklu "Bruceploitation". :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(05-07-2023, 13:49)shamar napisał(a): Mogę się chyba autocytować. Tyle, że teraz jest gorzej.





I wlaściwie nie mam już watpliwosci, że 4 jest lepsza. Nawet przed powtorką. Bo plusem jest już to, że krotsza.


Podtrzymuję 3/10 dla trojki.

Nie jest to żaden plus bo film i tak się ciągnie przez nadmiar nudnawej i kiepskiej technicznie akcji. Nawet Reeves, który dał się przekonać do udziału tylko dlatego że dano mu popracować na scenariuszem, uznał czwórkę za abominację i jeden z powodów dla których nie mógł otrzymywać lepszych propozycji. Zresztą tam jakieś powstawały problemy z budżetem i nagle przed startem zdjęć ucięto budżet o połowę. 

III jest zła, ale ma "momenty" i nie jest tak zła technicznie (choć dużo bierze z recyklingu efektów dwójki). W IV nic się nie zgadza, ten film w ogóle nie powinien powstać.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Superman 4 + sceny usunięte.

Czyli jednak może być gorzej niż S3. A mogło być jeszcze gorzej - sceny usunięte z pierwszym Nuclear Manem, wyglądającym (i zachowującym się) jak upośledzene skrzyzowanie Bizzaro z Ozzy'm Osbournem.
Ciężko znaleźć w tym filmie plusy. Hackman gra tego samego pajaca, Kidder już mocno posunięta w wieku, Reeve jakiś taki zblazowany.
Scenariusz w pewnym momencie przestaje istnieć i wygląda jakby pisali to na poczekaniu. Podobnie jak sekwencje walk.

W sumie obejrzałbym fanedita z całością wywalonych rzeczy ale części już nie ma lub nigdy ich nie nakręcono.

2/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie wiedzialem, ze istniala pierwsza, pokraczna i mocno groteksowa wersja NM:



Przy czym scena zgniatania samochodow moglaby byc zajebista, gdyby tylko nagrac i zmontowac ja bardziej dynamicznie.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ale brakuje z nim jakiejś sceny (scen) pośrodku, żeby można było je dołączyć do filmu.
Zresztą... Wejście ma takie, że członki (SIC!) opadają.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ten kaskader w 0:27 w scenie, którą wrzucił Bucho rozwala :D

Co ciekawe - pierwszą wersją Nuclear Mana grał Clive Mantle - Mały John z Robina z Sherwood.

Odpowiedz
Przed "Returnsem" wpadłem na pomysł przypomnienia "Lois i Clark". Waczylem pilota i... od razu przypomnialem sobie czemu nie trawilem tego serialu.
Przede wszystkim przez ODDYCHAJĄCE i wkurwiające postaci.

Nie znosilem cwaniaczka Kenta, jWhite'a, Olsena, Luthora i kwadratowej gęby Tracy Scoggins.
Wlaściwie tylko Hatcher dawała radę. Reszta postaci jest wyjatkowo irytyjąca.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:Przede wszystkim przez ODDYCHAJĄCE i wkurwiające postaci.
Ja też nienawidzę kiedy aktorzy oddychają i żyją. Wszystkich ich powinni tam podusić na planie i kręcić same trupy!
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Bo to jak z pogodynkami, które łapią do mikrofonu oddech miast nauczyć się mówić.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman (temat ogólny) Ted 10 1,627 29-07-2025, 13:58
Ostatni post: shamar
  Superman Returns (2006) Gal Anonim 137 37,260 24-07-2025, 05:23
Ostatni post: Rozgdz
  Superman/Batman: Apocalypse (2010) Drawski 2 3,271 30-12-2010, 00:15
Ostatni post: shamar
  Superman: Doomsday (2007) Maik 18 5,662 24-09-2007, 18:08
Ostatni post: Hitch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości