Ankieta: Która część serii jest najlepsza?
The Fast and the Furious
2 Fast 2 Furious
The Fast and the Furious: Tokyo Drift
Fast & Furious
Fast Five
Fast & Furious 6
Furious 7
The Fate of the Furious
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Szybcy i wściekli
Widmieli 7

Szokujący spoiler - zakończenie filmu

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
pierwsze opinie sugeruja, ze jakikolwiek realizm wylecial z tej serii, ale jest mnóstwo zabawy. no ciekawe, troche boje sie, ze przedobrzą wlasnie w storne 'odjechanej zabawy'. Czego by nie mowic o tej serii to ta mała doza realizmu, jaka dotychczas miala, byla dla mnie wystarczajacą iloscia, by dobrze sie bawic. szkoda bedzie, jezeli teraz tego zabraknie.

http://www.slashfilm.com/furious-7-early-reactions/

Odpowiedz
(16-03-2015, 17:51)Crov napisał(a): pierwsze opinie sugeruja, ze jakikolwiek realizm wylecial z tej serii, ale jest mnóstwo zabawy.

Jakikolwiek realizm wyleciał już przy szóstej część.

Poza tym Crov, wrzucałem ten link kilka postów wcześniej.

Odpowiedz
Jest już recenzja na Collider - generalnie pozytywna, raczej potwierdzajaca to, co wyzej:

http://collider.com/furious-7-review/

Odpowiedz
(16-03-2015, 17:51)Crov napisał(a): troche boje sie, ze przedobrzą wlasnie w storne 'odjechanej zabawy'.
Żeby tylko w tę stronę. Obstawiam że śmierć Walkera i dopisanie wątku jego odejścia zrobiło swoje i przy drinking game polegającej na piciu za każdym razem, gdy pada słowo "family" będzie można zejść z tego świata już w połowie filmu.


Odpowiedz
Od dobrych kilku stron tego wątku strasznie psioczysz. Poczekaj aż zobaczysz film (to już nie długo), potem będziesz narzekał (o ile okaże się, że jest na co).

Odpowiedz
(16-03-2015, 18:24)Mierzwiak napisał(a):
(16-03-2015, 17:51)Crov napisał(a): troche boje sie, ze przedobrzą wlasnie w storne 'odjechanej zabawy'.
Żeby tylko w tę stronę. Obstawiam że śmierć Walkera i dopisanie wątku jego odejścia zrobiło swoje i przy drinking game polegającej na piciu za każdym razem, gdy pada słowo "family" będzie można zejść z tego świata już w połowie filmu.
Akurat w kwestii pozegnania Paula poki co opinie wydaja sie byc zgodne, ze wyszlo swietnie. Wiec moze nie wyjdzie z tego kicz. Generalnie jezeli chodzi o watki bardziej emocjonalne to ta seria nie byla szczegolnie kiczowata nigdy.


Odpowiedz
Przeglądam ostatnio archiwalne Cinemy i oto natrafiam na zestawienie nadchodzących produkcji:

[Obrazek: 243qla8.jpg]

:D

Odpowiedz
(16-03-2015, 18:32)Crov napisał(a): Generalnie jezeli chodzi o watki bardziej emocjonalne to ta seria nie byla szczegolnie kiczowata nigdy.

Ta seria miała jakieś wątki emocjonalne? Chyba tak głębokie, jak w komiksach o superbohaterach.

Wczoraj w telewizorze była powtórka 2F2F - ocena idzie o oczko w górę bo... nie było nieśmiertelnych samochodów, latających ludzi itp. Prawie wszystko "po bożemu" - naiwne to, niewyrafinowane ale sympatyczne i nie przebajerowane.


welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Mierzwiak, co ci się stało? Zabili ci żółwia?

Jojczysz ostatnio tak, że aż mam ochotę zrezygnować z udzielania się na forum jak czytam twoje posty XD

Lolrens napisał(a):Ja raczej nie mogę ciągle tego samego spożywać.

I dlatego byłeś w kinie na Interstellar trzydzieści siedem razy.

Odpowiedz
Jestem świeżo po przeczytaniu kilku krótkich opinii użytkowników forum boxoffice.com, którzy mieli okazję obejrzeć F7. Zarówno dla tych, którzy uważają, że najlepszą częścią serii jest TF&TF (bo była zdecydowanie najrealistyczniejsza) jak i dla tych, dla których najlepsza była Szybka Piątka, F7 wypada bardzo dobrze. Film jest - tak jak poprzednie trzy części - cholernie przesadzony, ale to świetna, naładowana spektakularną akcją, humorem i emocjami rozrywka, która bawi jak należy.

Podobno Paula Walkera jest tyle samo co w poprzednich częściach, efekt komputerowego zastąpienia aktora (dla tych, którzy nie będą się go hardkorowo doszukiwać) jest niezauważalny, a zakończenie jego wątku bardzo wzruszające.

@Gieferg - coś co ci się spodoba

Nie wiem ile będzie The Rocka - po zwiastunach wnioskuję, że znika na 3/4 filmu :( - ale podobno to z nim jest najlepsza scena! (nie czytałem która, unikam spoilerów)

@shamar - z przeczytanych opinii wnioskuję, że zarówno tym, których FF6 bawiło równie dobrze co FF5, jak i tym, którzy uważają, że szóstka kilkukrotnie przekroczyła zjadliwy poziom debilizmu (czyli tobie)

Na RT zaczęły napływać recenzje. Póki co jest bardzo dobrze (jedyna "negatywna" opinia to 6/10 - WTF? Myślałem, że negatywne to 1-5?):
http://www.rottentomatoes.com/m/furious_7/?search=furious%207#top-critics-numbers

Jaram się coraz bardziej (o ile to możliwe, bo obok Spectre i SW7 to najbardziej oczekiwana przeze mnie premiera 2015). Chyba na tydzień przed premierą powtórzę sobie części 1-6.

-------
Mierzwiak od pierwszego trailera (a nawet wcześniej, od powtórki FF6) jojczy jakby bicki The Rocka i latające samochody przestały go bawić. :(

Odpowiedz
Shane Black pojawia sie w Furious 7?

Odpowiedz
Nom. Były newsy ileś tam miesięcy temu.

Odpowiedz
Oczywiście Lucas Black. Namotałem przez imię bohatera, w którego się wciela.

Odpowiedz
Jak dla mnie im mniej nawiązań do bezjajecznej trójki tym lepiej.

Odpowiedz
(17-03-2015, 10:38)Juby napisał(a): @shamar - z przeczytanych opinii wnioskuję, że zarówno tym, których FF6 bawiło równie dobrze co FF5, jak i tym, którzy uważają, że szóstka kilkukrotnie przekroczyła zjadliwy poziom debilizmu (czyli tobie)

Już się pogodziłem, że będzie "kontynuacja" 6. Oby tylko nie było równie dennych scen, co ta z przebieraniem.

a handful of uncanny-valley shots that veer close to Livia Soprano territory — but on the whole,"

Hmmm...



welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(16-03-2015, 18:24)Mierzwiak napisał(a): Obstawiam że śmierć Walkera i dopisanie wątku jego odejścia zrobiło swoje i przy drinking game polegającej na piciu za każdym razem, gdy pada słowo "family" będzie można zejść z tego świata już w połowie filmu.

To bardzo możliwe. Soundtrack - swoją drogą całkiem spoko - kładzie na te wartości zaskakująco duży nacisk, jak na gangsta rap i pochodne.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Kilka kąsków przed premierą, a w nich:

The Rock vs. Statham:





Russel proponuje pomoc Vinowi (CGI Paul czy real Paul?):





I fajny materiał zza kulis produkcji w którym mówią o filmie i wspominają :) #nostalgia#lezkawoku#tojuztylelat





Ja pierdzielę, napiłbym się z nimi piwka na tym podjeździe.
ENJOY!

Odpowiedz
(20-03-2015, 17:13)Arahan napisał(a): Russel proponuje pomoc Vinowi (CGI Paul czy real Paul?):
RuPaul.


Odpowiedz
(20-03-2015, 17:13)Arahan napisał(a): Russel proponuje pomoc Vinowi (CGI Paul czy real Paul?):

Prawdziwy... Już obadane mam gdzie jest całkiem sztuczny a gdzie go przekleili z poprzednich części.

Właściwie to zobczyłem już cały film ze zwiastunów i "making of'ów"...

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości