(11-12-2015, 23:44)MOLQ napisał(a):
Bebop and Rocksteady, give me a break, ok, przyjme to ze mozna isc do kina z cola i z kukurydza w reku, ale nic wiecej, to jest profanacja, jak juz ktos zauwazyl kalka sceny z wozem w sniegu, a teraz mam wodospad i czolg, dziekuje i dobranoc, dlaczego ludzie z kmfu sie na to nabieraja? nie wiem?
Bacause original show was a such serious classic :).
(11-12-2015, 23:26)Pelivaron napisał(a): Ani razu, w żadnym momencie nie miałem wrażenia, że Na'avi są żywymi istotami. A oglądałem to w IMAXie, zwykłym kinie i ze dwa razy na tv :)
^ W drugim gifie ujęcie jak Neytiri się odwraca. Perfekcja! I takich ujęć, gdzie nie potrafię stwierdzić, czy to co widzę jest CGI, czy bardzo zaawansowaną charakteryzacją/ makijażem, a może prawdziwym kosmitą (aż takie jest dobre!) w filmie jest sporo. Wiadomo, nie wszystkie, bo film nie kosztował $500 mln, nie mieli nieograniczonego czasu na postprodukcję, przez co niektóre ujęcia wyglądają słabiej, inne lepiej, ale Avatar pozamiatał swoimi efektami i postawił poprzeczkę dla przyszłych filmów bardzo wysoko.
Żółwie starają się przeskoczyć jedynie poprzeczkę ustawioną przez przyszłoroczne blockbustery, z okropnym CGI. :P
12-12-2015, 20:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2015, 20:15 przez Juby.)
Hm, oglądnąłem ten trailer i jest w tym fun. Na początku trochę zaleciało mi Transformerami i Avengersami i innym tałatajstwem, ale potem było zabawnie. Może i głupio, ale fajnie. Plus czy tylko mi się wydaje, że jednak trochę popracowali nad designem żółwi i wyglądają trochę mniej odstraszająco. Jakby mniej jak na sterydach wyglądają, i twarze i nosy jakby bardziej zaokrąglone? Może to tylko zwidy.
Pierwsza część na blu na półce. Po trzech seansach - 8/10, druga zapowiada się jeszcze lepiej.
Tylko Fichtner w obsadzie mnie martwi, bo jego postać nie jest już do niczego potrzebna, a związanych z nim wątków lepiej by było nie ciągnąć, ale może to tylko cameo?
W ramach przygotowania do dwójki, która zapowiada się tak debilnie, że aż fajnie, będę jednak musiał obejrzeć jedynkę, ale bez procentów się nie obejdzie :)
Bebob, Rocksteady i Kranga na dużym ekranie nigdy nie było. A więc jak ktoś wychował się na tej serii, to może to być wielkie przeżycie. I zawsze coś nowego jeżeli chodzi o dotychczasowe adaptacje.
Gówno widać, ale można mieć przynajmniej rozeznanie w jakim kierunku poszli z designem Kranga - wcześniej wyciekły 3 różne concept-arty. No i wychodzi na to, że będzie zbliżony do tego:
Co do zwiastuna, to dla mnie wizualnie wygląda mniej Bayowato :/ Czyli trochę gorzej, bo tak.. nijako. Ale sceny walk chyba mniej chaotycznie nakręcone. Zawsze jakiś plusik.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
Oj, w ciągu tych 40 sekundach, sporo pokazali, a więc niespodzianek w filmie nie będzie. Może i jest to sporo Fan Service jak na te 40 sekund, ale w sumie czy nie na to fani czekali przez tyle lat?