http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
21-05-2013, 14:10
|
The Avengers (2012)
|
|
Spoko, jak mnie już wezmą, to coś Ci załatwię :) Będziesz assistant to Mr. Mefisto :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-05-2013, 14:10 (21-05-2013, 13:07)Szaman napisał(a): Teraz Renner i Hemsworth robią za 5 mln$, tyle dostali odpowiednio za Bourne'a i Śnieżkę. Marvel wyczyniał już różne cuda z gażami przy Iron Manie 2, w sumie nie wiem co im to daje, bo budżety ich superprodukcji nie odbiegają zbytnio od obecnego standardu. Ale to nadal jeden film. Jeśli hipotetycznie jakaś gwiazda dostaje 15 mln za film A + drugi plan, a w filmie B masz 5 gwiazd po 5 milionów (a tu mamy już 7 gwiazd) to budżet na pensję skacze gigantycznie. Oczywiście, przychody były jakie były, jednak nie zapowiadały tego wcale poprzednie filmy MCU. Teraz pewnie będą musieli sypnąć kasą, ale też nie przesadzajmy, bo jednak czasu ekranowego wcale nie mają tak dużo.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 21-05-2013, 14:20 (21-05-2013, 14:10)Mefisto napisał(a): Spoko, jak mnie już wezmą, to coś Ci załatwię :) Będziesz assistant to Mr. Mefisto :) Oł jeah!
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 21-05-2013, 14:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2013, 14:23 przez SonnyCrockett.)
Kłania się tutaj przypadek "Dużych dzieci" gdzie film o pierdzeniu ma 80 mln$ budżetu, lub też "Little Fockers" gdzie film o pierdzeniu i minach De Niro kosztuje 100 mln$.
21-05-2013, 14:25
Jeśli ktokolwiek nie wróci, albo zostanie zastąpiony innym aktorem/aktorką, moja przygoda z MCU dobiegnie końca.
21-05-2013, 15:07
Jak dla mnie takie gadanie może okazać się elementem kampanii marketingowej, nie robisz 2 filmów mających przychody na poziomie 400-500 baniek (mam tu na myśli Thora i Capa i ich sequele, w tym drugim swoje trzecie wystąpienie będzie mieć ScarJo) i wymieniasz w trzeciej kontynuacjii aktorów. Po prostu fani by ich zdżarli a tytuł najgorszej firmy roku Disney zdobywałby parę lat z rzędu.:D
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
21-05-2013, 15:20 Cytat:Jeśli ktokolwiek nie wróci, albo zostanie zastąpiony innym aktorem/aktorką, moja przygoda z MCU dobiegnie końca. Ja się na pewno nie będę przejmował jeśli w kolejnych filmach zabraknie Rennera, Johansson czy np Smulders (z tym że wolę całkowite wywalenie ich postaci niż recast). Co innego jeśli chodzi o główną czwórkę i Jacksona. 21-05-2013, 15:51
Uzasadnieniem jest to, że producenci mogą sobie pozwolić na takie gaże dla występujących w tych gównianych komediach, ekhm, gwiazd, bo wiedzą, że im się ta kasa zwróci. I niestety mają rację.
21-05-2013, 15:51
Uzasadnieniem jest chyba 20 mln$ dla Bena Stillera, 20 mln$ dla Roberta De Niro, plus gaże dla reszty powracających. Wszystko przez to, że druga część zarobiła w USA 279 mln$ i chyba do dzisiaj jest najbardziej kasową komedią w historii (bez uwzględnienia inflacji).
21-05-2013, 15:54 (21-05-2013, 15:51)Gieferg napisał(a): Johansson czy np Smulders Stąpasz po cienkim lodzie przyjacielu...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-05-2013, 16:19 (21-05-2013, 15:07)Mierzwiak napisał(a): Jeśli ktokolwiek nie wróci, albo zostanie zastąpiony innym aktorem/aktorką, moja przygoda z MCU dobiegnie końca.Spokojna głowa w trylogii Avengers na bank wszyscy wrócą. Inna sprawa, że prędzej czy później na pewno ich zastąpią innymi aktorami. Nie sądzę też, że Marvel zdecyduje się na reboot uniwersum, tylko raczej pójdzie w stronę serii bondowskiej ze swoimi bohaterami... Tak jak to ma miejsce w komiksach. I będą zmieniać się aktorzy, powiedzmy, co trzy filmy, ale świat i fabuła będzie się rozwijała. Każda inna opcja to krok w tył dla Marvela. 21-05-2013, 19:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2013, 19:03 przez Gal Anonim.)
Marvel zdaje sobie sprawę z różnicy między filmem a komiksem, nawet nazywają to co tworzą Marvel Cinematic Universe. Ale zdają sobie pewnie też sprawę, że taki Downey Jr. będzie żądał coraz więcej kasy i robił się coraz starszy. Więc na bank jego występy w roli IM są policzone. Ale pytanie pozostaje otwarte, czy obsadzą w końcu kogoś innego (możliwe), czy zastąpią Iron Mana wyrośniętym Harleyem czy po prostu kimś innym. A może do 2020 aktorzy zaczną sprzedawać swój wizerunek i jakiś dude w stroju mocapowym będzie grał Roberta Dude Jr grającego Iron Dude.
21-05-2013, 20:04
Nie bardzo rozumiem. Film to film, komiks to komiks. Nie zmienia to faktu, ze seria bondowska bez problemu przetrwała zmiany aktorów. Podobnie gwoździem do trumny Batmanów nie była zmiana odtwórców głównej roli (a przynajmniej nie dlatego, ze ich zmieniono). Co prawda obie te serie były mnie zwarte fabularnie niż MCU, ale to nie zmienia faktu, że każde inne wyjście będzie utratą części tej świeżości, którą wniosło połaczenie kilku superbohaterskich filmów w jeden świat. Bo w tym nawet nie chodzi o kasę dla Dałneja czy kogoś, tylko o to, ze kolesie się starzeję i za jakiś czas już nie będą chętni albo w stanie dobrze wypaśc w tych rolach. A na pewno nie zrobią kontynuacji np. Iron Mana z inną postacią niż Tony Stark, bo te postacie to już ikony - teraz nie tylko na kartach komiksów, ale także na kliszy filmowej (abstrahując, że te postacie to bohaterowie nie bez powodu, co udowadania IM3).
21-05-2013, 20:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2013, 20:37 przez Gal Anonim.)
Moda na ekranizacje komiksów musi się kiedyś skończyć, tak jak wiele innych nurtów w Hollywood. I sądzę, że skończy się jeszcze przed emeryturą Downeya Jr.
21-05-2013, 22:58
Brak trendu nie oznacza braku filmów. Wtedy przetrwają najsilniejsi, którymi aktualnie jest Marvel.
22-05-2013, 02:12
Z ciekawości zerknąłem na HBO, wersja z lektorem. I co? Ano, słabo. Między innymi nowe tłumaczenie trochę posysa (zamiast Wielki mi bóg, to mamy Żałosne.... ?!?!), no i jakoś Gudowski nie pasi mi się jako lektor do tego filmu.
31-05-2013, 12:14
Gudowski pasuje do każdego filmu. Nawet słabe tłumaczenia mnie tak nie rażą, kiedy on czyta :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 31-05-2013, 21:41
Przypomniałem sobie wczoraj Avengersów (zainspirowany Waszymi pytaniami o porównanie rozwałki z tego filmu do tej z "Man of Steel"). Świetne kino akcji z miejscowymi małymi dłużyznami (oglądanie po raz kolejny pierwszych 30 minut to malutka udręka), ale wszystko wynagradza finał. Jest głośno i efektownie. W "MoS" jest tylko głośno (moja skromna opinia).
06-06-2013, 12:37 (06-06-2013, 12:37)zombie_sidekick napisał(a): Przypomniałem sobie wczoraj Avengersów Bo to taki stary, zapomniany film ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-06-2013, 15:47 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Avengers: Doomsday (2026) & Avengers: Secret Wars (2027) | Pelivaron | 165 | 17,512 |
23-05-2026, 17:52 Ostatni post: OGPUEE |
|
| Avengers: Infinity War (2018) | Mierzwiak | 2,145 | 337,373 |
22-10-2024, 20:15 Ostatni post: srebrnik |
|
| Avengers: Age of Ultron (2015) | Gal Anonim | 292 | 60,572 |
21-12-2023, 00:04 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Avengers: Endgame (2019) | Mierzwiak | 1,516 | 180,549 |
08-02-2022, 23:39 Ostatni post: Rozgdz |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |