The Batman - part II (2025) reż. Matt Reeves
#1
Zakładam wątek o kontynuacji nieszczęścia Matta Reevesa, bo pojawiają się pierwsze informacje

Ma być Harvey Dent i opis jego postaci brzmi identycznie jak w The Dark Knight Nolana, czyli przez 90% filmu będzie bohaterem, a na końcu zmieni się w Two-Face'a. Kreatywnie.

Casting podobno jest na finiszu i zostali już tylko Josh Hartnett i Joel Edgerton. To dość ciekawe, bo jak dla mnie to dość mocno różne opcje.

No i plan na premierę teraz to 3 października 2025, więc jeszcze kupa czasu, a to i tak raczej optymistyczna opcja, bo podobnie jak poprzednia część, film ma już na starcie potężne problemy z realizacją. Tym razem głównie chodzi o strajki w Holywood.

Źródłem newsa o Dencie jest John Rocha
.

Odpowiedz
#2
Josh Hartnett i Joel Edgerton są spoko i każdy z nich mi pasuje na Two Face'a. Ja mam tylko nadzieję, że cały film nie będzie kręcony w slow motion jak pierwsza część.

Odpowiedz
#3
Z pierwszej części to lubiłem tylko Pattinsona jako Batmana, ale cała reszta to po prostu jeden wielki zawód, wszystko zrobione gorzej niż u Nolana, nie spodziewam się niczego dobrego, bo poprzednio dostaliśmy 3 godzinną zagadkę która okazuje się mało angażująca i nie daje żadnej satysfakcji, więc oczekuje kolejnego 3 godzinnego snuja który zmarnuje Hartnetta którego widzę jako Denta.

Odpowiedz
#4
Tu też nawalicie 50 postów o tym samym pod rząd?
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
#5
To znaczy 50 postów prawdy?

Odpowiedz
#6
(12-06-2023, 11:42)marsgrey21 napisał(a): Z pierwszej części to lubiłem tylko Pattinsona jako Batmana, ale cała reszta to po prostu jeden wielki zawód, wszystko zrobione gorzej niż u Nolana, nie spodziewam się niczego dobrego, bo poprzednio dostaliśmy 3 godzinną zagadkę która okazuje się mało angażująca i nie daje żadnej satysfakcji, więc oczekuje kolejnego 3 godzinnego snuja który zmarnuje Hartnetta którego widzę jako Denta.
Najgorsze w tej zagadce nie był czas trwania, bo można to było super rozpisać. Najgorsze było to, że jej rozwiązanie nie zmieniało nic, można było na to wpaść dużo szybciej, a samo riddlerowanie było bez sensu bo riddler mógł wykonać swój plan po jokerowemu i wyszło by na to samo
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#7
3 godziny i praktycznie zero treści, ale też emocji, do dzisiaj mnie śmieszy scena jak po wybuchu Bruce idzie do szpitala i po przebudzeniu Smeagol cieszy japę, a Bruce smętnym tonem mówi: "okłamałeś mnie...", po czym Alfred w praktyce wyjaśnia, że: "Maroni to kryminalista i cię okłamał! Duh..." i Bruce ściska jego rękę, Battinson w całej tej sekwencji okazuje emocje i przejęcie jakby przypalił mu się tost, a nie lokaj/przyjaciel/rodzina.

Odpowiedz
#8
Szkoda, że Jon Hamm nie liczy się, bo byłby idealny. Z tej dwójki to Edgerton mi ciut bardziej pasuje.

Odpowiedz
#9
Jon Hamm to na Batmana byłby kozak w sumie.

Odpowiedz
#10
Póki nie zmienią reżysera, wyebane po całości na ten film, mogą go nawet przesunąć na 2075.

Odpowiedz
#11
(12-06-2023, 12:27)Krismeister napisał(a): Tu też nawalicie 50 postów o tym samym pod rząd?

Hipsterzy z nagłówka forum już się zdezaktualizowali i trzeba by było zmienić na boomerów. Za 10-15 lat też nas czeka kryzys wieku średniego, daj im się wyżyć. Nowy Batek spadł im z nieba do hejtowania, bo w końcu coś uznanego przez mainstream i reprezentującego obecne trendy. 
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
#12
Ze kurwa co? xD

Odpowiedz
#13
Słoneczko za mocno dogrzało.

Odpowiedz
#14
Mam wrażenie że ten film (pierwsza część) był i zniknął. Jednym się spodobał, innym nie.. ale jakoś nie został w świadomości ludzi. Szczerze mówiąc już mało z niego pamiętam, choć nie oceniłem go źle.

Nie wiem jakie obecne trendy reprezentuje "The Batman" skoro niemal wszystko jest tam wzięte ze starszych produkcji :p

Odpowiedz
#15
The Batman to mashup z Seven, Zodiac i Batman Begins tylko w gorszym wydaniu, ta usunięta scena z Jokerem to kwintesencja całej produkcji.


Odpowiedz
#16
Cytat:The Batman to mashup z Seven, Zodiac i Batman Begins tylko
...napisany przez debila, który już wcześniej udowodnił, że scenarzysta z niego taki, jak z koziej dupy trąbka.
Inaczej się tego określić nie da.

Batman Nolana miał powód by zaistnieć i był inny niż wcześniejsze filmowe wcielenia, Batfleck miał powód by zaistnieć i też był inny, tutaj mamy tylko upośledzoną kalkę, która cholera wie po co powstała (prócz $$$ ma się rozumieć).

Odpowiedz
#17
Po co zakladać osobny temat do drugiej czesci filmu, ktory był kupą?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#18
Po to żebyś mógł o to zapytać, Shamar.

Jest wzięte z komiksów o Batmanie Rozgdz. Większość tych Twoich wydumanych "odniesień" to po prostu odniesienia do tych samych komiksów. A co do trendów - Batman Reevesa uderza w stylistykę bohaterów których ja nazywam "goslingowymi". Mroczni, neurotyczni, przystojniacy, idole dzisiejszych narcystycznych nastolatków, nie odnajdujących się w typowym hollywoodzkim mainstreamie, ale jeszcze zbyt normalni na Jokera.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
#19
Może i tak. Ale w zasadzie wszystko w "The Batman" to już wcześniej w filmach o Batmanie było.

Odpowiedz
#20
Ten film ewidentnie zrobił coś temu forum. Jedziecie po nim jakby gorszy był od kolorowanek Schumachera.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman (2025) / Man of Tomorrow (2027) reż. James Gunn Spoilerowo 1,157 94,112 05-07-2026, 22:26
Ostatni post: shamar
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,561 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  The Batman (2022) reż. Matt Reeves Kuba 1,559 183,854 09-11-2024, 17:34
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości