Stały bywalec
Liczba postów: 5,970
Liczba wątków: 6
Według plotek 3 tajemnicze postacie, do których aktualnie szukają aktorów to:
Dent, żona Denta (Scarlett J.) i ojciec-alkoholik Denta (przymierzano Pitta)
Czyli raczej meh...
Pitt podobno wypadł, bo ma zarezerwowany początek roku na nowy film Bergera, który będą kręcić w wielu krajach, przez kilka miesięcy. Jak dla mnie nic nie straci na tym :D
Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
14-12-2025, 12:02
Don Sinatio
Liczba postów: 2,957
Liczba wątków: 11
Może i lepiej, że zrezygnował. Przyćmiłby cały projekt swoją osobą.
Scarlett też chyba jest już taką gwiazdą, że dziwię się, że ją rozważają. Przecież gros budżetu trzeba przeznaczyć na jej gażę. I każdy wie po "Czarnej wdowie", że nie odpuści ani dolara :)
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
14-12-2025, 15:23
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,254
Liczba wątków: 6
Dzięki temu mogą sobie robić jaja w SNL z jej męża że mniej zarabia :p
15-12-2025, 00:14
Agent Putina
Liczba postów: 4,417
Liczba wątków: 21
zombie001 napisał(a):żona Denta (Scarlett J.)
Nie Andrea tylko Gilda? Czyli zamiast seryjnej morderczyni zabijającej gangsterów Johansson zagra seryjną morderczynię zabijającą gangsterów?
W sumie seria przerobiła już Hangmana, teraz mogą równie dobrze dać Holidaya.
15-12-2025, 22:33
Oskarmeister
Liczba postów: 6,861
Liczba wątków: 18
Sebastian Stan nowym Harveyem Dentem
10-01-2026, 10:12
Stały bywalec
Liczba postów: 9,697
Liczba wątków: 29
czyli Bucky zginie w Doomsday, sam Stan mówił w grudniu, że nie wszyscy bohaterowie przetrwają
10-01-2026, 13:15
Stały bywalec
Liczba postów: 5,970
Liczba wątków: 6
Marvel jak będzie potrzeba to i tak go dogra w III turze reshootow - w czerwcu 2027
Wysłane z mojego motorola edge 50 neo przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
10-01-2026, 14:01
Stały bywalec
Liczba postów: 9,697
Liczba wątków: 29
mówi się, że Scarlett Johansson zagra żonę Denta i Reeves pójdzie tym śladem i zrobi takie małżeństwo, że to niby ono jest Dwie Twarza lub dwa oblicza itp.
13-01-2026, 16:53
Don Sinatio
Liczba postów: 2,957
Liczba wątków: 11
No przecież nie wezmą aktorki o takim statusie jak Johansson do bycia zwykłą incydentalną postacią, która byłaby tylko żoną Denta i robiła mu za tło.
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
13-01-2026, 16:57
Stały bywalec
Liczba postów: 12,667
Liczba wątków: 30
Albo wezmą ten motyw z Długiego Halloween, gdzie Dentowa okazała się ważną postacią i w najnowszym sequelu - Batman The Long Halloween: The Last Halloween okazała równie jebnięta jak mężuś.
Przy okazji ja zawsze wyobrażałem Denta, że jako prokurator byłby uczciwy, nieskorumpowany itd., ale prywatnie to megakutas (trochę tak sugerowano w Długim Halloween), który np. napierdala żonę - co pasowałoby do motywu dwóch twarzy i sprzeczności.
13-01-2026, 17:06
Dużo pisze
Liczba postów: 634
Liczba wątków: 0
Za dobrych aktorów biorą do filmu ze scenariuszem, który pewnie będzie kolejnym mokrym snem wewnętrznego edgy-nastolatka, Matta Reevesa :)
13-01-2026, 22:25
Agent Putina
Liczba postów: 4,417
Liczba wątków: 21
OGPUEE napisał(a):w najnowszym sequelu - Batman The Long Halloween: The Last Halloween okazała równie jebnięta jak mężuś.
To że jest ostro jebnięta to było wiadomo już w pierwszym Halloween gdzie
praktycznie jest głównym antagonistą, choć Batman nie ma o tym pojęcia ale ta najnowsza kontynuacja zrujnowała dla mnie tą postać. Za diabła nie mam pojęcia jaka tam była jej motywacja, bo Loeb zmieniał ją z zeszytu na zeszyt. Czasem częściej.
Małą część mnie cieszy się, że Sale tego nie dożył.
13-01-2026, 22:34
Stały bywalec
Liczba postów: 12,667
Liczba wątków: 30
Ja zawsze brałem, że wyznanie Gildy to były majaki Two-Face'a, bo odbyło się po kadrze, gdzie gnije w Arkham. Bo więcej sensu ma Alberto jako Holiday, bo jako osoba z mafii będzie szybciej ogarniał, gdzie i kiedy ma zlikwidować gangusów niż myszowata żonka po przeczytaniu paru teczek.
Zresztą Długie Halloween uważam za nieco przeceniane i bardziej wolę Mroczne zwycięstwo. Aha, The Last Halloween było do kitu i niepotrzebnie dawało dalszy ciąg historii ładnie zamkniętej w poprzednich historiach i Rzymskich wakacjach Catwoman, zabijając wszelkie niedopowiedzenia działające na interpretację.
13-01-2026, 23:19
Agent Putina
Liczba postów: 4,417
Liczba wątków: 21
No cóż, jakby nie patrzeć faktycznie denne Last Halloween tak jakby potwierdza że według Loeba
Gilda to OG Holiday, a szczurek Alberto i być może Harvey oportunistycznie podczepili się pod nią. Żeby nie było, Long Halloween to mój ulubiony komiks z nietoperkiem. Prawdopodobnie dlatego że Two Face to mój ulubiony antagonista w serii, a to mimo wszystko nadal jego najlepszy origin.
13-01-2026, 23:30
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
05-03-2026, 11:53
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
13-03-2026, 10:43
Dużo pisze
Liczba postów: 634
Liczba wątków: 0
Nie wszystkim się tak poszczęściło. Ja nie zasnąłem, bo byłem po drzemce i kawie.
13-03-2026, 11:24
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
Ja mam masochistyczny plan powtórzyć sobie owe dzieło, bo słyszałem że przy drugim podejściu wchodzi lepiej. Może to być prawda, pamiętam że jak pierwszy raz oglądałem Terminatora, który jakimś cudem w czasach dziecięcych mi umknął i przy oglądaniu nie było mowy o dziecięcej nostalgii, to jako pryszczaty gimbus totalnie się od tego filmu odbiłem. Dopiero później, jakieś dwa albo trzy lata po premierze Buntu maszyn, doceniłem całą te trylogię włącznie z trójką. A dzisiaj przy tych wszystkich gówno sequelach Bunt jawi mi się jako wybitne kino rozrywkowe.
Może z Sadmanem będzie tak samo??? Domyślam się ale żyję marzeniami.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
13-03-2026, 11:48
.
Liczba postów: 28,076
Liczba wątków: 62
(13-03-2026, 11:48)Pelivaron napisał(a): pamiętam że jak pierwszy raz oglądałem Terminatora, który jakimś cudem w czasach dziecięcych mi umknął i przy oglądaniu nie było mowy o dziecięcej nostalgii, to jako pryszczaty gimbus totalnie się od tego filmu odbiłem.
Jesteś chyba jedyną osobą na tej planecie, która tak miała. Rozumiem jakbyś to napisał o Ojcu Chrzestnym, czy Gorączce, ale kurwa Terminator? :D
13-03-2026, 11:58
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
Byłem początkującym miłośnikiem filmu, który wyżej srał niż dupę miał. Zacząłem kupować czasopisma filmowe, pierwsze DVD, gazety z płytami, w sensie byłem filmowym snobem, który chciał oglądać mądre kino którego i tak nie rozumiał :D
Po pierwszym seansie Terminator na Filmwebie miał u mnie chyba 6/10, później to się zmieniło :D
Moje życie zmieniło się gdy zacząłem zaznajmiać się z twórczością Tarkowskiego. O ile Dziecko wojny (bardzo dobry film i najlepsze dzieło tego twórcy) oraz Andrej Rublov mi się podobały, tak Stalker i Solaris, które wówczas były na jakieś czołowych miejsca na liście Filmwebu i wygrywały Alternatywny Top, były dla mnie nie oglądalnym syfem, którego do dzisiaj nie powtórzyłem. Może kiedyś to zrobię i podejdę jeszcze raz.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
13-03-2026, 12:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2026, 12:08 przez Pelivaron.)
|