The Batman - part II (2025) reż. Matt Reeves
Pelivaron napisał(a):Ja mam masochistyczny plan powtórzyć sobie owe dzieło, bo słyszałem że przy drugim podejściu wchodzi lepiej.

Nie warto, lepiej obejrzeć sobie kolejny raz w całości "Pingwina" od HBO - jest zdecydowanie krótszy i ma lepsze tempo :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
A coś mi się tak właśnie wydaje że pingwin ma chyba 6 albo 7 odcinków a batman trwa trzy tygodnie i to bez przerwy w środku filmu jak w przypadku brutalisty. Dobrze pamiętam?
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Bardzo dobrze :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(13-03-2026, 12:03)Pelivaron napisał(a): Byłem początkującym miłośnikiem filmu, który wyżej srał niż dupę miał. Zacząłem kupować czasopisma filmowe, pierwsze DVD, gazety z płytami, w sensie byłem filmowym snobem, który chciał oglądać mądre kino którego i tak nie rozumiał :D

Po pierwszym seansie Terminator na Filmwebie miał u mnie chyba 6/10, później to się zmieniło :D

Przeszedłem podobna drogę. Myślę, że wielu kinomanów mogłoby się pod tym podpisać.

Dla mnie takim powszechnie zachwalanym nieogladalnym gównem jest Mad Max 4.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Idź stąd.

Odpowiedz
Parafrazując post innego użytkownika, z innego wątku (o Bondzie bodajże) - musisz być dusza towarzystwa na imprezach ;-)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Charles Dance podobno ma zagrać Christophera Denta, ojca Harveya

Odpowiedz
To musi być niesamowicie napisana rola, skoro odrzucił ją szereg A-listerów :D.
Już się nie mogę doczekać tego gówna. Jak tak dalej pójdzie to im stuknie 10 lat w produkcji XD
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Ja mam teorię, że ojciec Denta w tej wersji jest nieco podkręcony i złączą go z jakimś wątkiem pedofilskim, dlatego nikt nie chce tego wziąć :D


Chociaż nie wiem, czy wtedy przeszłoby to  w kategorii PG13.. 
Ale to tylko teoria. 
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Pewnie ta "przemoc" ogranicza się do karykaturalnego dziada w żonobijce i z browarem w łapie :P, bo teraz tylko tak przedstawia się przemocowych rodziców.

Odpowiedz
Raczej to będzie przemoc psychologiczna i powód rozdwojenia jaźni. Dance nie pasuje mi do żonobijkowego typa
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Nie zapominajmy o spalonym sierocińcu, w którym szczury pożerały dzieci. Naczelny edgelord Hollywood, Matt Reeves, na pewno przygotował coś odważnego i mrocznego :D

A powolna produkcja pasuje do samych filmów, gdzie Batman idzie gdzieś przez 6 dni i mamy 100 różnych wątków.

Odpowiedz
"Młody Batman" - czyli Robert Pattinson - skończył czterdziechę :p

Odpowiedz
O kur*a...



według plotek Brian Tyree Henry gra Denta, a Stan Victora Zsasza...



https://comicbookmovie.com/batman/the-batman-2/the-batman-part-ii-sebastian-stans-real-role-reportedly-revealed---brian-tyree-henry-will-play-harvey-dent-a228288


Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
A niech se grają kogo chcą. Nie wiem co by musieli zrobić, żeby mnie ten film zaczął obchodzić albo... jeszcze bardziej nie obchodzić :P

Odpowiedz
Brian Tyree Henry to ten gruby czarny z Eternals czy Bullet Train.

Niby już u Burtona Dent był pigmentododatni, ale raz, że grał go Billy D. Williams, którego lubię i który pasował, a dwa, że to było w najlepszych dla kinematografii czasach. Nie ma co tego porównywać do dzisiejszego kina a zwłaszcza do tworu Reevesa. No i w sumie casting pasuje tutaj idealnie, oby każda inna decyzja kreatywna była 100% woke i do dupy, dawaj, Reeves!

Odpowiedz
(13-06-2026, 01:41)samuuel napisał(a): Niby już u Burtona Dent był pigmentododatni, ale raz, że grał go Billy D. Williams, którego lubię i który pasował, a dwa, że to było w najlepszych dla kinematografii czasach.
No i Burton też niespecjalnie dbał o zgodność komiksową i też mało kto się przejmował, bo wówczas tylko hardkorowi komiksowi geecy wiedzieli jak naprawdę nazywa się Two Face. A dla publiki powszechnej (znającej Batmana tylko z serialu z Westem) Harvey Dent był to jakiś random grany przez Lando Carlissana.

Odpowiedz
Dwie twarze, czyli jedna powinna być biała, a druga czarna. Szach-mat.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz


Odpowiedz
(13-06-2026, 02:58)Mefisto napisał(a): Dwie twarze, czyli jedna powinna być biała, a druga czarna. Szach-mat.

Jedna będzie czarna, a druga hinduska.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman (2025) / Man of Tomorrow (2027) reż. James Gunn Spoilerowo 1,157 94,189 05-07-2026, 22:26
Ostatni post: shamar
  Batman v Superman: Dawn of Justice (2016) Huntersky 3,829 610,737 04-08-2025, 20:56
Ostatni post: shamar
  The Batman (2022) reż. Matt Reeves Kuba 1,559 184,154 09-11-2024, 17:34
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości