The Counselor (2013)
jezu, co za ochyda.

Odpowiedz
Trzymaja po prostu poziom Uśmiech

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQlbyvliaUvKTcgzjxQ5pZ...kIDAtjKAfg]

Odpowiedz
Jednego im nie można zarzucić - niepotrzebnie hypu nie kreują. Właściwie od pojawienia się nazwisk McCarthy'ego i obsady emocje systematycznie opadają wraz z pojawieniem się kolejnych materiałów promocyjnych. Jakiś nowy klip też gdzieś widziałem, ale nawet nie chce mi się szukać. Znów tylko Bardem z Fassbenderem (Mental nie czytaj dalej)... gadają.
W dodatku to kolejny fragment, w którym za wiele do powiedzenia ciekawego nie mają. Albo naprawdę jest sporo gadania, albo film na najgorszą kampanię promocyjną ever.


Odpowiedz
Adwokat? Gra tam Travolta czy coś przegapiłem?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
"Grzech jest wyborem"? Aha, ciekawy tagline:/
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(07-09-2013, 00:11)Mental napisał(a): Ja bym sobie życzył, żeby te wszystkie mega gwiazdy z tęczowego plakatu zaangażowały się w jakąś konkretną akcję. Bo nie mam ochoty po raz kolejny oglądać Brad Pitta, który siedzi i mówi (okazjonalnie idzie do miejsca, w którym można usiąść i mówić).
Po SUNSET LIMITED mogę oglądać nawet dziesięć filmów napisanych przez Cormaca McCarthy'ego, w których zajebiści aktorzy siedzą i mówią.

Odpowiedz
Ja wolę oglądac filmy napisane przez Cormaca McCarthy'ego, w ktorych aktorzy działają i mało mówią (Brolin).

Odpowiedz
Pojawil sie nowy klip z filmu. Specjalnie dla Mentala jest dużo gadania, a do tego, uwaga, epa! KUPOWANIE BIELIZNY.

A serio: dziwny klip. Ale podoba mi się. Ciekaw jestem jakie będzie jego miejsce w filmie, bo po tym, co widzialem dotychczas zdaje się do niego kompletnie nie pasować. Senny klimat seksualnego napięcia, a pod koniec rozmywajace się dialogi z obrazem. Dziwne. Ale jestem zainteresowany.

Czekam na film coraz bardziej.

http://collider.com/the-counselor-clip/

Odpowiedz
Też muszę przyznać, że scena mi się podoba, ale wygląda ta cyfrówka kiepsko :/

Odpowiedz
Scena jak z jakiegoś Lyncha. Ale podoba mi się. Następny klip poproszę z bronią palną - była bielizna, teraz czas na coś dla chłopców, którzy nie zdążyli na pociąg do Yumy.

Odpowiedz
Wow, to było chyba jedno z najbardziej tajemniczych zakupów bielizny jakie widziałem. Ale scena OK, szkoda tylko że obraz jakiś taki wyblakły.

P.S. A czy to na pewno scena z filmu, a nie jakiś promocyjny viral?
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Tylko ja puknalem w trakcie ogladania? Uśmiech
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Co zrobiłeś?

@Lawrence - niby podpisany, że viral. Możliwe, że nie będzie tej sceny w filmie, tylko pojawi się już sama zakupiona bielizna Uśmiech

Odpowiedz
Nic, taki zolnierski zart. Czekam na Shamara, ktory stwierdzi, ze za malo tu zblizen i erotycznego napiecia Uśmiech Scena fajna, ale nie widze jej w filmie, a glosy w glowie byly na cienkiej granicy facepalmowej. Ridley cos za duzo tu kombinuje.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Scena spoko dla kogoś, kto wie, co się wydarzy dalej. A dalej "kokainowi kowboje" wpadają do butiku i się zaczyna właściwy film.

Odpowiedz
(16-10-2013, 12:14)Bucho napisał(a): Scena fajna, ale nie widze jej w filmie, a glosy w glowie byly na cienkiej granicy facepalmowej.
Głosy w głowie? Ot, obraz sobie, dialogi sobie. Niby dziwne, ale chyba nie pierwszy raz w kinie było coś takiego.

A scena raczej jest z filmu (ten "viral" nie wiem po co tam jest, poza tym, dlaczego mialoby to oznaczac reklame? Oczko), bo slychac wyraznie przejscie do nastepnej sceny z komunikatem policyjnym.

Odpowiedz
A moze, na telefonie w metrze ogladalem - poki co, nie jestem przekonany, takie rzeczy zalatwia sie gestem i spojrzeniem, choc ta o
innosc nie musi byc zla.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Które rzeczy? Rozmawianie? Język

Odpowiedz
Ha! Jaja jak berety normalnie Uśmiech nie wiesz o czym ja mysle? Za malo sfasbenderowny widocznie jestem. Scena fajna, ale ja jestem prosty chlop i takie zabawy mnie jakos nie rajcuja - w moim swiecie wchodzi do sklepu wkurwiony, ze musisz sie pieprzyc z jakimis szmatami z jedwabiu, a gdy widzisz, ze lasia za lada aka ladacznica ma chcice, to zamiast pieru-pierdu, rzucam haslo: picza na stol, bedziem sie calowac! Czy to dziala? Ni chuja, ale przynajmniej nie gadam z baba o jakosci materialu i podprogowo (tak wiem, to tylko taki zabieg - no super) nie wymieniam numerow totolotka Uśmiech
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:picza na stol, bedziem sie calowac!

Musze to wypróbować dzisiaj w Biedronce!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości